Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Słów odkrywanie: Moralność (2)

tsole 29.02.2016
Ostatnio stwierdziliśmy, że trudno temat moralności zamknąć w króciutkim rozważa­niu. Poświęćmy jej zatem jeszcze odrobinę uwagi.
Dziś o systemie nieco egzotycznym, ale jakże swojskim, ostatnio, dzięki meandrom życia politycznego, szczególnie bliskim: o moralności Kalego. Okreś­lenie pochodzi od sympatycznego, czarnoskórego bohatera sienkiewiczowskiej lektury W pustyni i w puszczy. Zwykł on bowiem mawiać: Kalemu ukraść krowę - źle, Kali ukraść krowę - dobrze.
Mówiąc o tym systemie uśmiechamy się. Przecież Kali był taki poczciwy. Jak dziecko. Uśmiech nasz ma więc w sobie coś z pobłażania: traktujemy moralność Kalego jako twór kultury prymitywnej, do której my, rasa bądź co bądź cywilizowana, winniśmy odnosić się z ojcowską wyrozumiałością. Nas to nie dotyczy. My już z tego wyrośliśmy.
Czy naprawdę?
Pewnie trudno byłoby znaleźć wśród nas (może z wyłączeniem polityków) człowieka, który z pełną świadomością i pre­medytacją stosuje zasady moralności Kalego. Lecz tkwi ona w nas niejawnie. Często czy­nimy drobne niegodziwości, usprawiedliwiając się byle pretekstem! Niechby jednak kto inny tak postąpił - dopiero podnosimy wrzask.
Moralność Kalego to system autocentryczny: umieszcza nas na szczycie hierarchii war­tości. Jesteśmy przez to wyróżnieni, należą się nam więc szczególniejsze prawa. Przy­kład: korzystasz skwapliwie, gdy znajomy wpuszcza cię do kolejki (to była zmo­ra lat PRL; dziś mniej dokuczliwa). Drobiazg, prawda? A jednak w sposób nieuprawniony wyróżniasz siebie. Pomyśl: co czujesz, gdy widzisz jak ktoś postępuje podobnie? Niechęć, czasem na­wet oburzenie. Trzeba lepszej ilustracji?
Powiesz, że roztrząsanie tak detalicznych kwestii może mnie do­pro­wadzić do paranoi, kompleksu winy, Bóg wie, czego jeszcze...
Od rzemyczka do koziczka - uczy mądre polskie przysłowie. A ja dopowiem jeszcze: mo­ralność nie waży uczynków, tylko je dzieli na złe i dobre.
No tak - odpowiesz - ale przecież istnieje pojęcie mniejszego zła.
Istnieje. Lecz nie możesz twierdzić, że jeśli pan X ukradł wczoraj 100 zł a dziś tylko 20, to popełnił mniejsze zło.
Mniejsze zło - to wybór lepszej z kilku alternatyw. Niszczysz trawnik - to zło, jeśli jed­nak alternatywą jest życie przechodnia - to zniszczenie trawnika jest złem mniejszym.
Lecz uważaj z tym mniejszym złem. Twój rozum - stary cwaniak - będzie ci podsyłał ca­łe armie argumentów pozwalających w ten sposób usprawiedliwić nawet najohydniejszą nie­godziwość. Znów muszę cię odesłać dom polityków. Przyjrzyj się z jaką swadą i nierzadko błyskotliwą argumentacją (są tu oczywiście wyjątki, np. p. Kamila Gasiuk-Pihowicz) bronią tez, których inaczej niż obrzydliwymi z punktu widzenia moralności nazwać się nie da.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3273
Domyślny avatar

xena2012

29.02.2016 20:30

syndrom Kalego dzisiaj musimy rozpatrywać nie tylko w kategorii krów jemu bądź przez niego ukradzionych.Ta moralność coraz bardziej boleśnie jest odczuwana dzisiaj jako wybór mniejszego zła.Wydarzenia od kilku lat pokazują jak niszczy i gnoi się ludzi napiętnowanych przez system.Upokorzyć Kaczyńskich,wyśmiac ,oskarżyc o nieistniejące zbrodnie to dobrze,ale każde słowo Kaczyńskiego to już źle.Telewizja pokaże manifestacje KOD-u-dobrze bo taka pluralistyczna,ale przemilczy plugawe hasła i przemówienia,a to juz źle.Przykłady inne i równie nieprzyjemne moznaby ciągnąć i napisać książkę,ale wybierając mniejsze zło milczymy.
tsole

tsole

29.02.2016 20:57

W odpowiedzi do: xena2012

Pełna zgoda, krowa to tylko symbol, choć lepsza byłaby świnia :)
gorylisko

gorylisko

01.03.2016 00:26

W odpowiedzi do: tsole

qrka wodna, czego chcecie od świń... no taaaak to one winne, że robi się z nich kiełbasy, szynki, schabowe...przez to wegetarianie i muzułmanie czuja się obrażeni...
tsole

tsole

01.03.2016 08:40

W odpowiedzi do: gorylisko

Masz rację, kajam się. Porównywanie łajdaków do jakichkolwiek zwierząt krzywdzi je, choćby dlatego, że człowiek działa wedle własnego wyboru, zwierzę zaś kieruje się raczej popędami.
tsole
Nazwa bloga:
Zależny od Cienia
Zawód:
PR
Miasto:
Toruń

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 384
Liczba wyświetleń: 1 177 952
Liczba komentarzy: 1 822

Ostatnie wpisy blogera

  • Dlaczego wątpliwość?
  • Rozmowy z Cieniem-Dlaczego tolerancja
  • Dlaczego pamięć?

Moje ostatnie komentarze

  • Ponieważ mój rozmówca jest Cieniem, to znaczy że ja jestem tchnieniem :-)
  • Mnie w zupełności wystarczy definicja św. JP2, którą zamieszczam w tekście.
  • Błogosławionych Świąt!

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • "Apolityczne" motywacje wybitnego fizyka
  • Parówki i puszki na służbie lemingów
  • Okruchy Pisma: Jaka jest nasza wiara?

Ostatnio komentowane

  • Jan1797, Przepraszam Tsole, Że tu, bo lżej i łatwiej. Nie jestem aniołem, separatyzm określam wprost... "Bóg toleruje błądzących". -Lecz czy po to by przewodzili?, Być może? Nie stawia warunków. -Gdyby…
  • Edeldreda z Ely, @u2 Niech Tatko wraca do zdrowia i nabiera sił! Trzymaj się.
  • u2, ***najlepszym antidotum na zwątpienia jest wiara*** Od tygodnia mój tato leży na oddziale chirurgii ogólnej w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach. Ma niedowagę przy wzroście około 180 cm, ma wagę 57…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności