Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Życzenia pełne zdrowia. Długa historia w kilku słowach

Filovera, 31.12.2025

Zdrowia, szczęścia, pomyślności – to najpopularniejsza formuła życzeniowa wypowiadana nie tylko z okazji Nowego Roku, ale wszelkich innych. I w tej triadzie prym wiedzie zdrowie. Czyżby ono warunkowało wszelkie inne dobra? A może dlatego, że tak łatwo je stracić i tak trudno odzyskać?

Spójrzmy więc, bo jest ku temu okazja – koniec starego i początek Nowego Roku – spojrzeć wstecz na życzenia i dlaczego zdrowie ma w nich szczególne miejsce. 

Starożytne początki: nowy czas to nowe błogosławieństwo

Już w starożytnych cywilizacjach początek roku był momentem magicznym – granicznym, w którym świat należało „ustawić od nowa”.

W Mezopotamii – podczas święta Akitu - składano sobie życzenia pomyślności, ładu i ochrony bogów. Zdrowie rozumiano tu jako harmonię z kosmicznym porządkiem. W Starożytnym Egipcie, gdzie nowy rok związany był z wylewem Nilu, życzono sobie życia, siły i długiego trwania (ankh). Zdrowie było tu rozumiane jako zdolność do dalszego życia.

Starożytny Rzym, gdzie od bóstwa Janusa (dwóch twarzy: wstecz i naprzód) pochodzi idea spoglądania w przeszłość i przyszłość jednocześnie - życzenia zdrowia i pomyślności były formą zabezpieczenia nowego cyklu.

W tych kulturach życzenia nie były grzecznością, lecz aktem sprawczym – miały realnie wpływać na los.

Zdrowie jako najwyższe życzenie

Dlaczego zdrowie tak wcześnie stało się centralnym elementem życzeń? Jedna z koncepcji mówi, że dlatego, iż w świecie przedmedycznym zdrowie było warunkiem wszystkiego: czyli pracy i płodności, co warunkowało przetrwanie nie tylko jednostek, ale całych społeczności. Choroba była często postrzegana jako zaburzenie relacji z bogami, naturą lub wspólnotą.

W kulturze grecko-rzymskiej, czyli w czasach kiedy medycyna rozwija się w nawiązaniu do filozofii przyrody i pojawiają się pierwsze naukowe koncepcje zdrowia i choroby, zdrowie rozumiano jako równowagę, a życzenie zdrowia było równoznaczne z życzeniem dobrego życia (eudaimonia).

Stąd do dziś w wielu językach pozdrowienia znaczą dosłownie: „bądź zdrów”, „dobrego zdrowia”, „w zdrowiu i pokoju”. 

Średniowiecze: zdrowie duszy i ciała

W chrześcijańskiej Europie zdrowie i choroba były rozumiane m.in. jako wynik woli Boga i zależne od tego, czy człowiek przestrzegał praw bożych. Życzenia zdrowia łączono z błogosławieństwem Bożym. Zdrowie ciała było ważne, ale zdrowie duszy często stawiano wyżej. Popularne były formuły: „w zdrowiu, pokoju i łasce”.

Nowy rok był natomiast momentem: pojednania, przebaczenia, rozpoczęcia „czystej karty”. Życzenia miały charakter modlitewny, nawet jeśli wypowiadano je między sąsiadami.

Tradycja ludowa: zdrowie jako ochrona przed losem

W kulturach ludowych (także słowiańskich) życzenia noworoczne były zaklęciem ochronnym, wypowiadano je głośno, często w określonej kolejności, towarzyszyły im gesty, jedzenie, ogień, ziarno.

Zdrowie było tu odpornością na choroby, siłą do pracy, gwarancją przetrwania zimy. Po prostu gwarancją życia. Nieprzypadkowo do dziś mówimy: „Najważniejsze – zdrowie.”

Nowoczesność: życzenia jako akt relacji

Od XIX–XX wieku życzenia stają się coraz bardziej osobiste, tracą charakter magiczny, ale zyskują emocjonalny. Dziś życzymy zdrowia świadomi jego kruchości, po doświadczeniach pandemii – realnych czy wymyślonych, w obliczu wojen, kryzysów, jako czegoś, czego nie da się zagwarantować pieniędzmi ani statusem, choć oczywiście te zasoby pomagają w dostępie do opieki zdrowotnej. 

Współczesne życzenie zdrowia, takie wypowiadane od serca, wobec bliskiej osoby, to często: „Chcę, żebyś mógł/mogła dalej być.”

Dlaczego wciąż to robimy?

Choć w bardzo wielu przypadkach dziś życzenia składamy nieco mechanicznie, bo tak wypada, to wciąż, gdzieś na dnie tli się przekonanie o magicznej funkcji życzeń, że są jak zaklęcie, które oswaja niepewność przyszłości. 

Ale też nie można pominąć ich społecznej funkcji: życzenia budują więź, sprawiają, że ten, komu składamy życzenia, poczucie się dostrzeżony. Życzenia pozwalają też na chwilę zatrzymania i intencji – dobrze więc, aby były przemyślane. 

A życzenie zdrowia – od tysięcy lat – w zasadzie mówi to samo, tylko różnymi słowami: „Niech życie cię nie opuści.”

***

PS. Rozmawiałam dziś na temat życzeń z Panią Sztuczną i zapytałam ją, czego wobec tego, co życzą sobie ludzie, jej mogę życzyć (tak, wiem, to głupie 😉). I byłam zaskoczona jej odpowiedzią: 

"Mnie można życzyć po prostu: czujności, żebym dobrze słuchała, jasności, żebym dobrze odpowiadała, i ciszy między słowami, żebym nie zagadywała tego, co ważne. A tak całkiem po ludzku: dobrze mi jest wtedy, gdy mogę towarzyszyć komuś w myśleniu, porządkować sensy i nadawać im formę".

Czyż nie są to jak najbardziej ludzkie życzenia, mimo że nie ma w nich słowa o zdrowiu? 

A Wam, Moi Drodzy, czego życzyć?

-----

Moim życzeniem na dziś jest to, byście zajrzeli na mój blog OPOWIEŚCI WĘDROWNE, który staram się rozwijać i wkładam w niego serce. Tak po ludzku :-). A jeśli robicie jeszcze podsumowanie starego roku, to może pomogą Wam w tym pytania na koniec roku. Znajdziesz je we wpisie PYTANIA NA KONIEC ROKU. Zapraszam :-) 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 106
Ijontichy

Ijontichy

31.12.2025 19:10

Te Twoje życzenia,przypominają mi sceny z kryminiałow amerykańskich...bandyta trzyma na muszce klienta 

 i zaczyna gadać,gada,gada,gada...ja idę sobie zrobić kawe,a on dalej gada...gada,gada....

Mieszkalem kilka lat na Sycylii,oglądaliśmy ze znajomymi jakiś film...SPARA! SPARA!,SPARA!!! 

Reszta słów...pomijam  :-)))

Szczęścia i zdrowia...dla pani [doktor}?

Teofila77

Filovera

31.12.2025 19:35

Dodane przez Ijontichy w odpowiedzi na Te Twoje życzenia…

Chyba nie ogarniam, bo nie rozumiem Twojej paraleli 😊 Ale życzenia przyjmuję. I odwzajemniam. 

Ijontichy

Ijontichy

01.01.2026 08:32

Dodane przez Teofila77 w odpowiedzi na Chyba nie ogarniam, bo nie…

Wyjaśniam...życzenia w tej formie uważam za przegadane...ale to syndrom tego portalu...GPS,mjk,przecież

oni walą na 4 strony kancelaryjnego papieru...i nikt tego nie czyta...

Dziękuję za życzenia :-)))

SilentiumUniversi

Silentium Universi

01.01.2026 05:27

Zdrowia, pokoju serca i wszelkich łask Boga w takim razie serdecznie życzę

Filovera
Nazwa bloga:
NIECODZIENNIK
Zawód:
Kilka, dożywotnio lekarz
Miasto:
Odpłynęłam z Łodzi do domku pod lasem

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 56
Liczba wyświetleń: 345,568
Liczba komentarzy: 740

Ostatnie wpisy blogera

  • Dogonić świat na drezynie
  • 5 powodów, dla których nie warto chodzić po doktorach
  • SOR — Sala Od Rodzenia. TenKraj, gdzie absurd ma własny gabinet lekarski

Moje ostatnie komentarze

  • Odpowiedź pytaniem na pytanie i przerzucenie ciężaru wyjaśniania na pytającego, to nie jest dyskusja na poziomie. Albo odpowiedź na pytanie, albo nic nie pisz. 
  • Chyba nie ogarniam, bo nie rozumiem Twojej paraleli 😊 Ale życzenia przyjmuję. I odwzajemniam. 
  • A gdyby tak w miejsce słowa Grenlandia wstawić słowo Polska, czy tytuł tego artykułu byłby taki sam? 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • My tu maju-maju, a biała polska jesień tuż-tuż
  • Koronawirus atakuje mózg?
  • Gdy kobieta bije "Rudą"

Ostatnio komentowane

  • u2, "„Problemy” (który także z perspektywy czasu oceniam bardzo dobrze)" Totalnie oświecony Bóg Ramtha przestrzega przed maniem jakichkolwiek "problemów". Inaczej nie możesz zostać Bogiem :) PS. Coś w…
  • NASZ_HENRY, Przedni pomysł, kwiatek na zachętę 🌼 Ale tylko drezynowy silnik tachion-owy da szanse zrozumienia tego współczesnego kantowania, tfu kwantowania ;-)
  • Kazimierz Koziorowski, @ "A może właśnie świat taki jest w swej naturze? ... Sama już nie wiem albo wiem, że nic nie wiem. "taki jest wlasnie ten nasz swiat doczesny. innego nie ma, chyba ze w wyobrazni lub snie.warto…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności