Pod koniec kwietnia, Aleksander "Chirurg” Załdostanow przekroczy granicę Polski na czele gangu motocyklowego
.Jadą na Berlin by tam uczcić 70 - lecie zakończenie drugiej wojny światowej i zademonstrować potęgę Putina .
My w przyszłym roku zorganizujemy rajd do Moskwy aby uczcić zwycięstwo Króla Zygmunta w 1610 roku
Jak mi wiadomo, jako zorganizowana grupa, muszą policji podać dokładną trasę przejazdu.
Cóż stoi na przeszkodzie trasę tą upublicznić, a my już postaramy się, by godnie ich pozdrowić.
Pozdrawiam
Z pełną zadumą i zaangażowaniem będę uczestniczył w powitaniu oraz wskazywaniu kierunku przejazdu! Udzielę też wszelkiej niezbędnej pomocy gdyby nastąpiły awarie i/lub pomylenie trasy!
Na którymś z Wyścigów Pokoju, w każdym razie po 68r. w Pradze ruskich kolarzy Prażanie wykierowali na parking.
Wydaje mi się, że te grupy nie mogą być duże. Rowerzyści podobno tylko do 15 osób. Ciekawe jak w przypadku motocyklistów?