Brak słów, że dopuszczono tych bandytów do Mundialu
Reżimowa zgraja – dokładnie jak ruska – w ogóle nie powinna wąchać mundialu. Iran ma na sumieniu śmierć własnych piłkarzy i trenerów, a FIFA tylko wzrusza ramionami i robi słodkie oczy. Perypetie irańskiej kadry na MŚ 2026 były istnym hitem
Najpierw chcieli bojkotować turniej, bo USA (współgospodarz!) ich zaatakowało w lutym. Potem błagali, żeby mecze przenieść z USA do Meksyku, bo dostali tylko 24 godziny na terenie Stanów. Straszne upokorzenie, prawda?
Jakie to wzruszające.I co? Cały lewacki i sowiecki świat nagle płacze nad biednymi Irańczykami, złorzeczy na "oprawców" i współczuje. Brawo, reżimie – wizerunek wyczyszczony do połysku. Genialna zagrywka.Tymczasem w domu nie wpuścili na mundial swojego najlepszego zawodnika. Sardar Azmoun, 31-letni "irański Messi", grał w topowych ligach, a tu nagle zakaz za jedno zdjęcie z szejkiem Dubaju z początku roku. Chwalił się znajomością, a z ZEA leciały pociski – no to pa, mundial odpada. Czyste, nikczemne draństwo.
Ale to jeszcze pikuś.W marcu "Josimar" opublikował tekst Iranki Zohreh Abdollahkhani (tej "Icy Girl" od medalu we wspinaczce). "Cicha rzeź". Podczas styczniowych protestów reżim zamordował blisko 20 piłkarzy, trenerów i działaczy. 26-letni trener futsalu i sędzia Amir Mohammad Koukhan. 23-letni bramkarz Mohammad Mehdi Mardani. Trener Mehdi Lavasani – zastrzelony, a Strażnicy Rewolucji bezczelnie zażądali od rodziny kasy za "koszt kul". FIFA o wszystkim wiedziała. Członkowie związku piłkarskiego ginęli za pokojowy protest.
I co zrobił Infantino? Nic. Cisza.
Za to irańskie piłkarki próbowały protestować – nie śpiewały hymnu, chciały azylu w Australii. Reżim szybko zagroził rodzinom i większość wróciła. Klasyczny szantaż. A szef FIFA dalej nawija o "apolityczności futbolu".
Taaa, jasne. Jednocześnie zakazał flagi wolnościowej na trybunach, bo reżim się obraził. Rosja i Białoruś mają sankcje a Iran to święta krowa. Infantino kłania się Trumpowi, milczy przy represjach, ale od irańskich morderców trzyma ręce z daleka.
Apolityczność?
Nie rozśmieszajcie nas. Iran jest trzeci w grupie, jeszcze nie odpadł. W rankingu trzecich miejsc zajmuje 6. lokatę – realnie może wejść do 1/16 finału. I dobrze byłoby, jakby odpadli. Bo w ogóle nie powinno ich tam być.
Z Tel Awiwu z dumą
Wasz bloger z Izraela
Potomek Radzieckich Wołyniaków
Am Yisrael Chai!
