Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

LEWICA 2026 CZYLI „CZARNECKO TO WIDZĘ”

Ryszard Czarnecki , 15.05.2026

28 lat temu Andrzej Mleczko narysował dwóch gości z których jeden mówi do drugiego: „Czarnecko to widzę”. Nie wiem co „rysownik chciał powiedzieć” ,ale mogę się domyślać, że chodziło o fakt, że wbrew wtedy i później euroentuzjastycznej „Gazecie Wyborczej” mówiłem, że Polska nie wejdzie do Unii Europejskiej w roku 2000 jak obiecał to prezydent Francji Jakub Chirac występując w Sejmie RP, ale „dopiero” w roku 2004 - 2005. Zaczęła się wtedy w liberalno-lewicowych mediach jazda po bandzie, że Czarnecki opóźnia nasze wejście do UE . Być może do tego „pił” rysownik Mleczko. Po kilku latach wyszło na moje. Okazało się, że to ja byłem realistą, a nie „fachowcy” z Czerskiej i bajerant z Pałacu Elizejskiego . Jednak żaden (lewicowy) pies czy (liberalna ) suka nie weszły pod stół i nie odszczekały kitu, który wciskały wcześniej.

Od początku Anno Domini 2026 „Czarnecko widzę” szansę lewicy w Europie. A lewica potwierdza kolejnymi wyborami w kolejnych krajach, że to Czarnecki jest realistą.

Zaczęło się od klęski niemieckiej SPD w landzie (kraju związkowym) Badenia - Wirtembergia . Tam na początku marca socjaliści nie tylko nie wygrali - tego akurat nikt się nie spodziewał - ale z najwyższym trudem, bo ledwo o pół procenta, przekroczyli próg 5%. Zwycięscy Zieloni kierowani przez mojego byłego kolegę z europarlamentu Turka w niemieckiej skórze albo też Niemca o tureckich korzeniach Cema Oezdemira dostali niemal sześć razy więcej głosów niż partia kanclerzy Brandta i Schroedera ! W tradycyjnym pojedynku wielkich partii CDU-CSU vs.SPD w tym landzie doszło do nokautu : 29,7% do 5,5% . Eurosceptyczni narodowcy z Alternatywy dla Niemiec uzyskali tam wynik niemal 3,5 razy lepszy niż Socjaldemokratyczna Partia Niemiec!

Zatem rok 2026 zaczął się dla lewicy od trzęsienia ziemi w Niemczech, a później napięcie narastało. W Królestwie Danii lewica uzyskała najgorszy wynik od... początku XX wieku ( nie tego,tylko zeszłego- proszę nie regulować odbiornikow) ! Premier Mette Federiksen przez ostatnie lata dwoiła się i troiła ,aby pokazać jak bardzo jej rząd jest „antyimigracyjny”. Dunowie nie dali się nabrać, bo wiedzieli (to oczywiście żadna aluzja do sytuacji w Polsce), że zawsze oryginał lepszy jest od podróbki. Za to narodowa prawica określana w mediach establishmentowych jako "populistyczna", „antyeuropejska” i „wroga emigrantom” uzyskała trzy razy więcej głosów w porównaniu z poprzednimi wyborami.

Na Słowenii z kolei socjaldemokraci, którzy dotychczas współrządzili na podobnych zasadach co tzw. Nowa Lewica w Polsce czyli byli „junior-partnerem” (w przypadku Lubljany głównym podmiotem koalicji rządzącej byli liberałowie) zajęli dopiero czwarte miejsce. Co prawda wybory wygrała liberalna partia premiera Roberta Goloba, ale zdobyła ona tylko jeden mandat więcej niż eurorealistyczna chadecja byłego premiera Janeza Jansy. W efekcie w ostatnich dniach urzędujący premier ogłosił, że nie jest w stanie utworzyć rządu. Zatem czekają ten najbardziej zwesternizowany kraj Bałkanów kolejne wybory i to jeszcze w tym roku. Chyba, że formacja Jansy zrobi stójkę na dwunastnicy i jakoś skleci gabinet ale ma to szanse podobne jak mój debiut w chińskim balecie w „Kraju Środka”.

Pora na Węgry. Europejskie lewactwo zawyło z radości z powodu wyborczej klęski Wiktora Orbana i jego FIDESZu ,ale musiało to być wycie przez łzy, bo co prawda eurosceptycy nad Dunajem przegrali, ale socjaliści dostali tam ... 1% i parlament mogą sobie oglądać w telewizji. Madziarska lewica miała w tych wyborach wynik na poziomie Lecha Wałęsy ,ale... w roku 2000 czyli 1,01%. Przypomnę, że wówczas od "Bolka" lepszy wynik o ponad cztery dziesiąte procenta uzyskał Janusz Korwin Mikke...

Tydzień po wyborach węgierskich była elekcja w Bułgarii. Skądinąd ósma w ciągu pięciu lat (mowa tylko o wyborach parlamentarnych, bo z prezydenckimi, lokalnymi i do Parlamentu Europejskiego nasi słowiańscy bracia z Bałkanów na luzie wyszli na wynik dwucyfrowy).Ta bułgarska biegunka wyborcza utrwaliła miejsce owego państwa w Księdze Rekordów Guinnesa, bo nawet Republika Włoska przed pół wiekiem i Państwo Izrael przed dekadą miało mniejszą liczbę wyborów. Zostawmy jednak częstotliwość, a skupmy się na rezultacie. Otóż bułgarska postkomunistyczna lewica po raz pierwszy w historii znalazła się... pod progiem wyborczym! Przy czym warto powiedzieć, że próg pod Witoszą jest niższy niż nad Wisłą, bo wynosi 4, a nie 5%. Choć i tak nie jest najniższy w Europie. Tu prym wiodą, jak sądzę, Duńczycy, którzy maja ledwie 2%. Oczywiście mowa o wyborach krajowych, bo w niektórych państwach próg wyborczy w elekcji do europarlamentu jest jeszcze niższy. Tak jest np.w Niemczech gdzie w praktyce wynosi poniżej 1%- w ten sposób pragmatyczni Niemcy uchylali dotąd pokrywkę od czajnika dla partii antysystemowych, woląc je eksportować do Brukseli i Strasburga niż mieć u siebie. Napisałem „dotąd”, bo właśnie to zmieniają i od wyborów europejskich Anno Domini 2029 próg ma być znacznie wyższy.

Czarna wyborcza seria lewicy trwa. Czy honor (?) europejskiej lewicy obronią postkomuniści z Cypru w przyszłym miesiącu ? Pożyjemy, zobaczymy. Nie trzeba być jednak prorokiem Ryszardem ,aby stwierdzić, że lewica w Europie w tym roku na pewno wygra choć jedne wybory : we wrześniu w Królestwie Szwecji. Tamtejsza centroprawica jest tak beznadziejna, że lewica po czterech latach przerwy wróci do władzy ma pewno. Tylko, że będzie to wyjątek potwierdzający reguł totalnej zapaści lewactwa na Starym Kontynencie. Za co Bogu Najwyższemu dzięki...

*Artykuł ukazał się w dutygodniku "Najwyższy Czas"

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 41
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

15.05.2026 12:25

To pisanie w "Najwyższym Czasie" to rozpoznanie przed wyborami AD 2027? ⚠️
u2

u2

15.05.2026 15:14

*** "populistyczna", „antyeuropejska” i „wroga emigrantom” ***

Przypomina się kampania Donalda Tuska w 2023 roku, kiedy był antypopulistyczny, obiecywał twarde 100 konkretów w 100 dni, był proeuropejski i proimigrancki. Może nie wygrał z PiS, ale obszedł PiS antypisem, czyli koalicją 13 grudnia. Tutaj lewizna Czarzastego i Zandberga wybitnie pomogła dorwać się do koryta najbardziej populistycznemu kłamcy w całej historii Polski, a może nawet i Europy. :)

Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 957
Liczba wyświetleń: 8,122,625
Liczba komentarzy: 11,137

Ostatnie wpisy blogera

  • NAGRODA POCIESZENIA POLSKIEJ PRAWICY IM. TRUMPA
  • WIDMO „POLITPOPRAWNOSCI” KRĄŻY NAD POLSKĄ
  • Mistrz Józef Zapędzki i jego następcy

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, *** "populistyczna", „antyeuropejska” i „wroga emigrantom” ***Przypomina się kampania Donalda Tuska w 2023 roku, kiedy był antypopulistyczny, obiecywał twarde 100 konkretów w 100 dni, był…
  • NASZ_HENRY, To pisanie w "Najwyższym Czasie" to rozpoznanie przed wyborami AD 2027? ⚠️
  • NASZ_HENRY, Polacy już zostali zaplątani, tfu splątani z żulami 😡 .................................................... dakowski.pl

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności