Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

List do Pana Boga

Ryszard Czarnecki , 27.04.2016
Panie Boże, ludzie młodzi głównie Ciebie o coś proszą, ci starsi natomiast raczej dziękują. Pamiętam sprzed lat rozmodloną peruwiańską staruszkę we wspanialej katedrze w Cuzco ‒ żegnała się z życiem, chyba już tylko prosząc pewnie nie o siebie, a o własne dzieci, wnuki i prawnuki. Zatem i ja mówię „Bóg zapłać”, bo mam już swoje lata, bliżej mi do drugiego brzegu niż dalej. Zresztą, jest ze mną tak, jak w anegdocie o wielkim polskim historyku Władysławie Konopczyńskim, który promując kandydaturę swojego bardzo młodego ucznia (28 lat) Jana Sobieskiego na profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego zakończył przemówienie do niechętnego dla tego pomysłu Senatu UJ takimi oto słowami: „I obiecuję, Wysoki Senacie, że doktor Sobieski z każdym dniem będzie coraz starszy”... Ja też, Panie Boże, z każdym dniem jestem bardziej wiekowy, a to dobry czas na podsumowania i niemniej dobry na większy dystans do siebie.
A jednak, Boże, będę Cię prosił o jedną rzecz: o to, abym się godnie starzał. Gdy słyszę, jak znany irlandzki artysta opowiada brednie o moim kraju ‒ proszę o to tym bardziej. Jeszcze nie tak dawno ów Irlandczyk wypowiadał się o Polsce i nie tylko całkiem przytomnie. A tu masz, babo, placek, odpłynął... Cóż, lata lecą. A swoją drogą, właśnie co obchodzona była równo setna rocznica powstania irlandzkiego ‒ zapewne niejeden komentator przed wiekiem uważał, że ci z „Zielonej Wyspy” podnieśli rękę na Anglików powodowani nieładnym nacjonalizmem... Bono by się oburzył, ale innym czyni co jemu i jego ziomkom niemile...
Dziękuje Panie Boże, że otaczałeś mnie w moim życiu ludźmi przeważnie mądrymi, od których mogłem się czegoś nauczyć. Bo jak mówi stare przysłowie mojego narodu: „lepiej z mądrym stracić, niż z głupim zyskać. „Bóg zapłać” też i za to, że poza licznymi wadami obdarzyłeś mnie jednak także poczuciem humoru. Ono naprawdę sprawia, że życie staje się łatwiejsze ‒ i łatwiej również znaleźć przyjaciół wśród inteligentnych ludzi...
W sytuacji, gdy wielu polityków – mówię oczywiście o sferach międzynarodowych...‒ go nie ma, tym bardziej trzeba ten dar Niebios doceniać.
Przede wszystkim jednak, panie Boże, dziękuje za to, że jestem Polakiem, bo polskość to wartość i rzecz ponadczasowa. Mottem jednej z moich książek uczyniłem wiersz Kornela Filipowicza „Głupia rozmowa na spacerze”. Ciężko opisywać dobrą poezję, ale spróbuję. Rozmowa dwóch znajomych, z których jeden pyta: „kim chciałbyś być, gdybyś nie był Polakiem?”. Drugi odpowiada, że nie rozumie pytania. No i ten pierwszy tłumaczy: wyobraź sobie, że nie jesteś Polakiem, to może chciałbyś być Niemcem, Rosjaninem, wymienia kilkanaście nacji... Na co ten drugi odpowiada: nie i nie. W końcu pierwszy zdesperowany: no to w końcu kim? I pada odpowiedz, która jest finałem rozmowy i pod którą mogę się podpisać: „Nikim”... Otóż, to.
Jeśli miałbym o coś prosić Najwyższego, to pewnie jak ta starsza pani spod Andów, przypominająca mi, wypisz wymaluj, nasze wspaniale góralki ‒ poprosiłbym o Łaski Boże dla moich dzieci i wnuczki, a nie dla siebie, bo trzeba mieć w życiu jakieś priorytety. Tę myśl przy okazji pragnę zadedykować tym wszystkim, którzy w politycznej czy medialnej praktyce dzieci nie znoszą, uważają je za, nomen omen, dopust boży, kłopot, problem i pogorszenie stanu materialnego. Cóż za ubodzy ludzie, nawet jak są bogaci.
Kończę ten list, ale w ogóle to końca nie chcę, bo nieskromnie powiem – nie moja wina, pan Bóg nie obdarzył mnie skromnością ‒ mam jeszcze coś do zrobienia na tym „łez padole”. Tak, jak każdy z nas.
*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (27.04.2016)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1813
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

27.04.2016 11:01

Skromnością to pan poseł faktycznie nie grzeszy ;-)
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

27.04.2016 11:24

W końcu zaczął pan, panie pośle pisać o czymś do czego nie potrzeba specjalistycznej wiedzy. Tak trzymać. Ogólnie - najlepiej niech politycy nic nie robią, to będzie mniejsza szkoda dla społeczeństw. Niech pan popatrzy- boski porządek jest ustalony raz na zawsze i dobry pan Bóg nic już przy tym nie majstruje. Po co ? Pozdrawiam ro z m.
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 867
Liczba wyświetleń: 8,079,083
Liczba komentarzy: 11,044

Ostatnie wpisy blogera

  • Dyskryminacja Polaków na Liwie
  • NIE TYLKO DZIEŃ HOLOKAUSTU...
  • CZECHOSŁOWACKI NÓŻ W PLECY POLSKI

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • Kazimierz Koziorowski, @"spór graniczny między Polską a naszym południowym sąsiadem trwał jeszcze aż trzynaście lat po wojnie i zakończył sie dopiero w roku 1958"NIE zakonczyl sie do dzisiaj. Czechy maja wciaz z Polska tzw…
  • u2, "armia czechosłowacka zaatakowała Śląsk Cieszyński, zamieszkały w większości przez Polaków" Mieszkałem kilka lat w DS Riviera we wspólnym pokoju razem z Czechem polskiego pochodzenia spod czeskiego…
  • Hornblower, Dziwi mnie bardzo, że nie wspomniał pan o kapitanie Cezarym Hallerze, bracie Józefa. Kapitan Cezary Haller zginął 26 stycznia 1919 r. w bitwie pod Kończycami Małymi, gdzie dowodził obroną polskich…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności