Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

PO – PLATFORMA ORWELLOWSKA...

Lech Makowiecki 16.12.2014
Przeczytałem ponownie obie sztandarowe książki Orwella. Po wielu latach szczegóły powieści zacierają się. Ale nie w tym przypadku.
 
Czytając „Folwark zwierzęcy” i „1984” miałem wrażenie, że dzięki współczesnym, mainstreamowym mediom fabuła obu arcydzieł utrwaliła się w moim umyśle. A w wielu wypadkach uległa twórczym rozwinięciom i modyfikacjom. Co innego widzę i czuję, co innego sączą mi do głowy sformatowane na szczucie i zwalczanie opozycji telewizje i gazety. Nieprawdopodobnie zakłamana narracja uśmiechających się bezczelnie politykierów i resortowych żurnalistów budzi moje coraz większe zdumienie. Przecież nikt w to nie uwierzy! To niemożliwe!!! A jednak...
 
Jeśli filtrowanie (za pomocą zdrowego rozsądku) wiadomości serwowanych przez rządzącą aktualnie kastę okupione jest zbyt dużym stresem (do odruchów wymiotnych włącznie) – należy zdecydowanie odciąć źródło dawkowania tego jadu. Czy ja jestem jakimś masochistą, żeby na okrągło słuchać bredni Niesiołowskiego, Palikota, Misia Kamińskiego i innych harcowników? Wszelkie okrągłe i gładkie kłamstwa platformerskich rzeczników i ich ministrów, posłów, senatorów, urzędasów i całej tej gęgającej na jedną nutę klasy próżniaczej można przecież wyłączyć jednym przyciskiem pilota. Chyba nie o to chodzi, aby po raz setny wysłuchiwać zaciekłej obrony rozlicznych (teoretycznie – nie do wybronienia!) szwindli, fałszerstw, przekrętów... Potrzebny jest mi spokojny, jasny, analityczny umysł, abym mógł poszukać sobie np. w internecie wiarygodnej i obiektywnej PRAWDY. Dopóki za chwilę nie zawłaszczą i tego poletka wolności... 
 
Za „Naszym Dziennikiem” (z cyklu „Pro Publico Bono”):
 
  ORWELL
 
Przeczytałem Orwella...  Czasem warto wracać
Do klasyki gatunku. Taka moja praca.
„Folwarku zwierzęcego” prześledziłem karty
Plus „Tysiąc Dziewięćset Osiemdziesiąty Czwarty”...
Potem  zadałem sobie to ważkie pytanie:
Czy pisarz był geniuszem w swym przewidywaniu?
Czy też stworzył świat fikcji – imperium nababów,
W którym się rozkochali rządzący na zabój
I – przedział po przedziale –  wprowadzają w życie;
Depcząc wolę Narodu... Osaczając skrycie...
 
Gdy czytając tekst, z trwogą przewracałem strony
Śledząc losy tyranów i uciemiężonych –
Telewizor na śmietnik zaraz wystawiłem...
Parę gazet na gwoździu w WC powiesiłem...
Teraz ćwiczę „poker face” od rana przed lustrem...
Do mej głowy – łajdaki –  nigdy was nie wpuszczę!
 
 ***
Tu mam prośbę do twórców powieści „fantasy”:
Kreślcie, proszę pogodne, bezpieczne obrazy...
Bo gdy uda się stworzyć horror – dzieło sztuki,
A władcy kraju wezmą do serca nauki –
Folwark przejmą bezwzględne, orwellowskie knury.
Wielki Brat zdusi opór. Znów wyrosną mury...

 
Z cyklu – znalezione w sieci – proponuję (celem poprawy nastroju) odrobinę świątecznych klimatów. Stary utwór „Kiedy Gwiazda odmieni...” – jedna z najładniejszych bożonarodzeniowych ballad zespołu ZAYAZD.
https://www.youtube.com/…
 
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3542
Domyślny avatar

bolesław

16.12.2014 14:31

Panie Lechu. Ja też przed miesiącem przeczytałem po raz kolejny (chyba już nie zliczę) te wspaniałe książki. Doszedłem do tego samego wniosku. Serdeczne dzięki za przypomnienie utworu "Kiedy Gwiazda odmieni" Adwentowo serdecznie Pana pozdrawiam bolesław
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

16.12.2014 15:47

W odpowiedzi do: bolesław

Pozdrawiam również! LM
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 709
Liczba wyświetleń: 3 317 292
Liczba komentarzy: 3 558

Ostatnie wpisy blogera

  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?
  • Déjà vu, czyli brutalna akcja niemieckiej policji pacyfikującej Polaków w Berlinie... Ciąg dalszy nastąpi?

Moje ostatnie komentarze

  • @Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a…
  • @Romuald.To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.To świadome wkraczanie na nasze pole.Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.Niedoczekanie.Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!(vide:…
  • @Marek Michalski.Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • spike, Kolegen, ręce, uszy i nogi opadają, gdzie ty mieszkasz, że takich rzeczy nie wiesz, lepiej było nic nie mówić. - - - - - - - - - - Owszem w języku Sląskim są naleciałości niemieckie, zależy z…
  • sake2020, Szkoda czasu i atłasu na głupie przepychanki z panem. Jakoś nikt nie ma ochoty na wysłuchiwanie pana mądrości o gospodarce w reżimie który nam zafundowano,ale jakby teraz zabrał się pan za ,,dyskusję…
  • mjk1, A gdzie Ty na Śląsku jakichś piewców niemieckości spotkałaś oprócz Kohuta, Gorzelika, czy podobnych co z tego żyją. Opowiadasz bajki z mchu i paproci a zapytana o konkrety zawsze odpowiadasz: "wiem…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności