Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Sierioża, całus Honeckera i milczenie Radka

Ryszard Czarnecki , 31.01.2014
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski – do którego jednak znacznie bardziej, pod względem mentalnym, pasuje skrócona wersja jego imienia: Radek – skorzystał po latach z rady, którą udzielił kiedyś Polsce prezydent Francji Jacques Chirac. Otóż głowa francuskiego państwa wypowiedziała się w swoim czasie z typową dla tej nacji arogancją, że: „Polska powinna skorzystać z okazji, żeby siedzieć cicho”. No i nasz (!) nieustający kandydat na Sekretarza Generalnego ONZ, Sekretarza Generalnego NATO czy wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, wreszcie na prezydenta RP, skwapliwie posłuchał się przedstawiciela narodu żabojadów na ostatniej, poniedziałkowej radzie ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich UE  i siedział jak ta mysz (albo: biała myszka…) pod miotłą. Tylko, że akurat omawiano sprawy Ukrainy. Nie problemów Grenlandii – bo wówczas znudzenie szefa polskiego MSZ mogło by być nawet uzasadnione. Ale właśnie debatowano o Kijowie i to dzień po tym, jak zaczęły się tam ostre zamieszki. Dla Sikorskiego milczenie jest, jak widać, złotem. Dla Polski (już mniejsza z tym, że dla Ukrainy też) postępowanie ministra-niemowy było jednak fatalne. To wstyd, że działania Unii w sprawie Ukrainy proponował szef MSZ małej Litwy Linas Linkeviczius czy szef MSZ bardziej odległej od Ukrainy Szwecji, skądinąd były premier tego kraju, Carl Bildt.
Widać zabrać głos w Brukseli jest Sikorskiemu trudniej niż zaprosić swojego kolegę Siergieja Ławrowa, szefa MSZ Rosji na doroczną naradę polskich ambasadorów. Cóż, Pan Radek i Pan Sierioża ubierają się nawet podobnie i pewnie lubią przebywać w swoim towarzystwie. „Powiedz mi, z kim przystajesz, a powiem ci, kim jesteś”. Swoją drogą: „z kim przystajesz – takim się stajesz”.
Putin jako prezydent, potem premier, a potem znów prezydent, żonglował ministrami, ale Ławrow – ta opoka postsowieckiej dyplomacji – trwał niewzruszenie na stanowisku i na pewno wcale mu nie przeszkadzają bajki Radka–Nieporadka, opowiadane w Berlinie o tym, że w Europie powinno być więcej Niemiec. Moskwa namiętnie lubi kolaborować z Teutonami. Z wzajemnością – więc za to towariszcz Ławrow gospodina Sikorskowo pochwali, a nawet z dubeltówki ucałuje. Wiadomo, lepiej z dubeltówki niż z CKM-u. Bezpieczniej. 
Gdyby ministrowie spraw zagranicznych Imperium i Priwislanskiego Kraju żyli w czasach ZSRS, komunikat prasowy o ich kolejnych spotkaniach zawierałby sformułowanie, iż „rozmowy toczyły się w dobrej, szczerej, partyjnej atmosferze”. Ale nie ma już Związku Sowieckiego. Jest za to strefa zdekomunizowana, a ambasador polskiej wódki (sic!) Siergiej Ławrow może przepić z polskim kolegą, a nawet, za przeproszeniem, po europejsku i postępowo, żadnych zahamowań, keine Grenzen, wycałować go w usta niczym Breżniew Leonid Honeckera Ericha. A wtedy redaktorzy naczelni mainstreamowych mediów III RP przy wsparciu gwiazd rosyjskiej żurnalistyki mogą skandować dowoli: „gorzko, gorzko!”. Jak widać stosunki – że tak to określę – dobrosąsiedziedzkie bywają obsceniczne.
Tymczasem szef pana Ławrowa, pan Putin stanął niczym wilk w obronie owiec i zaapelował po raz kolejny, aby brzydki Zachód nie wtrącał się w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Po czym spuścił ze smyczy niejakiego Żyrinowskiego, który naszczekał, iż Ukrainę można by, hau-hau, podzielić. Media nadwiślańskie pana Ż. zacytowały, ale że chorują na zbiorową amnezję, to już jakoś nie przypomniały, że tow. Żyrinowski cytował tylko klasyka gatunku czyli tow. Putina. A gospodarz Kremla mówił to już, prorok jakiś, przed laty.
„Człowiek nawet nie czuje, jak mu się rymuje”: jak widzę Putina, to mówię „tu się zgina dziób pingwina”.
*Artykuł ukazał się w „Gazecie Polskiej” (29.01.2014)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2199
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

31.01.2014 10:30

Dokładniej, za złoto kupuje się milczenie ;-)
gorylisko

gorylisko

31.01.2014 11:26

on, radek coś mógł zrobić ??!! zabrać głos ??!! kazano mu siedzieć cicho, to siedział cicho...rządzić to on może ale wystrojem kuchni dla pracowników msz...
i to w taki sposób, żeby nie uszkodzić instalacji wiadomych służb..
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 998
Liczba wyświetleń: 8,140,741
Liczba komentarzy: 11,177

Ostatnie wpisy blogera

  • UKRAINSKIE DRONY NAD POLSKĄ ?
  • Polska ,Ukraina, konflikt czyli Kijów ante portas ...
  • ANI SŁOWA O MUNDIALU !

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, LEGION św. EKSPEDYTA: "Stało się! Pierwszy polityk Konfederacji Mentzena stawia Polskę na pierwszym miejscu" Tekst ciekawy, chociaż pomija fakt, że od dawna  to Grzegorz Braun postawił…
  • sake2020, Do listy hańbiących zachowań trzeba dołączyć  wspólne oświadczenie kardynałów Polski i Ukrainy Wymownie milczą o UPA i nad przyszłą gloryfikacją zbrodniarzy,za to ostrzegają przed ,,negatywną…
  • Mirek Skalski, Tutaj też jest taki cymbał, choć jeszcze nie grozi Polakom ale już aktywnie wybiela banderowców. Od tego się zaczyna, Dla niepoznaki przyjął ksywkę "kaczysta" mimo tego, że kaczyści razem ze swoim…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności