Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Skandal jakiego nie było. Niemcy handlują rzeczami osób pomordowanych

Tezeusz 16.11.2025

SKANDALICZNA AUKCJA W NIEMCZECH. HANDLUJĄ "PAMIĄTKAMI" Z OBOZÓW

Korespondencja polskich więźniów obozów koncentracyjnych, często o charakterze bardzo osobistym, czy naszywki więźniów z obozu w Buchenwaldzie znalazły się na aukcji, którą ogłosił dom kolekcjonerski w Neuss. 
List od polskiego więźnia Auschwitz z 1940 roku za 180 euro? Dokumenty Gestapo z informacją o egzekucji w getcie w lipcu 1942 roku za 350 euro? Albo ogłoszenie o śmierci pacjenta zamordowanego w 1944 roku w ramach akcji T-4, również za 350 euro? Takie pozycje zawierał katalog niemieckiego domu aukcyjnego Felzmann. Została ona zaplanowana na poniedziałek 17 listopada 2025.

"Nie należy handlować pamiątkami" - napisał ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. Warto doprecyzować, że te "pamiątki" to były oryginalne dokumenty Polek i Polaków z obozów Auschwitz, Majdanka, dokument z gett w Warszawie, Łodzi, czy naszywki z napisem "Jude". Już w kolejnym wpisie ambasador doprecyzował, że "nie wolno handlować dokumentami i przedmiotami osobistymi ofiar nazizmu"

Nazizmu…

Sprawa wypłynęła w czasie tego weekendu, gdy Auktionshaus Felzmann w Neuss zamieścił w katalogu serię materiałów związanych z ofiarami niemieckiego terroru: listy więźniów z obozów koncentracyjnych, karty Gestapo, plakat antyżydowski oraz — jak podawano — naszywkę „Judenstern”. Aukcja miała się odbyć pod tytułem „Das System des Terrors Vol. II 1933–1945”, a katalog i zapowiedzi pojawiły się na stronie domu aukcyjnego. W jednym z opisów można przeczytać, że wysoka cena wynika z faktu, że takie „późne świadectwa” są „rzadkie, bo w 1943 roku żyło już tylko kilku Żydów”. Brak wrażliwości niemieckiego domu aukcyjnego widać również w tym, jak publicznie udostępniono dane osobowe prześladowanych. Wśród oferowanych dokumentów znajdował się np. raport medyczny mężczyzny przymusowo wysterylizowanego w Dachau. Zawiera pełne imię i nazwisko, adres, informacje o pięciorgu dzieci. W archiwum publicznym taki dokument byłby chroniony i udostępniony wyłącznie w zanonimizowanej formie – by nie krzywdzić jego rodziny. W katalogu aukcyjnym można obejrzeć go bez żadnych ograniczeń.

Międzynarodowy Komitet Auschwitz nazwało planowaną sprzedaż „bezczelną” i zaapelowało o natychmiastowe odwołanie — argumentując, że osobiste dokumenty ofiar nie mogą stać się towarem handlu. W podobnym tonie wypowiedziały się także instytucje pamięci (nasz IPN), politycy i część opinii publicznej. Prezydent RP Karol Nawrocki za pośrednictwem rzecznika przekazał, że polski rząd powinien niezwłocznie zażądać zwrotu, a w ostateczności wykupić wszystkie pamiątki po ofiarach zbrodni niemieckich na naszych ziemiach.

Po fali protestów — w tym nacisku ze strony władz regionalnych oraz apelów międzynarodowych — aukcja została ostatecznie odwołana, a sporne pozycje zdjęto z internetowego katalogu. Władze podkreśliły, że takie przedmioty powinny trafić do muzeów i instytucji pamięci, a nie na rynek kolekcjonerski.  Link do pustej strony aukcji w komentarzu. Ciekawe, czy sprawa będzie miała dalszy ciąg czy afera rozejdzie się po kościach.

Co z tego wynika dla nas, jakie są wnioski z tej sytuacji? Pamięć o ofiarach nie jest eksponatem. Dokumenty, które noszą ślady cierpienia konkretnych osób i rodzin, mają wartość pamięciową i moralną — nie tylko rynkową. Ten przypadek pokazuje, jak cienka jest granica między katalogiem aukcyjnym a kpiną z czyjejś tragedii.  

Inna sprawa to fakt, że utyskujemy na Niemców i organizację tego rodzaju aukcji, a przecież od dawna polskie państwo toleruje fakt iż w naszych rodzimych serwisach internetowych sprzedawane są np. oryginale karty pocztowe więźniów z obozów na Majdanku. To, co dla kolekcjonera może wydawać się „unikatowym artefaktem”, jest dla rodzin ofiar bolesną pamiątką po tragedii, a dla historyków – częścią dziedzictwa, którego nie wolno prywatyzować. Pamiątki z okupowanej Polski, listy z Auschwitz, dokumenty z Zagłady – nie mogą być towarem, którego wartość określa się cyniczną logiką rynku.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 168
Tomaszek

Tomaszek

16.11.2025 23:00

Żeby nie było że jabłko daleko od jabłoni niezalezna.pl

sake3

sake2020

17.11.2025 08:13

To jest nie jakiś wybiórczy skandal a kolejny skandal. Jak bowiem określić służalczość wobec Niemców obecnych władz w Polsce wzbraniających się przed wystąpieniem o zwrot dzieł sztuki.Jeżeli minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Cienkowska polski stary rękopis ,,Gaude Mater Polonia'' uważa za własność niemiecką i twardo stoi na stanowisku,że nie możemy się upominać o ich własność to jaki los czeka np.polskie dzieła sztuki których Niemcy nie zdążył zrabować i wywieźć.i znajdują się w polskich muzeach?Wystarczy że jakiś Niemiec zechce go posiadać a Cienkowska przyniesie mu to w zębach.

Tezeusz
Nazwa bloga:
Tezeusz
Zawód:
https://albicla.com/Tezeusz
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 982
Liczba wyświetleń: 3 582 531
Liczba komentarzy: 19 091

Ostatnie wpisy blogera

  • Gdzie budowa CPK- Niemcy zabronili ?
  • Jak Urszula z Niemiec przed Prezydentem RP uciekała
  • " Mieliśmy Chrobrego mamy Nawrockiego" Polacy murem zas woim Prezydentem

Moje ostatnie komentarze

  • "@mkj1,Tricolour czy ordynus Zdzichu" - to zwykłę komuchy rodowodem Ubeckim są. Oni rozumieją tylko po kacapsku i to w kiblu tam im pachnmie
  • @ zbyszek K  twój ulubiony projekt to przecież paliwo za 5.19 i sto konkretów to je szukaj ale chyba.... w Twoim Berlinie ? W Polsce nie ma tylko kłamstwa twego Tuska - wstyd jak za…
  • @u2- nie pomyliłeś materiałów w nim o Rafale T ani  huhu... 

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przesmyk Suwalski – czy tam zaatakuje Rosja?
  • Szczepionki przeciwko COVID-19 – dlaczego są bezpieczne?
  • Dlaczego Polscy nie chcą się szczepić przeciwko Covid19

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Pani Zofio! Może już czas skończyć z karmieniem trolli 😉😉
  • mjk1, Właśnie wokół tego zdania powinniśmy zbudować całą dyskusję Pani Zofio. Jeżeli chcemy naprawić państwo, musimy najpierw przestrzegać obowiązującego prawa, a następnie zmieniać je zgodnie z…
  • mjk1, Możesz wskazać, gdzie ja napisałem, że prezydent naruszył prawo? Konkretny cytat, nie Twoja interpretacja. Po raz kolejny przypisujesz mi słowa, których nie wypowiedziałem. Ja nie zwalniam Tuska z…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności