8 KWIETNIA 1940 ORP ,,ORZEŁ" ZATOPIŁ TRANSPORTOWIEC „RIO DE JANEIRO". Na pokładzie niemieckiej jednostki znajdowali się żołnierze biorący udział w inwazji na Norwegię. Był to największy sukces bojowy polskiego okrętu.
,,Rio de Janeiro” niemiecki frachtowiec przewożący żołnierzy Wehrmachtu około 200 osób, ludzi z Luftwaffe, konie, amunicję oraz pojazdy wojskowe.
W swój 4 patrol ORP „Orzeł” wyszedł z bazy w Rosyth 3 kwietnia 1940, kierując się w stronę brzegów Norwegii.
Pierwsze 3 dni w drodze do wyznaczonego sektora przebył w wynurzeniu. Patrolując wyznaczony sektor, 8 kwietnia w rejonie Lillesand ok godz. 11.00, wykryto statek płynący bez bandery. Identyfikację jednostki ułatwiły niedokładnie zamalowane nazwy statku i portu macierzystego „Rio de Janeiro” i Hamburg.
Po wynurzeniu, wezwaniu do zatrzymania i nakazał kodem sygnałowym zastopowanie maszyn i wezwał kapitana. W reakcji statek zwiększył prędkość, próbując dotrzeć do wód terytorialnych neutralnej jeszcze Norwegii.
Podczas pogoni ostrzelano „Rio de Janeiro” z karabinu maszynowego, co sprawiło, że statek zastopował. Ponieważ jednak kapitan zwlekał z przybyciem na polski okręt, przechwycono także radiowe wzywanie pomocy, dowódca „Orła” przekazał ostrzeżenie o przystąpieniu do ataku torpedowego z poleceniem opuszczenia statku.
Wobec braku reakcji, wystrzelono torpedę, która trafiła w prawą burtę na śródokręciu. Po trafieniu zaobserwowano z „Orła” ewakuację załogi, ujawnili się też ukryci w pomieszczeniach żołnierze Wehrmachtu.
Kpt. mar. Jan Grudziński widząc, że trafiony statek nie tonie, a załoga wraca na jego pokład, wystrzelił z położenia podwodnego drugą torpedę.
Po trafieniu w lewą burtę, „Rio de Janeiro” przełamał się i w ciągu 3 min poszedł na dno.
Zginęło 19 członków załogi i 164 spośród ok. 400 przewożonych żołnierzy z wyposażeniem i sprzętem wojennym.
Wobec wykrytego ruchu jednostek od strony brzegów Norwegii, „Orzeł” zanurzył się.
Meldunek o zatopieniu transportowca z wojskiem ujawniał rozpoczynającą się operację inwazji Norwegii.
Dzień po zatopieniu „Rio de Janeiro” rozpoczęła się niemiecka inwazja na Norwegię.
20 maja 1940 r ORP „Orzeł” wypłynął na kolejny patrol na Morzu Północnym. Od tego momentu nie zdołano nawiązać z nim kontaktu. 11 czerwca okręt uznano za zatopiony.
W 2015 r norwescy płetwonurkowie odnaleźli i spenetrowali wrak spoczywającego na dnie „Rio de Janeiro”.