Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Jak Chirac obiecywał Polsce gruszki na wierzbie…

Ryszard Czarnecki , 02.06.2022
Prezydent Francji Jacques Chirac przemawiał w polskim parlamencie równo ćwierć wieku temu. Mowa ta przeszła do historii z dwóch powodów. Po pierwsze, gość z Paryża, skądinąd znany kobieciarz co wpisuje się w jakimś sensie we francuską tradycję, w czasie swego wystąpienia, gestykulując, zrzucił szklankę z wodą na głowę stenotypistki, która uwieczniała jego „złote myśli”. Byłem posłem na Sejm RP przez dwie kadencje, teraz posłem już trzecia kadencje jest mój syn Przemysław i nie pamiętamy, aby coś takiego zdarzyło się kiedykolwiek wcześniej czy później. Druga przyczyna, dla której mowa Chiraca uważającego się za politycznego następcę generała Charles’a de Gaulle’a zapisała się w dziejach to ta, że prezydent Francji zapowiedział wejście Polski do Unii Europejskiej już… w 2000 roku!
Wielu z ówczesnych polityków i dziennikarzy łyknęło to i jeszcze zamlaskało. Po kilku miesiącach byli święcie oburzeni, gdy ja, jako dopiero co mianowany Minister – Przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej stwierdziłem, że to mrzonki, że Francuz się mylił i tak naprawdę Polska zostanie przyjęta do UE cztery-pięć lat później niż on głosił. Podniósł się rejwach, że Czarnecki to czarnowidz, a może tak naprawdę chce opóźnić akces Rzeczypospolitej do Unii. Naiwniacy, którzy bezkrytycznie przyjęli obiecanki-cacanki lokatora Pałacu Elizejskiego zaatakowali mnie z najcięższych dział, powołując się na Francuza, że przecież obiecał, że wejdziemy już w roku 2000. Potem nikt z nich nie odszczekał i nie przeprosił, gdy Polska została przyjęta do UE 1 maja 2004 roku, a więc w tych ramach czasowych, które zapowiadałem.
Jaki z tego wniosek? Niekoniecznie taki, że 34-latkowie (tyle wtedy miałem lat)mają częściej rację niż 65-latkowie, bo tyle miał wtedy Jacques Chirac. Raczej należy pokusić się o inną konkluzję. Na różne zapowiedzi polityków szeroko rozumianego Zachodu, nie tylko Francji (czy Niemiec) nie patrzmy jak na święty obrazek, tylko krytycznie, uruchamiając własne myślenie i patrząc przez pryzmat polskich doświadczeń, polskiej mądrości i polskiego realizmu. Tylko tyle - i aż tyle.
*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (31.05.2022)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 349
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 894
Liczba wyświetleń: 8,096,530
Liczba komentarzy: 11,077

Ostatnie wpisy blogera

  • Ambasador - słoń i Polska jako skład porcelany
  • USA-IRAN : WOJNA CORAZ BLIŻEJ
  • DWIE STRONY MEDALU

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • sake2020, ,,Zadaniem dyplomaty jest stwarzanie przyjaznej,dobrej atmosfery wokół kraju który reprezentują''. Jako tego dobrego klimatu nie widzimy ze strony ukraińskiej czy niemieckiej.,,Nie musimy kochać…
  • Jabe, Serwilizm dał taki efekt.
  • Es, Narracja jakoby to " j.bac pis" było przyczyną porażki jest z gruntu fałszywa i stanowi glowny element strategii unikania odpowiedzialności przez pis nie tylko za popełnione błędy, ale przede…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności