Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Reset państwa, nie tylko Trybunału. Czy politycy odważą się na zmianę?

mjk1 03.11.2026

 Przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy się do tego, że polska polityka przypomina nieustanną wojnę dwóch obozów. Każda zmiana władzy oznacza próbę przejęcia kolejnych instytucji, wymianę ludzi, zmianę kierownictwa i odwracanie decyzji poprzedników. Jedni tłumaczą to naprawianiem państwa po poprzednikach, drudzy obroną praworządności, a ludzie coraz częściej mają wrażenie, że państwo stało się łupem wyborczym, o który walczy się co kilka lat. Spór o Trybunał Konstytucyjny jest dzisiaj najlepszym przykładem tego mechanizmu. I być może właśnie dlatego pojawiła się szansa na coś znacznie ważniejszego niż kolejne rozstrzygnięcie, kto ma rację w obecnym konflikcie. Pojawiła się możliwość zmiany zasad, które doprowadziły nas do tego miejsca.

 Warto przyjrzeć się propozycji przedstawionej przez szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego. W wywiadzie radiowym Bogucki dopuścił ostateczny restart Trybunału i przedstawił kierunek jego naprawy: wybór sędziów większością kwalifikowaną, wykluczenie czynnych polityków z grona kandydatów oraz konieczność uzyskania szerszego porozumienia politycznego. Zaznaczył przy tym, że tak głęboka zmiana wymagałaby większości konstytucyjnej. To nie jest propozycja polegająca wyłącznie na wymianie jednych sędziów na drugich. Jej istotą jest zmiana mechanizmu, który pozwala większości parlamentarnej obsadzać Trybunał zgodnie z własnym politycznym interesem. I właśnie tutaj znajduje się najważniejsza wartość tej koncepcji.

Reset musi odebrać politykom możliwość zawłaszczania instytucji państwa, a nie tylko zmienić ludzi, którzy nimi kierują.

 Jeżeli dzisiaj wymienimy cały skład Trybunału, ale pozostawimy te same zasady wyboru, to po następnych wyborach będziemy mieli dokładnie ten sam problem. Zmieni się tylko strona, która będzie chciała wykorzystać Trybunał do realizacji własnych interesów. Dlatego wybór większością trzech piątych lub inną odpowiednio wysoką większością, wymóg szerokiego porozumienia i karencja dla osób czynnie uczestniczących w polityce mają sens. Nie gwarantują automatycznie niezależności, ale ograniczają możliwość samodzielnego obsadzenia całej instytucji przez jedną większość parlamentarną. Oczywiście trzeba jeszcze zabezpieczyć procedurę przed blokowaniem wyboru sędziów i określić, co stanie się z obecnymi kadencjami. Nie chodzi bowiem o to, żeby Trybunał był przychylny prezydentowi, premierowi czy opozycji. Ma być niezależny od wszystkich tych środowisk i kontrolować władzę niezależnie od tego, kto ją sprawuje.

 I tu dochodzimy do dość znamiennej sytuacji politycznej. Okazuje się, że w sprawie resetu Trybunału Koalicja Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość znalazły się po tej samej stronie, choć z zupełnie innych powodów. Donald Tusk nie chce resetu. Jego stanowisko jest jasne: prezydent powinien uznać sędziów wybranych przez obecny Sejm, a oni powinni rozpocząć wykonywanie swoich obowiązków. Premier uważa, że nie ma potrzeby zmiany konstytucji ani rozpoczynania całej procedury od początku. Można zrozumieć argument, że należy respektować decyzje Sejmu i nie pozwalać prezydentowi blokować konstytucyjnych procedur. Problem polega jednak na tym, że takie rozwiązanie nie zmienia zasad, które pozwoliły politykom doprowadzić do obecnego kryzysu. KO chce przede wszystkim rozstrzygnięcia obecnego sporu na podstawie swojej interpretacji legalności wyboru sędziów. W praktyce oznaczałoby to uzyskanie przez obecną większość wpływu na Trybunał poprzez doprowadzenie do orzekania wybranych przez nią osób.

 Prawo i Sprawiedliwość z kolei sprzeciwia się resetowi, ponieważ nie chce rezygnować z obecnego układu i uznaje wybór części sędziów przez obecną większość za nielegalny. Ma własną argumentację prawną i trudno udawać, że nie istnieje. Jednak skutkiem obrony dotychczasowego stanu rzeczy jest również zachowanie pozycji środowiska, które miało decydujący wpływ na obecny skład Trybunału. W ten sposób obie największe partie, mimo że wzajemnie oskarżają się o niszczenie praworządności, nie są gotowe łatwo zrezygnować z własnych koncepcji dotyczących tego, kto powinien mieć wpływ na Trybunał.

Różne argumenty, różne uzasadnienia, ale wspólny problem: żadna ze stron nie chce łatwo oddać pola.

 Nie oznacza to, że można zrównywać odpowiedzialność obu stron za wszystkie wydarzenia. Oznacza natomiast, że trzeba dostrzec mechanizm polityczny, który działa niezależnie od tego, kto aktualnie sprawuje władzę. Co ciekawe, resetu nie wymyślił dopiero prezydent. Od dawna mówiła o nim Konfederacja, własny projekt przedstawił PSL, a ostatnio również Adrian Zandberg z partii Razem. Własną koncepcję przedstawiło także środowisko Mateusza Morawieckiego, choć jego propozycja różni się od projektu Boguckiego. Nie ma więc jednego wspólnego projektu wszystkich tych ugrupowań. Jest jednak coś, co zaczyna je łączyć: świadomość, że obecny model funkcjonowania Trybunału nie daje gwarancji zakończenia konfliktu.

 Na tym tle szczególnie ważna jest inicjatywa prezydenta Karola Nawrockiego. To on zaprosił przedstawicieli różnych ugrupowań do rozmów, wysłuchał odmiennych koncepcji i stworzył przestrzeń do szukania rozwiązania wykraczającego poza bieżący podział polityczny. Poprzez Zbigniewa Boguckiego przedstawił również konkretny kierunek zmian. Nie znaczy to, że wszystkie decyzje prezydenta w obecnym sporze muszą być wolne od kontrowersji. Nie oznacza też, że sam fakt zaproszenia polityków do rozmów gwarantuje sukces. Warto jednak dostrzec różnicę między próbą utrzymania obecnego układu a poszukiwaniem zasad, które miałyby obowiązywać wszystkich, także tych, którzy dzisiaj sprawują władzę. Prezydent nie powinien być kolejnym uczestnikiem walki o polityczne łupy. Jego rolą może być właśnie stworzenie warunków do porozumienia ponad podziałami. W tej sprawie inicjatywa przedstawiona przez jego kancelarię daje taką możliwość.

Jest jeszcze jedna kwestia, której nie wolno pominąć. Reset nie może oznaczać bezkarności.

 Jeżeli ktoś naruszył prawo, powinien za to odpowiedzieć. Dotyczy to zarówno polityków obecnej koalicji, jak i poprzedniej władzy, urzędników oraz osób pełniących funkcje publiczne. Zarzuty dotyczące działań Donalda Tuska, Anny Korwin-Piotrowskiej czy innych uczestników obecnego konfliktu powinny być rozpatrywane na podstawie konkretnych czynów, dowodów i obowiązujących przepisów. Tak samo należy traktować odpowiedzialność osób związanych z wcześniejszymi decyzjami dotyczącymi Trybunału. Nie może być politycznej amnestii, ale nie może być również politycznych wyroków wydawanych przed postępowaniem. Rozliczenie musi odbywać się zgodnie z prawem, a nie według partyjnego zapotrzebowania. Jeżeli reset ma być początkiem nowego porządku, musi oznaczać zarówno nowe zasady, jak i odpowiedzialność za ich łamanie.

 W tym miejscu chciałbym wrócić do czegoś, o czym pisałem już wcześniej, a co część komentujących traktowała jako tematy mało interesujące, nudne i oderwane od bieżącej polityki. Mam na myśli mój cykl dotyczący naprawy państwa. Pisałem o konieczności zmiany mechanizmów funkcjonowania instytucji, o odpowiedzialności polityków, o niezależności państwa, o zadłużeniu, energetyce, edukacji i wychowaniu młodego pokolenia. Nie po to, żeby opisywać kolejne afery i rozliczać każdego polityka z jego wypowiedzi, ale żeby zastanowić się, dlaczego Polska ciągle wpada w te same pułapki.

 Przecież Trybunał Konstytucyjny to nie jest jakiś odległy problem prawników. To instytucja, która ma chronić obywatela przed niekonstytucyjnymi działaniami władzy. Niezależnie od tego, czy rządzi PiS, KO, czy jakiekolwiek inne ugrupowanie. Podobnie jest z energetyką. Czy niezależność energetyczna i uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców to temat nudny? A może bardziej interesujące jest komentowanie kolejnej wypowiedzi polityka, podczas gdy rachunki za prąd płacimy wszyscy? Czy zadłużanie państwa i rosnące koszty jego obsługi to temat mało istotny? Przecież to przyszłe pokolenia będą spłacać dzisiejsze decyzje polityków. Czy edukacja jest nudna? Może rzeczywiście ciekawiej jest dyskutować o kolejnej awanturze w Sejmie, ale to właśnie od poziomu wykształcenia i wychowania młodych ludzi zależy, czy za kilkanaście lat będziemy mieli społeczeństwo zdolne samodzielnie oceniać polityków, czy tylko kolejne pokolenie uczestników partyjnych wojen. Czy wreszcie odpowiedzialność za państwo i zmiana mechanizmów jego funkcjonowania są mniej ważne od codziennych sporów o to, kto kogo obraził, kto komu nie podał ręki i kto wygrał kolejną konferencję prasową? Właśnie takie sprawy bywają nazywane nudnymi. Tymczasem to one decydują o przyszłości kraju. Bieżące awantury mijają, politycy zmieniają stanowiska, a problemy strukturalne pozostają i narastają. Mój wcześniejszy cykl naprawy państwa nie był więc zbiorem oderwanych od rzeczywistości rozważań. Dzisiejszy kryzys Trybunału pokazuje, jak bardzo potrzebujemy takiego myślenia. Nie wystarczy zmienić rząd, prezesa, sędziów czy kierownictwo kolejnej instytucji. Trzeba zmienić zasady, które pozwalają każdej następnej ekipie powtarzać błędy poprzedników. I dlatego uważam, że propozycję Boguckiego należy traktować poważnie. Nie jako sukces jednej partii, ale jako szansę na rozpoczęcie procesu naprawy państwa.

Czy politycy z tej szansy skorzystają?

 To będzie prawdziwy sprawdzian, bo poparcie dla niezależności instytucji jest łatwe, kiedy nie ma się na nie wpływu. Prawdziwy sprawdzian przychodzi wtedy, kiedy trzeba zrezygnować z możliwości obsadzenia ich własnymi ludźmi. Prezydent Nawrocki postawił na stole propozycję, która może wyprowadzić spór poza dotychczasowy podział na PiS i KO. Nie jest jedynym politykiem mówiącym o resecie, ale to jego kancelaria nadała obecnym rozmowom konkretny kierunek i stworzyła okazję do szerszego porozumienia. Teraz ruch należy do polityków.

Polska nie potrzebuje Trybunału PiS-u ani Trybunału KO. Potrzebuje Trybunału Rzeczypospolitej. Nie potrzebuje państwa, które po każdych wyborach zmienia właściciela. Potrzebuje państwa, które ma zasady silniejsze od ambicji kolejnych rządzących.

 Jeżeli politycy zrozumieją tę różnicę, obecny kryzys może stać się początkiem czegoś dobrego. Jeżeli nie, za kilka lat będziemy pisać kolejny artykuł o tym samym. Zmienią się tylko nazwiska, szyldy partyjne i kierunek oskarżeń a przecież nie o to chodzi, żeby co kilka lat wygrać tę samą wojnę. Chodzi o to, żeby wreszcie przestać ją prowadzić.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 913
Imć Waszeć

Dark Regis

03.11.2026 16:07

Dlatego nie wolno dopuścić do częściowego małego resetu: youtube.com

Marek Michalski

Marek Michalski

05.11.2026 08:26

W odpowiedzi do: Dark Regis

Konstytucja z 1935r. i osądzenie zdrajców a nie będzie podstolnego dogadywania się, żeby było jak było OD NOWA.

Zbyszek_S

Zbyszek

03.11.2026 17:58

A może politycy zaspokajają potrzeby społeczne?

Jakie potrzeby, taka rzeczywistość.

A ceny prądu, dzietność, zróżnicowanie emerytalne na wzór Rosji i Albanii, tego wszystkiego - nie ma. Bo bój to jest nasz ostatni. A potem: "I jeszcze jeden i jeszcze raz."

u2

u2

03.11.2026 18:33

"Polska nie potrzebuje Trybunału PiS-u ani Trybunału KO. Potrzebuje Trybunału Rzeczypospolitej."

Znowu bajeczki dla ciemnego luda, że niby jest potrzebny jakiś trybunał. Że są potrzebne sądy i prokuratura. Taka zabawa w kotka i myszkę. Że jest potrzebny rząd z nadania Ursuli v der L. Polska potrzebuje argumentów siły, aby przegonić niemieckich cieciów, bo siła argumentów na nich nie działa. 

Będzie to taka zemsta na chłodno :)

mjk1

mjk1

03.11.2026 19:23

W odpowiedzi do: u2

Mam wrażenie, że znów nie do końca zrozumiałeś sens mojego wpisu Uboot. Nie pisałem o tym, czy Polska potrzebuje Trybunału, sądów i prokuratury, bo to chyba nie powinno budzić wątpliwości. Pisałem o tym, jak zmienić zasady ich funkcjonowania, żeby nie były narzędziem żadnej partii ani środowiska politycznego.

Co do siły i niemieckich wpływów, możemy oczywiście dyskutować, ale najpierw proponuję poczekać na konferencje prasowe przedstawicieli poszczególnych ugrupowań po dzisiejszym posiedzeniu RBN. Być może dowiemy się czegoś więcej o kierunku zmian i o tym, kto rzeczywiście chce szukać porozumienia, a kto pozostaje przy dotychczasowej konfrontacji. Wtedy będzie można rozmawiać o konkretach, a nie o domysłach. Czasami warto najpierw zobaczyć, co politycy zrobią, zanim zaczniemy ogłaszać, kto kogo powinien przegonić i komu należy się zemsta.

u2

u2

03.11.2026 19:33

W odpowiedzi do: mjk1

mjk1

03.11.2026 19:23

"Mam wrażenie"

Opierasz się na twoich subiektywnych "wrażeniach". Trybunał Konstytucyjny powstał za gienierała Jaruzela. Do niczego nie jest potrzebny. A sądy i prokuraturę poznałem od podszewki, oni nie służą ludziom, tylko politykom według doktryny Neumanna.

sake3

sake2020

04.11.2026 10:08

W odpowiedzi do: u2

@u2....Subiektywne wrażenia są podstawą do stwierdzenia,że nie warto niczego zaczynać,najlepiej bezszmerowo poddać się władzy i udawać,że wszystko idzie w dobrym kierunku. Skąd stwierdzenie,że w tym miasteczku są sami emeryci w liczbie 16-tu? Po co by w takim razie niezrównoważona osoba żądała od uzbrojonej policji obecności i to w takim wymiarze? Przecież chyba nie dla takiej garstki starszych ludzi.To właśnie dlatego dopuszcza się takie głosy które starają się usypiać czy uspakajać społeczeństwo.Raczej wierzę znając kłamstwa premiera ,że po kilku dniach wycofa się ze swojej ,,zgody'' na zmiany w NBP kiedy sytuacja nieco się uspokoi.Zbyt dużo tych kłamstw już było. Ci co tak wyśmiewają się z tego miasteczka chyba nie wiedzą,że każda rozpaczliwa akcja i niezgoda społeczna na panujący reżim tak się zaczyna. No chyba że się w tym reżimie tkwi po kolana i tylko się moralizuje.

u2

u2

04.11.2026 10:14

W odpowiedzi do: sake2020

TK łączy  sie z KPRM. A premier Kieł zarządził cichą ewakuację i pracę "zdalną". Rozwiązanie siłowe miasteczka pod KPRM widać jest planowane przez ten antypolski reżim. Co prawda kulsony chyba wiedzą, że Kieł chce to zrobić ich pałami i jakoś nie kwapią sie do tego pałowania Polek i Polaków :)

mjk1

mjk1

04.11.2026 10:59

W odpowiedzi do: u2

Oboje próbujecie przedstawić tę sytuację jako początek masowego społecznego buntu albo przygotowań do siłowego rozprawienia się z protestującymi. Tylko że warto najpierw spojrzeć na fakty. Przed Trybunałem nadal stoją namioty, są policjanci i grupa protestujących, ale nie jest to obraz masowego powstania społecznego. Wczoraj, 3 listopada, odbyły się natomiast manifestacje pod hasłem „Światełko dla Trybunału” w 24 miejscowościach, organizowane przez KOD. W Gdańsku uczestniczyło w nich kilkadziesiąt osób. Były też demonstracje po drugiej stronie sporu - na przykład w Płocku zgromadziło się około 350 osób. To pokazuje, że emocje są po obu stronach, ale nie upoważnia do ogłaszania ani zwycięstwa, ani społecznego powstania. Badanie zaś dla Onetu pokazało 30 proc. poparcia dla strony sędziów, którzy odsunęli prezesa TK, i 21 proc. dla strony Bogdana Święczkowskiego. Nie jest to jednak prosty wynik 30 do 20 dla Tuska, bo niemal połowa badanych nie opowiedziała się po żadnej ze stron albo nie miała zdania. Warto o tym pamiętać, zanim zacznie się ogłaszać, że całe społeczeństwo stanęło po jednej stronie.

Nie nawołuję do bierności Droga Sake ani do poddawania się władzy. Przeciwnie - uważam, że ludzie mają prawo protestować i domagać się przestrzegania prawa. Jednak protest nie zwalnia nas z obowiązku myślenia, sprawdzania informacji i odróżniania faktów od politycznych interpretacji. Z kolei opowieści Uboota o planowanej ewakuacji premiera i użyciu policyjnych pałek nie stają się prawdą tylko dlatego, że Uboot napisał to z przekonaniem.

I właśnie dlatego wracam do tego, o czym pisałem: Polsce potrzebny jest nie kolejny polityczny odwet, lecz rozwiązanie, które zakończy możliwość traktowania Trybunału jako łupu zdobywanego po każdych wyborach. Jeśli każda strona będzie widziała w nim wyłącznie narzędzie walki z przeciwnikiem, to możemy urządzać demonstracje bez końca, a państwo nadal będzie stało w miejscu. Nie mylmy obywatelskiej aktywności z podsycaniem strachu i nie nazywajmy rozsądku usypianiem społeczeństwa. Czasem największą odwagą jest nie dać się wciągnąć w cudzą polityczną histerię.

u2

u2

04.11.2026 12:48

W odpowiedzi do: mjk1

"Wczoraj, 3 listopada, odbyły się natomiast manifestacje pod hasłem „Światełko dla Trybunału” w 24 miejscowościach, organizowane przez KOD. W Gdańsku uczestniczyło w nich kilkadziesiąt osób."

Widziałem w Suwałkach ich manify. Przebierali się za milicjantów z pałami, była ich garstka. Na Gdańsk kilkadziesiąt osób to znikoma ilość. Zapewne milicyjnej proweniencji.

mjk1

mjk1

04.11.2026 14:05

W odpowiedzi do: u2

Na miłość boską Uboot, znajdź sobie w Internecie ilu ich było pod pałacem prezydenckim i porównaj z tą garstką pod trybunałem. Nie zaklinaj rzeczywistości. 

u2

u2

04.11.2026 14:14

W odpowiedzi do: mjk1

"znajdź sobie w Internecie"

Oglądałem demonstrację kodomitów na żywo w Suwałkach, a miasteczko pod TK w TV Republika. No nie ma porównania. Bujać to my, ale nie nas tuskoidzie :)

mjk1

mjk1

04.11.2026 20:27

W odpowiedzi do: u2

To, że nazwiesz mnie tuskoidem rzeczywistości nie zmieni. Tu masz pierwszy film z wyszukiwarki: ekoszalin.pl miłego oglądania. Porównaj to  z ta garstką przed TK.

u2

u2

04.11.2026 22:29

W odpowiedzi do: mjk1

@tuskoid

Wielkiego tłumu nie było. Poniżej 1000 osób. To na Warszawę malutko.

mjk1

mjk1

04.11.2026 22:34

W odpowiedzi do: u2

Oczywiście, że malutko, ale więcej niż pod TK.

u2

u2

04.11.2026 22:44

W odpowiedzi do: mjk1

@tuskoid

Ale są tam od dłuższego czasu na mrozie i ludzie ze związków zawodowych wspierają protest. A wy kodomici to milicyjne pociotki, którym najpierw Tusk zabrał w 2009 za PRL, a teraz niby zwrócił co zabrał Kaczyński za 3RP :)

mjk1

mjk1

04.11.2026 08:17

W odpowiedzi do: u2

Problem w tym Uboot, że całą siłę ma w pełni pod kontrolą Donald Tusk, co jasno i wyraźnie oznajmił wczoraj wszystkim wątpiącym po RBN. Strona opozycyjną może co najwyżej przeciwstawić tej sile   kilkunastu emerytów. Mniej więcej tylu ilu zdołała zmobilizować pod TK. 

u2

u2

04.11.2026 10:10

W odpowiedzi do: mjk1

mjk1

04.11.2026 08:17

"Problem w tym Uboot, że całą siłę ma w pełni pod kontrolą Donald Tusk"

To premier Tusk może spać spokojnie, powsadzał już 100 tysięcy Polaków do więzień i nikt mu już nie przeszkodzi w utworzeniu 1000-letniej Rzeszy :)

sake3

sake2020

04.11.2026 10:51

W odpowiedzi do: u2

@u2....A tak,wiemy o tym.Mają tak dobrze wytresowanych niemieckich bandytów,że z łatwością w kilka  minut pokonują garstkę wiekowych Polaków niosących krzyż.  

u2

u2

04.11.2026 12:50

W odpowiedzi do: sake2020

Bo akcja "krzyż w Berlinie" była, z całym szacunkiem dla p. Bąkiewicza, źle zorganizowana. Gdyby mieli kilkadziesiąt mnniejszych krzyży, to by zasypali głaz krzyżami i byłoby zwycięstwo moralne nad potomkami krzyżaków :) Pisałem już o tym w swoim czasie.

paparazzi

paparazzi

04.11.2026 17:51

W odpowiedzi do: u2

U2 czyżby Granatowa Milicja?

u2

u2

04.11.2026 22:37

W odpowiedzi do: paparazzi

Mundury mają coraz bardziej granatowe. Niebieskich już nie widuję :) Choć z drugiej strony trudno od młodych, dopiero po szkółce, wymagać wielkiej znajomości polskiego prawa. Kombinują, że jak gienierał odpisał do związków zawodowych, że wszystko jest zgodnie z prawem, to beknie gienierał :) Szef związku już ma w zwiazku z tym postępowanie dyscyplinarne i pewnie gienierał będzie chciał go wydalić :)

Es

Es

04.11.2026 10:55

W odpowiedzi do: u2

Tak . Zlikwidujmy Trybunal. Nie jest potrzebny. 

A w zamian stworzymy komisje sejmową lub izbe w SN ktora przejmie obowiazki. I na pewno przynajmniej nie będziemy sie przepychac o trybunal  Nie kijem to pałą. Czekamy na kolejne erozje mądrości ubota. 

u2

u2

04.11.2026 12:53

W odpowiedzi do: Es

Esik nasmarkał:

"stworzymy komisje sejmową lub izbe w SN"

Parlament i SN też należy rozwiązać. Nikt z reżimu Kła nie respektuje takich tworów. Rządzi Kieł :)

Es

Es

04.11.2026 14:21

W odpowiedzi do: u2

Ubot to kiedy przewidujesz przerwę techniczną panstwa. Bo  przecież procesor, pamieci, biosa i software  co najmniej trzeba upgrejdować. I ktorych specjalistów wynajmiesz? 

Zaczekaj jeszcze chwilę to ci zza Buga , coscie ich przez lata futrowali będą wolni i chętnie ci pomogą. 

u2

u2

04.11.2026 15:09

W odpowiedzi do: Es

Esik floresik

"Zaczekaj jeszcze chwilę to ci zza Buga , coscie ich przez lata futrowali będą wolni i chętnie ci pomogą" 

Zza Buga to Pawlak z Kargulem. Sami swoi. A jeśli chodzi o wasz reset z Rosją Putina, to rzeczywiście dał efekt w postaci wojenki na Ukrainie. Zgodnie z wizjami o. Klimuszki ta wojenka nie będzie jednak miała większego znaczenia dla Polski. Więc nic wielkiego jeszcze się nie stało :)

Es

Es

04.11.2026 10:43

Juz jeden tylko warunek o ktorym wspominasz : bezkarnosc  moze rozbic całą inicjatywę w puch. Nie oczekuj, ze sami poddadzą sie karze i zlożą samokrytykę. Zresztą... nie bardzo w ogóle się  kwapią do resetu dopóki maja przewagę siły.

mjk1

mjk1

04.11.2026 11:29

W odpowiedzi do: Es

Trzeba spojrzeć na fakty Esie i na obecny układ sił. Tusk stoi na czele rządu, który sprawuje kontrolę nad policją i wojskiem. W praktyce to rząd dysponuje dziś instrumentami państwa, których druga strona nie ma. Po wczorajszym RBN Tusk powiedział, że sytuacja w Trybunale powoli się stabilizuje, czyli wszystko idzie zgodnie z planem. Jego planem.

Jeszcze ciekawsza jest jego propozycja spotkania z prezydentem w cztery oczy. Oficjalnie chodzi o obniżenie napięcia i szukanie porozumienia, ale w praktyce oznacza to: usiądźmy do rozmów teraz, kiedy jeszcze mam ochotę z wami rozmawiać.  Dlatego nie lekceważyłbym ani argumentu o bezkarności, ani obecnego układu sił. Tusk nie musi dziś spieszyć się z resetem na warunkach, które ograniczałyby jego wpływ na Trybunał. Jak widać prezydent zdaje sobie doskonale sprawę w jak złej sytuacji się znajduje, bo na propozycję spotkania w cztery oczy odpowiedział prawie natychmiast.

Uważam wiec, że trzeba rozmawiać, ale nie za cenę kapitulacji i nie na zasadzie: kto dziś ma przewagę, ten ustala reguły dla wszystkich. Prawdziwy reset powinien określić nie tylko, jak wyjść z obecnego kryzysu, lecz także jak sprawić, żeby żadna kolejna władza nie mogła powtórzyć tego samego. Jeśli zmienimy tylko gospodarza Trybunału, a zostawimy politykom możliwość jego zawłaszczania, to za kilka lat będziemy dokładnie w tym samym miejscu.

Es

Es

04.11.2026 11:34

W odpowiedzi do: mjk1

Dokładnie to miałem na mysli

spike

spike

04.11.2026 13:11

W odpowiedzi do: mjk1

Do ciebie kolegen nie dociera podstawowa zasada, by cokolwiek zmienić, należy bezwarunkowo przywrócić obowiązujący porządek prawny, by na jego fundamencie uzgadniać potencjalne zmiany, wg obowiązującego prawa i w jego granicach, tak robił PiS. Siłowe wprowadzenie "ichniego prawa" nie ma skutków prawnych, które odbiją się na decyzjach, które będą skutkować chaos prawny, jaki już Tusk spowodował, podważając legalność wyborów sędziów, nazywając ich "dublerami", podpierając się opiniami niepolskich sądów, a które nie mają w Polsce mocy prawnej, fałszu dodaje fakt, że te obce orzeczenia są wybiórczo traktowane, jak im pasują, to się na nie powołują, jak nie, to je pomijają. - - - - - Weźmy przykład "neosędziów", zostali wybrani zgodnie z Konstytucją, potwierdzone ślubowaniem WOBEC Prezydenta, więc nie ma jakichkolwiek podstawa, ani prawa, by to kwestionować, ale w sytuacji wybranego dr Berka, który nie spełnia wymogów kwalifikacyjnych na sędziego TK, Tuskowi i reszcie nie przeszkadza, nawet obowiązkowe ślubowanie WOBEC Prezydenta, potrafią odwrócić znaczenie tego słowa, mimo że wg tego słowa, wszyscy sędziowie, czy ministrowie je akceptowali w jego podstawowym znaczeniu. Co najbardziej szokujące, na tą fałszywą ścieżkę wkroczyli nawet ci, co brali udział w redagowaniu obecnej Konstytucji, przecząc tym samym swoim założeniom prezydenckiej kontroli rządu, przed zapędami łamania prawa. - - - - - Dodam jeszcze, że żaden prawnik nie ma prawa podważenia orzeczeń TK, podobnie nie ma prawa do nieuznawania pozycji sędziego, od tego są odpowiednie instytucje od TK zaczynając, prawnicza dowolność prawna nie jest prawem, sąd ma takie prawo, wg obowiązującego prawa i w jego granicach, wszystko co ponadto, nie jest ważne. - - - - - Reasumując, porozumienie należy zacząć od powrotu do obowiązującego porządku prawnego i na jego podstawie drogą parlamentarną, w zgodzie z Konstytucją, przeprowadzić modyfikację Konstytucji, to jedyna droga, dodam, że w ten sposób, łamiący prawo sędziowie i rząd, może wyjątkowo uniknąć osądzenia i przewidzianej kary.
mjk1

mjk1

04.11.2026 14:13

W odpowiedzi do: spike

Masz rację Spike, ale rzeczywistość jest taka, że Tusk się na to nie zgadza i kto mu podskoczy. Prezydent i cała opozycja położyli uszy po sobie i czekają łaskawie na spotkanie, które wyznaczył im Tusk. Przecież jakby mogli cokolwiek zrobić to wyegzekwowali by prawo a skoro nie mogą, to znaczy, że Tusk rządzi niepodzielnie. Takie są fakty. nad czym tu deliberować? 

spike

spike

04.11.2026 19:10

W odpowiedzi do: mjk1

"Prezydent i cała opozycja położyli uszy po sobie". - - -Kolego, piszesz jak przedszkolak, ręce opadają, a co mają zrobić, chwycić za kosy?, weź się ogarnij. Jakby Prezydent miał np. wojsko pod swoją komendą, z pewnością Tusk by nie fikał, nawet ochrona Prezydenta na żołdzie Tuska, a że Prezydent nie podskakuje, to jego siła, wykazuje dobrą wolę, świat na to patrzy, tylko Bruksela zaciera ręce, ale do czasu, muszą sobie zdawać sprawę, że bezprawne decyzje, będą zaskarżone i unieważnione, choćby z powodu wady prawnej wyboru sędziów, podobnie będzie z oskarżeniami z nielegalnymi prokuratorami, ich oskarżenia pójdą do kosza, jeden przypadek już miał miejsce, Polska to nie samotna wyspa, jesteśmy uzależnieni od sąsiadów, choćby gospodarczo, a także politycznie, jak np. nie uznają obecnego stanu prawnego w Polsce, to będziemy płakać, grzebiąc w śmietnikach.
mjk1

mjk1

04.11.2026 20:51

W odpowiedzi do: spike

Ostatni raz może teraz dotrze. Winston Churchill po blamażu w sprawie Czechosłowacji powiedział: mieliście do wyboru hańbę albo wojnę, wybraliście hańbę, wojnę i tak będziecie mieli. Dzisiaj sytuacja jest analogiczna. Tusk przeprowadził zamach stanu. Zasada generalna jest taka, że z zamachowcami się nie negocjuje.  Jeżeli na pierwsze "pierdnięcie" ewidentnego zamachowca, prezydencki minister ogłasza, że prezydent czeka na terrorystę z otwartymi rękami, to jak to rozumieć? Jak myślisz prezydent uznał, że wygrał, czy uznał że definitywnie przegrał? Jeżeli spotka się z Tuskiem, bez żadnych warunków, a taka jest na teraz narracja, to przyklepie (przypieczętuje) zamach stanu! I nie należy mieć złudzeń, że w dalszej kolejności skończy się to aresztowaniem prezydenta i całej jego kancelarii. Jeżeli nie to wytłumacz mi Spike, jaki jest ukryty plan prezydenta?

u2

u2

04.11.2026 13:58

W odpowiedzi do: mjk1

"Tusk stoi na czele rządu, który sprawuje kontrolę nad policją i wojskiem."

Aby na pewno wojsko i policja chcą robić zamach stanu jak gienierał Jaruzel 13 grudnia roku wiadomego? Gienierał B. już się podłożył dla premiera Kła i dokonał zamachu na TK, ale wbrew swoim podwładnym, którzy dla niepoznaki włożyli maski, aby trudniej było ich zidentyfikować. Wiedzą, że władza zmienia się szybciej niż by tego sobie życzyli nawet dyktatorzy. 

sake3

sake2020

04.11.2026 11:33

W odpowiedzi do: Es

@es....Tu się zgadzam.Bezkarność ale i przedłużanie niepewnej sytuacji jest wrogiem.Już teraz trzeba działać nie rozdrabniać się w smiechu ,że jakaś komisyjka sędziów nie zna ułamków.Trzeba przyznać ,że te żałosne postaci na prawie też się nie znają,a to chyba jeszcze gorsze. Tyle,ze zmiana nazwy nic nie daje,a my wiemy głównie to,że zniszczenie TK daje Czarzastemu i Tuskowi atut do ręki by odsunąć od władzy prezydenta,a tego nie chce naród z wyjątkiem szczekających i kłamiących bydlaków na youtube gorliwie potem nagradzanych przez Żurka. Nie wiadomo dlaczego nie ma dyskusji w UE,choć wiele państw domaga się ścislejszych doniesień z Polski,nie rozumie dlaczego akurat Niemcy rozprawiają na temat polskiej ,,praworządności'', choć gołym okiem widać,że polska praworządnośc to fikcja a sami Polacy nie chcą niemieckiej hegemonii.Przed nami jeszcze długa droga.

tricolour

tricolour

04.11.2026 11:24

Nie będzie żadnego resetu ani zmian. Będzie prowizorka, proteza lub przeszczep z dozgonnym podawaniem substancji immunosupresyjnych. Telewizory nadal będą hodowały dygoczące galarety z wytrzeszczem zapewniając sobie wpływy i wygodę.

Nie ma podstaw do niczego innego.

sake3

sake2020

04.11.2026 11:44

W odpowiedzi do: tricolour

Będzie tak jeśli na to pozwolimy. Jeśli dopuścimy do głosu takie idiotki jak Janda która w teatralnej rozpaczy ,,grozi'' wyrzuceniem telewizora przez okno bo prezydent udzielił reprymendy galaretowanej masie z wytrzeszczonymi oczami? Trzeba iść krok dalej bo Tusk liczy na przerwę by w tym czasie po ustaleniu wspólnego planu z brukselską mumią uderzyć znowu.Może to będą kamienie milowe a może wycofanie zgody na zmiany w NBP i wprowadzenie euro? To przy jego kłamstwach jest najbardziej prawdopodobnym wariantem.  

tricolour

tricolour

04.11.2026 12:04

W odpowiedzi do: sake2020

Nie wierzyłem własnym oczom w to, co czytam i poszukałem, kto mówi o wprowadzeniu Euro w kontekście kryzysu w TK.

I jednak nie zdziwiłem się. Nie dość,  że trzeba być kretynem, to dodatkowo trzeba mieć za kretynów swoich widzów z wytrzeszczem, by w ogóle pomyśleć, że taki kraj jak Polska nadaje się do przyjęcia Euro.

spike

spike

04.11.2026 19:16

W odpowiedzi do: tricolour

nie no uśmiałem się, do ciebie nie dociera, że dla UE, jest korzystnie jak Złoty jest słaby, ekonomiści już wie o tym mówili, tylko przy wysokim kursie złotego, możemy wejść do Ojro, to logiczne ze strony "sprzedającego", kupujący chce naj najtaniej pozyskać polskie złoto. Niemcy nawet swoich oszukali, obiecywali wymianę DM na Ojro 1 do 1, a prawda była bolesna, wiedzieli, że jakby Niemcy znali prawdę, na wymianę by się nie zgodzili, ludzie stracili olbrzymie pieniądze na tej wymianie.
tricolour

tricolour

04.11.2026 20:34

W odpowiedzi do: spike

Co ma piernik do wiatraka?

Wartość polskiego zlota to 350mld zlotych. Dwuletnie przychody biedry i Lidla przewyższają wartość polskiego zlota.

Trzeba by być idiotą, by się łakomić na złoto gdy sami w zębach zanieśliśmy dziesięć razy wiecej...

mjk1

mjk1

04.11.2026 12:16

W odpowiedzi do: sake2020

Zejdź w końcu na Ziemię Droga Sake. Choćbyś nie wiem jak zaklinała rzeczywistość, to na razie Tusk dyktuje warunki a Nawrocki wyraził na te warunki bezwarunkową zgodę. Musisz niestety poczekać co z tych rozmów wyniknie.

sake3

sake2020

04.11.2026 13:52

W odpowiedzi do: mjk1

@mkj1....Nie jest dla mnie tajemnicą że mając (prawie) za sobą wojsko i pewnie policję i wszystkie możliwe służby jest sie górą. Ale myślę,że pan swoim zwyczajem i tak by skrytykował prezydenta za szybką decyzję.Czyli i tak źe i tak niedobrze byleby mieć ostatnie słowo. Prezydent nie może czekać aż łgarz wycofa się z rozwalenia NBP. To właśnie wahanie byłoby sygnałem,że nie wie teraz co w tej sytuacji robić. Nie wysmiewać się,że choć wcześniej tak się pchano do niego to teraz raptem16 emerytów jest jego zwolennikami.Prezydent musi wykorzystać czas,że ma wysokie poparcie i wyjść z jakąś inicjatywą. Tusk też ma swoje niepowodzenia a bazuje tylko na zapewnieniach starej niemieckiej mumii, kretynów Webera i ich polskich przydupasów że ,,dla przywrócenia  praworządności należy łamać prawo''. Burza po odejściu Pełczyńskiej, wahania  wygibasy PSL-u, można dociekać skąd paniusia nie smierdząca dotąd groszem jako nic nie znaczący sędzia nagle otrzymała 300000zł w gotówce ,wielką niezabudowaną działkę i teraz szpanuje w niemieckich strojach ludowych.Może by tak na youtube napisać jej zyciorysik w takim stylu jak niszczą rodzinę prezydenta za naszym przyzwoleniem..które pan nazywa tak łagodnie -emocjami.

mjk1

mjk1

04.11.2026 14:24

W odpowiedzi do: sake2020

No i ładnie jak zawsze się wygadałaś a rzeczywistość jest taka, że prezydent czeka łaskawie na rozmowę z Tuskiem, który całkowicie kontroluje sytuację. A ta garstka emerytów pod trybunałem naprawdę nic nie może zrobić. Jedyne rozwiązanie, to takie, które zaproponował przed chwilą Kukiz. Mówi o tym zresztą od lat. Dokładnie to samo chce zrobić prezydent Nawrocki, tylko tak jakoś dziwnie zarówno KO jak i PiS są temu przeciwne a jak Tobie się o tym mówi to jest to niesłuszna krytyka PiS. 

sake3

sake2020

04.11.2026 16:25

W odpowiedzi do: mjk1

@mjk1....No to może w swojej mądrości pan odpowie co może prezydent bez wojska i policji oddanych Polsce a ma do czynienia tylko ze szmatami? Więcej szacunku mam do tych ludzi marznących pod TK,ładnie mówiących ,pełnych bólu i zawziętości a którymi pan tak pogardza. Za to widzę podziw dla takich bandytów jak ekipa Tuska.Pewnie za dwa,trzy dni pan do nich dołączy .Na co ma czekać prezydent skoro oblech Kalisz już woła o aresztowanie pracowników Kancelarii,dziś aresztowano prawnika z kancelarii prezydenta, SOP opuszcza prezydenta by rzuciła się na niego jakaś podobna do zmory baba, a policja urzęduje w budynku TK do którego nie ma podobno prawa wejść Nawrocki.Na co ma czekać prezydent aż ten trzęsący się z nienawiści arcyłgarz cofnie swoją zgodę na blokadę banku.A może ma czekać aż szmaty Czarzastego sprowadzą drania do Pałacu? 

mjk1

mjk1

04.11.2026 17:02

W odpowiedzi do: sake2020

A jak to wszystko co napisałaś ma się do faktów? Tusk zaprosił Nawrockiego i prezydent kulturalnie i grzecznie się podporządkował, bez żadnych warunków wstępnych. Czyżby był głupszy od Ciebie?

sake3

sake2020

04.11.2026 17:51

W odpowiedzi do: mjk1

@mkj1....Prezydent  zachował się tak u siebie jak powinien to zrobić gospodarz.Nie rzucił się z pięściami na rządzącą grupę jak to zrobiło wściekłe chamidło w TK, tak to być może zachowałby się Tusk u siebie albo pierwszy cham RP Sikorski.Ja nie zauwazyłam żadnego podporządkowania tylko trzęśące się łapy Tuska i wybałuszone z nienawiści oczy na tle powagi prezydenta. Widać różnicę,bo coś takiego jak grzeczność nikogo nie stygmatyzuje.  

spike

spike

05.11.2026 09:18

W odpowiedzi do: mjk1

NIE ! Her kolegen, @sake nie jest głupsza, głupi to ty jesteś, do tego prostak i cham, zachowujesz się jak @świrderski, na jakiej podstawie wyzywasz, tylko z powodu że masz inne zdanie?

Swoją drogą, kto kogo zaprasza na negocjacje, wygrany czy przegrany?
Prezydent podejmuje rozmowę z agresorem, podobnie jak się podejmuje negocjacje z przestępcą okupującym dowolny urząd, by odpuścił, także dla własnego dobra, a tu chodzi o państwo, Polskę,

Twoje fantazje o podporządkowaniu się Prezydenta Tuskowi, źle świadczą o tobie, moralnie i intelektualnie.

mjk1

mjk1

05.11.2026 10:30

W odpowiedzi do: spike

Nie kochany. Jeżeli mamy zamach stanu a tak w tej chwili w telewizji w Polsce 24 mówi Zbigniew Bogucki, to z zamachowcami się nie negocjuje. Dlaczego, napiszę w osobnym wpisie, tam będziesz mógł się wymądrzać.

u2

u2

05.11.2026 10:48

W odpowiedzi do: mjk1

"z zamachowcami się nie negocjuje"

Jeśli zamachowiec ma po swojej stronie siły milicyjne, to jest silniejszy. Oczywiście do czasu. Dlatego twojemu firerkowi trochę zmiękła rurka w obliczu publicznego prania brudów K13G przez PKN i zaproponował "negocjacje", bo PKN-a jeszcze nie zlikwidował jak PLK.

mjk1

mjk1

05.11.2026 10:58

W odpowiedzi do: u2

I ten zamachowiec da sobie te siły milicyjne odebrać a potem zapewne sam się zastrzeli. Masz więcej takich hipotez? 

u2

u2

05.11.2026 15:18

W odpowiedzi do: mjk1

"Iskra wyjdzie z Polski". To nie moja hipoteza, tylko o. Klimuszki. Do tej pory wszystko się sprawdza. Wojenka na płd wsch od Polski wybuchła, ale nie ma większego wpływu na życie w Polsce. Teraz trzeba się przygotować na 3 wś i ... upadek imperiów :) Żeby nie było, że was nie ostrzegałem :)

mjk1

mjk1

05.11.2026 15:32

W odpowiedzi do: u2

A ta wojna i to światowa, to kiedy wybuchnie i jakie kraje obejmie Uboot? Mnie najlepiej pasowałoby, żeby po 15 marca nie objęła Austrii a po 15 sierpnia Włoch, bo wtedy będę na wczasach. No i żeby skończyła się przed moim powrotem. Wacławek z Więcławka podał jakieś terminy?

tricolour

tricolour

05.11.2026 15:49

W odpowiedzi do: mjk1

@mjk

Może interaktywną tabelkę zrobię, taką ogólnodostępną,  każdy wpisze swój termin, żeby się Wacławek nie jorgnął, bo kanikułę zepsuje. 

Wojna nie wojna, ordnung muss sein.

mjk1

mjk1

05.11.2026 16:14

W odpowiedzi do: tricolour

Ganz genau. Ich bin dabei Dreifarbige.

u2

u2

06.11.2026 00:32

W odpowiedzi do: mjk1

mjk1

05.11.2026 15:32

"A ta wojna i to światowa, to kiedy wybuchnie i jakie kraje obejmie Uboot?"

Napisałem o tym notkę. Wiecej szczegółów podał Marian Węcławek z Leszna. 3WŚ ma zacząć się od niespodziewanego ataku ChRL na Rosję. Ale w Rosji będą już krwawe walki, zapewne o władzę. Wtedy po kilkunastu dniach zamieszek we Wrocławiu Niemcy mają zaatakować Polskę.

Wojenka na Ukrainie też zaczęła się ni z gruszki, ni z pietruszki, ale ją o. Klimuszko przewidział na długo przed jej rozpoczęciem.

spike

spike

05.11.2026 13:05

W odpowiedzi do: mjk1

Kolegen ty faktycznie masz problemy intelektualne, nie rozumiesz podstawy negocjacji, to zamachowiec Tyfus zaprasza do rozmów, jeszcze całkowitego zamachu nie ma, to jest tylko bitwa o władzę. - - - - - - - - -Jakby Tyfus czuł się zwycięzcą, to by nie proponował rozmów, ja się domyślam co będzie tematem rozmów, dlaczego będą potajemne, oby nie przy jego ulubionym trzepaku, czy śmietniku gdzie wychował, albo na jakimś cmentarzu nocą.
mjk1

mjk1

05.11.2026 14:24

W odpowiedzi do: spike

Acha, to nie ma zamachu? Teraz właśnie mecenas Skwarzyński próbuje złożyć pismo w TK, który jest przywrócony ludziom i nie może. Cały czas mówi o zamachu stanu. To jak to jest, prawnik łże, Republika łże, Wpolsce24 łże a TVP info mówi prawdę tak jak Spike?

Kaczysta

Kaczysta

04.11.2026 18:47

Nagrodę Abela (odpowiednik Nobla w matematyce) zapewnili sobie sędziowie TK za przełomowe odkrycie, że 15=12.

Takiego sukcesu Polski nikt się nie spodziewał!

spike

spike

04.11.2026 21:17

W odpowiedzi do: Kaczysta

Jak się okazuje, prawnicy mają wrodzony brak zdolności pojmowania logiki, to zdanie od wielu prawników pochodzi, moja krewna po prawie, też mówiła, że tylko garstka zadawała semestry z logiki. Jakiś czas temu mieli problem z odróżnieniem "oraz" od "lub", utożsamiając te dwa pojęcia logiczne. Obecnie mają problem z pojęciem "wobec", co najciekawsze, do tej pory by się wydawało, że wszyscy rozumieją, nawet nie tak dawno sam Tusk, chcąc mianować Domańskiego na wicepremiera, zastanawiał się, czy Prezydent przyjmie jego ślubowanie, tym samym wręczy tekę premiera. - - - - - - Logika jest traktowana jak tania dziewucha, traktowana jest dowolnie, zależnie od dewiacji potrzebującego.
Es

Es

05.11.2026 01:24

"Przeskanowałem" właśnie wiadomości na internetach. Komentatorzy zaczynają zadawać pytania, które gdzieś tu postawiłem jakiś czas temu o solowy  "występ" Prezydenta, jego przygotowanie i brak informacji o czasie spędzonym wewnątrz siedziby Trybunału. Pierwsze emocje opadają i zaczynają się pytania: co tu się właściwie odp..dala?

Drewna na nowy mebel wystarczy? Bo już chyba zamówiony.

tricolour

tricolour

05.11.2026 07:13

W odpowiedzi do: Es

Jak to co?

Izera. Gadanie zamiast robienia. Zapowiadali stan wojenny i teraz śmiech na sali.

Stan wojenny+ Cela+Większość konstytucyjna+Izera+

spike

spike

05.11.2026 13:56

W odpowiedzi do: tricolour

Ty sobie dalej jaja robisz, a Polska gore!
sake3

sake2020

05.11.2026 14:30

W odpowiedzi do: spike

@spike....Oni nie robią sobie żadnych jaj,oni po prostu kochają Tuska. Widzi pan jaka jest potęga miłości?

NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

05.11.2026 14:48

W odpowiedzi do: sake2020

Tacy kolorowi bez jajec są najbardziej upierdliwi .⚫️⚫️

Ten na przykład;-) 

4_BiedronNawrockiCienki_03-11-2026.jpg (600×577)

tricolour

tricolour

05.11.2026 14:51

W odpowiedzi do: spike

Nic nie gore. Pod TK handel czapkami i szalikami, poseł PIS śpiewa peerelowskie przeboje, atmosfera pikniku. Striptiz by sie przydał, byłby komplet, godny stanom wojennym wg prawicy.

Ale chcielibyście zadymy, to oczywiste, bo sami niczego własnymi rękami nie zrobicie.

sake3

sake2020

05.11.2026 15:17

W odpowiedzi do: tricolour

@Tricolour......Nie ,chcieliśmy zadymy żeby z youtube zniknęły wasze chamskie komentarze i ataki. Żeby jakoś zniknąły z naszej przestrzeni medialnej takie chamy jak wasza Eliza Michalik,obleśny Kalisz,czy odrażający Zagrobelny.Żeby mogło istnieć złośliwe przekonanie,pana mkj1,że 16osób nie ma znaczenia a prezydent jest na kolanach przed Tuskiem tylko dlatego że u siebie zachowuje się jak gospodarz a nie prostak. 

mjk1

mjk1

05.11.2026 15:26

W odpowiedzi do: sake2020

A ja dalej uparcie będę twierdził, że prezydent popełnia coś więcej niż zbrodnię, popełnia błąd. Chodzi o spotkanie z Tuskiem. Na tę chwilę tak uważam, chyba, że zmieni swoje zdanie. Prezydent nie Tusk, bo Tusk swego zdania nie zmieni. I nie komentuj tego Droga sake, bo to Cię przerasta. I nie jest to obraza, ale dobra rada.

spike

spike

05.11.2026 17:39

W odpowiedzi do: mjk1

"..nie komentuj tego Droga sake, bo to Cię przerasta."


no właśnie "mądrości ty nasze", więc polej więcej mądrości wody, będziemy pływać na pieska".
Chyba każdy dzień zaczynasz od stania przed lustrem z promterem AI, zadając pytanie, "lusterko powiedz przecie, kto jest najmądrzejszy w świcie?"
odpowiedź zawsze ta sama, niechby była inna!

Też masz kolegen na któreś imię Grzegorz?
 

sake3

sake2020

05.11.2026 20:54

W odpowiedzi do: mjk1

@mk1....Nawet nie zamierzam.Siedzę przy kawie i śmieję się  z kotem ze starucha który usiłuje być dowcipny. 

mjk1

mjk1

05.11.2026 21:26

W odpowiedzi do: sake2020

Przecież napisałem, że Cię przerośnie. Mogłaś przynajmniej udawać, że nie przeczytałaś, ale nawet na to jesteś za ... . Pod następnym wpisem zrób konsylium ze Spike, może uda Wam się wspólnie cokolwiek zrozumieć.

sake3

sake2020

05.11.2026 21:41

W odpowiedzi do: mjk1

@mkj1...Jak widzę zachowaniem razem z Trcolorem chcecie pokazać Tuskowi swoje wsparcie,takie samo chamstwo, takie samo ubliżanie i mania wielkości nie do opanowania. Idżcie na przeszkolenie do Giertycha może was nauczy więcej obelg,bo te już mi się znudziły.Mecenasina akurat się najął do usuwania prezydenta o czym dzisiaj trąbi,przydacie się.

tricolour

tricolour

05.11.2026 15:28

W odpowiedzi do: sake2020

Tak serio mówiąc, jeśli widzisz w innej kobiecie wyłącznie jej pomarszczony ryj, to sama swoim zachowaniem ustalasz, jak się zachowywać wzgledem Ciebie. Tak to działa więc twoje oczekiwania są spoza możliwości.

sake3

sake2020

05.11.2026 20:08

W odpowiedzi do: tricolour

@Tricolour...Ja nie widzę w innych kobietach wyłacznie pomarszczonego ryja bo są kobiety godne szacunku bardziej niż obe...na Janda czy ,,publicystka''Szczepkowska .Widocznie zgodnie z przysłowiem ,,złość piękności szkodzi'' nienawiść wykręciła im te mordy.

spike

spike

05.11.2026 17:45

W odpowiedzi do: tricolour

ty już przechodzisz samego siebie, już drobne koncerty ci przeszkadzają, historii nie znasz, w czasie wojny jeździły na front grupy artystyczne, by śpiewać żołnierzom i to każda ze stron stosowała., Ty się spodziewałeś zadymy, nie śpiewów. Żałosne.

tricolour

tricolour

05.11.2026 19:04

W odpowiedzi do: spike

Ja się spodziewałem, spodziewam i będę spodziewał kolejnej odsłony Izery. Piszę o tym od pierwszego dnia tego ambitnego, ale poronionego z definicji pomysłu, który ilustruje możliwości realizacji zamierzeń.

Nie inaczej było tym razem gdy po buńczucznych zapowiedziach Czarnka o zjeździe całej Polski pod TK, zjechało i owszem, ale kilku handlarzy czapkami i zagarkami z Chin. To jest szczyt możliwości tzw prawicy - opędzlować i zarobić choć dychę, xuj z resztą.

Nie obronisz tezy, że śpiewający poseł miedzy handlarzami ma jakąkolwiek powagę czy artyzm. To jest kolejna amatorszczyzna, jak cała wasza partia geriatryczna.

sake3

sake2020

05.11.2026 14:28

W odpowiedzi do: Es

@es....Proszę się zwrócić do naszego słynnego wizjonera.On tylko zamknie oczy i natychmiast ujrzy prezydenta znęcąjącego się nad biedną kobieciną.Reszta ,,dzielnych panów''pochowała się po kątach. A to drewno to na budowę gilotyny dla prezydenta zamówione przez marszałka?Aż tak prze by zostać prezydentem,żę nie może wytrzymać ani minuty dłużej żeby prezydentowi nie ubliżać? Kolejny napalony po naszej matematyczce wszechczasów..

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

05.11.2026 04:05

Trudno o zmianę sposobu rządzenia jeśli funkcjonowanie RP opiera się na założeniach ekipy postokołostołowej.

Jaja są z tego że ta część która odżegnuje się od rezultatów tamtych rozmów przy nich trwać chce.

Tusk i jego ekipa stają się zaczynem zmian. Za zmianami jestem, dlatego głosowałem za Tuskiem 

Jeśli się dobierze do wszystkich  przyrośniętych zadków pisowskich w strukturach RP, to nawet jeśli go wsadzą, paczki z wykwintnym jedzeniem do pierdla  przysyłać mu będę. 

Na NB jest paru napalonych lub udających palonych blogerów i komentatorów puci obojga.

Próbują oni ramię w ramię z mediami tzw prawicowymi stworzyć opowieść o Nowych Okopach Świętej Trójcy.  Gówno im z tego wychodzi dlatego że jeśli  jest wrzuta o tym iż Rząd Tuska chciał wpłynąć na opóźnienie  powrotu Nawrockiego do Polski a po tym jest dementi ze strony otoczenia Nawrockiego to trudno o utrzymanie wiarygodności przekazu.

Następny przykład to obecność  niemieckiej policji i wojsk w Polsce. Jest ona taka sama jak brytyjskich i francuskich z racji odbywających się ćwiczeń w Polsce zaplanowanych dużo wcześniej.

Jeśli  moment  usunięcia tłustych dupsk z TK  był wybrany przez ekipę Tuska  w powiązaniu z powyższym to chwała mu.

sake3

sake2020

06.11.2026 10:24

W odpowiedzi do: wielkopolskizdzichu

@zdzichu....Te zaprzyjaźnione wojska niemieckie jakoś nie biorą udziału w żadnych ćwiczeniach tyko biegają w poszukiwaniu piwa nazywając to wystawami. proszę m polecić jakąś odpowiedni lokal.

Kaczysta

Kaczysta

05.11.2026 19:30

Osobiście winą za obecny upadek Państwa Polskiego obarczam polskie społeczeństwo, a nie polityków. Zacytuję tu Tadeusza Dołegę-Mostowicza ("Kariera Nikodema Dyzmy"): "To wy sami wywindowaliście to bydlę na piedestał! Spójrzcie na jego gębę, na jego prostackie maniery!". Tak, Hitler nie doszedł do władzy, dokonując jakiegoś "krwawego przewrotu". To Niemcy wywindowali go na piedestał. Tak samo Tusk, którego obywatele RP z własnej, nieprzymuszonej woli wywindowali na piedestał. Wśród tych, co go wywindowali na piedestał, byli także Polacy "z prawej strony". Na przykład ci, co zbojkotowali wybory i referendum albo ci którzy do wyborów szli z hasłem "pis-po jedno zło".

sake3

sake2020

05.11.2026 20:19

W odpowiedzi do: Kaczysta

@Kaczysta......Filmowy Dyzma miał jednak jakiś swoisty wdzięk.A wasza ,,młodzieżowa'' grupa uwielbiająca równie pomarszczonego Tuska wygląda sporo gorzej jak my w wieku geriatrycznym.Naszoblogowy Dyzma @mkj1.w każdym swoim wpisie mi to powtarza dokładając również brak rozumu.Niepotrzebnie,bo pokazuje jak w zastraszającym tempie jego geriatria postępuje.

spike

spike

05.11.2026 21:55

W odpowiedzi do: Kaczysta

Masz rację, tacy jak @tri, @majak, @zdzicho, morda nasza blogerska i wielu im podobnych, wybrali, albo się przyczynili, każdy może popełnić błąd, ale widząc co ich wybrani wyrabiają, powinni to widzieć i zaprotestować, ale widać wybrali swoje odbicie, ten sam sort, tym bardziej, że odczuli polepszenie ich losu za poprzedniej władzy, wielu z ich trzody mówiło to publicznie, że lepiej im się żyje, pensje, emerytury, niskie bezrobocie itd. etc. ale tak to już jest z małymi ludźmi, dasz im rękę, to będą chcieli wszystko, po nich choćby potop. Jak im wypomnieć, że obecne podwyżki paliwa, trudny dostęp do lekarza, czekają podwyżki prądu i ciepła, to ich krew zalewa, są zdolni oczy wydrapać, to ludzie bez serca, bez honoru, to szkielety ludu.
mjk1

mjk1

05.11.2026 22:26

W odpowiedzi do: spike

Sake i Spike.

Jeżeli oboje doszliście do tych wniosków po czytaniu moich wpisów, to naprawdę podziwiam.

tricolour

tricolour

06.11.2026 09:12

W odpowiedzi do: mjk1

@mjk

To nie są ich wnioski, to są ich pragnienia.

Wnioski są chłodne, ich waga wynika z argumentacji, nie trzeba ratować się mordami i trzodami. Tworzą logiczną całość, są łatwe do przekazania i przekonania, są spójne.

Gdy nie masz argumentów, albo gdy masz argumenty wręcz przeciw sobie, to możesz je przyjąć godząc się na konsekwencje lub odrzucić, ale to dzieje się wbrew sobie, bo zaczyna uwierać. Próżnia uwiera, przeszkoda też uwiera. Wtedy coś trzeba zrobić, to wtedy Janda robi się obesrana, twoja emerytura robi się ubecka, a ja staję się małym człowiekiem z trzody. To jest konieczność wynikająca z wewnętrznego konfliktu.

Więc to nie są wnioski tylko obrona. Prymitywna, krótkowzroczna i wyniszczająca. Telewizor żyje z prymitywnej, krótkowzrocznej narracji, a że jest wyniszczająca, to nieważne, ważne jest, żeby zdążył kupić reklamowany płyn na upławy lub Tyskie, wedle smaku.

spike

spike

06.11.2026 09:37

W odpowiedzi do: tricolour

ciekawe, że utożsamiasz się "trzodą", może słusznie, a to zależy, jak oglądałem "obrońców Kon-sty-tucji", ich zachowanie, to żadne inne określenie tych ludzi nie pasuje, jak trzoda, czy jest możliwe porównanie marszów prawicy z marszami lewackiej trzody? nie zapominajmy o prowokacjach Tyfusa i jego fajfusów, jak słynna akcja "widelec", podpalenia wozów tvn , niemieckie bojówki etc.

tricolour

tricolour

06.11.2026 10:10

W odpowiedzi do: spike

Wymieniłeś mnie w pierwszym zdaniu, potem rozwinąłeś wypowiedź więc to nie ja utożsamiam siebie z trzodą, tylko ty. Nie masz argumentów przeciw mnie więc masz epitety. I te epitety świadczą wyłącznie o tobie, bo każdy sądzi po sobie. Powinieneś pamiętać te wlasne słowa.

Podpalenia wozów TVN powinny was cieszyć, toż to szczujnia jest, wróg największy,  szkoda, że amerykański, nieprawdaż? Ale kasa nie ma narodowości. 

u2

u2

06.11.2026 10:15

W odpowiedzi do: tricolour

"toż to szczujnia jest, wróg największy,  szkoda, że amerykański, nieprawdaż"

TVN założono z ITI Panama. A na Panamie prano krwawą kasę ukradzioną w aferze FOZZ. Stąd "amerykańskie" korzenie stacji, a antypolski profil wynika z tego, że założyli ja dwaj agenci służb PRL. Walter i Wejchert. Bez kasy z FOZZ nie udałoby im się uruchomić stacji.

PS. Polecam świetny film pt. "Panama Papers" z Antonio Banderasem i Gary Oldmanem w rolach głównych. Warto obejrzeć.

sake3

sake2020

06.11.2026 12:05

W odpowiedzi do: tricolour

@Tricolour.....Ho,ho a to ci filozof. Czas pomyśleć o tej obronie .Powinniście z panem @mkj1 sobie przypomnieć,że ubeckich emerytów nie dostaliście za darmo. Jazda wyciągać zamolałe mundury z walizek na szafie,odkurzać pałki ,polerować kaski.Sprawdzć czy nie pękną.bo z latami ciałka przybyło.W końcu na 16 emerytów nie ma potrzeby się fatygować ,za płotem wojsko w pełnym uzbrojeniu was obroni. A po skończonej robocie czeka grochówka.

paparazzi

paparazzi

05.11.2026 22:43

W odpowiedzi do: Kaczysta

Cześć Kaczysta, coś w tym jest bo nawet Marszałek Piłsudski mawiał "Naród mamy wspaniały , tylko ludzie kurwy". I postraszył kurwy Berezą Kartuską.

Es

Es

06.11.2026 10:24

Rzeczywiście na pierwszy rzut oka wygląda to tak jak opisujesz w pierwszych zdaniach: dwa obozy( pamiętaj, ze pierwotnie- do " afery" Rywina bylo ich trzy) walczą niby ze sobą wyrywaja sobie władzę i zawłaszczają państwo na osiem lat. Aż ludzie zmęczeni ich wersją cyrku, ktorego są widzami i ofiarami stają się gotowi na podmianę. No ale ze chwilowo twardzi komunisci w potrzebie zostali wyciągnięci z naftaliny nie zmienia faktu utrwalonego duopolu. 

Jednak jak ten duopol funkcjonuje naprawdę? Czy o tę wladzę to jest walka rzeczywista?

Przejmowanie instytucji , często daleko wykraczające poza ramy standardowej i oczywistej wymiany administracji w powyborczej rzeczywistosci kazdego panstwa , gdy tak jak u nas, odbywa sie w atmosferze obiecywanych przez pretendentow rozliczeń poprzedników, w przypadku Polski to zwyczajny teatr dla rozbujanych emocjonalnie i naiwnych do poziomu przedszkolaka wyborcow. Szybko i to za każdym razem, wszelkie przedwyborcze obietnice składane wyborcom i groźby kierowane do " przeciwnikow" , okazują się zwykłym bazarowym pyskowaniem po próżnicy. Szybko też tradycyjnie potwierdza sie stara prawda: my nie ruszamy waszych, wy nie ruszajcie naszych.  No chyba, ze dogadamy sie kogo wyrzucic z sań. Mityczny już " Aneks" przeszedł tym samym do annałów nieodkrytej historii najnowszej. Bo ujawnienie mogłoby naruszyć równowagę.  

mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 260
Liczba wyświetleń: 322 933
Liczba komentarzy: 5 328

Ostatnie wpisy blogera

  • Po wielkich słowach przyszła pora na rozmowy. Tylko o czym?
  • Prawica ogłasza zwycięstwo a Trybunał dalej śpi pod cudzym kierownictwem.
  • Co się dzieje z młodymi ludźmi? A może z nami?

Moje ostatnie komentarze

  • Przypomnę Spike, że wyraźnie zaznaczyłem w swoim wpisie, iż przedstawiam własną teorię i ocenę możliwych konsekwencji spotkania prezydenta z premierem. Nie ogłaszam jej prawdą objawioną. Mam do niej…
  • Zacznę od przypomnienia Droga Sake, że na końcu mojego wpisu wyraźnie prosiłem, aby osoby, które nie rozumieją jego treści, nie zaśmiecały dyskusji komentarzami nie na temat. Widzę, że prośba okazała…
  • Sake i Spike.Jeżeli oboje doszliście do tych wniosków po czytaniu moich wpisów, to naprawdę podziwiam.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • mjk1, Przypomnę Spike, że wyraźnie zaznaczyłem w swoim wpisie, iż przedstawiam własną teorię i ocenę możliwych konsekwencji spotkania prezydenta z premierem. Nie ogłaszam jej prawdą objawioną. Mam do niej…
  • mjk1, Zacznę od przypomnienia Droga Sake, że na końcu mojego wpisu wyraźnie prosiłem, aby osoby, które nie rozumieją jego treści, nie zaśmiecały dyskusji komentarzami nie na temat. Widzę, że prośba okazała…
  • Romuald, Myślę, że Pańskie post scriptum dotyczy także mnie, nie mam podobnie jak Pan specjalistycznej wiedzy w tej materii, zresztą tu nie ma za bardzo nic więcej do napisania gdyż wpis zasadniczo wyczerpuje…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności