Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Pozytywy upadku ZUS...

Lech Makowiecki 12.06.2014
Najważniejsi macherzy od ZUS-u mówią już otwartym tekstem o nadchodzącej niewypłacalności najważniejszego gwaranta naszych emerytur. Sugerują teraz Polakom rodzenie dzieci i inwestowanie w ich dobre wychowanie tak, by te zechciały w przyszłości wziąć na utrzymanie starych i niedołężnych rodziców...
 
Wprowadzenie obowiązkowych ubezpieczeń de facto rozwaliło międzypokoleniowe więzy rodzinne. W krańcowych wypadkach zwyciężył egoizm singli i bezdzietnych (z wyboru!) małżeństw; na cholerę mieć dzieci, jeśli to  tylko generuje koszty i kłopoty. Lepiej pożyć sobie na luzie, pozwiedzać świat, inwestować w kolejne drogie gadżety. Przecież wystarczy płacić regularnie składki, a gdy nadejdzie starość – ZUS i ew. dwa inne filary emerytalne wypłacą nam godziwe świadczenia, pozwalające zachować wysoką stopę życia...
 
Niestety – rządzący defraudowali (od zawsze) nasze comiesięczne, obowiązkowe, ZUS-owskie  „daniny”. Zapychali nimi wszystkie dziury budżetowe, a i urzędnikom żyło się z tego haraczu całkiem dobrze. Nadciągająca demograficzna zapaść jest tylko gwoździem do trumny tego niewydolnego systemu... 
 
No i bardzo dobrze! Natura nie znosi próżni...
 
Zobaczycie, że jeszcze chwila i wprowadzi się nowe regulacje prawne! Zbędnych, podstarzałych singli – jako społeczny ciężar - poddawać się będzie przymusowej eutanazji. Przetrwają jedynie wielodzietni –  ale tylko ci kochani przez dobrze ułożonych synów i troskliwe córki. I wszystko wróci do normy, jak drzewiej w Polszcze bywało...
 
P.S. Pierwsze ubezpieczenia  wprowadził bodajże kanclerz Bismarck; były one bardzo wydolne, bo obejmowały wyłącznie ludzi po 75 roku życia (niewielu wówczas dożywało tak sędziwego wieku). 
 
Teraz już domyślacie się, skąd Donald Tusk czerpie natchnienie, reformując wiek emerytalny Polaków... Jeszcze tylko dołożyć osiem lat (do tych sześćdziesięciu siedmiu), i ... ZUS się sam wyżywi...
 
Z cyklu PRO PUBLICO BONO; coś w temacie budżetu:
 
 
 BUDŻET 
Każdy z nas jest ekspertem mikroekonomii;
Jedni żyją bogato. Inni –  nieco skromniej.
 
Każdy ma jakiś budżet. I jakieś wydatki.
Każdemu starczyć musi na chleb. I podatki...
 
 ***
Rolnik orze i sieje – z mozołem, wydajnie.
Zamiast o wczasach w Grecji –  marzy o kombajnie.
 
Hodowca dba o trzodę (jeśli chce mieć dochód!);
Prędzej zakupi karmę, niż nowy samochód...
 
Biznesman nie ma lekko; stres, zawał, ból w głowie...
Najpierw ratuje firmę! Na końcu zaś –  zdrowie... 
 
Emerytka jak ognia unika kasyna.
Ma „płynność finansową”. Jeszcze wspiera syna...
 
Małżeństwo młode (zwłaszcza!) – trudne ma zadanie;
Haruje, ciuła, skąpi – aż kupi mieszkanie!
 
 ***
Oni wszyscy – co miesiąc (to nie puste słowa!) – 
Potrafią cudem jakimś budżet skonstruować,
Policzyć swe dochody, oszacować koszty,
I określić finanse – klarownie i prosto:
 
Nikt nie pożycza więcej, niźli oddać może;
Bo przyjdzie pan komornik. I nic nie pomoże!
 
Nikt, kto ma koniunkturę nie roztrwania kasy,
Lecz zapasy gromadzi na trudniejsze czasy...
 
Nikt – dla własnej korzyści dzieci nie zadłuży;
(Raczej zostawi spadek, by im się przysłużyć)...
 
I nikt przy zdrowych zmysłach złodziei nie sprasza;
Zamki w drzwiach – to podstawa. Dom – to twierdza nasza...
 
Czemu zatem rządzący – szkoleni, przytomni –
Nie stosują tych zasad w makroekonomii?
Nasuwa się pytanie, które trzeba zadać:
Czy to niefrasobliwość? Czy już może ... zdrada?

 

 
W cyklu – znalezione w sieci – z płyty „Obudź się, Polsko” familijny utwór „Mój dom, mój świat”. W kontekście nadchodzącej niemocy ZUS-u – powinien wejść co najmniej na listę przebojów Trójki...
https://www.youtube.com/…
 
P.S. W ramach ogłoszeń:
 
W najbliższą niedzielę, 15.06.br, godz. 18’00”  Polski Ośrodek Społeczno –Kulturalny  zaprasza do Sali Malinowej POSK na 238-246 King Street, LONDON,  W6 ORF na spotkanie autorskie z Lechem MAKOWIECKIM, bardem, poetą, twórcą „sformatowanym” na polską historię, tradycję i kulturę (więcej o Artyście – na www.zayazd.pl )
Zapraszamy!
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3527
Domyślny avatar

Emilian Iwanicki

13.06.2014 02:52

Gdyby tak jeszcze ten zdychający ZUSik POciągnął za sobą ten drugi pryl.......
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

13.06.2014 09:24

Znając niemieckie ciągoty Tuska te 75 lat ma napewno w planach ;-)
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 709
Liczba wyświetleń: 3 317 298
Liczba komentarzy: 3 558

Ostatnie wpisy blogera

  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?
  • Déjà vu, czyli brutalna akcja niemieckiej policji pacyfikującej Polaków w Berlinie... Ciąg dalszy nastąpi?

Moje ostatnie komentarze

  • @Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a…
  • @Romuald.To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.To świadome wkraczanie na nasze pole.Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.Niedoczekanie.Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!(vide:…
  • @Marek Michalski.Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • spike, Kolegen, ręce, uszy i nogi opadają, gdzie ty mieszkasz, że takich rzeczy nie wiesz, lepiej było nic nie mówić. - - - - - - - - - - Owszem w języku Sląskim są naleciałości niemieckie, zależy z…
  • sake2020, Szkoda czasu i atłasu na głupie przepychanki z panem. Jakoś nikt nie ma ochoty na wysłuchiwanie pana mądrości o gospodarce w reżimie który nam zafundowano,ale jakby teraz zabrał się pan za ,,dyskusję…
  • mjk1, A gdzie Ty na Śląsku jakichś piewców niemieckości spotkałaś oprócz Kohuta, Gorzelika, czy podobnych co z tego żyją. Opowiadasz bajki z mchu i paproci a zapytana o konkrety zawsze odpowiadasz: "wiem…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności