W sieci pojawiło się zdjęcie policjanta, który miał ruszyć do walki z uzbrojonym napastnikiem podczas sobotniego zamachu w Krakowie. Funkcjonariusz dysponował jedynie bronią krótką, a jego przeciwnik miał karabinek AR, hełm i kamizelkę kuloodporną. „Bohater. Szacunek dla polskiej policji” – napisał jeden z internautów.
„Ruszył do walki z napastnikiem w hełmie, kamizelce kuloodpornej i wyposażonym w karabinek AR. Policjant miał wyłącznie broń krótką. Bohater. Szacunek dla polskiej policji” – napisał internauta.
Żołnierze 6. Brygady Powietrznodesantowej im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego zwrócili się z pilnym apelem o oddawanie krwi dla starszego posterunkowego Jakuba Kulika. Funkcjonariusz, będący byłym spadochroniarzem, został ciężko ranny podczas sobotniej interwencji w Krakowie, gdzie wspólnie ze starszym posterunkowym Arturem Morańskim powstrzymał uzbrojonego napastnika strzelającego do przechodniów.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotnie popołudnie, 7 listopada, około godziny 15:00 w ścisłym centrum Krakowa. Zamaskowany 24-letni mężczyzna, ubrany w odzież o charakterze militarnym, wjechał czarnym samochodem marki Subaru od strony ulicy Sławkowskiej na płytę Rynku Głównego i otworzył ogień z broni długiej do przypadkowych ludzi. W wyniku ataku śmierć poniosło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Sprawca próbował uciekać samochodem, ostrzeliwując po drodze między innymi tramwaj, jednak po przejechaniu około kilometra zderzył się z innym pojazdem w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Tam doszło do wymiany ognia z pierwszym patrolem policji. Dwaj funkcjonariusze – starszy posterunkowy Jakub Kulik oraz starszy posterunkowy Artur Morański – z narażeniem własnego życia postrzelili i obezwładnili napastnika, zapobiegając dalszemu rozlewowi krwi.CHWAŁA BOHATEROM !W trakcie starcia z zamachowcem obaj policjanci odnieśli poważne obrażenia. Szczególnie ciężki jest stan starszego posterunkowego Jakuba Kulika, który został trzykrotnie postrzelony i ma między innymi poważnie uszkodzone płuco. Funkcjonariusz pochodzi z Bielska-Białej, działał jako strażak-ochotnik w jednostce OSP Leszczyny, a przed niedawnym wstąpieniem w szeregi policji służył w 18. bielskim batalionie powietrznodesantowym, wchodzącym w skład 6. Brygady Powietrznodesantowej.
Macierzysta jednostka wojskowa rannego policjanta opublikowała w mediach społecznościowych komunikat z prośbą o wsparcie dla swojego byłego żołnierza.
Osoby chcące odpowiedzieć na ten apel i zgłaszające się do punktów krwiodawstwa powinny przy oddawaniu krwi wyraźnie zaznaczyć, że jest ona przeznaczona dla Jakuba Kulika, policjanta. Niezależnie od apeli krwiodawców, w internecie uruchomiono również zbiórki pieniędzy mające na celu wsparcie obu poszkodowanych funkcjonariuszy. Dwaj mundurowi przeszli już operacje w krakowskich szpitalach.
Wyrazy uznania dla bohaterskiej postawy funkcjonariuszy
Heroiczna postawa krakowskich policjantów, którzy są funkcjonariuszami przed trzydziestym rokiem życia i służą w formacji od kilku lat, spotkała się z powszechnym uznaniem.
Na wieść o tragedii w stolicy Małopolski zareagował prezydent RP Karol Nawrocki, który skierował na miejsce szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. „Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami. Pozostaję w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tych dramatycznych wydarzeń. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa. Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem!” – oświadczył prezydent na platformie X. Wieczorem głowa państwa podpisała rozporządzenie o wprowadzeniu w całej Polsce żałoby narodowej w dniach 8 i 9 listopada, natomiast w samym Krakowie żałoba potrwa do środy, 11 listopada.
Z informacji przekazanych przez szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego oraz kierownictwo policji wynika, że wśród sześciu ofiar śmiertelnych sobotniego zamachu są cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Dotychczas zidentyfikowano trzy obywatelki Polski oraz obywatela Wielkiej Brytanii. W grupie 16 osób hospitalizowanych – obejmującej również dwóch rannych policjantów oraz postrzelonego napastnika, który musiał przejść drugą operację – znajduje się 11 Polaków i pięcioro obcokrajowców.
Śledczy sukcesywnie odsłaniają również kulisy zbrodni. Jak potwierdziła Prokuratura Okręgowa w Krakowie, zatrzymany sprawca to 24-letni obywatel Polski. Według ustaleń mediów jest on mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego, z zawodu tokarzem (według naszych informacji pracował w magazynie), który nie był wcześniej karany i posiadał pozwolenie na broń, a w jego samochodzie zabezpieczono duże ilości amunicji oraz uzbrojenia. W sobotę wieczorem policja weszła do domu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie odnaleziono ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny, najprawdopodobniej rodziców oraz siostry napastnika.
Wydarzenia w Krakowie wywołały ogromne poruszenie w całym kraju. Głos zabrali przedstawiciele władz, w tym premier Donald Tusk, który przekazał, że jest na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji i okolicznościach ataku. Szef rządu udał się też w drogę do stolicy Małopolski, gdzie planowana jest narada z ministrami.
W obliczu tragedii szczególne uznanie wzbudza postawa funkcjonariuszy, którzy stanęli do walki z uzbrojonym napastnikiem. Zdjęcie policjanta opublikowane w serwisie X stało się kolejnym świadectwem odwagi służb interweniujących podczas sobotnich wydarzeń.
Ten Policjant to wielki bohater , bo sam z bronią służbową – pistoletem , stanął przeciwko terrorysty z bronią maszynową. Chwała i pamięć.
Oczywiście dwóch bohaterów tego zatrzymania.
Ja pamiętam bohaterski uśmiech szczęścia policjantów po obaleniu i skuciu męża p. Holeckiej za to, że źle zaparkował samochód,
pamiętam bohaterską trójkę policjantów , w tym policjantkę przyduszającą terrorystę spod Trybunału Konstytucyjnego.
Im to dopiero należą się Ordery za walkę o praworządność,
a ilu pominąłem!. Przepraszam.
nie wszyscy to skutw...są porządni ludzie bohaterowie jak ci opisani w materiale.Pobudka
Nie wszyscy. To pewne.
Ale tamci nadają ton.
Jeszcze mają wybór. Chwała bohaterom!
A ja widziałem w Republice, że męża Holeckiej skuto nie za parkowanie na zakazie, tylko za "niemanie" dowodu. W drugim przypadku skuto gościa bo uciekał co pokazały kamery. Ale ja mam ubeckie postrzeganie rzeczywistości dlatego tak jakoś niepoprawnie widziałem.
@mkj1...To teraz za ,,niemanie'' dowodu przy sobie można być skutym,pobitym i duszonym? To jak się traktuje prawdziwych przestępców?Pewnie tak jak uważa miłosierny Bodnar.Nie wolno tego robić! Nic dziwnego,że kajdanki rdzewieją,trzeba je zezłomować ,wyrzucić albo znaleźć inne zastosowanie . Zaś duszenie i bicie ma zadanie wychowawcze i traktowanie jako trening. Przecież prawdziwa policja nie powinna swojej służby traktować jako dreptanie przed TK .
Mąż Holeckiej zaparkował na zakazie a jak policja chciała go wylegitymować, to powiedział, że nie ma dowodu i zaczął się oddalać. W takim przypadku policja miała obowiązek go zatrzymać a jak zaczyna pyskować tu skuć, jak każdego z Toba i ze mną włącznie. Trzy tygodnie temu zaparkowałem w Cieplicach na zakazie, bo tanio obiad zjeść chciałem u Fiołków. Obiad okazał się stówę droższy i nawet ubeckie korzenie mi nie pomogły. Jak ktoś ucieka przed policją, to policja ma obowiązek sprawdzić dlaczego. Każda policja na świecie z wyjątkiem tej w stanach. Tam niepotrzebnie nie gonią delikwenta. Tam od razu strzelają.
@spike....No tak wg pana @mkj1mąż dziennikarki uciekał przed policą stąd brutalne potraktowanie.Oczywiście podejrzany był o kradzież znicza albo wiązanki z cmentarza.,bo tylko za takie zbrodnie można podejrzewać człowieka który codziennie jest u syna na cmentarzu. A ileż mamy posłów i polityków zwłaszcza z Koalicji którzy bezczelnie odmawiają zapłacenia mandatu,zachowują ordynarnie podczas zatrzymania,jeżdżą po pijanemu?Tych policja przeprasza jak teraz jakiegoś ważnego z Koalicji który bez powodu w furii pobił starsze małżeństwa a policja nawet nie śmie podać jego danych. Widać pan Dunin -Holecki nie jest kimś ważnym,a jedynie mężem prawicowej dziennikarki.
500 metrów od miejsca zamachu była manifestacja w obronie TK. Tam było kilkudziesięciu policjantów, którzy jednak nie ruszyli w pogoń za terrorystą, ani nie zabezpieczyli rynku. Komediant główny wczoraj mówił, że od razu do pościgu włączyły się 30 patrole zmotoryzowane. Ale ścigał zamachowca tylko jeden, słabo wyposażony, nie cała kawalkada jak w amerykańskich filmach.
W świat poszedł fejk od Kierwy, że zamachowiec to był prawicowiec. Fejka powtórzyły wszystkie główne agencje na świecie. W interesie prawicy jest, aby zamachowiec przeżył. W interesie reżimu Kła, aby zmarł. Podawali dzisiaj, że jest w stanie krytycznym. Więc mogą mu pomóc przenieść się na łono wiadomo kogo.
@spike....Na jaki odwyk? Do odwołania słynny pokoik dla VIP-ów został ,,na razie'' zamknięty i tylko chyba pan Szejna jako ostatni z niego korzystał ,a ,,przepustowość''pokoiku była większa niż na SORz-e.