Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

OBUDŹ SIĘ, POLSKO... Zaproszenie na Marsz...

Lech Makowiecki 28.09.2012
Sprawy nabrzmiały do kresu wytrzymałości. Państwo nie spełnia już swoich powinności wobec społeczeństwa. Leży edukacja, drogi, koleje, dogorywają służba zdrowia, obronność, demografia. Wielkimi krokami  zbliża się najtrudniejszy sprawdzian kondycji naszej gospodarki – kryzys ekonomiczny.
Władza za nic nie odpowiada, trwa za to intensywna grabież tego, co jest jeszcze w zasięgu zagrabienia. Odpryski informacji o tuszowanych naprędce korupcyjnych aferach budzą grozę.
Gdy my staczamy się w chaos - nieprzyjazny nam Wschód rośnie w potęgę. Sam Obwód Kaliningradzki ma armię ponad dwukrotnie liczniejszą od naszej; nawet Białoruś jest przy nas militarną potęgą. Zaniepokojona naszymi zaniedbaniami w  dziedzinie zbrojeń Unia zamierza nałożyć na nas karę (300tys.zł dziennie) za niewypełnianie przez rząd polski europejskich dyrektyw dotyczących modernizacji i uzbrojenia armii...
Czy manifestacja Polaków 29 września w Warszawie nakłoni rządzących do większej odpowiedzialności za kraj i jego obywateli?
Wątpię. Raczej przyspieszy proces rozkradania tego, co jeszcze zostało. I uczuli na  przygotowywanie sobie bezpiecznego „lądowiska” na czas upadku – gdzieś na unijnych posadkach, na Bora-Bora czy Kajmanach – z dala od zrujnowanej Ojczyzny... 
Bo jedno jest pewne; w miarę zatapiania państwa protesty społeczeństwa zradykalizują się (vide: Hiszpania czy Grecja); zaostrzy się też reakcja sił porządkowych. Dla nich jedynych nie powinno zabraknąć pieniędzy na wypłaty... Przynajmniej jeszcze jakiś czas...
Tak to jest, gdy przestają obowiązywać moralność, przyzwoitość, uczciwość.
Świat nie jest idealny. Ludzie godzą się już z tym, że władza nadużywa swych przywilejów ("...Niech tam sobie kradną, byle choć  trochę o nas dbali..."). Rządzący zawsze mieli skłonności do „garnięcia pod siebie”... Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Władza deprawuje prawie każdego. Z każdej partii. Jest jednak pewien punkt krytyczny deprawacji, który obecny rząd dawno już przekroczył... Teraz musi użyć każdego sposobu: siły, podstępu, fałszerstwa – aby oddalić swą klęskę, uniknąć oddania władzy... 
Ryba zawsze śmierdzi od głowy. Dotyczy to każdego bloku tzw. trójwładzy: Rządu, Parlamentu, Sądownictwa. A już na kpinę zakrawa fakt, że wywodzący się z czasów mrocznej komuny trzon Trybunału Stanu  przywoływany jest jako ostateczna wyrocznia wszelkich sporów...
Dlatego 29 września musimy mocno powiedzieć swoje „NIE!” dla tego systemu i tych praktyk.
A wybierając za jakiś czas nową władzę musimy głosować nie na przystojnych, lecz  na uczciwych przywódców... Bo tylko oni potrafią okiełznać i ukrócić szkodliwe dla Polski działania  swych podwładnych...
Lech Makowiecki
P.S. Przypominam jeden z moich pierwszych wierszowanych felietonów z Naszego Dziennika, niestety – wciąż na czasie:
 WSZYSTKO JUŻ MOŻNA...
Można tu sprzedać wszystko: godność, honor, sławę...
Można zamienić świętość na jurną zabawę...
Można kajać się za nic, stać w pokutnym worku,
Rodowe srebra oddać (za garstkę paciorków)...
Można już groby ojców tańcem sponiewierać...
Można (za garść srebrników) opluć bohatera...
Można zaprzeć się wiary... Nową wiarę stworzyć...
Można kraść... Można kłamać... Można cudzołożyć...
Można krzyże usuwać... Można je podeptać...
Można zakrzyczeć chórem tych, co modły szepczą...
Można dzieci ogłupiać, demoralizować...
Można – wszystko, co wstrętne –  zalegalizować...
Można już rękę podać tym, co donosili...
(I wytłumaczyć można, że nic nie szkodzili)...
Można katów przewiny do archiwum złożyć...
Można ofiary wyśmiać.. Znowu upokorzyć...
Można „wybierać przyszłość”... Względnie „tu i teraz”...
(Tych, co myślą inaczej –  wyzwać od moherów)...
Można wynieść na cokół łotra; cóż to szkodzi?...
Nie wstyd, by znów rządzili k..wa oraz złodziej...*
Można z „ludźmi honoru” siadać do kolacji,
Zabić też można kogoś (zwłaszcza, gdy ma rację)...
A potem zbrodnię można odciąć grubą kreską,
Zdać się na sprawiedliwość (po śmierci) niebieską...
Można (nawet wypada) być dzisiaj „na haju”,
By bez żalu pożegnać wolność swego kraju...
Można (jak i należy) obśmiać dziś Ojczyznę...
Można (trzeba!) patriotyzm okrzyknąć faszyzmem...
Można sprzedać domeny „Polska” oraz „Poland”...
Naród powalić można, gdy znów powstał z kolan...
Lecz jednego nie wolno robić w naszym Domu:
NIE MOŻNA powyższego zabronić nikomu!
  * na pytanie o program Józef Piłsudski odpowiedział: „To proste. Bić ku..y i złodziei!”
Z cyklu – znalezione w sieci: muzyczne przesłanie na Marsz 29.IX. ...
MODLITWA (Obudź się, Polsko):
http://www.youtube.com/w…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2451
Domyślny avatar

dogard

28.09.2012 18:55

bedziemy, prawie cala familia.
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 709
Liczba wyświetleń: 3 317 323
Liczba komentarzy: 3 558

Ostatnie wpisy blogera

  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?
  • Déjà vu, czyli brutalna akcja niemieckiej policji pacyfikującej Polaków w Berlinie... Ciąg dalszy nastąpi?

Moje ostatnie komentarze

  • @Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a…
  • @Romuald.To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.To świadome wkraczanie na nasze pole.Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.Niedoczekanie.Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!(vide:…
  • @Marek Michalski.Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • spike, Kolegen, ręce, uszy i nogi opadają, gdzie ty mieszkasz, że takich rzeczy nie wiesz, lepiej było nic nie mówić. - - - - - - - - - - Owszem w języku Sląskim są naleciałości niemieckie, zależy z…
  • sake2020, Szkoda czasu i atłasu na głupie przepychanki z panem. Jakoś nikt nie ma ochoty na wysłuchiwanie pana mądrości o gospodarce w reżimie który nam zafundowano,ale jakby teraz zabrał się pan za ,,dyskusję…
  • mjk1, A gdzie Ty na Śląsku jakichś piewców niemieckości spotkałaś oprócz Kohuta, Gorzelika, czy podobnych co z tego żyją. Opowiadasz bajki z mchu i paproci a zapytana o konkrety zawsze odpowiadasz: "wiem…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności