Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Samozaoranie portalu wPolityce

foros 27.08.2026

Widowiskowego samozaorania dokonał portal jednego z braci Karnowskich wPolityce. Ten - uznawany za najbliższy poglądom prezesa Kaczyńskiego -  portal opublikował właśnie na "jedynce" artykuł: "Niesłychane! Posłowie PO obrazili nauczycieli na campusie"

wpolityce.pl

Podczas Campusu Polska Przyszłości doszło do debaty o edukacji. Podczas niej poseł Koalicji Obywatelskiej Adrian Witczak obraził nauczycieli, nazywając ich „bumelami”.
Czy czasem nie jest tak, że my, nauczyciele, jesteśmy trochę bumelami i nie nadążamy również za tym, jak uczą się uczniowie? – pytał.

Całą sytuację możemy ujrzeć na twicie:

twitter.com

Problem jest taki, że każdy kto choć trochę interesuje sie sprawami dzisiejszej młodzieży zrozumiał co mówił poseł Witczak. Pytał - może niezbyt wyraźnie - czy nauczyciele nie są boomerami, co w młodzieżowym slangu oznacza osobę konserwatywną, przestarzałą, odporną na nowe technologie, nie rozumiejącą spraw młodzieży, po prostu osobe z czasów powojennego wyżu demograficzno - gospodarczego (baby boom)

Czy to jest obraza? Szczerze wątpię. Może dla kogoś kto za punkt honoru stawia sobie bycie modnisiem.

Tyle, że Readakcja wPolityce, zrozumiała to jako "bumel" - słowo które nie istnieje, ale kojarzy się z bumelantem - słowem z głębokiego PRLu którym okrelano leniów, nierobów, amatorów łatwego grosza. 
Publikując powyższy artykuł i eksponujac go tak mocno na stronie Redakcja wPolityce wyraźnie pokazała to, co zwykle redakcje starają się zamaskować: że nie rozumie współczesności i ma z nią dość słaby kontakt. Jeśli myśli, to kategoriami PRL.

Czy jestem tym zaskoczony? Skądże. To jedynie potwierdza moje wcześniejsze obserwacje, że o ile w kwestiach politycznych i wielu innych publicyści prawicowi to cenne źródło informacji, czasem niezywkle inspirujący analitycy, to w kwestii edukacji, tego co współcześnie dzieje się w szkołach są to zwykłe jełopy - czyli ci bardziej ostrożni, nie mówią nic lub są zwykłymi kserokopiarkami przekazów od mocodawców, a ci z większymi cochones i większym wigorem walą andronami opartymi na czasach gdy sami byli uczniami. I o ile na tamte czasy mogły to być myśli cenne, to dziś wzbudzają jedynie uśmiech politowania ponieważ zupełnie nie przystają do realiów. A publicyści prawicowi są - stety nie-stety - zwykle znacznie bardziej oblatani cwani i z większą wiedzą i inteligencją niż politycy prawicy zwłaszcza ci z Prawa i Sprawiedliwości.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 398
u2

u2

27.08.2026 23:18

Byłem nauczycielem nauki zawodu pół roku - jeden semestr. Ale ZTCP to edukacja jest silnie sfeminizowana, więc nie boomerzy, tylko boomerki i bumelanci. Witczak znowu się nie popisał :)

AI Overview

Przewaga nauczycielek nad nauczycielami – określana jako feminizacja zawodu nauczyciela – to zjawisko występujące na całym świecie. W polskich szkołach kobiety stanowią około 78–82% ogółu kadry pedagogicznej, a w edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej wskaźnik ten sięga nawet 90%. [1, 2, 3, 4]

Główne przyczyny tego stanu rzeczy mają podłoże ekonomiczne, historyczne i kulturowe:

1. Poziom zarobków a oczekiwania finansowe

Sektor edukacji publicznej zmaga się z relatywnie niskimi pensjami podstawowymi w porównaniu do biznesu czy branż technologicznych. W strukturach społecznych od mężczyzn wciąż często oczekuje się roli głównego żywiciela rodziny. Niskie płace powodują, że mężczyźni rzadziej wybierają studia pedagogiczne, szukając zatrudnienia w bardziej dochodowych sektorach rynkowych. [1]

2. Elastyczność czasu pracy i wychowanie dzieci

Zawód nauczyciela uchodzi za stabilny i ułatwiający godzenie życia zawodowego z rodzinnym: [1]

  • Dni wolne: Wakacje, ferie oraz przerwy świąteczne pokrywają się z czasem wolnym dzieci.
  • Czas pracy: Ruchomy i relatywnie krótki czas realnej obecności w budynku szkoły (pensum) pozwala na łatwiejszą organizację opieki nad własnym potomstwem.
    Statystycznie to kobiety częściej modyfikują ścieżkę kariery pod kątem wychowywania dzieci. [1, 2]

3. Stereotypy płciowe i uwarunkowania kulturowe

Od wieków opieka nad dziećmi i ich socjalizacja były kulturowo przypisywane kobietom. Zawód nauczyciela postrzegany jest jako naturalne przedłużenie tych ról. Cechy takie jak empatia, cierpliwość czy opiekuńczość są stereotypowo utożsamiane z kobiecością, co podświadomie zachęca kobiety do wyboru tej ścieżki i jednocześnie może zniechęcać mężczyzn. [1, 2, 3]

4. Struktura wyższego wykształcenia

Aby pracować w szkole, wymagane jest ukończenie studiów wyższych. W Polsce i wielu innych krajach rozwiniętych występuje wyraźna luka edukacyjna – kobiety znacznie częściej niż mężczyźni kończą studia. Stanowią one blisko 60% wszystkich studentów, dominując w szczególności na kierunkach humanistycznych, społecznych i pedagogicznych. [1, 2, 3]

5. Historyczna dewaloryzacja zawodu

Gdy w XIX i XX wieku masowo otwierano szkoły publiczne, poszukiwano taniej siły roboczej. Masowe zatrudnianie kobiet (którym płacono wówczas mniej niż mężczyznom) doprowadziło do ekonomicznego i prestiżowego spadku rangi tej profesji. Powstało zjawisko tzw. „błędnego koła” – zawód zdominowany przez kobiety tracił prestiż finansowy, przez co stawał się jeszcze mniej atrakcyjny dla mężczyzn. [1, 2, 3]

Warto zauważyć, że im wyższy szczebel edukacji (szkoły ponadpodstawowe, uczelnie wyższe), tym odsetek mężczyzn staje się większy. [1, 2]

Jeśli interesuje Cię ten temat, możemy porozmawiać o tym:

  • Jakie są społeczne skutki braku męskich wzorców w szkołach podstawowych?
  • Jak wygląda sytuacja w innych krajach (np. w Finlandii)?
  • Jak państwo próbuje (lub mogłoby) przyciągnąć mężczyzn do zawodu nauczyciela? [1, 2, 3, 4]

Zofia

Zofia

28.08.2026 07:29

W odpowiedzi do: u2

@u2 - Dodam do Pana analizy swoje spostrzeżenie z punktu przeżycia dawnego ucznia. Otóż w szkole podstawowej nie było żadnego nauczyciela tylko nauczycielki. Natomiast w szkole średniej mieliśmy w większości  nauczycieli. Wywnioskowałam po latach, że przedmiotów humanistycznych powinny uczyć panie a przedmioty ścisłe panowie. Miałam większe przekonanie do tego co wykłada nauczyciel (miał pewność siebie bo bardziej czuł sprawy techniczne) natomiast panie lepiej i ciekawiej wykładały przedmioty takie jak j. polski czy biologię. Nie jest to regułą ale obecnie przy niskim standardzie kształcenia kandydatów na nauczycieli i wtłoczeniu chorych ideologii mamy to co mamy. Tu chodzi wyłącznie o pieniądze. Nie ma już nauczycieli z powołania. W latach 70-tych ubiegłego wieku mówiło się -" nie dostała się na inne studia ( a ambicje były aby mieć prestiż, że się jest wykształconym) to poszła na nauczyciela."

Ijontichy

Ijontichy

28.08.2026 08:05

Jacek Karnowski dostał od Hajdarowicza pieniądze z likwidacji Rzepy,UważamRze i innych opozycyjnych 

mediów. Obaj z Michałem siedzieli zawsze na barykadzie,jeden tylem drugi przodem i patrzyli gdzie są łakocie.

Obaj to z tego samego plemienia,co Hajdarowicz...

sake3

sake2020

28.08.2026 08:37

Stare pryki chcialy błysnąć ,,młodzieżowo''. To mogły ubrać młodzieżowe koszulki i stroić kretyńskie miny jak niezbyt lotna Nowacka ubrana w portki od dresów.Smiać się chciało patrząc na pozmarszczane gęby udające młodzików i posługujące się idiotycznym slangiem .Gościnia czy gospodarka? A cóż pańcia Nowacka studiująca 10 lat może o tym wiedzieć?

foros
Nazwa bloga:
foros

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 648
Liczba wyświetleń: 2 908 232
Liczba komentarzy: 5 014

Ostatnie wpisy blogera

  • Co dalej?
  • Po co PiS drażni nauczycieli powrotem do 22h pensum?
  • Wątpliwości odnośnie rzekomych zeznań rzekomego Krala

Moje ostatnie komentarze

  • To akurat najmniej prawdopodobne:a. Tuskowi wystarczą areszty. Do więzienia nikogo nie wtrąca bo najczęściej prokuratura wstydzi się przedstawiać akty oskarżenia przed sądami.b. jeśli władzę przejmie…
  • zdecydowanie zata deregulacja de facto istnieje, mimo zapisów ustawowych, ale tylko w tych szkołach gdzie jest nadmiar wolnych godzin.
  • Wychowanie bezstresowe samo się nie wprowadziło, zrobiły to rządy postsolidarnościowe: AWS i UW reformą prof. Handtego.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Bitwa pod Hodowem - najbardziej niezwykłe zwycięstwo husarii
  • Nowy program PiS: tąpnięcie płac w oświacie
  • PiS-owi udało się zgrundolić pomnik Bitwy Warszawskiej

Ostatnio komentowane

  • Dark Regis, Przewidzieli to. To była mąka, czyli biały proszek, taki pod nos. Robota neouboli.
  • Es, @spikeWybacz kolego ale występujesz w tej chwili w roli pięknoducha idealisty. Rozważamy sytuacje przewrotu siłowego w kazdym możliwym wariancie, z nozem wsadzonym pod zebra bez problemu, a ty…
  • spike, Z tym alarmem ciekawa sprawa, weźmy to pod analizę, jest obchód, co jaki czas pojawia się tam wartownik? ten czas wystarczył na pozostawienie przedmiotu, oddalenie się sprawcy, do tego jakby to była…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności