Toczy się dyskusja o bezsensie masowego kształcenia ludzi na kompletnie bezużytecznych kierunkach humanistycznych. Dyskusja potrzebna, problem istnieje. Różni ludzie piszą, że kształcenie mas absolwentów kierunków bezużytecznych jest bez sensu, na co jakiś Michał Radomski wyskakuje:
W Stanach, absolwenci filozofii mają większy wskaźnik zatrudnienia w zawodzie niż informatycy.
Nie mamy pojęcia kim jest ten Michał Radomski, ale wiemy o nim dwie rzeczy:
- Facet nie jest zainteresowany samodzielnym dochodzeniem do prawdy. Powtarza to co gdzieś usłyszał, nie potrafi sprawdzić, czy to prawda
- Nie potrafi się posługiwać internetem, wyszukiwarkami, zadać pytanie ChatGpt czy innej sztucznej inteligencji. Zatrzymał się na poziomie gazet. A gazety czyta tylko te, które potwierdzają to, w co wierzy.
Otóż My, Wielki Wódz, odpaliliśmy szukarkę internetową, w tej szukarce jest opcja, aby szukała za nas sztuczna inteligencja. Zapytaliśmy jaki procent absolwentów filozofii w USA pracuje zgodnie z wykształceniem w zawodzie. Oto co dostaliśmy:
Using recent U.S. data (American Community Survey / BLS summaries and discipline surveys):
- Share working as postsecondary philosophy instructors/researchers (academic philosophers): about 2-7% of philosophy degree holders across occupational categories are in postsecondary teaching/research roles; within the “top occupations” tables postsecondary instructors are typically ~6–7% of philosophy & religion degree holders. bls.gov
- Share in occupations explicitly labelled “philosopher”/professional philosopher: effectively <1% (professional “philosopher” titles are extremely rare outside academia). bls.gov1
- Overall, only a few percent of U.S. philosophy graduates (roughly 2–5%) find employment in academic philosophy roles within the workforce; a still smaller fraction (<1%) hold jobs titled “philosopher.” bls.gov2
Panu Radomskiemu mówimy, że NIC nie wie na temat realiów w USA.
Wielki Wodzu,
Rozwiązanie tej zagadki jest prostsze niż myślisz. Po prostu typ dekodował skrót Ph.D. (Doctor of Philosophy), jako ktosia uprawiającego filozofię. Ignorantów/arogantów jest ci u nas dostatek.