Obawy o państwowego sponsora pod Jasną Góra, obawy wszędzie.

„Wiem, że nic nie wiem” - powiedział Sokrates. W ojczyźnie Sokratesa, Grecji na żużlu nie jeżdżą, ale jego słynne słowa można odnieść do sytuacji wielu klubów w Polsce, dotychczas sponsorowanych przez Skarb Państwa. Pisałem już o Tarnowie, teraz identyczne wieści dochodzą spod Jasnej Góry. Miejscowy Włókniarz zdobył sponsora w nieodległych Katowicach (to samo województwo - śląskie) głównie dzięki temu, że były prezes i były wiceprezes Taurona, to… częstochowianie. Pana Pawła ani pana Artura od niedawna już we władzach tego energetycznego giganta nie ma, sponsoring na papierze został, ale co będzie dalej? Trawestując księcia duńskiego Hamleta: „Być z Tauronem albo nie być z Tauronem”. Władze samego Tauronu mówią ezopowym językiem, że może tak, może nie, jeszcze nie podjęły decyzji. Tak się składa, że ogólnopolski, ale mający siedzibę w Katowicach Tauron został sponsorem częstochowskiej piłki nożnej (mistrz Polski Raków), częstochowskiej siatkówki męskiej (Norwid, który w tym sezonie awansował do Plus Ligi), a więc jak widać, częstochowscy prezesi zadbali o swoje miasto i sport w nim. Szacun za lokalny patriotyzm, dla częstochowskiego sportu to znakomicie – tylko, czy nowe władze to utrzymają ?
 
Dodajmy jeszcze, że Tauron, który od bodajże sześciu lat był sponsorem Speedway Euro Championship – coś wiem o tym, bom sam, żem to załatwiał, jako Patron Honorowy przez osiem sezonów 2016-2023 – w sposób szczególny sponsorował pierwszy turniej SEC w roku 2023, który odbył się... oczywiście w Częstochowie.
 
Ktoś może powiedzieć, że Tauron nie może sponsorować sportu tylko w jednym mieście i oczywiście to prawda. Ale przecież już cztery lata tenże Tauron jest sponsorem tytularnym najwyższej klasy rozgrywkowej w siatkówce kobiet - Tauron Lidze, sponsorem tytularnym I ligi męskiej– Tauron I Ligi, sponsorem tytularnym Tauron Pucharu Polski kobiet i mężczyzn, oraz sponsorem tytularnym Tauron Super Pucharu Polski pań i panów. I znowu napiszę, że coś wiem o tym, bo mogę powiedzieć za Andrzejem Kmicicem z „Ogniem i Mieczem” Henryka Sienkiewicza: „Jam to uczynił !” Rzeczywiście chodziłem przed laty z półtora roku za ówczesnym prezesem Tauronu profesorem Filipem Grzegorczykiem, dwukrotnym zresztą na przestrzeni dekady wiceministrem Skarbu Państwa (późniejsza nomenklatura: Ministerstwo Aktywów Państwowych). No i wychodziłem.
Ponawiam pytanie: czy Tauron zostanie przy Włókniarzu Częstochowa? To samo pytanie można zadać w kontekście innych Spółek Skarbu Państwa i innych klubów ? Ta odpowiedź w koń musi paść.
 
*tekst ukazał się w na portalu magazynzuzel.pl (28.02.2024)