Mateusz Mazzini napisał w Gazwybie wypracowanie:
Nie dyskutujemy z tym artykułem, choć można, bo chcemy zwrócić uwagę na coś innego.
W tekście Mazzini napisał był, że prezydent Trump:
nie ma dyplomu z Ivy League, tylko podrzędnej nowojorskiej uczelni wojskowej.
Ta „podrzędna nowojorska uczelnia wojskowa” czyli New York Military Academy to po pierwsze:
Nie jest to uczelnia wojskowa — tylko takie liceum wojskowe z internatem. Nie jest to uczelnia wyższa tylko szkoła średnia.
Po drugie: Nie jest to taka znowu szkoła podrzędna — ma bardzo duże tradycje i sporo absolwentów z wpływowych amerykańskich rodzin.
Natomiast Trump po ukończeniu New York Military Academy dostał się — i ukonczył — University of Pennsylvania. Czyli szkołę jak najbardziej zaliczającą się do Ligi Bluszczowej — Ivy League.
Wszystko to są fakty do sprawdzenia w minutę na Wikipedii — lub wystarczy wpisać stosowne pytanie w gugla, lub byle sztuczną inteligencję.
Tylko że Pan Mazzini jest człowiekiem tak intelektualnie leniwym, że nie przyjdzie mu do głowy, aby to zrobić. On wie, bo wszyscy w redakcji Gazwybu to powtarzają, że Trump to pomarańczowy głupek a skoro jest głupek — to nie mógł skończyć żadnej porządnej szkoły, a jeżeli nawet jakąś szkołę skończył — to nie może to być szkoła porządna.
Nawet dla czytelników Gazwybu to było za dużo, rzucili się na Mazziniego i jak niepyszny musiał artykuł poprawiać.
Tu macie jak na tacy: Gazwyb to ludzie bezmyślni, o niskiej inteligencji, o ogromnym lenistwie umysłowym, zerowej wiedzy o świecie, którym własne uprzedzenia przesłaniają obraz świata do tego stopnia, że nie potrafią go obiektywnie opisywać — a tym bardziej komentować.