Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Plan Wielkiego i Na Ogół Nieomylnego Wodza Apaczów na uratowanie Unii Europejskiej

wielkiwodzapaczow 28.09.2026

Srunia Gejropejska i jej polityka klimatyczna prowadzi Europę do upadku.

Dwa doniesienia z merdiów:

Pierwsze:

ETS to już 50 proc. ceny prądu dla przemysłu. 

W tłumaczeniu na język polski: Elektryczność dla przemysłu mogłaby być o 50% tańsza, gdyby nie Srunia jej zasrane regulacje.

Drugie:

UE chce rozszerzyć ETS. […] UE chce objąć opłatami nową kategorię instalacji – tych, które produkują ciepło z miejskich odpadów.

Morał: Jeżeli Europa ma zatrzymać dezindustrializacje i upadek — to Eurokraci pracujący w Brukseli muszą zostać zgilotynowani. Wszyscy. Co do jednego. To jest warunek konieczny.

Budynek Komisji Eurowszy musi zostać otoczony wojskiem — tak aby nikt nie mógł uciec. Potem przed budynkiem należy ustawić gilotyny. Potem wojsko musi zacząć przeszukiwać budynek — i każdą osobę znalezioną w środku — odprowadzać na szafot. Przeszukując każdy schowek, każdą kanciapę. Wszyscy pracujący w budynku Komisji Euroskurwysynów — na ścięcie.

Przy dobrej organizacji pracy można wszystkie eurowszy zgilotynować w jedno popołudnie — a potem, po likwidacji kasty zawodowych eurokratów – rozpocząć dyskusje nad reformami Unii.

To jest jedyna droga, aby Europę zawrócić z drogi prowadzącej ku katastrofie.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 169
u2

u2

28.09.2026 12:24

"Eurokraci pracujący w Brukseli muszą zostać zgilotynowani. Wszyscy. Co do jednego." Wypad z powrotem do hameryki Wodzu. W Brukseli mam kuzynkę, która pracuje w KE. Jak coś zrobisz takiego, to marna twoja przyszłość :)

PS. Widzę, że Admin przesunął do góry twój wpis, czyli zgadza się z nawoływaniem do mordowania ludzi. Tak nie powstanie Wielka Polska, tylko kraj małych, zakompleksionych ludzików :)

Ijontichy

Ijontichy

28.09.2026 13:58

Miałbym kilka osób,które chętnie bym podesłał do Brukseli...podaj datę!!!

Romuald

Romuald

28.09.2026 14:05

To marzenia ściętej głowy, nie po to stworzono molocha o stu gębach i przepastnych kieszeniach żeby teraz to zlikwidować, ale gdyby dało się to zamknąć, nie tęsknił bym.

u2

u2

28.09.2026 14:30

W odpowiedzi do: Romuald

"stworzono molocha o stu gębach i przepastnych kieszeniach"

To prawda, jednak nie byłbym za całkowitym potępianiem UE. Dzieki politykom unijnym powstała m.in. Via Baltica, którą często jeżdżę. Ogólniej, powstaje europejski korytarz Ten-T. Bez UE byłaby nadal PRL-owska bieda z nędzą. A przez centrum Suwałk by nadal naparzały TIR-y :)

Romuald

Romuald

28.09.2026 14:59

W odpowiedzi do: u2

Można na to spojrzeć i w taki sposób, i jest to fakt, choć rozwój kraju wcale nie musiał być zależny od unijnych funduszy a nawet gdyby unia chciała można dać środki bez samego bycia w unii (patrz obecnie Ukraina, zresztą przed wojną też), nie były on też bezinteresowne, tranzyt jest potrzebny wszystkim, innym unijnym krajom do dalszego tranzytu na wschód poza Polskę, otwarcie rynku i tani pracownicy z polski, drenaż wykształconych przez unijne kraje, czy była by bez niej PRL'owska bieda? Może po prostu były by inne zasady - teraz to już tylko spekulacje. Bilans zysków i strat gospodarczo może i jest na plus pewnych dziedzinach a w zamian mamy dyrektywy i cały unijny bajzel.  

A na koniec, oczywiście skala nie ta, choć metafora taka: to tak jak by pochwalić Mao że zlikwidował analfabetyzm z Chinach, owszem - by lud mógł czytać czerwoną książeczkę. Unia tak a wypaczenia nie :) 

u2

u2

28.09.2026 15:14

W odpowiedzi do: Romuald

"rozwój kraju wcale nie musiał być zależny od unijnych funduszy"

Suwałki zaczęły być rozjeżdżane TIR-ami od początku upadku PRL. Przez kilkanaście lat nie było kasy na obwodnicę. Ukończono ją dopiero w roku 2019. Brawo Prezes Kaczyński i Premier Morawiecki! :) To był koszmar i zwiększone ryzyko na drogach. Nie wspominając o spalinach i zanieczyszczonym powietrzu :) Schetyna i Grabarczyk robili wszystko na opak i obwodnica Suwałk była mocno stopowana za czasów pierwszego Tuska.

PS. Upadku Unii chcą Rosjanie i ich agentura, zainstalowana w dużych ilościach i w USA. Na szczęście Rosja beznadziejnie utknęła na Ukrainie i wszystko wskazuje na to, że wkrótce zaleje ją żółta fala :)

Romuald

Romuald

28.09.2026 22:15

W odpowiedzi do: u2

Oddanie suwerenności kraju, rynków zbytu, banków, przemysłu poprzez likwidację/prywatyzację - sprzedaż, i pracowników którzy wyjechali za granicę bo nasze władze doprowadziły do tego z pełną świadomością - za drogi, to co nas odróżnia od "Irokezów" Fryderyka II. Skoro przez Suwałki idzie tranzyt na wschód i to od zawsze, to z woli władz naszych lub raczej ich braku, nie było dróg, wdzięczność dla UE w oparciu o to że coś nam dała w interesie innych użytkowników, nie jest argumentem dla popierania projektu który jawnie szkodzi państwom członkowskim swoimi decyzjami, nie wszystkimi, choć wieloma. Argumenty o agenturze różnego autoramentu to zbytnie uproszczenie.

u2

u2

28.09.2026 22:26

W odpowiedzi do: Romuald

"Skoro przez Suwałki idzie tranzyt na wschód i to od zawsze"

Przez Suwałki tranzyt poszedł dopiero po upadku PRL. Poprzednio wszystko szło na ZSSR bardziej na południe PRL. Nawet specjalną szerokotorową linię kolejową wybudowali z Huty Katowice, aby eksportować stal do ZSSR.

Co do Irokezów Fryderyka II, to ja traktuję Irokezy od czasów PRL jako symbol sprzeciwu przeciwko komunie i urawniłowce, chodzi o fryzurę na Irokeza. Irokez to nie jest dla mnie obraźliwe określenie, choć Friedrich II stosował je pogardliwie :)

Romuald

Romuald

28.09.2026 23:05

W odpowiedzi do: u2

Tak wiem że jest taka linia kolejowa, mam kolejarskie korzenie od czasów panowania Wilhelma II :) - co do irokeza tu także zgoda: bikiniarze, punki czy inne rodzaje oporu i jego manifestacja. Pisząc o Irokezach i Fryderyku miałem na myśli, że unijne fundusze są jak ognista woda, paciorki i spodnie dla mieszkańców rezerwatów.

u2

u2

28.09.2026 23:16

W odpowiedzi do: Romuald

Polacy ratują Niemców, tyle ile mogą. Fryderyk 2 gardził również Niemcami, których uważał za prostaków. Mówił i pisał lepiej po francusku, niż po niemiecku. Rządził bardzo długo 1740-1786 i był motorem rozbiorów Polski. Po francusku korespondował z Wolterem, znanym polakożercą. Chciał uchodzić za oświeconego władcę. Ale nic znaczącego dla potomności nie pozostawił. Wolter jednak był zdolniejszy :)

Romuald

Romuald

29.09.2026 00:05

W odpowiedzi do: u2

Jeden wart drugiego i chyba Wolter pisywał na zamówienie i za pieniądze o ile pamiętam, ale nasi rodacy - pozwolę sobie użyć Pańskiego zwrotu który lubię - Polacken w Breslau uhonorowali władcę jakimś portretem w murach UWr - a i stare napisy na murach z czasów co najmniej Rzeszy wracają na kamienice po renowacjach elewacji, taki to przewrotny los tylko patrzeć jak gdzieś zrobią Adolf Hitler platz czy strasse.

u2

u2

29.09.2026 00:21

W odpowiedzi do: Romuald

Nawiedziłem Wrocek w czasach PRL. Grałem wtedy na ulicy Podwale w jakiejś akademickiej sali w MP akademickich. Co prawda wtedy miałem zaledwie 1 kategorię szachową, ale byłem świeżo po przestudiowaniu genialnych książek Mr.1000 V czyli Alioszy Aliechina. W turnieju głównym wypadłem blado, ale już w turnieju błyskawicznym wyprzedziłem Jurka Skrzypczaka z Olsztyna, przyszłego arcymistrza brydżowego. Strasznie się wpienił, bo mnie pokonywał lewą ręką na MP juniorów w Częstochowie w dawnych czasach. Zdobyłem w finale 8 punktów z 15 możliwych do zdobycia i zrozumiałem, że jestem równy Bogom szachowym. Hie hie hie. No i obejrzałem wtedy w akademiku piękny film o the Doors i Jimie Morrisonie. Cudo!

Romuald

Romuald

29.09.2026 00:30

W odpowiedzi do: u2

Powale jest dość długie a gdy studiowałem 2004-2012 wiele budynków uniwersyteckich nie było już uniwersyteckimi, to na pewno były z pewnej perspektywy ciekawe czasy, z opowieści rodziców bardziej kojarzę uniwersytecką stołówkę wydziału prawa i klub esperantystów po drugiej stronie ul. Kuźniczej, gdzieś w podwórzu za Kalamburem. Chylę czoła przed szachowym kunsztem - tym bardziej że ani szachy ani brydż nie są dla mnie, choć dziadek próbował mnie uczyć - domino, bierki, warcaby a z kart to wist.

u2

u2

29.09.2026 00:50

W odpowiedzi do: Romuald

Nawiedziłem Halę Stulecia, pływalnię na odkrytym terenie i Podwale. Niezbyt szachową nazwę. Na długo przed rokiem 1989. Wtedy zrozumiałem, że jestem Bogiem, co prawda najgorszym z najgorszych, na przekór maluczkich duszyczek, życzących innym zawsze wszystkiego najgorszego :)

Romuald

Romuald

29.09.2026 01:05

W odpowiedzi do: u2

Pływalnia to pewnie - chyba już nie istniejąca - na stadionie olimpijskim - solidna niemiecka robota. Złośliwi bogowie to ciekawa sprawa - tym bardziej dla Oświeconego :)

wielkiwodzapaczow
Nazwa bloga:
Wielki Wódz Apaczów

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 163
Liczba wyświetleń: 109 170
Liczba komentarzy: 840

Ostatnie wpisy blogera

  • Starship Melona Uska właśnie wykonał swój pierwszy lot orbitalny.
  • Tłumaczenie kwantowej teorii pola wieprzowi
  • Deficyt handlowy Srunii Gejropejskiej w handlu z Chinami sięgnął miliarda euro dziennie – i jest to poziom nie do utrzymania

Moje ostatnie komentarze

  • Żadna polska rakieta nie dokonała lotu orbitalnego. Były rakiety robione przez sieć badawczą Łukasiewicz i jakieś inne startupy, które wykonaly loty suborbitalne. Sieć Badawcza Łukasiewicz została od…
  • Historia uczy, że przekonanie sytych, statecznych i pokojowych obywateli do tego aby zmienili się w bestie nie jest szczególnie trudne i nie wymaga znaczącego wysiłku.
  • My nie twierdzimy, że PISM jest niepotrzebny bo dubluje OSW. My twierdzimy, posiłkujące się udokumentowanym przykładem, że PISM zatrudnia idiotów bez pojęcia o świecie, których analizy mające…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Jak polska prawica powinna świętować Chanukę?
  • Ktoś to musi zawołać jako pierwszy
  • Co robić?

Ostatnio komentowane

  • Romuald, Pływalnia to pewnie - chyba już nie istniejąca - na stadionie olimpijskim - solidna niemiecka robota. Złośliwi bogowie to ciekawa sprawa - tym bardziej dla Oświeconego :)
  • u2, Nawiedziłem Halę Stulecia, pływalnię na odkrytym terenie i Podwale. Niezbyt szachową nazwę. Na długo przed rokiem 1989. Wtedy zrozumiałem, że jestem Bogiem, co prawda najgorszym z najgorszych, na…
  • Romuald, Powale jest dość długie a gdy studiowałem 2004-2012 wiele budynków uniwersyteckich nie było już uniwersyteckimi, to na pewno były z pewnej perspektywy ciekawe czasy, z opowieści rodziców bardziej…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności