Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Tamten świat odszedł na tamten świat

Teresa Bochwic, 03.12.2012
Diwy operowe mają to do siebie, że nigdy nie wychodzą z przedstawienia, a na pewno również poza sceną pozostają w swej scenicznej garderobie. Podobnie było z Marią Fołtyn, rocznik 1924. Przyjeżdżała do nas do podwarszawskiego domku letniego Ojca, cala w aksamitach i szalach przetykanych złotem i purpurą, w złocistych pantofelkach, upierścieniona, o kruczoczarnych włosach i niemal ucharakteryzowanych brwiach i pąsowych ustach. Pełna gracji, kobieca figura i ciągle piękny choć osłabły głos. W towarzystwie jednego sekretarza, ale zawsze jakby królowa otoczona dworem. Było w niej trochą właściwej światu operowemu przesady, nadmiaru uczuciowości na co dzień. Wbrew temu sztafażowi była bardzo miłą osobą i budziła szacunek miłością do swej mamy, którą wiele lat sama zajmowała się aż do śmierci.
Świat artystyczny sprzed wojny, który walczył o Polskę podczas wojny, wywożony lub wypędzany, po wojnie próbował jako-tako funkcjonować w obcym ale nieuniknionym żywiole komunistycznym. Ciągnęli do swego towarzystwa wygnani z Kresów, bezbłędnie rozpoznawali się również ludzie wielkiej sztuki tu, na miejscu, w „Kongresówie”. Fołtyn była z Radomia, potem mieszkała w Gdańsku, aż wylądowała w stolicy, ta część naszej rodziny pochodziła z Wilna.
Fołtyn dołączyła do entuzjastów muzyki i postaci Stanisława Moniuszki, zgromadzonych przez mego Ojca w Towarzystwie Moniuszkowskim. Mój św. pamięci Ojciec, rocznik 1913, kompozytor i muzykolog, autor kilku monografii o Moniuszce i odnalazca jego listów, zawsze z zachwytem witał ludzi, którzy gotowi byli objawiać i podtrzymywać entuzjazm dla twórcy opery narodowej. Organizował coroczne konkursy pieśni Moniuszki, z Fołtyn jako gwiazdą jury. Pomagał jej przygotowywać wyprawy z Moniuszką w świat, gdzie reżyserowała najpiękniejsze polskie opery. Mogli w nieskończoność dyskutować o Moniuszce, niemal bić się o niego. Kiedy opadnie kurz bitewny a zmarli spoczną w grobach, opowiem również o ich kłótniach.
Cała nasza rodzina uwielbiała zasiąść i śpiewać „Prząśniczki”. Od Ojca dowiedziałam się, co to znaczy „poszedł do Królewca młodzieniec z wiciną”, często tłumaczoną jako pęk witek w ręku młodzieńca. Wicina to było coś w rodzaju tratwy, młodzieniec wybrał się z flisakami, co zapewne było najtańszym a gwarantującym romantyczne przygody sposobem podróżowania.
Fołtyn miała wielki głos i wspaniałe wykonania. Ojciec zawsze z żalem mówił, że nawet gdy już wynaleziono magnetofon (aparat do magnetycznego zapisu dźwięku), to władze kulturalne PRL nie spieszyły się z nagrywaniem wielkich głosów, jak Fołtyn, i wielkich przedstawień operowych. Zaczęła to robić dopiero telewizja, wiele lat za późno. Zdaje się, że nie ma w ogóle nagrań z głosem młodej Fołtyn. Szkoda.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2151
Domyślny avatar

bolesław

03.12.2012 23:35

Dziękuję za kilka pięknych słów o tej Wspaniałej Artystce. Wspomnień nigdy nie jest za wiele. Serdecznie pozdrawiam, bolesław
Teresa Bochwic
Nazwa bloga:
Blog Teresy Bochwic
Zawód:
Sokole Oko
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 592
Liczba wyświetleń: 2,333,260
Liczba komentarzy: 2,824

Ostatnie wpisy blogera

  • I znowu Niemcy. Wspomnienie cz. 2
  • Naloty sowieckie pod Warszawą. 16-17 stycznia 1945
  • Niemcy, Niemcy… i Zachód

Moje ostatnie komentarze

  • Dziękuję za tak miłą opinię o moich tekstach. Prowadzę także drugi blog na niepoprawni.pl, tam umieszczam ostatnio to samo co tu, ale tam jest też dużo dawnych, sprzed 2012 roku,  może Pana…
  • Hasło brzmi "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy"
  • Błagam, popraw tego "Trupa" w pierwszym zdaniu bloga.Bardzo ciekawy tekst. Pozdrawiam 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Chcieli Europy, wybrali polski los
  • Poradnik męża zaufania wybory samorządowe 2014
  • Gdzie było nieproporcjonalnie dużo nieważnych,wysokie ryzyko

Ostatnio komentowane

  • Teresa Bochwic, Dziękuję za tak miłą opinię o moich tekstach. Prowadzę także drugi blog na niepoprawni.pl, tam umieszczam ostatnio to samo co tu, ale tam jest też dużo dawnych, sprzed 2012 roku,  może Pana…
  • u2, „komuniści chcieli, żeby Polacy odebrali od Niemców reparacje wojenne w postaci zakupów w tanich niemieckich sklepach żywnościowych i tekstylnych” A co gdyby jednak zrezygnować z tych reparacji…
  • , Kłaniam się. Zgadzam się z Panem w kwestii promowania wspomnień, ale pod warunkiem, że nie mijają się one z prawdą. Ostrzeganie Polaków przez panią K. czy ucieczka Żydów na początku wojny to,…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności