Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Kopacz ogranicza swobodę demonstracji

foros 25.03.2013
Na poniższych filmikach zobaczyć możemy co się działo w sejmie przed przesłuchaniem T.Arabskiego. Jak widać grupa obywateli z Klubu GP przyszła wyrazić swoje oburzenie postępowaniem ministra. Obywatele nie byli agresywni, reagowali na wszystkie polecenia straży marszałkowskiej oprócz jednego: opuszczenia pomieszczeń sejmowych. Usłyszeć można, że i to polecenie wykonaliby po tym gdy nie lubiany przez nich minister zobaczyłby transparent. Do tego zaś nie chciała dopuścić straż marszałkowska (dlaczego?) i zareagowała użyciem siły.
Skąd tak nadmierna agresja u sejmowych strażników, przyzwyczajonych wszak do politycznych demonstracji (widać, ze to oni sprowokowali zajście)? Bo przecież transparenty w sejmie to nie nowość, widać to chociażby na zdjęciach poniżej.
Najbardziej racjonalną wydaje mi się odpowiedź, że władza Tuska robi to co zwykle: prowokuje ekscesy aby przykryć problemy, w czym żywo pomagają psy łańcuchowe reżimu typu Monika Olejnik czy Dominika Wielowieyska.
Kontekstem tego wszystkiego jest nadchodząca rocznica smoleńska. Władza po raz 30 grozi palcem (uczestnicy incydentu dostali kary niewspółmiernie wysokie do czynu)? Podgrzewa atmosferę przed manifestacją? Chce odstraszyć lemmingów, by rzeczywistość znali jedynie z przekazów tv?
 
PS
Przy okazji: widać różnicę przy filmiku ciętym (gw) i nie ciętym (gp)? Zwłaszcza odnośnie tego kto był agresywny
ps2
Transparent trzymały trzy osoby: facet w okularach, kobieta i facet - mięśniak. Strażnik czepiał się tylko mięśniaka, kobietę i okularnika zostawił w spokoju. Ciekawe. Może następne transparenty będą trzymać ładne kobiety? Albo staruszki?
.



  Link do filmu gw/tvn
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3275
foros
Nazwa bloga:
foros

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 647
Liczba wyświetleń: 2 906 473
Liczba komentarzy: 4 969

Ostatnie wpisy blogera

  • Po co PiS drażni nauczycieli powrotem do 22h pensum?
  • Wątpliwości odnośnie rzekomych zeznań rzekomego Krala
  • Samozaoranie portalu wPolityce

Moje ostatnie komentarze

  • zdecydowanie zata deregulacja de facto istnieje, mimo zapisów ustawowych, ale tylko w tych szkołach gdzie jest nadmiar wolnych godzin.
  • Wychowanie bezstresowe samo się nie wprowadziło, zrobiły to rządy postsolidarnościowe: AWS i UW reformą prof. Handtego.
  • I teraz panie doktorze pytanie do pana jako doktora socjologii: dlaczego obiektem ataków nastolatków padają szkoły a nie inne instytucje?

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Bitwa pod Hodowem - najbardziej niezwykłe zwycięstwo husarii
  • Nowy program PiS: tąpnięcie płac w oświacie
  • PiS-owi udało się zgrundolić pomnik Bitwy Warszawskiej

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Miło mi to słyszeć. W przeciwieństwie do głosu marszałka Bosaka, który chce wprowadzenia tachografów dla lekarzy. Nawet jeśli ma na myśli walkę z problemami, które zostały stworzone przez państwo, to…
  • foros, zdecydowanie zata deregulacja de facto istnieje, mimo zapisów ustawowych, ale tylko w tych szkołach gdzie jest nadmiar wolnych godzin.
  • sake2020, @foros....Wsiadł pan na swojego konika -bo podobno zarzekał się pan w komentarzu do mnie,że panu chodzi o ,,szkolnictwo'' a nie o pensum. To o czym w końcu to pana bajanie?

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności