Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

UMARŁ „SEAWOLF”... NIECH ŻYJE „SEAWOLF”!!!

Lech Makowiecki, 16.05.2013
Francuzi ukuli słynne powiedzenie: „Umarł Król... Niech żyje Król!” Druga jego część tyczy się następcy tronu... W naszym przypadku trudno będzie o godnego kontynuatora...
 
To już dwa tygodnie bez Tomka „Seawolfa” Mierzwinskiego, a ja wciąż nie mogę uwierzyć, że ten radosny, kipiący życiem młody w sumie facet (48 lat!) odpłynął na swą wieczną wachtę. Sztorm,  jaki wywołało w blogosferze jego przedwczesne odejście świadczy o tym, że trudno pogodzić się ze śmiercią człowieka takiego formatu. Przez te dwa tygodnie odebrałem wiele telefonów i e-maili z kraju i z zagranicy. Niedowierzanie, zdziwienie, żal... Mnóstwo pytań, współczucia, pretensji do losu. I deklaracji wsparcia wszelakiego dla osieroconej rodziny.
 
Optymistyczna jest natychmiastowa reakcja czytelników-internautów: pierwsze wydanie „Alfabetu Seawolfa” rozeszło się błyskawicznie! Na szczęście po dwóch dniach dodrukowano kolejne egzemplarze i sytuacja jest opanowana.
Zainteresowanym kupnem książki (dla siebie, dzieci, przyjaciół, nawet w prezencie dla lemingów – dajmy im też szansę!) podaję link do wydawcy sklep.slowaimysli.pl
 
Nie pozwolimy, aby zapomniano o naszym „Wilku Morskim”; jego żarliwe, emocjonalne pisanie to prawdziwy, bliski Polakom drogowskaz współczesnego patriotyzmu.
 
Tomek łatwo się wzruszał; prywatnie nie wstydził się łez, np. podczas słuchania ballad (zwłaszcza wojennych). Za to na zewnątrz, na swoich blogach i w felietonach prawicowych gazet jawił się nam jako wulkan optymizmu, skrzącego dowcipu;  zawsze pełen nadziei na zmiany, na odzyskanie Polski dla Polaków. Wraz z najlepszym w kraju karykaturzystą Doboszem stanowili tandem nie do pokonania. Ten ich entuzjazm był zaraźliwy, szczery, pozwalał patrzeć w przyszłość z optymizmem...
 
I tego tak potrzebnego nam wszystkim „siłólfowego” poczucia humoru będzie nam teraz, Tomku  najbardziej brakować...
 
Lech Makowiecki
 
 POŻEGNANIE  „SEAWOLFA”
 
Zatrzaśnięto nad Tobą trumny ciężkie wieko.
Pożegnano Blogera, Ojca i Człowieka...
Wypito za Twą pamięć, polecono Bogu
I znicze zapalono przed ostatnią drogą...
 
Lecz ja wciąż nie kasuję Twego telefonu,
Kroku zwalniam, gdy mijam róg Twojego domu,
Na blogach wypatruję ikonki okrętu,
Szukam „mejli” od Ciebie wśród spamu odmętów...
 
Dwie miłości Cię wiodły: Ojczyzna i Morze;
Obu serce oddałeś... I wszystko, coś tworzył...
Byłeś nam jak latarnia, jak polarna gwiazda –
Pośród mielizn podłości, pośród raf zaprzaństwa...
 
Gdzie dziś Twoi prześmiewcy – lemingowe burki?
Sprzedajni ujadacze? Internetne szczurki?...
Żyli światłem odbitym, grzali się w Twej sławie;
Gdy zabrano im słońce –  odeszli... W niepamięć...
 
Nie wiem, ilu nam jeszcze nowy dzień  przyniesie
„Seryjnych samobójców”? „Pancernych  brzóz” lesie?
Co wymyślą „flanelki” mediów z prawdą sprzecznych?
Czym błyśnie „Pan Prezydęt” –  co „oby żył wiecznie”?... 
 
A tyle jeszcze mógłbyś nowych ksiąg otworzyć,
Tyle myśli niesfornych do głów naszych włożyć...
Odszedłeś nazbyt wcześnie, ledwieś tu  zagościł;
Braknie nam dziś Twych żartów, odwagi, mądrości...
 
Żegluj spokojnie, „Wilku”, płyń w Charona łodzi;
Wszak zasiałeś już ziarno... Ono właśnie wschodzi...
My kurs Twój uchronimy przed dryfem niewoli,
Bo „Alfabet Seawolfa” będzie nam busolą!
 
Z cyklu – znalezione w sieci: mija kolejna rocznica zdobycia Monte Cassino...
Dla tych, co pamiętają - ballada „Klasztor” z płyty „Katyń 1940”.
Jeden z ulubionych utworów Tomka...
http://www.youtube.com/w…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 6330
Domyślny avatar

Studentka

17.05.2013 02:14

na wydanie książkowe wszystkich jego felietonów na blogach. Na pewno zbierze się potężne tomisko. Trzymam figi za Tego, kto się podejmie tego trudu. Oby się udało. A może i kilka tomów wyjdzie. To by było tak, jakby Seawolf przyjeżdżał do nas z dalekiej podróży co jakiś czas.
gość z drogi

gość z drogi

17.05.2013 16:07

Dodane przez Studentka w odpowiedzi na Będę czekała z niecierpliwością

ja jeszcze czekam na zamówiona książkę...ale nic to będę czekała aż do skutku...a co do wydania ksiązkowego Jego blogowania,to już zapisuję sie do kolejki... ukłony PS mnie też brak tego okrętu z prawej strony...
willys

willys

17.05.2013 06:54

z tego ziarna wyrosnie Twoja i nasza wymarzona nie-PO!dległa POLSKA.
Domyślny avatar

agnieszka

17.05.2013 10:58

serdeczne dzieki za piekny tekst i wiersz oraz za info na temat inicjatyw, jakich podejmuje sie Pan wespol z przyjaciolmi Seawolfa aby ocalic pamiec po Nim . Czekamy na info o koncercie na Jego Czesc. serdecznie pozdrawiam
tipsi

Tomasz Nowicki

17.05.2013 12:05

"Alfabet" Seawolfa, i czytam go z uśmiechem -- ale i przez łzy. Niewiele niesprawiedliwości tego świata budzi we mnie takie zniechęcenie jak to, że odchodzą ludzie tej miary, tak potrzebni, mądrzy i kochani, a pozostają wredne szuje, kanalie i łotry. I dożywają zwykle późnej starości, jakby nawet sam diabeł nie chciał ich zbyt wcześnie u siebie oglądać. Zachęcam do kupowania książki Seawolfa -- jest po prostu wspaniała nawet dla tych, którzy regularnie czytali Jego felietony. Chętnie zacząłbym publikować tę książkę we fragmentach w naszym biuletynie,
facebook.com
żeby kontynuować współpracę z Autorem nawet po Jego odejściu, oraz by zachęcić ludzi do kupowania książki, ale nie wiem, do kogo zwrócić się z prośbą o zgodę.
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

17.05.2013 14:04

Dodane przez tipsi w odpowiedzi na Czytam właśnie

... i stwierdziłem, że jest ponadczasowy! Zawarte tam analizy, osądy, podsumowania - są uniwersalne mimo tego, że świat polityki nie stoi przecież w miejscu... Książka Tomka - mimo lekkości i ogromnej dawki humoru - budzi tak naprawdę sumienia Polaków... Co do praw autorskich - trzeba by się zwrócić zapewne do wydawcy...
eLJot

eLJot

17.05.2013 12:34

że w salonie24 ktoś używa tego nicku (seawolf), kórego poziom..Szkoda gadać...Niektórych może to mylić, a na pewno nie przysparza chwały temu, którego Państwo tak dobrze pamiętacie...
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 702
Liczba wyświetleń: 3,292,754
Liczba komentarzy: 3,432

Ostatnie wpisy blogera

  • Niemcy ludziom zgotowali ten los...
  • Dziadek i Babcia. Kochają nas bezgranicznie i szczerze. Dlatego najpopularniejsze w świecie przestępczym jest dziś oszustwo „na wnuczka”… W Dniu ich Święta - wspomnienie...
  • Kto nie miał kolonii niech pierwszy rzuci kamieniem! Czyli faryzeusze w obronie Grenlandii...

Moje ostatnie komentarze

  • @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • @MarekMichalski. Staram się. Sam wszystkiego nie ogarnę.Ale przynajmniej próbuję... :)))          ZBRODNIA  I  KARA (I)A kiedy wiatr historii sypnął…
  • @U2.Powoli, nie wszystko naraz. :)))Mam coś i dla Rosjan:„Katyń 1940” - ostatni list (wersja wg A. Wajdy) youtube.comI dla Ukraińców:“Wołyń 1943” youtube.comI dla polskich komunistów/ubeków…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • Lech Makowiecki, @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • Kazimierz Koziorowski, nie polemizuje z tym waznym tekstem ale chcialbym zauwazyc ze tak jakos chylkiem, boczkiem, oprawcom austriackim i litewskim zawsze sie upiecze, bo nie warto wspominac niby marginalnego odsetka w…
  • Kazimierz Koziorowski, zamilczenie bestialstw ukrainskich zaczyna byc w dobrym tonie a nawet wyrazane wprost "przestancie juz zajmowac sie tymi trupami". przytaczanie całej serii wymówek: nie da się tej sprawy ruszyć.…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności