Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Pragmatyzm polityków czy słabość demokracji?

Patryk Pietrasik , 21.04.2014
W programie ,,Tak czy nie’’ kandydatka Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego, Otylia Jędrzejczak stwierdziła:
 
,,Dużo jest informacji takich, że tak naprawdę Parlament Europejski nic nie robi, że ci posłowie w Parlamencie Europejskim wyjeżdżają i nic nie robią (…) Parlament Europejski choćby dzisiaj odpowiada za to, że do 2015 roku nie będziemy płacić za roaming, odpowiada za to, że mamy inne żarówki energooszczędne, odpowiada za to, że w klubach nie możemy palić papierosów, co bardzo dobrze działa na zdrowie. To nie jest tak, że Parlament Europejski nic nie robi’’
 
To już może lepiej żeby nic nie robili?
 
I dalej:
 
,,70 procent decyzji, które są podejmowane w naszym parlamencie pochodzą z parlamentu europejskiego’’
 
To może lepiej żeby jednak coś robili. Nie wprowadzali takich nikomu niepotrzebnych ustaw.
 
Na sugestię Jerzego Dziewulskiego, że jest wykorzystana do nabicia punktów, Otylia Jędrzejczak odpowiedziała:
 
,,Jest wszędzie podkreślane, że jesteśmy pewnego rodzaju wabikiem, że jesteśmy maskotkami przy wyborach ale to jest kwestia tego, że w sporcie też czasami jesteśmy maskotką, też jesteśmy czasem wabikiem dla ludzi, a jednocześnie pokazujemy wartość, dumę tego, że jesteśmy Polakami. Dlaczego ludzie są dumni jak startujemy? Dlaczego utożsamiamy się tak ze sportowcami? [bo macie świetny sukces – dopowiedziała prowadząca Agnieszka Gozdyra]. I dlaczego nie można wykorzystać tego w polityce?’’
 
Wcześniej Jerzy Dziewulski opowiadał o tym jak układa się listy na podstawie tego kto ilu wyborców przyciągnie.
 
Otylia Jędrzejczak ma rację mówiąc, że sportowcy są wabikiem dla ludzi, że lubimy być dumni ze sportowców reprezentujących nasz kraj. Ale ze sportowców odnoszących sukcesy. Nikt nie będzie dumny ze sportowca, który nie odniósł sukcesu z prostego powodu: nie będzie o nim wiedział (poza niewielką grupą ludzi interesującymi się akurat tą dyscypliną).
 
Otylia Jędrzejczak przekłada zainteresowanie sportowcami, którzy osiągnęli sukces na zainteresowanie nimi jako politykami (gdzie nic albo jeszcze nic nie osiągnęli). Czy mówi słusznie? Prawdopodobnie tak. Wydaje mi się, że większość wyborców, którzy na nią zagłosują, uczyni to nie dlatego, że identyfikuje się z programem jaki ma Otylia Jędrzejczak ale dlatego, że ją kojarzą z sukcesów jakie osiągała.
 
Czy Otylia Jędrzejczak ma szansę zdobyć, startując z 2 miejsca na liście Platformy Obywatelskiej, więcej głosów, niż inny polityk Platformy, któremu zajęła miejsce? Wielce prawdopodobne.
 
Nie będzie odkryciem Ameryki stwierdzenie, że tylko w tym celu wszyscy celebryci czy sportowcy są wystawiani na wysokich miejscach na listach by zdobyć jak najwięcej głosów (o czym mówił Jerzy Dziewulski)
 
Czy w takim razie politycy, którzy oddają wyżej wymienionym swoje miejsca, robią to z przekonania, że tak będzie lepiej, że ważniejsza jest interes partii niż ich, czy też innego wyjścia nie mają?
 
(Ciekawe byłoby na przykład gdyby Tadeusz Cymański nie zgodził się oddać swojego miejsca na liście Tomaszowi Adamkowi - bo pewnie musiał oddać – i co by zrobiła Solidarna Polska gdyby Cymański się nie zgodził?)
 
To, że bardziej atrakcyjny dla wyborców może się okazać  bokser Tomasz Adamek niż polityk Tadeusz Cymański świadczy o słabości (naszej) demokracji. W marginalnym przypadku może doprowadzić do tego, że wybory wygra (albo osiągnie bardzo dobry wynik) partia, która kosztem polityków postawiła na celebrytów, celebryci się dostaną, politycy nie i co będzie taka partia warta w parlamencie (niekoniecznie europejskim), co będą reprezentowali sobą jej członkowie wybrani przecież z demokratycznej woli ludu? 
link do całego programu
http://www.youtube.com/w…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1668
Patryk Pietrasik
Nazwa bloga:
Rowerem przez województwo sandomierskie
Miasto:
Tarnobrzeg

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 73
Liczba wyświetleń: 227,038
Liczba komentarzy: 163

Ostatnie wpisy blogera

  • Dlaczego Żołnierze Wyklęci musieli ginąć? Tworzenie się oddziałów partyzantki antykomunistycznej na przykładzie oddziału Hieronima Dekutowskiego ,,Zapory’’
  • Major Hieronim Dekutowski ,,Zapora’’ - recenzja książki
  • Dlaczego PiS nie zaczekał?

Moje ostatnie komentarze

  • Czy chcemy czy nie to jednak ta nazwa powszechnie się przyjęła. A tak ściśle rzecz ujmując to wcale nie komuniści wymyślili to określenie - bo oni żołnierzy podziemia nazywali ,,bandytami'' - tylko…
  • Lata 60? To że uznajemy że walka Wyklętych trwała aż do śmierci ,,Lalusia'' jest w dużej mierze umowne bo jakie było nasilenie walk, nawet nie wtedy a chociażby w I połowie lat 50? Potem było jeszcze…
  • To jest jasne. Przecież nawet KG mogła z powyższych przyczyn nie spotkać się następnego dnia w tym samym składzie. 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Dlaczego PiS nie zaczekał?
  • Niepotrzebna wypowiedź Kaczyńskiego
  • ,,Szpiedzy Stalina'' w Polsce

Ostatnio komentowane

  • spike, Jest przyczyna, jest i skutek, Niezłomni nie zostali wcieleni do społeczeństwa, a wręcz przeciwnie, byli prześladowani, groziło im więzienie, wywózka, czy śmierć, be środków do życia etc. w sytuacji…
  • Kazimierz Koziorowski, Przechodzenie nad tym do porzadku “czy chcemy, czy nie chcemy” pejoratywnego "Wyklęci" to jest upamiętnianie wyklinających utrwalaczy-zabojcow a nie bohaterskich żołnierzy powstania antysowieckiego.…
  • Patryk Pietrasik , Czy chcemy czy nie to jednak ta nazwa powszechnie się przyjęła. A tak ściśle rzecz ujmując to wcale nie komuniści wymyślili to określenie - bo oni żołnierzy podziemia nazywali ,,bandytami'' - tylko…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności