Pożar krzyża przy kościele św. Maksymiliana Kolbego. Strażacy rozbierają konstrukcję
W piątek doszło do pożaru około 25-metrowego krzyża mieszczącego się przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Warszawie. Jak ustaliliśmy, obecnie prowadzona jest jego rozbiórka.
Ogień objął szczególny krzyż. To przy nim św. Jan Paweł II celebrował pierwszą Mszę św. na ojczystej ziemi w czerwcu 1979 roku. Do parafii przekazał go Prymas Stefan Wyszyński.
Czy krzyż zniknie z terenu parafii? - Na razie trwa rozbiórka zewnętrznego obicia blaszanego. Jakie dalsze kroki będą podejmowane to się okaże w trakcie - przekazali strażacy.
Media informują iż :
"W piątek po południu doszło do pożaru Krzyża Papieskiego stojącego przy kościele św. Maksymiliana Kolbego na warszawskim Służewcu. Drewniany, pokryty blachą krzyż upamiętnia upamiętniająca mszę św. odprawioną przez Jana Pawła II 2 czerwca 1979 roku na placu Zwycięstwa (dziś plac Piłsudskiego). Został przeniesiony w obecne miejsce w latach 80.
Przebieg zdarzenia Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej około godz. 15:25. Płomienie objęły drewnianą część konstrukcji, co spowodowało duże zadymienie widoczne w okolicy. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży, w tym wozy gaśnicze i podnośnik koszowy. Akcję gaśniczą prowadzono m.in. z wysokości..."
Scierwo za ten czyn odpowie jak nie przed Sądem ludzkim to przed Boskim.
Dla tych, którzy nie wiedzą... To jest Krzyż Papieski. Ten z 1978 r. z d. Pl. Zwycięstwa, niemy świadek słów Świętego Jana Pawła II: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi!", podczas pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski. Demon wyszedł z piekła w Wielki Piątek, nie wytrzymał miłości. Krzyż przechowywany na terenie Parafii Św. Maksymiliana Kolbe w Warszawie, przetrwał 48 lat, dzisiaj został podpalony. Wymowne. Mocne. Trudne...
OJCZE, PRZBACZ IM, BO NIE WIEDZĄ CO CZYNIĄ...
A ja nie przebaczam .
I masz racje
Kamery nie zajestrowały sprawcy? Pewnie nie bo Krzyż to przecież nie tęcza.
To chyba nie wygląda na samoistne zapalenie ... ktoś się do tego pewnie przyczynił???
Samoistnie to się w Kłodzku aktywistki na psy napalają . Stąd listy wyborcze .
Te lewackie bydlaki, z kurwy to syny, od lat nie tylko opiłowują katolików, ale niszczą kościoły, krzyże, pomniki. Plują na wiernych, oddają mocz na znicze, atakują słownie i fizycznie. A teraz to . Robią to, bo wiedzą, że żydokomuna w togach NIC IM NIE ZROBI.
Polski ma nie być
Już jest wytłumaczenie z Dziennika Telewizyjnego o 19.30 : "prawdopodobnie samozapłon, pod krzyżem były znicze".
W likwidacji ? mają likwidację rozumu