Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Sentymenty-nie ! Lewary -tak !

Ryszard Czarnecki , 22.03.2026

Niemal cztery dekady temu byłem współzałożycielem Ruchu Polityki Realnej. Główna rolę odgrywał tam oczywiście Janusz Korwin- Mikke. Umówiłem się z nim, że będę w nowej formacji zajmował się sprawami Polaków na dawnych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej czyli we wciąż wówczas istniejącym Związku Sowieckim. Wtedy ,ale też i później mocno się w to angażowałem. Z inicjatywy śp. Tadeusza Goniewicza z Raciborza, wielkiego orędownika wspierania naszych rodaków „na nieludzkiej ziemi” (by użyć tytuł książki Józefa Czapskiego) prenumerowałem czasopisma, które dostawali potem Polacy na Wileńszczyźnie ,a także korespondowałem już od czasów licealnych z moimi rówieśnikami na obecnym terytorium Litwy. Potem wyjechałem do Londynu i nie uczestniczyłem w zakładaniu Unii Polityki Realnej. A jednak wiele źródeł wpisuje mi UPR do życiorysu ,a za nimi powtarza to szereg zacnych ludzi, także, stale pojawiających się na łamach "Najwyższego Czasu" Trawestując : protestuję ale nie nazbyt energicznie bo przecież RPR był „matką” (czy ojcem) UPR-u. Teraz czas najwyższy (sic!) , aby wrócić do "Polityki Realnej", tyle, że pisząc o niej. Tyle gwoli wyjaśnienia, czemu jestem tu, gdzie jestem.

Polityka realna to obszar, który w Polsce niektórym źle się kojarzy ze względów historycznych, bo ci którzy podnosili ten sztandar odbierani byli jako „ugodowi”. Nie będę jednak w tym miejscu przebierał się w historyczne kostiumy i wskrzeszał czegoś czego zmartwychwstanie w dawnej formie w dzisiejszych czasach nie ma nijakiego sensu. Będę pisał o polityce realnej, zwłaszcza w kontekście międzynarodowym, bo na tym się znam. Skądinąd przestrzegam przed politykami, którzy przedstawiają siebie jako ci , którzy znają się na wszystkim. Często ci, którzy rzekomo znają się na wszystkim w gruncie rzeczy nie znają się na niczym. Zresztą radzę uważać także na tych, którzy deklarują, że wszystkich kochają, wszystkich rozumieją i wszystkim współczują. Pamiętam gościa, który startował w pookrągłostołowych wyborach do Sejmu z hasłem „Rozumiem wszystkich”. Na szczęście mądry lud pogonił taniego demagoga.

Zamiast teoretyzować o „realpolitik” na płaszczyźnie międzynarodowej przejdę do konkretów. Oto realną politykę dziś gdy chodzi o państwa członkowskie NATO uprawia conajmniej pięć krajów : Turcja,Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Węgry. Przywódcy tych państw: prezydent Recep Erdogan,premier Jego Królewskiej Mości Keir Starmer , kanclerz Fryderyk Merz, prezydent Emanuel Macron oraz premier Wiktor Orban spotykają się bowiem zarówno z prezydentem USA , jak i z prezydentem Chin. Słusznie uważają, że jedno nie wyklucza drugiego. Wręcz przeciwnie : tym mocniejszą pozycję ma się wobec Waszyngtonu im bardziej pokazuje się Amerykanom dobre relacje z Pekinem. To zwykłe ABC. 

Prezydent Donald Trump publicznie stwierdził, że klucz do rozwiązania sytuacji w Syrii ma w swoim ręku Ankara co było de facto pobłogosławieniem polityki tureckiej wobec Damaszku. Skądinąd wywołało to bardzo niechętną reakcję Izraela. Trump odszedł od antytureckiej polityki prezydenta Józefa Bidena. Czy Erdogan z wdzięczności dla 47 prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki zamroził kontakty z Pekinem? Wręcz przeciwnie : spotkał się z chińskim prezydentem Xi we wrześniu tego roku. Nie przeszkadzał w tym miniszczycie Turcja-Chiny fakt, że oba kraje ostro rywalizują o wpływy w postsowieckiej Azji Środkowej. Uprawiający „realpolitik” Donald Trump jakoś godzi ogień z woda czyli konsekwentne i wręcz totalne wsparcie dla Izraela z daniem wolnej ręki Turkom w Syrii . A jednocześnie tej samej Turcji wchodzi „w szkodę” w ich naturalnej historycznie strefie wpływów jakimi są dawne azjatyckie republiki ZSRR. Mowa o spotkaniu Trumpa w Białym Domu z pięcioma reprezentantami krajów tego regionu: Uzbekistanem, Kazachstanem, Kirgistanem, Turkmenistanem i Tadżykistanem (z pierwszymi dwoma z nich zawarł umowy handlowo inwestycyjne w wysokości ponad 130 miliardów dolarów!).

W pierwszych dniach grudnia prezydent Macron złożył kolejną wizytę w Chinach,. Poprzednia zaowocowała olbrzymim zamówieniami importowymi Pekinu z Francji . Na poczatku stycznia z podobną wizytą- śladami Angeli Merkel i Olafa Scholza - do ChRL uda się kanclerz Merz. Okazało się, że odwołanie wizyty szefa niemieckiego MSZ-tu w Pekinie kilka tygodni temu było elementem negocjacji ,a nie trwałym ukłonem wobec USA.

Trump wychwala pod niebiosa Orbana ,ale to nie przeszkadza premierowo Węgier regularnie spotykać się z prezydentem Chińskiej Republiki Ludowej. AKAPIT. Natomiast jedną z pierwszych podróży zagranicznych szefa MSZ Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej był Pekin, choć to przecież Londyn jest „sojusznikiem numer jeden” USA w europejskiej części NATO. Nawet krytykowany przeze mnie za bezkrytyczny stosunek do Ukrainy były prezydent RP Andrzej Duda spotykał się szereg razy z prezydentem Chin w ten sposób lewarując swoją pozycję w Waszyngtonie. Nic na razie nie wskazuje aby jego linię w tej kwestii kontynuował obecny prezydent. Oby to się zmieniło. Bowiem w słowniku polityki zagranicznej pojęcie "sentymenty" nie istnieje,za to czasownik "lewarować" jak najbardziej...

*Artykuł ukazał się w dwutygodniku "Najwyższy Czas"

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 19
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

22.03.2026 10:13

Autor jest wzorcem dla realnej polityki. Od zawsze poszukuje nowej partii 🖤
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 913
Liczba wyświetleń: 8,103,128
Liczba komentarzy: 11,095

Ostatnie wpisy blogera

  • W UE "świnie są równiejsze"
  • Kuba będzie następna...
  • Nudy nie ma! I nie będzie...

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności