Zgodnie z obowiązującą w Srunii Gejropejskiej świecką tradycją im głośniej jakaś eurowesz krzyczy o praworządności i wartościach europejskich w Polsce — tym większe prawdopodobieństwo, że sama jest umoczona po uszy w jakiś przewałach.
No i tradycji musiało się stać zadość. Merdia doniosły (a Gazwyb oczywiście przemilczał), że policja prowadzi dochodzenie przeciwko Szczerbatemu Gujowi. Merdia nie ujawniają, o co konkretnie chodzi oprócz tego, że chodzi o jakichś "interns" czyli: stażystów lub stażystek. A doświadczenie uczy, że jeżeli w oskarżeniu pojawia się słowo "intern" to chodzi o jedną z trzech rzeczy:
- Zatrudnianie po znajomości i ze złamaniem procedur jakiś bliskich i znajomych królika
- Fikcyjne zatrudnianie martwych dusz
- Jakieś sprawy rozporkowe.
O co konkretnie chodzi w przypadku Szczerbatego Guja — nie wiadomo, na razie, ale z biegiem czasu to wyjdzie i się dowiemy. Cierpliwości.