Trzeci raz już piszę o Marszałku Sejmu RP Włodzimierzu Czarzastym.
Za pierwszym razem chodziło mi jeno o to, że taki wybór na Marszałka Sejmu jest jakąś aberracją polityczną, czymś niezrozumiałym co nie powinno mieć miejsca. Po raz drugi wskazałem na niebezpieczne związki W. Czarzastego ujawnione w telewizji Republika, które stary komuch chciał przeczekać a w konsekwencji "zamieść pod dywan". Po raz pierwszy odniósł się do zarzutów dopiero po przeszło tygodniu.
Teraz zaś stawiam pytanie, którego unikają wszyscy: Czy Druga Osoba w państwie polskim może być nieświadomym lub świadomym agentem W. Putina?
Oczywiście wierzę, że odpowiedź na te pytania jest negatywna, ale państwo polskie musi mieć pewność, że tak nie jest.
Mam nadzieję, że zwołane przez Prezydenta RP posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego da nam odpowiedź na te wątpliwości:
""Prezydent RP Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się 11 lutego (środa) o godzinie 14:00.
Omówione zostaną trzy tematy:
- Pożyczka zaciągnięta przez Rząd na realizację Programu SAFE;
- Zaproszenie Polski do Rady Pokoju;
- Podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
– poinformował rzecznik prezydenta.
Przypomnijmy, że "Gazeta Polska" ustaliła, że przez dwa lata obecny marszałek Sejmu zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych, mimo że nie poddał się sprawdzeniu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W tle są relacje Włodzimierza Czarzastego oraz jego żony z Rosjanką handlującą dziełami sztuki, zatrudnioną w domu aukcyjnym związanym z największym rosyjskim bankiem kontrolowanym przez Kreml.
"Co robi ABW?" - pytał poseł Mateusz Morawiecki (PiS), powołując się na ustalenia "Gazety Polskiej"" [1].
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
Ach te ciągłe domniemania, że może tylko jest intelektualnie niepełnosprawny.
Sprawa agenturalności posłów itp. wymaga działania hurtowego. To grupa o skrajnym prawdopodobieństwie świadomego działania na szkodę Polski. Co gorsza grupa, która swoimi głosami systematycznie dostarcza na to dowodów przy całkowitej bierności służb.
Bezkarność rozzuchwala.
Doprawdy sądzi pan,że w obecnym reżimie ktokolwiek ośmieli się postawić takie pytanie? Odpowiedzi też nie będzie co najwyżej reżim jak zwykle uderzy w prezydenta i zwołaną przez niego RBN. Nawet dzisiejsza wiadoność o planowanym zabójstwie dziennikarza sledczego Nisztora zostanie pięknie zamieciona pod dywan.
"obecny marszałek Sejmu zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych, mimo że nie poddał się sprawdzeniu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego."
Czy już sam fakt nie poddania się sprawdzeniu przez ABW, nie jest wymowne?
Czy taki brak weryfikacji i dopuszczenie do tajemnic państwa, nie jest złamaniem prawa?
Dziwne te polskie prawo, Geremek też nie pozwolił się sprawdzić z wczesnych lat swojej kariery i nic.
Czy Oskar Tyfus, czy nijaki Zdradek, byli prześwietlani pod kątem powiązań z obcym wywiadem ??
Jak to jest, że każdy poseł musi składać zeznanie majątkowe, pod przysięgą, a nie musi składać zeznań, nie jest prześwietlany w kwestii powiązań z obcymi służbami.
Nie tylko "polska język, to trudna język", ale także "Polska to dziwny kraj", szemrani lodziarze, szpiony, przestępcy i malwersanci spokojnie sobie hasają po sejmie, kręcąc swoje lody
Polska to rzeczywiście dziwna kraj.W obliczu ważnych spraw premier zajmuje się seksualnymi aferami Epsteina, rząd niczym, media zamiataniem afer pod dywan, a słuzby zamykaniem ust ludziom niewygodnym dla władzy a społeczenstwo życiem celebrytów i aktorów.