Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Agentura i trolle Putina atakują Polskę, sprawa jest poważna i niebezpieczna

Tezeusz 09.10.2026

Media niemal całego świata w tym historycy, politycy i wojskowi rozpisują się na temat wydarzeń jakie obserwujemy na Ukrainie. Rosja napadła zbrojnie bez wypowiedzenia wojny na Ukrainę doprowadzając do zagarnięcia Krymu i części terytorium Ukrainy.

Wielu Polaków ocenia te fakty z punktu widzenia tzw. sensowności wybuchu i trwania np. Powstania Warszawskiego, inni twierdzą iż obrona Ukrainy to przejaw głupoty i z góry takie działania skazane są na porażkę. Wielu także obarcza władze Ukraińskie na brak rozsądku i wyobraźni skoro porywa się na walkę z wrogiem o wiele większym i mocniejszym i decyduje się na załamanie gospodarki z braku surowców energetycznych dostarczanych z Rosji.
Można w Internecie przeczytać wiele wypowiedzi internautów potępiających walkę Ukraińców z „ Wielką Rosją”. Gdyby Ukraina siedziała cicho żyła by obecnie w dobrobycie – można przeczytać  wpisy tych internautów, bo to Rosja dawała Ukrainie stabilizację , pokój i dobrobyt – piszą inni. Tego typu i wiele innych komentarzy można przeczytać na forach internetowych na WP, Onecie, Interii czy wielu innych portalach.

Komentujący określone zdarzenie na Ukrainie dokonujący takich a nie innych ich ocen przywołują jako podstawę swego stanowiska troskę o ginących niewinnych ludzi na wschodzie Ukrainy. Zewsząd słychać zatroskane ich głosy, że najwyższy już czas i trzeba kapitulować na warunkach jakie Moskwa zaproponuje Kijowowi. Po co patriotyzm to archaizm - piszą, po co narażać się na śmierć lub kalectwo cały świat odetchnie po kapitulacji Ukrainy.

Komentują będąc zdziwionymi dlaczego to Ukraina sprawia światu tyle kłopotów i jeszcze się niepotrzebnie broni  skoro i tak skapituluje a ofiar będzie wiele ?
Pytają się oni czy taka zacięta walka o wolność się opłaca ? Czy patriotyzm to nie przeżytek i strata czasu w modzie jest nim nie bycie. Po co wspierać Ukraińskich nacjonalistów spod znaku Bandery – piszą nawołując Polaków do bojkotu walki Ukrainy z agresorem.
Tego typu wypowiedzi jest o wiele więcej mogę przytoczyć ich setki. Czytając je mam nieodparte wrażenie,ż e piszą je ludzie na tzw. zamówienie Kremla za konkretne pieniądze w ramach tzw. planowej i wcześniej przygotowanej wojny psychologicznej.

Podajcie się wasz opór jest beznadziejny !
Wyspecjalizowane agendy wywiadu Rosji starają się poprzez swoje agenturalne i inne działanie osłabić jakąkolwiek obronę Ukraińców a wręcz  wzbudzić niechęć do nich innych państw i narodów. Jako żywo przypomina mi to znane mam Polakom działania Niemiec wobec Polski i innych krajów przed wybuchem II wojny światowej.
Walka o wolność swego kraju i narodu jest nie tylko opłacalna to obowiązek i powinność.

Czy walka o wolność jest opłacalna? Każda walka z tyranem z agresorem i mordercą niewinnych dzieci i kobiet o wolność własną i swoich najbliższych jest opłacalna ba jest powinnością a wręcz obowiązkiem. Szczególnie znana jest ona i ceniona w Polsce. Przez wieki nasi przodkowie walczyli o swój kraj walczyli by na końcu zwyciężyć.
Pokolenie Powstania Warszawskiego i ich następcy zwyciężyło jak wiemy w walce o wolną  niepodległą i demokratyczną Polskę. Niech wiedzą  tzw. polskojęzyczni agenci Rosji, że żołnierz Polski i ludność Polski nie ugnie się przed tyranem i nie da się zastraszyć. Walka o wolność będzie krwawa a my Polacy w Moskwie już byliśmy – to tak ku przestrodze zapędom pana Putina w kontekscie wydarzeń na Ukrainie i na Polsko Białoruskiej granicy sterowanej z Moskwy.
W Polsce tego powtórzyć się nie da a straty Rosji będą ogromne.

W ostatnich miesiącach pojawiają się liczne głosy decydentów politycznych, przedstawicieli wojska oraz przestrzeni analitycznej, które ostrzegają przed możliwością rosyjskiej agresji zbrojnej. Oczywiście w tym przypadku mówimy o agresji względem państw należących do NATO, bowiem Rosjanie prowadzą już jedną od lutego 2022 r. przeciwko Ukrainie. Najczęstsze są wskazania na państwa nadbałtyckie, a więc Litwę, Łotwę oraz Estonię z racji ich położenia oraz wielkości. Lecz ostatnie wystąpienie Władimira Putina w propagandowym materiale Tuckera Carlsona i szereg odniesień do Polski również budzi niepokój. Można również wymienić przestrzeń granicy z Rosję po stronie Norwegii i Finlandii, gdzie Rosjanie wykorzystywali już presję migracyjną oraz straszyli manewrami.
Załóżmy, że dojdzie do tej nieszczęśliwej sytuacji, że Putin czy jakieś jego następca zdecyduję się uderzyć na wschodnią flankę. Czym i kim? Z jednej strony jest dekret Putina, który chce zwiększyć siły zbrojne do 1,2 mln i widać już, że udało mu się dosyć skutecznie przerzucić gospodarkę na tory wojenne. Z drugiej strony, jeżeli chodzi o bardziej zaawansowany sprzęt, Rosja nie ma możliwości, żeby szybko zwiększyć jego produkcję. Czy więc byłaby to wojna, w której z jednej strony są masy żołnierzy i nienajnowszych czołgów, a z drugiej strony naszpikowane elektroniką samoloty?
Powtarzam z uporem, że nie tylko siły zbrojne bronią państwa – broni się całe państwo. Mówi o tym konstytucja w artykule 85. Nie możemy traktować sił zbrojnych jako firmy ochroniarskiej, która za nas wszystko zrobi. Dlatego z mojej perspektywy byłoby najważniejsze, żeby nie kalkulować, czy zagrożenie nadejdzie za dwa, pięć, siedem, czy za dziesięć lat. Ono będzie nam towarzyszyło, więc musimy myśleć o konieczności budowy swojego własnego bezpieczeństwa na potencjalny stan kryzysu czy na czas, którego nikt z nas by nie chciał, czyli czas wojny. I nie ma co się oszukiwać, Rosjanie też patrzą, widzą i kalkulują.
Bo jeśli państwo jako całość, nie tylko siły zbrojne, jest przygotowane do działań w sytuacji wojennej, do tego, żeby zadawać straty potencjalnemu agresorowi, to też jest przedmiotem kalkulacji – ofiarę, które się będzie broniła i może zadać poważne straty niekoniecznie będzie się opłacało zaatakować.
Jak społeczeństwo może się przygotować na zagrożenie? Rozumiem, że chodzi o obronę cywilną, obronę terytorialną. Co jeszcze?
Brakuje przede wszystkim ustawy o obronie cywilnej i ustawy o ochronie ludności. Chodzi tu też o przygotowanie planów ewakuacyjnych, o kwestie związane z potencjalną przydatnością różnych grup ludności dla sił zbrojnych i budowanie świadomości tego, że ryzyko jest dość istotne. To także wszystkie kwestie związane ze zagrożeniami hybrydowymi, z zagrożeniami w sferze cyberbezpieczeństwa, w zakresie ochrony infrastruktury krytycznej.

Trzeba o to zadbać nawet przy założeniu, że niebezpieczeństwo ze strony Rosji jest raczej teoretyczne. Wyobraźmy sobie jakąkolwiek kryzysową sytuację, spowodowaną choćby blackoutem, który niekoniecznie musi być wywołany przez czynniki zewnętrzne, ale na przykład przez awarię przestarzałych linii przesyłowych. Że któregoś dnia, w trakcie gorącego lata, wszystko padnie. Albo, że przyjdzie powódź czy potężny huragan na terenach, gdzie nie ma planów ewakuacyjnych, ludzie nie mają żadnych zapasów, nie znają sygnałów alarmowych. Jeżeli zawyją syreny, to będzie się nam kojarzyło z jakąś kolejną rocznicą.

Wybuchy, pożary, morderstwa. GRU działa już w Europie na dużą skalę
Od początku 2024 roku służby specjalne państw europejskich i USA wiążą serię operacji sabotażowych w Europie z działalnością rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU). Do ataków tych doszło w Czechach, Estonii, Łotwie, Niemczech, Polsce, Szwecji i Wielkiej Brytanii. "Władimir Putin otworzył nowy rozdział w rosyjskich operacjach" - pisze "Foreign Affairs"
W ostatnich miesiącach siły wspierane przez Rosję przeprowadziły liczne ataki na obiekty infrastruktury przemysłowej i transportowej na Zachodzie. Kraje Zachodu nie mają wspólnej strategii wywiadowczej, a Kreml dąży do eskalacji tak bardzo jak to możliwe bez wywoływania reakcji militarnej - zauważył "Foreign Affairs".

Trolle Rosji i Białorusi - jak agentura wroga atakuje Polskę

Przeciętny Polak wychodzi z założenia, że wszystko wie lepiej. Że nie będzie go jakiś rosyjski troll z łapanki karmił nieprawdziwymi informacjami. Żyjąc w takim przeświadczeniu, łyka rosyjskie bzdury. Tłumaczymy na przykładzie klucza, jak rozpoznać dezinformacje i nie dać się wodzić za nos.Autorami "fejków" są świetnie opłacani ludzie, fachowcy w swojej branży, którzy takich "przeświadczonych" zjadają na śniadanie. Dość wspomnieć o Internet Research Agency. Pod tą niewinną nazwą kryje się największa fabryka rosyjskich trolli, a przynajmniej największa ze znanych Zachodowi, który zdążył podejrzeć tylko to i owo w nieprzesadnie gościnnej Rosji. Metoda działania jest prosta -celowe wprowadzenie w błąd czytelnika czy widza. Strona, która coś takiego przygotowuje, liczy na jakieś korzyści, te korzyści mogą być taktyczne, strategiczne, wizerunkowe, polityczne. Może to być próba przykrycia tematu czy wprowadzenia danego zastępczego tematu do debaty publicznej. Korzyść z działań - to dwa. I trzy - musi sprawiać pozór oddolnej, czyli autentycznej, dlatego czytelnik, odbiorca temu ulega. I ta cecha jest szczególnie niebezpieczna.
Klucz działania internetowych trolli jest prosty. W polskim internecie istnieje, być może od lat, szereg fałszywych kont w mediach społecznościowych (i nie tylko), które obliczone są na prezentowanie rosyjskiej propagandy. Zawsze byliśmy świadomi tego zjawiska, jednak w ostatnich dniach nasiliło się ono na niewyobrażalną dotąd skalę. Konta te prezentują spójną narrację i wywracają ją na klaśnięcie ręki, by sprawnie realizować w regionie interesy Kremla.
Konta kremlowskich trolli na ogół wyróżnia też to, że niewiele się na nich dzieje. A jeśli aktywność jest to ewidentnie pozorowana. Jeśli weźmiemy konto naszej cioci czy kogoś starszego w mediach społecznościowych – na ogół wywołuje ono trochę reakcji, komentarzy czy sympatii ze strony bliskich znajomych i rodziny. Kremlowskie trolle próbują stylizować się na wujka z sąsiedztwa, ale absolutnie nikt z nimi nie wchodzi w interakcje. A jeśli wchodzi – to przeważnie inne fałszywe konta, które w ten sposób próbują budować swoją wiarygodność.
Skala profesjonalizmu przy przygotowywaniu fałszywych tożsamości zdumiewa. To naprawdę nie są naprędce utworzone konta do propagandy. Mamy tam solidne kreacje, które odgrywają swoje archetypiczne role. Starają się budować pozory kompetencji i zainteresowania w danym temacie, w związku z czym ja sam kilkukrotnie miałem problem z definitywnym rozsądzeniem dylematu „troll” czy „zwykły idiota”.
Co gorsza, trolle Kremla działają aktywnie nie tylko w mediach społecznościowych, takich jak Facebook czy Twitter. Znajdziemy ich na YouTubie, TikToku, Instagramie. Wszędzie wchodzą jak do siebie, czują się tam pewnie i brylują z wyrażanymi opiniami, nawet pomimo zdecydowanego oporu użytkowników. One są oddelegowywane również do mniejszych społeczności, na dodatek mając doskonałe rozpoznanie ich specyfiki: stylu dyskusji, tego co prowokuje użytkowników, jak zwrócić ich uwagę na dane kwestie. Od kremlowskich prowokatorów roi się na Wykop.pl, ale można ich znaleźć nawet na tak niszowej platformie społecznościowej jak forum o grach. Konta są kasowane przez administratorów, którzy zaczęli dostrzegać ewidentnie zorganizowany charakter propagandy, ale te konta są jak hydra. Utniemy jedną głowę, pojawiają się trzy kolejne.
Co ciekawe, te konta są też niezwykle wrażliwe na wszelkie formy denuncjacji. Jeżeli zarzucimy im, że są propagatorami kremlowskiej propagandy, najczęściej kasują post, jak gdyby ewakuując konto z miejsca internetowej zbrodni.

Sprawa rosyjskich trolli a właściwie Rosyjskiej agentury atakującej Polskę jest znana w mediach od dawna. Ale jeszcze nigdy dotąd te ataki nie przybrały na ta potężnej sile rażenia. Polskojęzyczne portale kierowane i opłacane z Moskwy są niemniej groźne dla Polski niż „uzbrojone i świetnie wyszkolone tzw zielone ludziki” prowadzące działalność militarną i dywersyjną wysadzając mosty, niszcząc drogi, paraliżując system energetyczny itp.
To trolle i sowiecka agentura w sieci. Wiele mediów podnosi ostatnio ten wazki problem w tym Niezależna.pl cytując wypowiedzi wielu polityków czy osób odpowiedzianych za nasze bezpieczeństwo.
Internet stał się prawdziwym polem walki na świecie pomiędzy zwolennikami i agentami Kremla – nie wstydźmy się ich tak nazywać – ponieważ za tę działalność biorą jak już wspomniałem pieniądze w dolarach (fakty te ujawnia i przytacza konkretne nazwiska portal internetowy niezależna.pl), a społeczeństwami państw będących przeciwnikiem tej kremlowskiej polityki agresji i wojny, gospodarki czy innych ekspansywnych poczynań i interesów Rosji Jest to faktyczna, konkretna brutalna i wojna informacyjna i dezinformacyjna wchodząca w zakres wojny psychologicznej. Agenci Kremla skupieni w określonych grupach negują wszystko co Polska racja stanu przedstawia swoim czytelnikom. Powszechnie i sukcesywnie agentura Moskwy zniechęca Polaków do jakiejkolwiek oznak obrony swego kraju udowadniając iż nasz kraj nie ma szans w takim starciu z siłami zbrojnymi Federacji Rosji.

Wielu aktywnych już agentów Rosji publikuje swoje artykuły zniechęcające do popierania polityki naszej ojczyzny – Polski na arenie międzynarodowej w tym działań w strukturach NATO np. wspierając Ukrainę w walce o demokrację i zachodni kierunek rozwoju. Powoli agentura Putina zaczyna zniechęcać szczególnie młodzież Polską do zainteresowania sprawami swego kraju w zakresie jego obrony.

Prasa przedmiotu pisze cytuję : „Rosyjscy hakerzy są aktywni także w Polsce i to bardzo: w ciągu ostatniego pół roku przeprowadzili aż 2,5 mln ataków na cele w naszym kraju.  Były Szef MON  pytany w Kanadzie o politykę Władimira Putina przyznał wprost: „To nie jest zimna wojna (…), to jest początek bardzo gorącej wojny”. I rzeczywiście idąc w ślady NATO, Rada UE przygotowała projekt deklaracji, która uznaje „poważny atak cybernetyczny na Polskę” Życie pokazało,że miał całkowitą rację. W Europie trwa gorąca prawdziwa wojna. Agresorem jest Rosja.
Dlaczego zatem w sieci trwa już wojna ?
Gdy jak np. adwersarz pisze w komentarzach do napisanych przeze  mnie  materiałów cytat : „w Katyniu Polskich oficerów mordowali  faszyści Ukraińscy z Żydami a Rosjanie nic nie mieli z tym wspólnego”,  To „nacjonaliści Ukraińscy i Żydowscy wywozili polaków na Sybir” itp a pisze to ( przyznała się  w komentarzu) córka oficera Radzieckiego z Legnicy, który wjechał do Polski na sowieckich czołgach i pozostał jako okupant do lat 90 tych XX wieku – co czemu się mamy dziwić. Jak komentarze szkalujące Polskich patriotów pisze komentujący z wyraźnie brzmiącym rosyjskim nazwiskiem, to czego można się po nich spodziewać – tuby Putina.

Jak ktoś znany w internecie z uwielbienia Putina pisze tak cytuję :

"Prezydent Putin okazał się, jak zwykle, politykiem poważnym, szanowanym i wielkim mężem stanu. Już dostał prawie wszystko co chciał jeszcze w grudniu 2021 roku. Resztę sam sobie weźmie"
"Jestem zapatrzony nie tylko w Rosję ale w cały ruch BRICS, który jest dla świata szansą na normalne życie na Ziemi.  Właśnie te państwa uważają, że suwerenność i równouprawnienie to niezbywalne prawo każdego państwa.Dla was leżenie plackiem i robienie "łaski"
"Pan Prezydent Putin to prawdopodobnie największy mąż stanu na świecie. No może razem z Xi."
""po prostu kibicuję Panu prezydentowi Putinowi i Rosji w jej zbożnym dziele. To obecnie jeden z najlepszych polityków na świecie (jeśli nie najlepszy). "

To wzbudza konkretne podejrzenia co do motywów  i celu takiego działania autorów tych wypowiedzi.
Największą skuteczność takiego propagandowego działania, jak podają media amerykańskie, osiągają jednak dziennikarze będący zwolennikami Rosji wspierający politykę Rosji i Putina. To są oficjalnie zatrudnieni dziennikarze z rosyjskich mediów oraz agentura głęboko zakonspirowana. To jest oczywiście świadoma agentura Kremla otrzymująca za swoje działanie konkretne pieniądze liczone w dolarach.
Dają pracę tam, gdzie jej nie ma. Oferują atrakcyjną płacę jak na tamte warunki. Zatrudniają tych, którzy nie pytają „dlaczego”. Tak wygląda „praca” rosyjskich trolli internetowych, opłacanych przez Moskwę. Najważniejszym – jeśli nie jedynym – celem ich pracy jest tworzyć „newsy”, które spodobają się Władimirowi Putinowi. A jeśli nie tworzyć, to przepisywać prawdziwe informacje tak, by ich wydźwięk był prorosyjski i antyukraiński.
Polscy pseudo narodowi dziennikarze pobierający wynagrodzenie z Moskwy – a tak się dzieje od dawna, co ujawnia nasza krajowa prasa prawicowa, choćby niezależna.pl – negują w swoich wystąpieniach i komentarzach np. stosunki polsko – ukraińskie poprzez podgrzewanie wzajemnej historycznej nienawiści między Polakami a Ukraińcami, zaniżają system obronny państwa polskiego, możliwości i systemy obronne Polski, podkreślają za najważniejsze tylko powiązania gospodarcze Polski z Rosją i straty a wręcz bankructwo Polski po zaostrzeniu się wzajemnych relacji politycznych i gospodarczych między tymi państwami itp.
Metoda takiego agenturalnego działania jest prosta, wrogowie Polski np. agentura Rosji organizują się w grupy internautów w sieci i poprzez napisane przez nich artykuły i komentarze przeplatane wzajemnie osłabiają i gloryfikują rzetelność i wiarygodność mediów polskich i przekazywanych przez nie informacji codziennych – to po pierwsze, po drugie czynią starania, by ograniczyć zasięg działania tych mediów, w tym portali internetowych, poprzez ich ośmieszanie i wyszydzanie, co powoduje zmniejszenie poczytności i zainteresowania nimi czytelników, widzów czy słuchaczy.
Jest to faktyczna, konkretna brutalna i wojna informacyjna i dezinformacyjna wchodząca w zakres wojny psychologicznej. Agenci Kremla skupieni w określonych grupach negują wszystko co Polska racja stanu przedstawia swoim czytelnikom. Powszechnie i sukcesywnie agentura Moskwy zniechęca Polaków do jakiejkolwiek oznak obrony swego kraju udowadniając iż nasz kraj nie ma szans w takim starciu z siłami zbrojnymi Federacji Rosji.

Wielu aktywnych już agentów Rosji publikuje swoje artykuły zniechęcające do popierania polityki naszej ojczyzny – Polski na arenie międzynarodowej w tym działań w strukturach NATO np. wspierając Ukrainę w walce o demokrację i zachodni kierunek rozwoju. Powoli agentura Putina zaczyna zniechęcać szczególnie młodzież Polską do zainteresowania sprawami swego kraju w zakresie jego obrony. Szkaluje wojska sojusznicze pokazując ich jako „agresorów”, ” darmozjadów” itp…..
Metoda działania agentury Rosji  i ich zwolenników i wyspecjalizowanej w swoim działaniu agend od wielu lat jest prosta i znana od wieków: to przekłamywanie rzeczywistości, ośmieszanie, zniechęcanie, apatia, strach itp.

Wnioski.
Nie łudźmy się, że Rosja pogodziła się całkowicie z utratą swoich wielkomocarstwowych wpływów na arenie międzynarodowej głównie w Europie. Węgry, Polska, kraje nadbałtyckie to przyszłe cele wojny – może nie od razu militarnej, ale gospodarczej oraz dalszego uzależnienia gospodarczego od dostaw surowców z Rosji głównie gazu ziemnego i ropy naftowej, w tym także mocno i często stosowanego embarga na zakupy dóbr i towarów z tych właśnie państw.

Wielu polityków i ekonomistów europejskich oraz ze Stanów Zjednoczonych twierdzi, że takie działanie w zakresie szantażu militarnego i gospodarczego charakteryzuje bandyckie imperium zła, w tym obecnie i głównie Rosję.
Na te i inne problemy wynikające ze stosunków gospodarczych i politycznych między Polską a Rosją przedstawione graficznie na przestrzeni wieków w tym także i katastrofy smoleńskiej z dnia 10.04.2010 r. przedstawia i demaskuje w swojej książce Józef Szaniawski pt. „Imperium zła Rosja przeciw Polsce i Europie”.
Rosja brutalnie napadła militarnie na Ukrainę mordując niewinne dzieci, kobiety i starców. Bombarduje szpitale, domy mieszkalne, przedszkola i żłobki. Żołdacy Putina w domach rozstrzeliwują niewinnych ludzi. Media codziennie pokazują te dramatyczne sceny jakby wzięte z horroru śmierci i bandyckich mordów. Imperium Zła pokazuje swoje ludobójcze oblicze jak kiedyś Dywizje SS. Świat mówi NIE i staje po stronie Ukrainy widząc jej bohaterstwo.  Polska i Polacy otworzyli szeroko swoje gorące serca przed uciekinierami wojennymi z Ukrainy.....
Ale to nie  są już żarty, to prawdziwa i autentyczna wojna propagandowa – nasila się ona z dnia na dzień i jest prowadzona i kierowana z Kremla.. To działanie w sposób bezpośredni zagraża bezpieczeństwu Polski i Polaków .

Zachęcam więc do patriotycznych postaw....Mamy wojnę prawdziwą bezwzględną i okropną, zróbmy zatem wszystko by rakiety bandycko - faszystowskiej Rosji nie spadały na nasze domy - właśnie taką patriotyczną postawą.


Wierzę w swój kraj, wierzę w jego głęboki patriotyzm, wierzę w męstwo i zwycięstwo swego narodu, który udowodnił to historycznie. Historia przecież pokazała już wielokrotnie do czego jest ten naród zdolny. Przychodzi być może czas opowiedzenia się po której stronie jesteśmy. Czy czujemy się Polakami i patriotami czy też sprzedajne czerwone bydło antypolskie. Kto jest kim czas pokazuje.


Murem za Polskim Mundurem 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 31
Es

Es

09.10.2026 11:05

Jesli to nie metoda: kopiuj/wklej, to zes sie wyszalał jak pies w studni. Myląc tradycyjnie  zresztą patriotyzm z głupotą. 

Z tej części ktora przeczytałem wynika, że największym trollem działającym wbrew interesom ukrainy jak I naszego imperium jest sam  Trump. Po ostatniej wizycie jego człowieka putin zaczął napierdzielać czym ma i gdzie popadnie- zeby pomoc negocjacjom zdaje się. To co: uzgodnili jak przemówić do rozumu? 

Ale na szczęście mamy patryjotow. Dziwne jednak, że trwa to  juz cztery lata a ty " na koń nie siadasz, szabli nie dobywasz"  i Putina nie gonisz. Za Ural albo i dalej. 

Tezeusz
Nazwa bloga:
Tezeusz
Zawód:
https://albicla.com/Tezeusz
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 961
Liczba wyświetleń: 3 564 870
Liczba komentarzy: 18 975

Ostatnie wpisy blogera

  • Rosja - imeprium zła
  • Jak czerwonoarmiści Polaków mordowali. Historia prawdziwa
  • Zbrodniarze komunistyczni. Salomon Morel

Moje ostatnie komentarze

  • dosć na dzisiaj procentów pij sok z ogórków kwaszonych
  • odstaw procenty !
  • przecież to twój idol kominista

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przesmyk Suwalski – czy tam zaatakuje Rosja?
  • Szczepionki przeciwko COVID-19 – dlaczego są bezpieczne?
  • Dlaczego Polscy nie chcą się szczepić przeciwko Covid19

Ostatnio komentowane

  • Es, Jesli to nie metoda: kopiuj/wklej, to zes sie wyszalał jak pies w studni. Myląc tradycyjnie  zresztą patriotyzm z głupotą. Z tej części ktora przeczytałem wynika, że największym trollem…
  • Piotr Pietrasz, Salomon Morel uciekł do Izraela bo po 1990 r dziennikarze usiłowali przeprowadzić z nim wywiad o obozie na Zgodzie. Wcześniej wiele lat mieszkał w Katowicach i chyba uważał się za Polaka. Dzisiaj…
  • spike, o czym ty kolegen bajdurzysz, semici są obecnie mordowani przez antysemitów.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności