29 marca 1943 r w Katyniu rozpoczęły się prace ekshumacyjne w Katyniu. ,,POLSKIE SERCE PĘKŁO -KATYŃ 1940" Polecam film w komentarzu, to polecam go obejrzeć .Dla Stalina wykształceni, Polacy patrioci byli ziarenkiem, które gdziekolwiek rzucisz, wykiełkuje tam Polska.
Stalin mówił-Dlatego trzeba było ich zlikwidować. Wyrwać z korzeniami aby nie wzrośli i nie budowali Polski.
Po niespodziewanej, brutalnej napaści Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 r do niewoli trafiło ponad 250 tysięcy oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego. Wiele tysięcy żołnierzy i oficerów WP zostało zamordowanych w pierwszych dniach agresji.
NKWD szczególną uwagę poświęciło kadrze oficerskiej Wojska Polskiego, policji, służbom więziennym, Korpusowi Ochrony Pogranicza, żandarmerii i zwiadowi.
Wzięci do niewoli byli umieszczani początkowo w obozach przejściowych na terenach II Rzeczypospolitej, zajętych przez Armię Czerwoną i na terenach Ukraińskiej SRR.
W połowie listopada 1939 r zakończono selekcjonowanie, transport i rozmieszczenie jeńców polskich. 46 tysięcy żołnierzy i podoficerów zwolniono, a 180 tysięcy żołnierzy i podoficerów deportowano w głąb ZSRR, do obozów pracy w Republice Komi, do Kołymy, Nowej Ziemi, Workuty, Norylska, na Czukotkę i Kamczatkę.
Oficerów WP umieszczono w dwóch obozach, w Kozielsku i Starobielsku, a policjantów (oficerów, podoficerów i szeregowych), pracowników służb więziennych, żandarmów i wywiadowców w obozie w Ostaszkowie.
Wszystkie obozy mieściły się w zabudowaniach poklasztornych, które po rewolucji proletariackiej w 1917 roku zamieniono na więzienia dla przeciwników władzy sowieckiej.
W Kozielsku, przed likwidacją obozu przebywało 4500 oficerów, w Starobielsku – 3920, a w Ostaszkowie – 6570 jeńców.
Warunki pobytu w Ostaszkowie były znacznie gorsze niż w Kozielsku i Starobielsku, o czym świadczy ponad 90 zmarłych w czasie między zapełnieniem obozu a jego likwidacją.
W obozie ostaszkowskim umieszczono ludzi uważanych przez NKWD za szczególnie niebezpiecznych, a więc oficerów, podoficerów i szeregowych wywiadu, żandarmerii wojskowej, straży granicznej, służby więziennej oraz kilka tysięcy policjantów.
Poza tym w Ostaszkowie przebywało kilkudziesięciu księży i prawników oraz osadników wojskowych i ziemian.
3 kwietnia 1940 roku z obozu w Kozielsku wyruszył pierwszy transport jeńców kierowanych na egzekucję do Katynia. Dwa dni później rozpoczęła się likwidacja obozów w Starobielsku i Ostaszkowie.
Wysyłkę skazanych prowadzono na podstawie list dyspozycyjnych, które były przysyłane z Moskwy. Obóz starobielski był najmniej liczny.
Łącznie zgromadzono tam ok. 4 tys. polskich jeńców. Było wśród nich kilkuset lotników, wielu pracowników wojskowych instytucji badawczych, a także spora grupa duchownych-kapelanów różnych wyznań.
Wśród oficerów rezerwy znajdowało się kilkunastu profesorów i docentów wyższych uczelni, 400 lekarzy, po kilkuset prawników, inżynierów i nauczycieli, wielu literatów, dziennikarzy, działaczy stronnictw politycznych i organizacji społecznych.
W momencie likwidacji, w kwietniu 1940 r. w starobielskim obozie przebywało 8 generałów, a wśród nich m.in.: Stanisław Haller, Leon Bilewicz, Kazimierz Orlik-Łukowski, Piotr Skuratowicz.
Mord na polskich jeńcach w ZSRR był precyzyjnie zaplanowany i skrupulatnie przeprowadzony. Pozbawiła Polskę niemal połowę jej przedwojennego korpusu oficerskiego.
Bezlitośnie zgładzono najbardziej patriotyczną i oddaną Polsce ogromną rzeszę ludzi.
A następnie, gdy zbrodnia została odkryta, cynicznie - mimo oczywistych dowodów winy - przerzucono winę na innego agresora - Niemców. Decyzja o egzekucji polskich jeńców zapadła na najwyższym szczeblu sowieckich władz.
Podstawą było ściśle tajne pismo, które w marcu 1940 roku skierował do Józefa Stalina ludowy komisarz spraw wewnętrznych i szef NKWD Ławrientij Beria.
„W obozach dla jeńców wojennych NKWD ZSRS i w więzieniach zachodnich obwodów Ukrainy i Białorusi w chwili obecnej znajduje się :
duża liczba byłych oficerów armii polskiej, byłych pracowników policji polskiej i organów wywiadu, członków nacjonalistycznych, kontrrewolucyjnych partii, członków ujawnionych kontrrewolucyjnych organizacji powstańczych, uciekinierów i in.
Wszyscy są zatwardziałymi wrogami władzy sowieckiej, pełnymi nienawiści do ustroju sowieckiego” – przekonywał szef NKWD.
„Będący jeńcami wojennymi, oficerowie i policjanci, przebywający w obozach, usiłują kontynuować działalność kontrrewolucyjną, prowadzą agitację antysowiecką.
Wszyscy czekają tylko na wyjście na wolność, aby móc aktywnie włączyć się do walki przeciw władzy sowieckiej.
Organy NKWD w zachodnich obwodach Ukrainy i Białorusi wykryły szereg kontrrewolucyjnych organizacji powstańczych.
We wszystkich tych kontrrewolucyjnych organizacjach przywódczą rolę odgrywali byli oficerowie armii polskiej, byli policjanci i żandarmi” – dowodził Beria.
Według danych zawartych w piśmie Berii do Stalina, w obozach dla jeńców wojennych przetrzymywano (nie licząc szeregowców i kadry podoficerskiej): „14 736 byłych oficerów, urzędników, obszarników, policjantów, żandarmów, służby więziennej, osadników i agentów wywiadu – według narodowości: ponad 97 proc. Polaków”.
3 kwietnia 1940 r NKWD rozpoczęło likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Z Kozielska 4404 jeńców przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy.
3896 jeńców ze Starobielska zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach.
6287 jeńców z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, obecnie Twer, a pochowano w Miednoje. Łącznie zamordowano 14 587 osób.
Na mocy decyzji NKWD wymordowało także około 7,3 tys. Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego.
Na Ukrainie rozstrzelano 3435 osób (ich groby prawdopodobnie znajdują się w Bykowni pod Kijowem), a na Białorusi około 3,8 tys. (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem).
Spośród jeńców z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa ocalała grupa 448 osób (według innych źródeł 395).
Byli to ci, których przewieziono do utworzonego przez NKWD obozu przejściowego w Pawliszczew Borze, a następnie przetransportowano do Griazowca.
W kwietniu 1943 r Niemcy odkrywają masowe groby w lasku katyńskim, a specjalna międzynarodowa komisja Czerwonego Krzyża, po ekshumacji ponad 4 tysięcy zwłok stwierdziła, że zbrodni dokonali Sowieci.
Rząd ZSRR kategorycznie zaprzeczył temu oskarżeniu, zerwał stosunki dyplomatyczne z polskim Rządem w Londynie, powołał własną komisję pod przewodnictwem Burdenki, a ta zgodnie z przewidywaniami oskarżyła o zbrodnię Niemców.
O jeńcach z obozów w Starobielsku i Ostaszkowie w tamtym czasie nic nie było wiadomo, choć powszechnie sądzono, że spotkał ich taki sam los.
Dojście do władzy Michała Gorbaczowa i rozpad ZSRR w 1991 roku doprowadził do ujawnienia straszliwej prawdy o losach jeńców z obozów w Starobielsku i Ostaszkowie.
Kreml przyznaje się do popełnienia zbrodni i obciąża nią Stalina i ludzi z nim związanych, nie przyjmując jednak za nią odpowiedzialności w oparciu o tezę: ”Nie ma ZSRR – nie ma odpowiedzialności”.
Celem wykrycia i ustalenia wszystkich okoliczności zbrodni zostaje podjęte śledztwo przez prokuratury Polski, Rosji, Ukrainy.
Ustalono miejsca zbiorowych mogił. Przeprowadzono częściowe ekshumacje. W kraju w wielu miastach wojewódzkich powstają Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich, skupiających żyjących członków rodzin pomordowanych jeńców.
Na cmentarzach stawiane są pomniki dla uczczenia ofiar, w kościołach wmurowywane tablice pamiątkowe. Do mogił w Katyniu, Charkowie i Miednoje organizowane są pielgrzymki.
Staraniem Stowarzyszeń Rodzin Katyńskich i Rządu RP podjęte zostały działania w sprawie budowy cmentarzy wojennych w Katyniu, Miednoje i Charkowie.
4 Czerwca 1995 roku w Katyniu, w obecności Prezydenta RP i 11 czerwca 1995 roku w Miednoje w obecności Ministra MSW RP zostały wmurowane kamienie węgielne pod przyszłe cmentarze.
,,POLSKIE SERCE PĘKŁO -KATYŃ 1940" Film który musicie obejrzeć Poezja, obrazy z muzeum Katyńskiego, a nade wszystko fragment nagrodzonej I miejscem pracy. Nie da się powstrzymać łez, nie da się powstrzymać bólu serca oglądając ten film...
Polecam, jeśli macie ochotę na chwile ogromnego wzruszenia i na spacer po Muzum Katyńskim...MUSICIE TO OBEJRZEĆ
-------------------------------
https://m.facebook.com/s…
https://opinie.wp.pl/zbr…;
dzieje.pl/aktualnosci/zbrodnia-katynska
https://pl.wikipedia.org…
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 1042
Mój kolega często mówił, że w czasach stalinowskich popularne było określenie Kołyma, Workuta, Karaganda.
gulag.info.pl
Workuta, podobnie jak Kołyma, Norylsk, Karaganda, jest przykładem dużego regionu przemysłowego ZSRR zbudowanego na pracy niewolniczej więźniów. Workutłag był częścią wielkiego systemu obozowo-przemysłowego w Republice Komi i ważnym segmentem gospodarki ZSRR. W Workucie przez dwadzieścia pięć lat (1931-1956) więźniowie, zesłańcy i ludzie przymusowo osiedleni po odbyciu wyroków zbudowali od podstaw, na niezamieszkanych terenach, jedno z największych zagłębi węglowych w Związku Radzieckim: dwadzieścia dwie kopalnie węgla, infrastrukturę przemysłową, elektrownie, drogi, linie kolejowe, miasto Workutę i aglomerację piętnastu osiedli górniczych w tundrze: Rudnik, Gorniackij, Żeleznodorożnyj, Oktiabrskij, Komsomolskij, Siewiernyj, Chalmer-Ju, Mulda, Zapolarnyj, Promyszlennyj, Cementozawodskij, Worgaszor, Sowieckij, Jur-Szor i Zapadnyj.
Wieczna Chwała Bohaterom !