Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Nasze życie... jakie jest?

krzysztofjaw 09.01.2014
Tak dzisiaj od samego świtu jestem nastawiony refleksyjnie do samego siebie i świata, który mnie otacza.
Nasze indywidualne przecież przebywanie na tym ziemskim padole jest relatywnie - w stosunku do całej historii ludzkości - bardzo krótkie i mija nadzwyczaj szybko.
Jest niczym chwilowe lśnienie na niebie pojawiające się podczas trwania burzy tuż przed grzmotem... Cały kunszt życia polega tak naprawdę na dostrzeżeniu owego błysku i wykorzystaniu go w pełni do zobaczenia jak największych połaci rozświetlonego nim tegoż nieba...
Można zobaczyć ten błysk, i chłonąć widoczne dzięki niemu piękne widoki naszego życia. I starać się każdego dnia świadomie odczuwać własne istnienie, każdego dnia zostawiać za sobą nasze ślady... ślady naszej bytności na ziemi, które zostaną choć we wspomnieniach innych albo też będą zawarte w naszych, stworzonych przez nas dziełach wszelakich.... Wtedy to naprawdę My żyjemy...
Można też albo celowo zamknąć oczy i funkcjonować pośród otaczających nas ciemności, lub tylko ulec ułudzie światła, którego wygląd i rozświetlające możliwości przyjmujemy z opowieści innych.  Wtedy też żyjemy, choć życiem innych...
Można też po prostu zasnąć, przespać burzę... i nic nie czuć, nic nie słyszeć, nic nie widzieć a nawet zamknąć swoje wnętrze na opinie i zdania wyrażane przez innych...  Wtedy tak naprawdę nie przeżywamy naszego życia, nie żyjemy a przechodzimy obok niego zadowalając się prymitywną powierzchownością kolejnych dni.
Ludzie myślący, działający, aktywni, dążący do prawdy, dający siebie innym, rozwijający w sobie człowieka i ludzkie wartości... żyją naprawdę. Ci, co nie potrafią mieć własnego zdania i przyjmują bezkrytycznie świat jaki jest oraz w swoim działaniu ograniczają się jedynie do jego akceptacji... też choć subiektywnie odczuwają jakąś własną formę życia. Natomiast Ci, co śpią i bezmyślnie przyjmują wszystko, co im się narzuca... konformistycznie wzbraniając się przed krytyczną oceną rzeczywistości a raczej konsumpcyjnie ją afirmując... tylko wegetują i po nich nic nie zostanie... nawet wspomnienie...
Zastanówmy się nieraz nad naszym życiem... Może warto w nim coś zmienić... Może warto zajrzeć do swojego wnętrza i zobaczyć kim tak naprawdę jesteśmy: Czy jeszcze ludźmi, czy już tylko konsumentami dóbr? Czy zostawiamy za sobą ślady dobra, miłości i mądrości oraz wspomnienie o nas jako dobrych ludziach, czy też jedynym śladem po nas będzie tylko samochód i kilka garniturów...
I w tej naszej drodze życia warto też pamiętać, że dokądkolwiek byśmy nie szli, zawsze idziemy ku doczesnej naszej śmierci... a w jej obliczu warte jest tylko to, co tkwi wewnątrz nas samych a nie to, co zdążyliśmy zewnętrznie zgromadzić... Więc walczmy o to, żeby idąc krętymi drogami naszej ziemskiej egzystencji w momencie wdepnięcia "w ostatnią kałużę" i obejrzenia się za siebie... nie zobaczyć jeno pustki...
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blog… [email protected]
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1777
goral

goral

09.01.2014 20:08

One zyja dla Soboty. Sobotni kawalek podsmazonej kielbasy i "piwko" to tresc i cel ICH zycia.. Ich marzenia to "polka"i "plazma"
Domyślny avatar

Szamanka

09.01.2014 22:31

Zapewniam. Rezygnacja z kolejnych znajomych, unikanie niektórych krewnych, by nie być zmuszonym do jałowych rozmów, zabrało mi nieco czasu. Równocześnie znajdowałam tych, z którymi dziś wymieniam poglądy, podejmuję się zadań przynoszących satysfakcję innym i nam. Trzeba istnieć. To wtedy żyję, kiedy jestem potrzebna, ale i sama znajduję pomoc. Rzeczywistość, jaką nam narzucono nie ułatwia przetrwania przyjaźni, ale pozwala je weryfikować, a czasem nakazuje z nich zrezygnować. Przede wszystkim jednak trzeba mieć oczy szeroko otwarte, by dostrzec, kto jest właśnie w potrzebie. Dziś bowiem mniej ludzi potrzebuje naszego wsparcia materialnego, bardziej mojego czasu,zrozumienia i rady.Na to nas zawsze stać! To też sposób na nawiązanie nowych, wartościowych kontaktów. I wtedy nie ma mowy o niedzieli w supermarkecie! Pozdrawiam serdecznie i życzę optymizmu, mimo wszystko!
krzysztofjaw
Nazwa bloga:
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad..
Zawód:
ekonomista

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 567
Liczba wyświetleń: 5 898 244
Liczba komentarzy: 20 170

Ostatnie wpisy blogera

  • Przed Marszem Niepodległości – Czy od kogoś mamy się uczyć walki o swój kraj? (odc. 1)
  • Tragedia w Krakowie!
  • Cel Premiera Donalda Tuska - oddanie suwerenności Polski w ręce Niemiec i Brukseli?!

Moje ostatnie komentarze

  • JzLMasz rację, ale już się pojawiają naciski, żeby ten marsz odwołać. Pzdr
  • Pani Alino,podobno jest  to młody Polak. Może faktycznie jest chory psychicznie a może został przez kogoś wykorzystany do tego czynu? Jest to tragedia i wiem tylko jedno: jest wielu ludzi z…
  • Marek MichalskiPanie Marku! Trzeba robić swoje i zgodnie z naszym wolnym sumieniem. Każdy z nas może dać cząstkę siebie i niech tak będzie . "Małemu Dyktatorkowi" wydawało się, że może wszystko. A…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Szatańskie dręczenie, nękanie, opętanie. Jak się bronić?
  • Nocne głosowania nad losem naszej ziemi i lasów...
  • Żydzi wśród komunistów II RP i w aparacie NKWD i UB

Ostatnio komentowane

  • sake2020, @mkj1.....Raczej nie berlińscy policjanci przywlekli ten niewybuch ,przecież nie przyznają się że kiedykolwiek Polskę napadali. Z pewnością przyturlał go jakoś Kaczyński. 
  • mjk1, Wydaje mi się, choć mogę się mylić, że ten niewybuch, to przywieźli ci berlińscy policjanci, co to niesłusznie Bąkiewicza sponiewierali, bo któżby inny?
  • sake2020, @K,Jaworucki......Szczecin miastem docelowym na obchody? A tu właśnie wojsko trudzi się rozbrajaniem niemieckiego niewybuchu.No właśnie,skąd on się tam wziął? 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności