Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Putin uczy się od Piłsudskiego

foros 12.05.2014

Niewiele o tym w polskich mediach, właściwie nigdzie nie znalazłem takiego materiału, warto jednak przypomnieć, że akcja, którą obecnie wykonuje Włodzimierz Putin wobec Ukrainy jest bardzo podobna do tzw. buntu Żeligowskiego.
O co chodziło w tym buncie?
Otóż  Wilno i Wileńszczyzna przekazane zostały Litwie przez Armię Czerwona, mimo  przewagi ludności etnicznie polskiej. W odpowiedzi na to Piłsudski po cichu nakazał jednemu ze swoich wiernych generałów Lucjanowi Żeligowskiemu, pochodzącemu z Litwy, bunt. Żeligowski stał na czele dywizji Litewsko - Białoruskiej uznawanej przez Polskę za oddziały nieregularne. Jego siły zostały wzmocnione ochotnikami licząc w sumie 14 tys. ludzi.  Wojska Żeligowskiego zgodnie z rozkazem zbuntowały się i wyruszyły na Litwę, były tam drobne starcia z wojskami litewskimi, zwycięskie dla Polaków. Działania Żeligowskiego wsparła Polska partyzantka, ostatecznie militarnie wyprawa kończy się dużym sukcesem.
Część polityczna byłą dosyć ciekawa. Uciekające władze litewskie przekazały miasto w ręce komisarza Ligi Narodów, któremu Żeligowski kazał się wynosić do określonego terminu co ten też zrobił. Następnie Żeligowski ogłosił swoje rządy w nowym państwie: Litwie Środkowej, dobrał sobie gabinet, przeprowadził wybory. Żywot nowego parlamentu nowego państwa trwał ok. miesiąca. Zgłosiło ono bowiem akces do Rzeczpospolitej i zostało przyjęte. Początkowo przewidywano federację (koncepcja Piłsudskiego odnowy wspólnoty jagiellońskiej) ostatecznie zwyciężyła koncepcja inkorporacyjna Dmowskiego.
Następnie decyzja ta została faktycznie usankcjonowana przez resztę państw z wyjątkiem Litwy.
Mamy tutaj bardzo podobny scenariusz jak na Ukrainie dziś:
- nowe, słabe, nieokrzepłe państwo kontra państwo silne i wiedzące czego chce
- duże mniejszości etnicznie ciążące ku rodakom
- nieregularne oddziały ochotnicze de facto wpierane przez państwo
- stworzenie nowego bytu państwowego
- demokratyczne wybory 
- akces nowego państwa do państwa - centrali
- bierność czynników międzynarodowych.
Bardzo podobny mechanizm Sowieci wykorzystali po 17 września wkraczając w obronie zagrożonej ludności ukraińskiej i białoruskiej, tworząc nowe państwa, przeprowadzając wybory, godząc się na prośbę wcielenia nowych państw do ZSRR.
Jak widzimy wszelkie scenariusze zostały już napisane i przećwiczone. Wymagają czasem twórczej adaptacji. Nieco dziwią więc wypowiedzi polskich wojskowych czy polityków o zupełnie nowym trybie działań wojennych wcielanym w życie przez Putina. 
Swoją zaś drogą, osobiście nie bardzo rozumiem co teraz się dzieje na Ukrainie. Z doniesień mediów cały tzw. bunt wygląda po prostu niepoważnie. Wystarczyłaby dywizja wojska by w tydzień zrobić z tym porządek. Z czym więc mamy do czynienia? Aż tak niewiarygodną słabością państwa ukraińskiego? Sabotażem? Rozpoznaniem przeciwnika bojem?
Kończąc tę notkę wypada wyrazić nadzieję, że być może kiedyś nasi politycy zaczną się uczyć na rodzimych przykładach, a nie bezmyślnie będą kopiować wszystko, co się na Zachodzie pojawi. Bez względu na to czy to coś dobrego czy kompletna bzdura.
ps.
przy okazji jeszcze jedna nauka płynąca z historii tych ziem. Dlaczego Chmielnickiemu udało się zwyciężyć w postaniu przeciw Rzeczpospolitej, mimo, że wszystkie inne powstania kozackie upadały? Powstanie Chmielnickiego było zorganizowane w okresie elekcji w Polsce i nikt nie myślał o ukraińskiej ruchawce, a o tym kto będzie królem, dla jednych więc Chmielnicki był wrogiem dla innych potencjalnym aliantem. Obiór Jana Kazimierza to koniec sukcesów kozaków. Najwięcej na tym wszystkim straciła Rzeczpospolita po niej sami kozacy. Najwięcej zyskała Rosja, Chanat Krymski i państwa ościenne Rzeczpospolitej.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3843
Marek1taki

Anonymous

13.05.2014 08:26

@autor Raczej nie należy się spodziewać, że w rosyjskich archiwach przechowywana jest lojalka Chmielnickiego albo pokwitowania odbioru gotówki. Gdyby takiego prowodyra nie było to Rosja musiałaby go wymyślić - historia wskazuje na to, że wystarczyło wykreować. Chmielnicki był idealnym kandydatem i jak wiemy sprawdził się w swojej roli. Kwestią odpowiedniej propagandy było zrobienie z niego bohatera ukraińskiego. Trzeba przyznać, że Rosjanie są skromni i skryci. Mogliby się pochwalić, ale wolą kolejne korzyści z niezgody polsko-ukraińskiej.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

13.05.2014 09:19

@foros POwinien się POuczyć aby świata tak POwierzchownie nie POstrzegać ;-)
foros
Nazwa bloga:
foros

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 647
Liczba wyświetleń: 2 905 123
Liczba komentarzy: 4 967

Ostatnie wpisy blogera

  • Po co PiS drażni nauczycieli powrotem do 22h pensum?
  • Wątpliwości odnośnie rzekomych zeznań rzekomego Krala
  • Samozaoranie portalu wPolityce

Moje ostatnie komentarze

  • Proszę Pana moim zdaniem recepty które pan przepisuje sa kompletnie oderwane od rzeczywistości. a. i PIS i PO mogły wprowadzić obowiązkową religię/etykę. Nie było ku temu żadnych przeszkód,…
  • a. program to są plany, cele na przyszłość, a Pan pisze o realnych działaniach, ale zgodzę się, że właśnie te realne działania są miarodajneb. Zatrzymanie likwidacji małych szkół - to rzeczywiście…
  • ustawa zabraniawg badań nauczyciel naucza maksymalnie efektywnie tylko 4h na dobę, pod warunkiem że nie dwa dni pod rząd. Stąd pensum 18h w PL i Francji.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Bitwa pod Hodowem - najbardziej niezwykłe zwycięstwo husarii
  • Nowy program PiS: tąpnięcie płac w oświacie
  • PiS-owi udało się zgrundolić pomnik Bitwy Warszawskiej

Ostatnio komentowane

  • sake2020, @foros....Wsiadł pan na swojego konika -bo podobno zarzekał się pan w komentarzu do mnie,że panu chodzi o ,,szkolnictwo'' a nie o pensum. To o czym w końcu to pana bajanie?
  • foros, a. program to są plany, cele na przyszłość, a Pan pisze o realnych działaniach, ale zgodzę się, że właśnie te realne działania są miarodajneb. Zatrzymanie likwidacji małych szkół - to rzeczywiście…
  • Marek Michalski, Czy nauczyciele nie chcieliby deregulacji, aby sami mogli chcieć się ograniczać? Byłby Pan za czy przeciw?

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności