Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Wybory „made in USA”

Ryszard Czarnecki , 31.08.2024
Amerykańskie elekcje są wyjątkowe. Pokazują na przykład, jak bardzo mało ważne są… media głównego nurtu. W badaniach przeprowadzonych po wyborach w 2016 roku ,kiedy wygrał Trump prestiżowy Instytut Gallupa pokazał, że tylko co piaty Amerykanin ma „bardzo duże” lub „spore” zaufanie do prasy - w dużej większości zresztą megakrytycznej wobec Trumpa. To tłumaczyło dlaczego mimo medialnej nawałnicy mający ją w nosie Donald Trump nie tylko przetrwał, ale triumfował. Wygrał także dlatego, że był tym politykiem, który świetnie "sprzedawał się" w telewizji. Nie znoszące go (poza CNN) komercyjne stacje telewizyjne, chcąc nie chcąc pokazywały go na okrągło, ponieważ zapewniał to z czego TV jest rozliczana: oglądalność. Jak to z rozbrajającą szczerością powiedział Les Moonves z CBS: „Trump może nie jest i dobry dla Ameryki, ale dla CBS jest, cholera, doskonały”. I uzupełnił: „Pieniądze płyną strumieniem”. Wytworzył się wówczas świetny dla Republikanów mechanizm: media komercyjne dadzą się posiekać za zysk, a pokazywanie Trumpa ten zysk zapewniało. I co z tego, że jechano po nim, jak po łysej kobyle? W rezultacie D. J. Trump wygrał. Miał mniej głosów wyborców niż Hillary Clinton, ale więcej głosów elektorów (ach, ta amerykańska specyfika!). Tak, ta sama Hillary Clinton, której okładkowe biało-czarne zdjęcie dał tygodnik „Time” opatrując je nagłówkiem „Ukochana, znienawidzona (niepotrzebne skreślić)”. Tytuł ten bardziej niż do letniej i nijakiej żony Williama (Billa) Clintona pasował do rozpalającego emocje, pozytywne i negatywne, Donalda Trumpa. Jak będzie tym razem? Na razie Mr Trump na swojego przyszłego (ewentualnie) wiceprezydenta wybrał senatora z Ohio Jamesa Davida Vance'a, a nie senatora z Florydy Marco Rubio. Czyżby dlatego, że twardy antykomunista (urodził się w rodzinie kubańskich emigrantów) i nie znoszący Rosji Rubio ma po prostu pecha: podczas „ustawki” w Iowa tak rzucił piłką do baseballa, że trafił w twarz stojące tam dziecko…
 
*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (28.08.2024)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 497
Maverick

Maverick

31.08.2024 21:09

Polacy przypominają mnie tych niewolników wodzeni za nosy fałszywą wolnością. watch.plex.tv
Który charakter z filmu przypomina Czarneckiego?
Marek Michalski

Marek Michalski

01.09.2024 10:29

Jak zgodnie wynika z doniesień Pana Posła
naszeblogi.pl
i Pana Dariusza Matuszaka
wpolityce.pl
o wyniku wyborów zadecyduje nie inteligencja Kamali Harris tylko "sztuczna inteligencja"
dorzeczy.pl
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7, 032
Liczba wyświetleń: 8,154,037
Liczba komentarzy: 11,223

Ostatnie wpisy blogera

  • UKRAINSKA LEKCJA REALIZMU I POLSKA BEZMYŚLNOSC
  • Czcziłem poległych w 1944 - ja, przeciwnik Powstania
  • "JANOSIK", SĘDZIOWIE I DUCH SPORTU

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, "biorąc pod uwagę straty po polskiej stronie była nieopłacalna"Jasne, lepiej było zgłosić się do kopania rowów, jak zażyczyli sobie Niemcy. Niemcy w odróżnieniu od roku 1918 nie zamierzali oddać…
  • Marek Michalski, Wypadałoby kiedyś uczcić bohaterskie ofiary powstania nie marszem i pieśniami a osądzeniem zdrajców.Przy okazji symptomatyczne jest zamilczanie ofiar powstania wileńskiego i lwowskiego, które już w…
  • Marek Michalski, Jest oczywiste, że Polska i Ukraina nie mają tych samych interesów geopolitycznych jak Niemcy i Francja, czego dowiodła już lekcja IIWŚ. Jeśli politycy nie wspominają, że NATO bis rónież nie spełnia…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności