Gdy cztery dekady temu Wojciech Fibak grał final turnieju Masters z Hiszpanem Manuelem Orantesem i bardzo ważną piłkę walnął w siatkę ograniczające dwie połowy kortu to niezapomniany sprawozdawca sportowy,głównie lekkiej atletyki i tenisa Bohdan Tomaszewski wykrzyknal: "Taśma! To boli" .
Cóż,mogę teraz wyryczec to samo : "boli!". Chodzi oczywiście o brak awansu reprezentacji Polski do polnocnoamerykanskiego Mundialu. Na sześć piłkarskich mistrzostw świata w tym wieku graliśmy na czterech . Jednak w USA,Kanadzie i Meksyku Biało-Czerwonych nie będzie. Mówiąc słynnym cytatem.trenera Ryszarda Kuleszy "cała Polska widziała"- dlaczego przegraliśmy ten awans. Można obwiniać sedziego ze Słowenii-zapewne sporo racji w tym byłoby. Można łapać się za głowę nad systemem przyjętym przez UEFA ,który umożliwil udział w barażach drużynie,która w grupie eliminacyjnej zajęła...ostatnie miejsce(!) czyli właśnie Szwecji. Ale można też ubolewać nad naszą grą w obronie. Każdy kto by podnosił jeden z powyższych argumentów-będzie miał rację.
Teraz jednak trzeba zacisnąć zęby ,wyciągnąć wnioski i przygotować się do Ligi Narodów z których to rozgrywek punkty liczą się do futbolowych mistrzostw Europy. Ciekawe,że w grupie LN spotkamy się znów z "Trzema Koronami",którenawawansowaly z.grupy C,gdy myśmy spadli z grupy A ,dzięki nieszczęsnej bramce straconej w ostatniej minucie ze Szkocja.na Stadionie Narodowym.
A zły jestem dotąd ,choć od barażu w Sztokholmie sporo już upłynęło.wody w Wiśle i Łynie. Wszak emocje.emocjami,a głowa podpowiada ,aby skupić.się na przyszłości.
Wcześniej jednak będzie absolutnie pasjonujący finisz Ekstraklasy i większa o jedną liczba polskich drużyn w europejskich pucharach. No i walka do ostatniego meczu w grupie eliminacji ME do.lat 21 między Polską a Italia: my wygraliśmy wszystkie siedem( sic!)spotkan,oni -sześć,bo jedno.przegrali z Biało-Czerwonymi w Polsce. Jerzy Brzęczek ,jak awansuje bezpośrednio do finałowym mistrzostw Starego Kontynentu ma szanse zostać w naszym kraju futbolowym trenerem roku. Tego mu życzę. Żałuję ,że nie zostanie nim.Jan Urban. Zostawmy jednak już to skandynawskie mleko...
*Artykuł ukazał się w "Gazecie Olsztyńskiej"