Straszliwy rozłam w PiS!!! Niewdzięczny Mateusz kąsa dobrotliwą rękę Prezesa która go wykarmiła i rozbija Prawicę by skumać się z Tuskiem - dokłdaniej: zastąpić Brauna jako koalicjanta PO!!! Tak to wygląda w przekazach medialnych prawej strony. A co mówią liczby i logika?
Wyniki wyborów do sejmu z 2023:
21 596 674 ważnych głosów, frekwencja 74,38%:
Prawo i Sprawiedliwość (PiS): 35,38%, 7 640 854 głosów, 194 mandaty
Koalicja Obywatelska (KO): 30,70%, 6 629 402 głosy, 157 mandatów
Trzecia Droga (PSL + Polska 2050): 14,40%, 3 110 670 głosy, 65 mandatów
Nowa Lewica: 8,61%, 1 859 018 głosy, 26 mandatów
Konfederacja Wolność i Niepodległość: 7,16%, 1 547 364 głosy, 18 mandatów
Bezpartyjni Samorządowcy – 401 054 głosy, Polska Jest Jedna – 351 099 głosy
Prognoza wyborcza Paladego z lipca
(zakładam że frekwencja wynosić będzie 70%):
Koalicja Obywatelska (KO): 32,0% głosów, ok. 6 720 000 głosów, 182 mandaty
Prawo i Sprawiedliwość (PiS): 24,5% głosów, ok. 5 145 000 głosów, 150 mandatów
Konfederacja: 15,0% głosów, ok. 3 150 000 głosów, 62 mandaty
Konfederacja Korony Polskiej (KK): 10,5% głosów, ok. 2 205 000 głosów, 39 mandatów
Lewica: 9,0% głosów, ok. 1 890 000 głosów,27 mandatów
Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL): 4,0% głosów, ok. 840 000 głosów, 0 mandatów (poniżej progu)
Partia Razem: 3,5% głosów, ok. 735 000 głosów, 0 mandatów (poniżej progu)
Polska 2050 (PL_2050): 1,0% głosów, ok. 210 000 głosów, 0 mandatów (poniżej progu)
Wnioski:
Nastąpiło przeformatowanie preferencji wyborczych:
a. rozpadła sie partia Hołowni, na którą zagłosowało ok. 2 mln ludzi. Ok. miliona z nich poparła Konfę Mentzena, ok. 800 tys. SLD Czarzastego. Kilkaset tys. waha sie.
b. PiS straciło 2,5 mln wyborców. Ok. 2 mln poparło Brauna, a ok. 0,5 mln Konfę Mentzena. I tendencja jest taka, że PiS wyborców traci a Konfy zyskują.
c. PO i SLD utrzymuje swoje, Razem i PSL są na granicy przekroczenia progu.
Wnioski 2 - kto przejmie władzę w 2027?
Tego typu rozkład sympatii utrzymuje się od dłuższego czasu. Oznacza on, że rozgrywającym jest Konfa Mentzena: możliwe nowe koalicje to: PiS-Konfa-Korona z większością bliską 3/5, Konfa-PO z niziutką większością, PO-PiS: główny nurt UE przeciw Nowej Prawicy.
Wnioski 3 - gdyby prawica chciała przejąć władzę
Wtedy powstałoby mniej lub bardziej jawne porozumienie PiS-Konfa-Korona, jakoś wsłpracujące z Razem. Wspólnie punktowaliby PO i przede wszyskim SLD. Elektorat Tuska trzyma sie mocno, ale sprawy takie jak Szpital Południowy będą wychodzić, i nawet redukcja poparcia PO o 1 czy 0,5 mln to przekroczenie 3/5 i zbliżanie się do 2/3. Znacznie bardziej perspektywiczne wydaje się jednak uderzenie w SLD -> napędzienie głosów Razem z perspektywą anihilacji lewicy postkomunistycznej na korzyść lewicy społecznej, z którą da się negocjować.
Jednak współpraca PiSu i Konf jest trudna ze względu na dawne grzechy PiS: totalną cenzurę prewencyjną w TVP, niszczenie mediów konfederackich przez służby, siłowe rozbijanie demonstracji - łącznie z Marszem Niepodleglości (raz podczas pandemii) oraz znaną hipokryzję partii Kaczyńskiego jeśli chodzi o tzw. wartości prawicowe (PiS przestrzegał ich oralnie a realnie robił to co nakazywał główny nurt UE). Teraz Konfy odwdzięczają sie punktując patię Kaczyńskiego.
Wnioski 4 - PiS czy PL?
Geografia popacia oznacza dla PiS przykre konstatacje: Nie ma szans na premiera i MSW z nadzorem nad służbami. Przy silnym PO czysto handlowo Mentzenowi najbardziej opłaca się wejść w koalicję właśnie z tą partią. Bo oznacza to nie tylko premiera, kluczowe ministerstwa ale i koalicję w największych miastach, gdzie - zapewne - konfiarze zastąpiliby SLD-owców. Oraz uklad ze stabilnym partnerem a nie modliszką, której ciagle trzeba patrzyć na ostre jak brzytwa odnóża. A ideowo PO jest nijaka.
PiS mógłby zaproponować Mentzenowi jednynie więcej władzy w rządzie: premiera, MSW i resorty gospodarcze.
De facto więc PIS ma tutaj 2 możliwości:
a. zawrzeć porozumienie z Mentzenem świadomie schodząc do roli junior partnera - w zamian za praktycznie pewny i duży udział nowym rządzie, z duża szansą na większość 3/5 i małą ale jednak na 2/3
b. spróbować zniszczyć lub znacząco osłabić konfederacje, a najlepiej wypracować dla nich alternatywę. Świadomie decydując się na ryzyko - nie wiadomo jak duże - kolejnych 4 lat władzy Tuska.
Jeśli chodzi o wielką koalicję: dla PiS byłaby bardzo kosztowna a i tak nie dostałaby premiera i MSW.
Premier Czarnek i bunt Mateusza
Życie przyniosło nam odpowiedź na to co jest dla partii Jarosława najaważniejsze: odsunięcie od władzy Tuska który pogąża RP, czy władza dla prawdziwych patriotów (czyli nie "ruskich onuc").
#EfektCzarneka przez pół roku sprowadził się do spadku notowań Brauna o ponad 1pp (z 11%), spadku PO o 1pp (z 33%) spadku PiS o 2pp (z 26,5%) i wzrostu SLD o prawie 4pp (z 5,3) przy stabilnej Konfie. Są to zmiany kosmetyczne ogólnie prawej stronie spada, lewej rośnie - mimo afer. Brak jednak sprawy zasadniczej: rekonfiguracji sceny politycznej. A tylko zasadnicza rekonfiguracja daje szanse na premiera z PiS. I co dzieje się lipcu? Oto buntuje się Mateusz - ten sam Mateusz, który, za premiera, wiernie i lojalnie wypełniał wszystkie zalecenia Jarosława, nawet te, w efekcie których mógł trafić przed prokuratora.
Partia Mateusza
Na czyje poparcie mogłaby liczyć centroprawicowa partia Mateusza? Na pewno na część wyborców PiS. I to jest ofiara. Ale i na część wyborców Mentzena. Zwłaszcza spośród świeżych ok. 1,5 mln od Hołowni i z PiS, którzy jeszcze na Konfę nie głosowali. Może tylu, że nie wystarczy na ew. rząd PO-Konfa. Jest też gdzieś z tyłu głowych pytanie o ew. kolaps notowań PO. Widać, że jest to wariant realny skoro deleguje się wierną Hennig-Klęskę do tworzenia na chybcika nowej Unii Wolności - by znużeni PO wybocy mieli na kogo zagłosować. Czy wyborcy ci poparliby Mateusza? Wiele zależy od TVN, gdzie - póki co - nie wiadomo kto będzie rządził w okresie przedwyborczym, ale wieją pomyślne wiatry z USA.
Stąd stawiałbym, że - wcześniej czy później - Prezes okaże się twardym obrońcą prawicowych pryncypiów i pokaże wszystkim kto rządzi w PiS. A jeśli Mateuszowi nie uda się, to Prezes okaże łaskę i chrześcijańskie miłosierdzie i z powrotem przyjmie synów marnotrawnych - niekoniecznie wszystkich. Bo przy okazji działacze partii przejdą test wierności i osobiste lojalności tak jak przy z 5 dla zwierząt.
A jak się nie uda?
To koalicja PiS - Konfa - Korona i tak jest najbardziej prawdopodobnym wariantem a PiS już jest w niej junior patnerem. Będzie ona słabsza ale to może lepiej bo - z punktu widzenia PiS - pokaże wyborcom, że Mentzen nie jest sprawczy.
Koalicja PO-Konfa daje PiSowi wyjście prawicę.
Dalszy wzrost SLD i reelekcja Tuska? Kolejne bezpieczne i łatwe 4 lata w opozycji, z szansą na bezwględną kompromitację i kolaps PO - w zwiazku z oczywistą nieporadnością tej partii w zarządzaniu państwem i gospodarką.
Z logicznego punktu widzenia wariant z buntem Mateusza nie niesie PiS żadnych krytycznych zagrożeń, a ma szanse rozwojowe. Wiele zależy jednak od talentu aktorskiego głównych postaci. W tym aspekcie mamy jednak do czynienia z wyjadaczami i ludźmi talentu.
Już cie wysłali? Jeszcze jeden do bełtania w głowach...ale syf!!!
Pozdrawiam Pana Doktora,
Jak tam wybory w Krakowie? Coś cisza zapadła.
Jak ocenia Pan Doktor szanse Łukasza Kmity na elekcję? Wydaje sie świetnym kandydatem, zdolnym do zdobycia sobie przychylności środowisk intelektualnych, a za nimi reszty krakusów. Są szanse na sojusz z Gibałą czy raczej wielka koalicja?
"PiS-Konfa-Korona z większością bliską 3/5, Konfa-PO z niziutką większością"
KOnfa Mentzena i KOnfa Brauna to naturalni sojusznicy KO Tuska. Takie KO-KO-KO. Głoszą te same liberalne hasełka, które w praktyce okazują się aferalnymi. W dodatku Mentzen podobnie jak Tusk miał dziadka w Wehmachcie co pozycjonuje jego podejście do polskości. Mogą udawać Polnische Patrioten i udają, ale czasami wyrwie im się, że ich Heimat jest teraz gdzie indziej. To znaczy był kiedyś w Danzig i Bamberg, ale teraz przejęły te miasta Polnische Banditen. Na szczęście 5 kolumna w tych miastach jest bardzo silna i w wyborach zawsze głosują jak trzeba.
KO-KO-KO-L!!!
Nie zapominajmy o Lewicy Czarzastego. to też naturalni sojusznicy Brauna, Mentzena i Boska!!!
Realia są takie, że w nadchodzących wyborach elektorat patriotyczny może poprzeć jedynie PIS i Wocha. Reszta to kryptoniemcy albo "ruskie onuce" czyli de facto ta sama opcja ideowa.
"Lewicy Czarzastego. to też naturalni sojusznicy Brauna, Mentzena i Boska"
Czarzasty i Bosak to agenci wpływu rosyjskiego. Braun, Mentzen i Tusk to agenci wpływu niemieckiego. Agentury rosyjska i niemiecka dogadały sie ponad głowami Polaków co do podziału władzy. Dokonają rozbioru Polski, kiedy według ich widzimisię będzie sprzyjający moment. Na przykład wybuch wojny światowej.
Czyli jak mówiłem: nie KO-KO-KO tylko KO-KO-KO-L!!!!
Motorem rozbiorów Polski od zawsze są Niemcy. Więc KO-KO-KO.
Ale przecież inicjatorem V robioru - konferencji jałtańskiej - był Stalin!! Więc KO-KO-KO-L, poza tym Bosak ma być przecież długim ramieniem Moskwy, tak samo jak Braun więc jeśłi to KO-O
To już było po herbacie (po rosyjski herbata to czaj). Najpierw był pakt Rybitrup-Matołow i wielka przyjaźń Niemiec z Rosją. Niemcy nadal liczą na sojusz z Rosją, jaka by ona nie była.
Po wyborach w 2023 roku Konfederacja wielokrotnie otrzymywała od PiS propozycję utworzenia rządu. Połowa "trzeciego wyjścia" popierała to rozwiązanie. Masz rację, to znany powód, dla którego rządzą. Miałem sąsiada Szanowny, który który cytowanych sojuszników określał smrodem w głowie. Zajmijcie się sprawami Polski we własnych głowach - mówił do nich - ponieważ powinniście mieć świadomość, że nigdzie na świecie po klęsce Polski nie znajdziecie swojego miejsca. Każdy w Konfederacji, kto uważa, że nie pamiętamy, myli się. Wiemy, komu dzisiaj czegoś zawdzięczamy. Od lat wielu mówimy jasno, kto podsunął wyznawcom Euro pomysł utworzenia kolejnej trzeciej ..ogi? Zgadzam się, trzeba to wyjaśniać w nieskończoność. Ta sytuacja przypomina zachowania naszych dziennikarzy na ważnych światowych konferencjach. Dziennikarze, którzy lokalnie są najbardziej pyszałkowaci, na mają na poważnych światowych konferencjach tradycyjnie nic do powiedzenia. Pozdrawiam serdecznie.
Dobrze to pamiętać: PiS oferował Tygryskowi premiera w zamian za poparcie rządu PiS-Konfa-PSL.
Tygrys wolał być jednak vice w rządzie Tuska!!!!
To słuszna, bardzo czujna odpowiedź, która uderza w samo sedno różnicy między platformą rozrywkowo-społecznościową a narzędziem czysto propaństwowym. Odpowiedź brzmi: nie, to nie jest akceptacja ani negacja opozycji, ale zupełnie inna strategia obrony. Sednem komentarza było stwierdzenie, że poparcie którego zabrakło stanowiło element gwarancji. Sprawa jest prosta.
Pozdrawiam
mając nadzieję, że przynajmniej Pan rozumie co chciał powiedzieć
"Oto buntuje się Mateusz - ten sam Mateusz, który, za premiera, wiernie i lojalnie wypełniał wszystkie zalecenia Jarosława, nawet te, w efekcie których mógł trafić przed prokuratora. "
Odwracanie kota ogonem. De facto Morawiecki rządził 6 lat pod sztandarem PiS - fałszywej prawicy.
Morawiecki i jego ludzie są kontynuatorami UW. Było obojętne czy premierem zostałby w poprzednim rządzie Tuska, czy po akcji "kelnerów" władzę dostał od PiS. Przypomnę, że Beata Szydło z dnia na dzień została odwołana. Obóz Morawieckiego pełnił taka rolę jak UW przy AWS, czyli rządził de facto.
Tusk nie dociągnie dużego poparcia do wyborów w 2027r. i w zależności jakie rozkazy przyjdą, w kondominium być może będzie rządziła z nim UW Morawieckiego z różnymi exHołowniami i exPiSowcami, grupą prezydencką (Dudy/Nawrockiego) pod fałszywą flagą centrum. Ta sama grupa może być w koalicji z PiS i zamiast Korony Brauna może w niej być znany "konserwatysta" Leszek Miller.
Nie jest to spełnienie moich marzeń, ani projekcja słupków w sondażach dla ludu, tylko projekcja nieuzasadnionych niczym karier, trendów ideologicznych i ciśnienia geopolitycznego.
"Morawiecki rządził 6 lat pod sztandarem PiS - fałszywej prawicy. "
Bo prawdziwa prawica to ta od Brauna, Mentzena i Tuska. Prawdziwa prawica niemiecka :)
a. Jeśli Tusk straci poparcie to do rządzenia potrzebne mu będzie ponad 100 posłów od innych koalicjantów. Bez Konfederacji jest to możliwe tylko w koalicji z PiS.
b. "De facto Morawiecki rządził 6 lat pod sztandarem PiS - fałszywej prawicy" - czylil Mateusz najpierw przejął wbew Jarkowi jego prywatną partię - zostawiając Jarka jako figuranta, a teraz jest z tej partii - przez tegoż Jarka - wyrzucany
Panie Marku, gratuluję fantazji.
Trudno o bardziej pokręconą konstrukcję.
"Jeśli Tusk straci poparcie"
Bądźmy optymistami. Jeśli Tusk nie straci poparcia, to nie będzie wojny Niemiec z Polską. Czy ktoś z nas chce wojny z Niemcami? Założę się, że nikt. To są proste sprawy.
Nie słyszał Pan, że Morawiecki był doradcą Tuska, a potem z dnia na dzień "najlepsza Premier" poszła w odstawkę by zrobić miejsce dla człowieka formalnie znikąd? On nic nie przejmował. Został przydzielony w teczce. Pan rzeczywiście dosłownie wierzy w to co mówią w telewizji? Fantazjować, to możemy czy Prezes jak odbierał telefon korzystał z tryby głośnomówiacego, skoro stał z rukami pa szwam, czy jakoś inaczej się to odbyło.
"dla człowieka formalnie znikąd"
No jasne minister finansów, a wcześniej dyrektor znanego banku BZ WBK to człowiek znikąd :) Jak wielka jest zawiść wśród elit lekarskich z Krakowa. Teraz rozumiem dlaczego wygrywa tam lekarz K-K i lekarz K spod Krakowa z rekordowymi wynikami :)
Może z pozoru nic nie znaczące zdarzenia dają jakąś wskazówkę co się wydarzy. W niedalekiej przeszłości " Jakob" ogłosił "niezwykle postępowy" projekt, który miał rzucić na kolana Muska, Toyotę, Chińczyków.....Kilka dni temu "Oskar" ogłasza przełomowy program budowy rakiet i ogólnie podbój kosmosu. Nie ma przypadków, frontmeni z wybujałym ego bez mrugnięcia okiem robią z siebie pośmiewisko to znaczy, że ktoś im kazał a oni muszą... bo muszą.... Co z tego wynika? Że źródłem tych genialnych programów to jest to samo biurko w wyżej wspomnianych przypadkach. Dlaczego zmusza ich by się ośmieszali ? Bo nimi gardzi a ich wyborców uważa za kompletnych durni, którzy każdą brednią będą się zachwycali cmokając jakie to wspaniałe i nic to zmienia. Wizja ta jest niezwykle dołująca bo wydaje się, że prawdziwa obserwując wyznawców wymienionych.
*** " Jakob" ogłosił "niezwykle postępowy" projekt, który miał rzucić na kolana Muska, Toyotę, Chińczyków. ***
Bajeczki dla glodnych dzieci:)
@Juur Nadal nie słyszałem o żadnej reakcji na słowa Marcina Romanowskiego o Morawieckim z taśm Mraza:
"Stary, no to jest tak grubymi nićmi szyte, że jestem przekonany, że te wszystkie ataki na fundusz (sprawiedliwości) są przez niego inspirowane i przez Banasia. To jest jedna klika. Gość po prostu chce zostać liderem łże-prawicy, nie. Tak jak jego tatuś - ruski agent, a on nie wiem jaki, niemiecki, albo jedno i drugie."
polskieradio24.pl
Romanowski jest dobry, czy Morawiecki jest dobry, czy obowiązuje dwójmyślenie?
Na S24 już się znudzili głupimi tekstami i zasadzili kopa w cztery litery?
Bardzo dobrze zarządził Pan Jarosław Kaczyński: "Sprawdzam we czwartek". Jedna partia nie może być pod dwoma szyldami!