Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

G 20: wymowne milczenie, polityczna poprawność

Ryszard Czarnecki , 08.09.2015
W weekend w Turcji, w Ankarze, zakończyło się spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych 20 największych gospodarek świata. Komunikat końcowy nie różni się swym charakterem od poprzednich takich dokumentów. Powtarza cele wyznaczone na spotkaniu w Brisbane (Australia) w listopadzie 2014 roku, wzywając decydentów do wsparcia wzrostu gospodarczego poprzez kontynuowanie luźnej polityki monetarnej i zwiększone wydatki z budżetów państw, wskazując jednocześnie, że towarzyszyć temu winny reformy zwiększające wydajność pracy (Patrz Referencje, Ref. 1 i 2). Doprawdy pobożne życzenie i sprzeczność, gdyż z całą pewnością nadmiar pieniądza i zwiększone wydatki publiczne nigdy dotąd nie sprzyjały poprawie efektywności gospodarowania. Przeciwnie!
Uczestnicy spotkania zobowiązali się unikać praktyk prowadzących do konkurencyjnej dewaluacji walut, gdy tymczasem od 2011 roku waluty 6 spośród 20 członków G20: rosyjski rubel, meksykańskie peso, brazylijski real, południowo-afrykański rand, turecka lira i indonezyjska rupia osłabły od 60 do 25% w stosunku do dolara amerykańskiego (Ref. 3). Opisany trend nabrał niepohamowanej inercji po dewaluacji chińskiego juana przed niespełna miesiącem. Zatem czyż nie jest to kolejny przykład „wishful thinking”?
Tym bardziej, że elita elit światowych finansów w swym komunikacie zdaje się optować za rychłą podwyżką stóp procentowych w USA. Z całą pewnością taki ruch spowoduje kolejny odpływ kapitału z gospodarek wschodzących i falę osłabienia ich walut w stosunku do dolara. Kraje te będą sprzedawały z rezerw papiery i dolary amerykańskie, jak to czynią obecnie, broniąc wartości lokalnego pieniądza ze względu na nadmierne zadłużenie w obcych walutach. Przykładowo, Chiny w ciągu ostatnich czterech miesięcy rzuciły na rynek ponad 200 miliardów dolarów w obligacjach amerykańskich, pomniejszając znacząco swoje rezerwy walutowe. Tak oto potencjalna podwyżka stóp wydaje się sposobem na zapewnienie popytu na papiery i obligacje amerykańskie wobec rosnących potrzeb pożyczkowych i nadpodaży na rynku długu, mając przy tym niewiele wspólnego z oficjalnym mandatem FED (skala inflacji i poziom zatrudnienia).
Przedstawiciele G20 przestrzegają jednocześnie przed protekcjonizmem. Czynią tak, gdy wymiana handlowa na świecie skurczyła się w pierwszym półroczu 2015 roku o 2% (Ref. 4). Przykładowo, handel między Rosją i Chinami spadł w 2015 o 29% (!) rok do roku, a eksport z Japonii do Chin zmalał o, bagatela, 18% od 2012 roku. Trwa przy tym wojna cenowa na rynku surowców (ropa naftowa!), która świadczy o spadku popytu, nadpodaży, spowolnieniu w realnej gospodarce oraz realnej groźbie światowej recesji.
Jednak o wiele więcej mówi nam to, czego nie ma w komunikacie ze spotkania G20. Pominięto kluczową kwestię nadmiernego i rosnącego wciąż zadłużenia na wszystkich poziomach w światowej gospodarce. Absolutna cisza o potencjalnym wzroście kosztów długu wraz ze wzrostem stóp procentowych i zmianami kursowymi, co przecież dobije gasnący wzrost gospodarczy i pchnąć może wiele gospodarek na krawędź niewypłacalności (Ref. 6). Ani słowa o napompowanym do granic możliwości rynku instrumentów pochodnych, które mogą wysadzić w powietrze cały system finansowy, gdyby nastąpił niesprzyjający splot wydarzeń, z którym być może mamy właśnie do czynienia. Nikt nie gani praktyk carry trade i spekulacji finansowych, gdy „zła” wiadomość może okazać się „dobra” i na odwrót. Świat finansów zdaje się chorować na amnezję, a wielu polityków bezradnie traci grunt pod nogami, gdy od realnych problemów uciekają coraz dalej w political correctness ‒ „polityczną poprawność”.
Ryszard Czarnecki, Jerzy Bielewicz
Referencje:
 
  1. G20 fin leaders: cheap c.bank cash alone not enough for balanced growth: reuters.com
  2. G20 frustration as grow slows: sbs.com.au
  3. Turbulent markets in the suspect six: economist.com
  4. World trade suffers largest contraction since 2008 crisis: afr.com
  5. A confluence of events could light fire under global debt hot spots: theglobeandmail.com
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1837
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

08.09.2015 10:30

W tym FEDzie to mają kiepełę ;-)
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 898
Liczba wyświetleń: 8,097,482
Liczba komentarzy: 11,078

Ostatnie wpisy blogera

  • Igrzyska,zbrodnia i błąd...
  • NIEMIECKA PUŁAPKA
  • CZEGO NIE WOLNO POLAKOM ...

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Nic nowego, pod Grunwaldem Niemcy też kopali wilcze doły 😎
  • sake2020, ,,Zadaniem dyplomaty jest stwarzanie przyjaznej,dobrej atmosfery wokół kraju który reprezentują''. Jako tego dobrego klimatu nie widzimy ze strony ukraińskiej czy niemieckiej.,,Nie musimy kochać…
  • Jabe, Serwilizm dał taki efekt.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności