Bo to jest jedna z nielicznych instytucji publicznych, państwowych, która nie podlega Tuskowi – mówił Mariusz Błaszczak.
A co na to prasa i media ?
„Maciej Berek pojawi się w środę w Sejmie, gdzie złoży przed Włodzimierzem Czarzastym ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Eksperci wskazują na całkowitą bezprawność takich działań, które nie są żadnym ślubowaniem. Z kolei komentatorzy oceniają, że jest to po prostu kolejny etap walk o wymiar sprawiedliwości między Koalicją Obywatelską a PiS.
– Tusk atakuje te instytucje z dwóch powodów. Po pierwsze, żeby w jego mniemaniu zapewnić sobie bezkarność, bo Trybunał Konstytucyjny będzie mu pozwalał (…) na takie poczucie bezkarności. Podrugie, żeby z tego ataku wywieźć kolejne ataki – mówił szef klubu PiS w rozmowie z telewizją Republika.
Jego zdaniem następnym krokiem władzy będzie uderzenie w prezesa Narodowego Banku Polskiego. – Bo chodzi o te niemal 700 ton złota, które zgromadził prof. Glapiński, które próbuje pozyskać scentralizowana Unia Europejska. Ograbić nas próbują, zepchnąć się do strefy euro – stwierdził Błaszczak.
Kolejną instytucją niezależną od Donalda Tuska, która zostanie zaatakowana jest pan prezydent Karol Nawrocki. Zresztą pana prezydenta regularnie atakuje Donald Tusk, a przy użyciu Trybunału Konstytucyjnego będzie miał kolejne pole ataku na prezydenta – mówił dalej.
Ślubowanie sędziów TK. Komisja Wenecka wydała opinię
Komisja Wenecka przedstawiła we wtorek opinię na temat ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Organ stwierdził, że prezydent RP nie może odmówić przyjęcia ślubowania sędziego TK. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, wtedy sędzia – zdaniem Komisji – może złożyć zaprzysiężenie bez obecności głowy państwa, pod warunkiem zachowania jego istotnych elementów.
Jednocześnie Komisja rekomenduje „zapewnienie stosowania odpowiednich przepisów regulujących składanie ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z ich celem ustawowym”. Zgodnie z tą sugestią, prezydent powinien odebrać ślubowanie niezwłocznie, „nie roszcząc sobie prawa do kontroli procedury ich wyboru”.
O wydanie opinii wnioskował Komitet Monitorujący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy zajmującym się prawem konstytucyjnym, a jej opinie nie mają charakteru wiążącego.”
W Polsce aktem prawnym najwyżej rangi jest Konstytucja RP a nie opinie jakiś komisji nie posiadają one żadnej mocy sprawczej wyrażają tylko OPINIE !. taa opinia jest niezgodna z obowiązującym w Polsce prawem.
Opinia Komisji Weneckiej nie ma żadnej mocy prawnej — przekazał w rozmowie z PAP rzecznik Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz. W ten sposób Pałac Prezydencki zareagował na opinię tego organu, wedle której prezydent powinien odebrać ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego.
Żródło :
P.S.
W Sejmie odbyło się nielegalne pseudo ślubowanie Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego wobec komunisty Czarzastego nie Prezydenta RP. Berek, który do niedawna był prawą ręką Donalda Tuska w rządzie, zapowiedział, że „zrobimy wszystko, żeby wartości, o których mówi rota ślubowania, urzeczywistniały się każdego dnia w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego”. Nie odbyło się ślubowanie wobec Prezydenta RP była to fikcja i farsa….
A co na to świat ? Czy już Zamach Stanu w Polsce się dokonał ? Czy demokracja w Polsce jeszcze istnieje…..Dyktatura
Zamach stanu, przewrót, pucz – niezgodne z porządkiem konstytucyjnym, często z użyciem siły (zbrojny zamach stanu), przejęcie władzy politycznej w państwie przez jednostkę lub grupę osób. Jest pogwałceniem normalnego toku życia politycznego i porządku instytucjonalnego.
Uczestnicy zamachu stanu zmierzają przede wszystkim do opanowania środków łączności, radia, telewizji, węzłów komunikacyjnych oraz siedzib organów władzy. Szybkość działania i zaskoczenie w wielu przypadkach decydują o powodzeniu zamachu stanu.
Problematykę zamachu stanu regulują art. 128 § 1 i 2 Kodeksu karnego. W art. 128 § 3 k.k. opisano przestępstwo pokrewne zamachowi stanu, mianowicie wywieranie wpływu przemocą lub groźbą bezprawną na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej
Art. 128.
§ 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
"Solidarność" odpowiedziała na apel obrońców Trybunału Konstytucyjnego. "Nadszedł czas"
W obliczu działań wymierzonych w niezależność Trybunału Konstytucyjnego, prób siłowego przejęcia nad nim kontroli, podważania znaczenia jego orzeczeń oraz prób wywierania presji finansowej, wzywam do zdecydowanej, wspólnej i solidarnej jego obrony - napisał Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Jeżeli Berek nie dokonał formalności ślubowania przed prezydentem, to z pewnością nie jest sędzią TK - powiedział Karol Nawrocki. Prezydent był nieobecny podczas zaprzysiężenia Berka na sędziego TK. Protestujący próbowali zablokować Berkowi wejście do siedziby Trybunału. - Obrona TK na podstawie i na fundamentach prawnych jest jak najbardziej zasadna - ocenił Nawrocki.
Prezydent stwierdził, że żadne ślubowanie w środę rano nie mogło się odbyć, gdyż on jako prezydent wypełnia obecnie inne obowiązki, związane z wizytą delegacji z Czarnogóry. - Jeśli doszło do jakiegoś aktu niezgodnego z polską konstytucją i polskim prawem, to odbywało się to poza mną - powiedział Nawrocki.
- Nie wiem, przed kim przysięgał minister Berek, ale na pewno nie przed prezydentem, a jeżeli nie dokonał tej formalności oczywistej dla studentów pierwszego roku (...) to z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego
- stwierdził prezydent.
Dodał, że w poprzednich latach ślubowania odbywały się na uroczystościach organizowanych przez prezydenta w Pałacu Prezydenckim.
Nawrocki powiedział, że w tej sytuacji, Trybunał Konstytucyjny będzie dalej działał „w takim składzie, jaki obecnie, formalnie i konstytucyjnie (...) funkcjonuje”.
Pytany o zorganizowany przed siedzibą Trybunału protest, prezydent powiedział, że „obrona TK na fundamentach prawnych i społecznych jest jak najbardziej zasadna”, a „konstytucja i system prawny Polski determinują, kto jest, a kto nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego”.