Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

SANTO SUBITO

Lech Makowiecki 27.04.2014
„Kiedy góral umiera...” to wzruszająca ballada napisana przez mego przyjaciela, Pawła Kasperczyka pod koniec lat siedemdziesiątych. Wykonywałem ją na wielu festiwalach i przeglądach piosenki studenckiej. Utwór szybko zyskał popularność  w nurcie piosenek z tzw. „Krainy Łagodności”, a rozliczne coverowe wykonania – od stricte balladowych po ostre, rockowe granie –  spopularyzowały go w kręgach daleko wykraczających poza obszar miłośników studenckiego śpiewania.
 
Ponieważ ballada funkcjonowała wyłącznie w drugim obiegu, pojawiły się liczne przeinaczenia tekstowe i melodyczne. Dlatego – celem przypomnienia źródłowego brzmienia – nagrałem „Góralską opowieść” (taki jest właściwy tytuł pieśni) na pierwszą płytę zespołu „Zayazd”. Krążek powędrował do Największego Polskiego Gazdy – Jana Pawła II; sympatyczne podziękowanie z Citta del Vaticano do dziś przechowuje wśród swych najważniejszych pamiątek.
 
Kiedy 2 kwietnia 2005r. dotarła do nas wiadomość o śmierci papieża-Polaka, nie mogłem pozostać w domu. Spontanicznie wybiegłem na ulicę i dołączyłem do tłumu rodaków, by razem ze wszystkimi przeżywać tę narodową żałobę. Nagle zabrzęczał telefon. W komórce usłyszałem głos skrzypka, Józka Kanieckiego: „Jesteśmy na plaży w Sopocie. Tu są tysiące ludzi! Palimy świece. I zgadnij, co śpiewamy...”
 
W słuchawce – mimo trzasków i zakłóceń – wyraźnie usłyszałem śpiewny, znajomy refren:
 
„Góry moje, wierchy moje – otwórzcie swe ramiona...
Niech na miękkim z mchu posłaniu cichuteńko skonam...
Ojcze mój, Halny Wietrze – powiej ku północy,
Ciepłą, drżącą swoja ręką zamknij zgasłe oczy...
Bym mógł w ziemię wrosnąć... Strzelić potem do słońca smreczyną...
I na zawsze szumieć już nad swoją dziedziną...”

 
Poczułem, jak wzruszenie ściska mi gardło...
 
Dziś, gdy Ojciec Św. Jan Paweł II wyniesiony został na ołtarze – wiem, że wciąż jest z nami. I pozostanie na zawsze...
 
„Góralska opowieść”
https://www.youtube.com/…
 
„Wielka Radość” (hymn powitalny na cześć JPII – Sopot, 1999r.)
https://www.youtube.com/…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2438
goral

goral

27.04.2014 13:09

Dziekuje. Dziekuje ci bracie za ta piekna Elegie w jakze radosny dla nas Braci w Chrystusie i Jego Kosciele ,dzisiejszy dzien. Dzisiaj juz Swiety ,Karol Wojtyla Papiez, blogoslawi oraz oreduje nam i naszej Ojczyznie w walce przeciwko Zlu ,ktore zalalo i spetalo nasza Polska ziemie. Niech wizerunek Swietego znajdzie miejsce obok Orla Bialego na naszych sztandarach z ktorymi pojdziemy walczyc o Wolnosc Domu Ojczystego,Polski. Zwyciezymy,bowiem Swietosc nas prowadzi !!!
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 709
Liczba wyświetleń: 3 317 302
Liczba komentarzy: 3 558

Ostatnie wpisy blogera

  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?
  • Déjà vu, czyli brutalna akcja niemieckiej policji pacyfikującej Polaków w Berlinie... Ciąg dalszy nastąpi?

Moje ostatnie komentarze

  • @Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a…
  • @Romuald.To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.To świadome wkraczanie na nasze pole.Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.Niedoczekanie.Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!(vide:…
  • @Marek Michalski.Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • spike, Kolegen, ręce, uszy i nogi opadają, gdzie ty mieszkasz, że takich rzeczy nie wiesz, lepiej było nic nie mówić. - - - - - - - - - - Owszem w języku Sląskim są naleciałości niemieckie, zależy z…
  • sake2020, Szkoda czasu i atłasu na głupie przepychanki z panem. Jakoś nikt nie ma ochoty na wysłuchiwanie pana mądrości o gospodarce w reżimie który nam zafundowano,ale jakby teraz zabrał się pan za ,,dyskusję…
  • mjk1, A gdzie Ty na Śląsku jakichś piewców niemieckości spotkałaś oprócz Kohuta, Gorzelika, czy podobnych co z tego żyją. Opowiadasz bajki z mchu i paproci a zapytana o konkrety zawsze odpowiadasz: "wiem…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności