20-sta rocznica śmierci św. Jana Pawła II...

Dziś mija 20 rocznica śmierci św. Jana Pawła II. Przypomnę zatem moje refleksje... 

Pamiętam te chwile smutku i rozpaczy, kiedy zostaliśmy niemal osieroceni. Pamiętam te łzy, wzruszenie, smutek i żal... i te setki tysięcy modlących się o zdrowie Papieża i za duszę Papieża.
Odszedł wtedy ktoś, kto ukształtował całe pokolenie Polaków i również ja dojrzewałem z nim i czerpałem od niego siłę do pokonywania kolejnych moich dni życia. Moja droga istnienia na tym świecie była drogą jaką on mi wskazywał i choć nie zawsze go słuchałem... to w końcu dał mi jednak łaskę wiary, której tak pragnąłem. 

I jakoś tak zawsze w rocznicę Jego śmierci myślę właśnie o latach, które przeżyłem i o tym jak mało jest dziś w Polakach realizacji Jego słów kierowanych do nas... Myślę o swoim dzieciństwie, młodości i powolnym dorastaniu do obecnej, choć jeszcze zbyt małej ludzkiej dojrzałości...

Miałem dokładnie 10 lat, gdy zapłakała wzruszeniem ze szczęścia cała Polska... gdy te łzy zamieniały się niepostrzeżenie w uśmiech, radość, nadzieję i wiarę w lepsze jutro.

Stała się rzecz ówcześnie wprost nieprawdopodobna: nowym papieżem nie został Włoch a został nim nasz rodak Karol Wojtyła... kardynał zza "żelaznej kurtyny". Wpierw było niedowierzanie, szok... by ta radosna wieść tzw.: "pocztą pantoflową" rozeszła się błyskawicznie i dotarła do wszystkich Polaków.

W tamtejszej, komunistycznej prasie (np. w Trybunie Ludu) następnego dnia ukazały się tylko lakonicznie krótkie informacje, które niemalże ze wstydem i z zażenowaniem raczyły przekazywać fakt wyboru Polaka na Stolicę Piotrową.

Przez następne 27 lat Jan Paweł II był zawsze dla mnie - niezależnie jak mocno trwałem lub oddalałem się od wiary – postacią wyjątkową a dla Polski okazał się być największym obrońcą i ostoją jej tożsamości narodowej, faktycznym wybawicielem jej spod jarzma komunizmu.

Dziś jednak zadaję sobie wciąż pytanie: Co stało się z naszym narodem...Co się z nami stało, że w dużej mierze zapomnieliśmy o naszym świętym papieżu?
Odpowiedzi należy szukać chyba daleko wstecz. 

Zostaliśmy niestety skutecznie "przetrąceni" Stanem Wojennym i marazmem lat 80-tych. W latach 1981-1983 zmuszono do emigracji przeszło 1 mln autentycznych patriotów. Została KOR-owska, koncesjonowana opozycja i wiele milionów ludzi bez prawdziwych elit. Zryw solidarnościowy zakończył się zamordowaniem narodu, zamordowaniem jego ducha i tej naszej dumy, honoru i wartości nadrzędnych. 

Lata 90-te i dziki program Sachsa-Sorosa-Lipmana (dr. Leszka Balcerowicza) kompletnie spauperyzowały większość Polaków. Prywatyzacja za bezcen pozbawiła nas własności... a trockistwski oraz wyartykułowany przez A. Gramsciego oraz Szkołę Frankfurcką marksizm kulturowy wdarł się też do naszych umysłów stając się ponownym komunistycznym czynnikiem naszego zniewolenia. Tym razem bez udziału siły, ale perfidnie zmieniający nasze myślenie wedle rewolucyjnego francuskiego hasła: "Wolność, równość, braterstwo albo śmierć", przy czym ta "śmierć" niejako została zamieniona w marksistowskie hasło: "władzy raz zdobytej nie oddamy już nigdy". I dostaliśmy się  - wychodząc spod wpływów ZSRR - pod kuratelę współczesnych komunistów w postaci UE.

Ale mimo wszystko jeszcze trwaliśmy i to dzięki naszemu papieżowi. Jak jeszcze żył JPII mieliśmy jakieś odniesienie, jakiś autorytet, fundament. Mogliśmy zawsze liczyć na jego słowa i obronę naszej Polski... Przekonywał, że Polska może odnowić UE, aby powróciła do swoich chrześcijańskich wartości i fundamentów. Po 2005 roku zupełnie - jako naród - pogubiliśmy się... Ale też śmierć naszego Papieża pozostawiła zagubioną całą Europę i zapoczątkowała triumfalny do dzisiaj pochód lewacko-demoliberalnych elit odcinających się od chrześcijaństwa i powoli tworzących Związek Socjalistycznych Republik Europejskich - ZSRR-bis.

Dziś ze smutkiem mogę tylko stwierdzić, że w 20 lat po jego śmierci My, Naród Polski, obecnie mamy tylko jedną szansę na przetrwanie... W tych czasach odradzającej się ekspansji sowiecko-germańskiej, w czasach pauperyzacji i promowania kosmopolitycznej bezpaństwowej (quasi znów komunistycznej) europejskości, w czasie budowania amoralnej i totalitarnej politpoprawności i multikulturowości, w czasie próby stworzenia beznarodowego jednego społeczeństwa bez wiary i wartości... musimy przypomnieć sobie nauczanie naszego św. Jana Pawła II, jego postawę, jego patriotyzm i jego duchową WIELKOŚĆ!

Dla mnie osobiście zawsze był i pozostał autorytetem moralno-etycznym. Na różnych forach internetowych opisując swoją osobę przytaczam cztery cytaty Jana Pawła II, które wyznaczają mi drogę i jakość mego życia:

"Jeśli ktoś lub coś każe Ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła"; 

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, ale kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"; 

"Nie sposób inaczej zrozumieć Człowieka, jak w tej wspólnocie jaką jest Naród"; 

"Musicie być mocni mocą wiary i nadziei".

Jakże wiele można z nich wyczytać a przecież jest jeszcze wiele setek podobnych, tyle słów już zapomnianych... powróćmy do nich i czerpmy z nich wiarę i nadzieję w moc dobra, przyzwoitości i międzyludzkiej miłości. Bądźmy mocni mocą wiary i nadziei na lepsze jutro nas samych i naszej Ojczyzny...

Teraz - po wyborach parlamentarnych w roku 2023 - nie mamy już wyjścia. Po prostu musimy powrócić do dziedzictwa naszego Papieża, które możemy zawrzeć w stwierdzeniu: wolność jest prawem każdego człowieka, każdego narodu i tylko poprzez wyzwalającą prawdę i negację kłamstwa tą wolność można mieć i ją zachować. Po prostu musimy znów oprzeć się na fundamencie nauk naszego rodaka aby uratować naszą niepodległość, suwerenność i wolność...

Za 8 dni 10 kwietnia, już 15 rocznica zamachu smoleńskiego... dzień smutku i łez oraz chyba bezsilności wobec ogromu ZŁA otaczającego nas wówczas ze wschodu, zachodu i ze "środka".

Pamiętajmy jednak, że Jan Paweł II podtrzymał w Nas-Polakach narodową dumę z polskości, chrześcijaństwa oraz dał Nam duchową moc przetrwania i wierzę, że nigdy się nie poddamy i odbudujemy naszą Polskę... I to mimo tego, że dziś rządzą nami antypolacy z kręgów PO (KO), TD i Lewicy!

Za życia JPII był już świętym, teraz jest już pośmiertnie świętym. Niech ta świadomość, świadomość Jego świętości pozwoli nam uwierzyć, że warto trwać, walczyć hartem i niezłomnością ducha, że miejsce zhańbionych zawsze w końcu znajdzie się na "zgniłych i wstydliwych kartach historii" a wydobywający się z nich "nieprzyjemny fetor" zostanie zneutralizowany zapomnieniem...

Módlmy się codziennie, aby Jego święte wstawiennictwo w Domu Pana pozwoliło odrodzić się naszej Ojczyźnie, pozwoliło odrodzić się nam samym, pozwoliło przetrwać wojnę prowadzoną wobec nas przez światowe i krajowe elity lewacko-demoliberalne.

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/(link is external)
kjahog@gmail.com(link sends e-mail)



Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Kamil Olszówka

02-04-2025 [16:34] - Kamil Olszówka | Link:

W związku z przypadającą w dniu dzisiejszym dwudziestą rocznicą śmierci papieża Jana Pawła II polecam także łaskawej uwadze moje wiersze  zatytułowane ,,Uśmiech papieża Polaka" i ,,Posłuszni słowom papieża przełomów..."

I.
https://naszeblogi.pl/67927-us...

II.
https://naszeblogi.pl/67083-po...

                                                                                                                      Pozdrawiam refleksyjnie...

Obrazek użytkownika sake3

02-04-2025 [16:37] - sake3 | Link:

Nie jest chyba aż tak źle. Jan Paweł II wciąż jest dla Polaków autorytetem. Nie udały się próby zohydzania GO i szyderstwa  oczach rodaków. Jest nadal ważną postacią dla młodych i starych, wierzących i niewierzących, a nawet dla lewicujących wynika z sondażu IBRiS dla ,,Rzeczpospolitej''. Aż 72% ankietowanych odpowiedziało  ,,tak'' na pytanie czy  św. JPII jest dla nich autorytetem, przeciwnych  jest 25,4%.W grupach respondentów 18-29 lat oraz 30-59 lat zadeklarowało i uznało autorytet 66%, a niesłabnącym autorytetem cieszy się u osób po.60 roku życia.

Obrazek użytkownika wielkopolskizdzichu

03-04-2025 [01:01] - wielkopolskizdzichu | Link:

"Nie jest chyba aż tak źle. Jan Paweł II wciąż jest dla Polaków autorytetem. "
Wyobraź sobie sake że JPII jest dla mnie autorytetem.
Czyli Osobą z której zdaniem warto się zapoznać i zastanowić się czy ma rację.
Autorytet to nie wyrocznia której zdanie nie podlega krytyce.
 

Obrazek użytkownika Zofia

03-04-2025 [08:50] - Zofia | Link:

@sake
W tym zdemoralizowanym świecie można wierzyć liczbom?? Patrząc na te 75% uznających autorytet JPII, czy można mieć pewność, że postępują wg. nauki papieża?? To dlaczego zwycięża zło, począwszy od Rodzin aż po zarządzanie państwem. Te 25% bierze górę nad tymi 75%?  Wg. moich odczuć 75% uznaje autorytet naszego Rodaka ale milczą w obliczu zła. Jak powiedział nasz papież - MILCZENIE TO PRZYZWOLENIE. Pytanie dlaczego milczą? Szybka odpowiedź - bo ważniejsze jest mieć niż być, Naukę Świętego Jana Pawła II wyparła mamona i "róbta co chceta", bo to łatwe przeżycie życia. Ludzie zapomnieli po co przyszli na świat. 

Obrazek użytkownika tricolour

03-04-2025 [09:06] - tricolour | Link:

@zofia

W kontekście Pani doskonałego zrozumienia słów JP2 "milczenie to przyzwolenie" z powodu róbta co chceta, co Pani bardzo potępia, proszę o odpowiedź na pytanie: jak reaguje Pani na forumowe wyzwiska i obelgi?

Może być szybka odpowiedź.

Obrazek użytkownika sake3

03-04-2025 [10:51] - sake3 | Link:

@Zofia....Naukę Św.Jana PawłaII wyparły nie tylko mamona i ,,róbta co chceta '' ale wytrwałe ośmieszanie i oskarżanie. Czy to nie Urban nazwał chorego papieża ,,obwoźnym sado-macho'', a polskie feministki okrzyczały pedofilem? Czy to nie media sprowadziły jego nauki na poziom kremówek, a SB nie próbowało w jego krakowskim mieszkaniu podkładać kompromitujących fałszywek? Dlatego ten sondaż może rzeczywiście cieszyć, że nie wszyscy poddali się albo przyzwalają na zło.   

Obrazek użytkownika Pers

03-04-2025 [19:29] - Pers | Link:

Święty?
Bez przesady...