W telewizjach szeregu państw europejskich, w tym w naszym kraju nadawany jest program "Miłość jest ślepa". Programu streszczać nie będę,bo szczerze mówiąc niespecjalnie warto. Chciałbym zwrócić uwagę na coś innego : skład etnicznych, narodowosciowy uczestników programu. Mówi on więcej niż sążniste artykuły na temat zmian demograficznych na Starym Kontynencie. Oto bowiem w edycji francuskiej na dwudziestu uczestników jest ledwie troje białych - reszta to Arabowie,Azjaci i czarni. Z kolei w Italii proporcje są niemal odwrotne : kilkunastu uczestników to rodowici Włosi ,a "kolorowych" jest kilku. A w Polsce ? Skład etniczny jest niemal jednorodny :sami Polacy i jedna Ukrainka. W zasadzie nie trzeba nawet - po porównaniu tych trzech państw członkowskich Unii Europejskiej - pokusić się o komentarz. Te proporcje, te liczby mówią same za siebie.
Co dalej? Czy Polska będzie stawać się "drugą Francją",żeby strawestować znane powiedzenie Lecha Wałęsy o "drugiej Japonii" ? Niekoniecznie. Po pierwsze dlatego,że nie mieliśmy kolonii , a znacząca cześć "kolorowych" w Republice Francuskiej to efekt spusciczny kolonialnej ,a nie fatalnej polityki imigracyjnej UE.
Po drugie dlatego Rzeczpospolita Polska nie musi wcale być Republiką Francuską ,bo wciąż jeszcze możemy uniknąć błędów Paryża ,gdy chodzi o politykę - a raczej brak polityki imigracyjnej ! "Ino tylko trzeba chcieć"- jak mówi jeden z bohaterów "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego. Chcieć - i umieć ,dodajmy. Czy obecny rząd chce powstrzymać i umie powstrzymać inwazje imigrantów spoza Europy do naszej ojczyzny ? Na to pytanie niech każdy z Państwa odpowie sobie sam
*Artykul ukazal sie na portalu Wprost
"Czy obecny rząd chce powstrzymać i umie powstrzymać inwazje imigrantów spoza Europy do naszej ojczyzny ?"
Tyle, że nielegalni migranci wcale nie ciągną do Polski. To kraj przejściowy. Krajem marzeń dla nich są Niemcy lub Szwecja, ewentualnie Anglia.
Ferajna Tuska wespół wzespół z ferajną Brauna i Mentzena rozpętała histerię, że w Polsce za czasów PiS-u wydano miliony wiz dla cudzoziemców spoza strefy Schengen. Wydano, ale to były wizy pracownicze. Za 8 lat było ponad 15 milionów kart pracy cudzoziemców w Polsce. Więc cudzoziemcy pracowali, a nie korzystali z darmowego socjalu aka benefitów, jak to robią nielegalni migranci.
Niedoinformowany jesteś człowieku. Posłuchaj:
Czego nie wolno mówić o Izraelu w Polsce? | Wojciech Sumliński