Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

TATUAŻ A SPRAWA POLSKA...

Lech Makowiecki, 12.07.2012
Za czasów mojej młodości tatuaże nosili tylko kryminaliści i marynarze. Pierwsi chcieli się jakoś odróżnić od „frajerów” i zyskać szacunek w oczach współwięźniów. Drudzy – światowcy – łatwiej chłonęli nowinki z egzotycznych krajów.
Pamiętam prymitywizm tych rysunków i mierną jakość wyblakłego tuszu.
Dziś sytuacja jest diametralnie inna; a i same tatuaże to często małe dzieła sztuki. Mój stosunek do porysowanych ciał jest jednak obojętny.
Jako ex-inżynier zainteresowany jestem praktyczną stroną każdego działania. Gdyby tatuowano grupę krwi, nr PESEL czy godło kraju – pewnie bym to zrozumiał. I łatwiej zaakceptował.
Jako człowiek wrażliwy na piękno staram się jednakowoż docenić artyzm „naskórnych” malunków... 
Zauważyłem pewną prawidłowość:  piękne ciała wyglądają interesująco zarówno z tatuażem, jak i bez; ciałom sflaczałym i niewysportowanym niewiele może pomóc (oprócz pływalni czy hantli)...
Czasami staram się wyobrazić sobie obecnych młodych ludzi za kilkadziesiąt lat, gdy sprężysta kobra na ich ramieniu zamieni się w sflaczałą glistę, lub gdy dumny orzeł  wydziargany na torsie przeistoczy się  w tuczoną gęś... Kolejne pokolenie MWzDM będzie miało niezły ubaw...
Jeśli jednak dziś „tatoo” poprawia  komuś samopoczucie, dowartościuje go, „odmłodzi” – nie mam nic przeciwko temu. Traktuję i toleruję go jako przejaw chwilowej mody (pisałem o tym jakiś czas temu na blogu: naszeblogi.pl ). 
Z tą różnicą do fryzur czy ciuchów, że po zmianie upodobań nieco trudniej „przywrócić” naszą skórę do stanu wyjściowego (gdy np. kolejne małżeństwo wymusza zmianę imiennej dedykacji, albo gdy nowe trendy powodują obciachowość starego malunku).
Odradzam tylko politykom tatuowania swoich poglądów na własnym ciele; przy tak dynamicznych transferach może im wkrótce zabraknąć miejsca na coraz to nowe „loga” i manifesty...
Lech Makowiecki
P.S. A na deser fraszka na temat:
 TATUAŻ
Spierali się raz chłopcy – nad piwkiem, przy barze,
Którego najpiękniejsze zdobią tatuaże.
Prężą torsy, bicepsy – aż nabrzmiały żyły.
Falują pięknie hasła... Rysunki ożyły...
Pierwszy z nich bark odsłania... Na nim –  łeb tygrysi...
Drugi – sercem ze strzałą –  upamiętnia Krysię...
Trzeciemu wąż oplata ramiona i szyję
Dusząc go –  niby pyton (dziw, że facet żyje)...
Czwarty sam sobie igłą HaWuDePe zrobił...
Piątego –  w poprzek pleców –  akt kobiecy zdobi...
„White Power” eksponuje szósty (łysy dziwak)...
Z piersi siódmego okręt żaglowy wypływa...
Ósmy pagony nosi (chyba generała?)...
Dziewiąty – jak Maorys – nie ma skrawka ciała
Którego by nie zdobił malunek uroczy
(Zostały mu nietknięte tylko białka oczu).
Trwa spór zawzięty w barze, z którego się śmieje,
Gienia –  ta, co za ladą w kufle piwo leje
(Dobrze wie, że gdy dekolt pochyli nad stołem
Wszyscy na jej różyczkę gapią się pospołu)...
Dysputa się zaostrza... Słychać krzyki dziarskie:
„Mój jest trendy”! „Mój lepszy”! „Mój jest debeściarski”!
Gdy już rejwach się podniósł, jak w stadzie niedźwiedzi, 
Powstał siwy staruszek, co przy oknie siedział 
I bez słowa podwinął aż do łokcia rękaw...
Zapadła cisza nagła. Czułem, że wymiękam...
Starzec wyszedł bez słowa, głaszcząc w zamyśleniu
Kilka cyfr wydziarganych na swym przedramieniu...
Tu bufetowa Gienia łzę otarła skrycie:
„Macie problem, chłopaki? Wiecie, co to życie?
Znam go... Był w partyzantce... I Auschwitz zaliczył...
Idźcie do domu, chłopcy. Dość. Ta cisza ... krzyczy”...
I z cyklu znalezione w sieci:
Ballada, która być może  wejdzie na moją najnowszą płytę pt. „MODLITWA”:
http://www.youtube.com/w…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 5496
Irvandir

Irvandir

12.07.2012 21:36

Na egzamin przyszedł student w eleganckiej marynarce i spodniach w kant sięgających nieco poniżej kolan. Chodziło o pokazanie barwnej reprodukcji na łydce. Był to "Krzyk". Moja wyobraźnia podsunęła obraz jak łydka wiotczeje, a na marszczącym się moście wciąz rozbrzmiewa "Krzyk". Chyba jeden z niewielu obrazów, który - wytatuowany - może intensywnieć w miarę upływu czasu :) Co do reszty tematów tatuażu - nawet najpiękniejsza różyczka zwiędnie.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

13.07.2012 11:29

jestem za! To by była dobra szczepionka na amnezję ;-)
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 702
Liczba wyświetleń: 3,292,799
Liczba komentarzy: 3,433

Ostatnie wpisy blogera

  • Niemcy ludziom zgotowali ten los...
  • Dziadek i Babcia. Kochają nas bezgranicznie i szczerze. Dlatego najpopularniejsze w świecie przestępczym jest dziś oszustwo „na wnuczka”… W Dniu ich Święta - wspomnienie...
  • Kto nie miał kolonii niech pierwszy rzuci kamieniem! Czyli faryzeusze w obronie Grenlandii...

Moje ostatnie komentarze

  • @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • @MarekMichalski. Staram się. Sam wszystkiego nie ogarnę.Ale przynajmniej próbuję... :)))          ZBRODNIA  I  KARA (I)A kiedy wiatr historii sypnął…
  • @U2.Powoli, nie wszystko naraz. :)))Mam coś i dla Rosjan:„Katyń 1940” - ostatni list (wersja wg A. Wajdy) youtube.comI dla Ukraińców:“Wołyń 1943” youtube.comI dla polskich komunistów/ubeków…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • jazgdyni, Cześć Lechu Czy mogę zaprezentowany fragment wiersza użyć w swoim felietonie? Oczywiście będize to wyróżniony cytat, Podaj mi tyuł Twojego wiersza, czy został opublikowany = gdzie i kiedy.Kurcze…
  • Lech Makowiecki, @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • Kazimierz Koziorowski, nie polemizuje z tym waznym tekstem ale chcialbym zauwazyc ze tak jakos chylkiem, boczkiem, oprawcom austriackim i litewskim zawsze sie upiecze, bo nie warto wspominac niby marginalnego odsetka w…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności