Kolejki do lekarzy to nie kryzys, to skutek. Zasługują na analizę przyczyn. Nie jest nią zbyt duża liczba pacjentów lub zbyt mała lekarzy, albo za niskie wydatki. Przyczyna jest ideologiczna. Ideologia czyni pacjenta przedmiotem, a nie podmiotem, w trybach organizacyjnych służby zdrowia, gdyż to nie pacjent decyduje kiedy, gdzie i do kogo może udać się po poradę.
Nie pomogą nowelizacje, np. wprowadzające centralne e-rejestracje w publicznej ochronie zdrowia, gdy o świadczeniach medycznych decyzje podejmowane są przez wiedzących lepiej od pacjenta. Skutkiem jest kreowanie popytu na jedne świadczenia i niedofinansowanie drugich. To nie tylko nieetyczne, ale niszczące relacje cenowe. Efekty znamy. Nawet tam gdzie interwencja państwa jest wskazana, system nie działa, w końcu po co nam porodówki jak mamy e-rejestrację?
Inny pomysł, to konfliktowanie pacjentów z lekarzami. Radą na nieskuteczność systemu jest wskazanie winnego, np. przez zakaz łączenia pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia.
Zdrowie prawem, nie towarem oznacza oligopol polityków, ekspertów, urzędników, korporacji i banków zajmujących się obrotem tym „prawem” pacjenta. Następuje upolitycznienie decyzji o wydatkach, które są kierowane do beneficjentów prywatnych i państwowych z pominięciem innych prywatnych i państwowych „podmiotów” (nomen omen). Nie decyduje pacjent.
W rzeczywistości nie ma dla pacjenta istotnego znaczenia struktura własności przychodni czy szpitala, ani w sensie nieruchomości, ani jednostki organizacyjnej, ani formy zatrudnienia. Problem rodzi się w momencie, gdy drogą administracyjną i z pominięciem osoby pacjenta (rzeczywistego podmiotu), rozdziela się środki publiczne i powstaje podział na publiczną i prywatną służbę zdrowia, a pacjent po opłaceniu na ten cel podatków nie dysponuje już nadwyżką do swobodnego dysponowania.
Kogo w mętnej wodzie łowi Big Pharma? 😡
Bigpharma to wielkie fuzje i przejęcia kapitałowe ok.lat 1995-2010.
Np. fuzja szwajcarskich firm farmaceutycznych Geigy (1758), Ciba (1859), Sandoz (1886) i jugosłowiańskiej Lek stworzyła nic nie mówiący Novartis, który wrócił do nazwy Sandoz.
Firma Roche z 1896r. wchłania inne firmy nadal.
en-wikipedia-org.translate.goog
Top 34 to od 10 do 94 mld$ w 2025r.
en-wikipedia-org.translate.goog
Co mówi teoria kolejek o długim oczekiwaniu na wizytę do specjalisty-lekarza w Polsce?
Searching the web
36 results
Teoria kolejek (queueing theory) bardzo dobrze wyjaśnia, dlaczego w polskim publicznym systemie ochrony zdrowia tak długo czeka się na wizytę u lekarza specjalisty.W skrócie – to klasyczny przypadek systemu kolejkowego w warunkach:
Kluczowe wnioski teorii kolejek w kontekście Polski (2025/2026)
Parametr
Sytuacja w Polsce (AOS – ambulatoryjna opieka specjalistyczna)
Konsekwencja według teorii kolejek
ρ (wykorzystanie)
95–105%+ w wielu specjalizacjach
Czas oczekiwania → ∞ (kolejka rośnie bez końca)
λ (średnia intensywność napływu)
Bardzo wysoka (starzenie się społeczeństwa + choroby cywilizacyjne)
—
μ (intensywność obsługi)
Niska – za mało lekarzy na etacie, zbyt długie wizyty kontrolne
—
CVa i CVs
Bardzo wysokie (duża zmienność w zapotrzebowaniu i czasie wizyty)
Nawet przy ρ = 85–90% czas oczekiwania jest już bardzo długi
Priorytety / brak ścisłego sortowania
Słabe (dużo „stabilnych” pacjentów blokuje terminy)
Efektywna pojemność spada jeszcze bardziej
Najważniejszy wzór teorii kolejek (przybliżenie Pollaczka–Khintchine’a dla M/G/1, ale dobrze opisuje też zjawisko w wielooddziałowych systemach):E[W] ≈ (ρ / (1-ρ)) × (1 + CVs²)/2 × (1/μ)Gdy ρ → 1, mianownik → 0 → oczekiwanie rośnie eksponencjalnie.W polskim systemie wiele poradni specjalistycznych od lat pracuje na ρ > 98–100 %, stąd:
Dlaczego tak trudno to skrócić (teoria kolejek + rzeczywistość)
Podsumowując: teoria kolejek mówi wprost – dopóki podaż (liczba skutecznych slotów lekarskich na tydzień/miesiąc) nie będzie wyraźnie większa od popytu przez dłuższy czas, tak że ρ spadnie trwale poniżej ~85–90%, tak długo kolejki będą długie lub będą rosły.Obecny poziom ~4,2 miesiąca średnio (a w wielu dziedzinach 8–13 miesięcy) to właśnie empiryczny dowód, że w polskim AOS-ie od lat żyjemy w strefie bardzo wysokiego ρ – a to według teorii kolejek zawsze kończy się długim oczekiwaniem.
x.com