Majowy scenariusz wraca na tapetę?

Szanowni.

Ponieważ zaczął się już ostatni (być może) tydzień naszej Niepodległej, warto rozważać sobie możliwe i niemożliwe scenariusze rozwoju sytuacji, aby nie było rzewnych opowieści o "full spontan" i zaskoczenia biegiem wydarzeń.

Jak wiadomo historia lubi się powtarzać, choć jeżeli już się powtarza, to często jako farsa. Akurat w przyszłą niedzielę mamy kolejną rocznicę "niedzieli bez teleranka", kiedy to w ramach "obrony prawa i porządku" (czyli ni mniej ni więcej jak właśnie "praworządności"), kierowanie nadwiślańskim cyrkiem przejęła agentura, wtedy sowiecka, więc rzecz jest na czasie, szczególnie że do dat grudniowych to Polska ma jakiegoś pecha.

Nie wydaje się, żeby p. Kaczyński chciał wykorzystać napięcia unijne, covidowe, aksjologiczne i cywilizacyjne do sprawdzenia czy w szeregach parlamentarzystów Zjednoczonej Prawicy ma jakichś "kretów" i w tym celu "wypuszczany jest szczur" w postaci wypowiedzi W.Cz. p. v-ce premiera Gowina i jego rajdu po Brukseli, bo jako żywo przypominałoby to świecenie zapałką w składnicy prochu żeby sobie napisy na skrzynkach przeczytać, ale teoretycznie taki scenariusz jest możliwy (nie w tym sensie że p. Kaczyński itd., ale w sensie teoretycznego modelu).

No ale jak W.Cz. p. v-ce premier Gowin wystrzelił z deklaracją hołdu pruskiego, to szwabskie media polskojęzyczne zasygnalizowały niedwuznacznie, że już teraz są gotowe zacząć z jego syna robić drugiego Hołownię, co dobrze by rokowało na sprawy dynastyczne, gdyby tylko z tytułu przed nazwiskiem zniknęło to cholerne "v-ce", więc przypuśćmy sobie, że "zdjęty obawą o Ojczyznę/kasę" (to taka alternatywa, że mniej ważne trzeba skreślić), wybierze samodzielność, jako że Premier Morawiecki w procesie budowy swojego zaplecza przejmował kontrolę nad kolejnymi obszarami gospodarki za pomocą "swoich" ludzi, to zaś odbywało się kosztem stanu posiadania m.in. właśnie "Porozumienia".

Ciekawe, że nawet BCC już zdążył wezwać rząd do grzecznego położenia uszków po sobie (zresztą całkiem rozsądnie wskazując, że weto można było sobie stawiać w lipcu, bo teraz to jest "po herbacie"), co przecież byłoby dziwne w świetle zaangażowania PFR (a więc ludzi p. Morawieckiego) w ratowanie ich biznesów.

Chyba więc można roboczo przyjąć że pruska agentura na wszystkich poziomach dostała od szefostwa prądem po narządach tak, że usiedzieć cicho nie może, co by świadczyło, że zbliża się przesilenie takiej wagi, że ten kamuflaż przestanie być do czegokolwiek potrzebny.

A jaki może być scenariusz takiego przesilenia? Ano "konstruktywne wotum nieufności" na najbliższym posiedzeniu Sejmu w wykonaniu całej opozycji + głosów "Porozumienia", ze wskazaniem W. Cz. v-ce premiera Gowina na premiera (ten scenariusz był już chyba rozważany w maju, a propos wyborów prezydenckich, ale wtedy sprawa była mniejszej wagi, więc może to był tylko taki balon próbny).

Do konstruktywnego wotum nieufności potrzeba 231 głosów, a Prezydent MUSI przyjąć dymisję dotychczasowego gabinetu i powołać zarówno wskazanego Prezesa Rady Ministrów jak i jego gabinet (no i co z tego że będzie miał prawo weta w stosunku do ustaw, jeżeli to nie będzie już potrzebne).

Policzmy więc szable: KO ma 134 głosy, "lewizna" 48, PSL po odejściu z Koalicji Polskiej pięciu posłów "Kukiz'15" (lub ich wywaleniu, jak kto woli) tylko 25. Razem 207, brakuje 24 głosów, ale że "mniejszość niemiecka" pewnie zagłosuje za Heimatem, to już tylko 23.

Ponieważ "Porozumienie" po odejściu p. Emilewicz ma już tylko 17 "szabel", no to nawet w wypadku ich zdrady, dalej brakuje co najmniej pięciu.

Ale z drugiej strony aby obronić się przed konstruktywnym wotum nieufności, potrzeba 230 głosów, zaś w wypadku zdrady "Porozumienia", PiS wraz z "Solidarną Polską" p. Ziobry ma ich zaledwie 217 (w tym p. Emilewicz). Brakuje więc trzynastu, choć, jeżeli przyjąć że p. Kołakowski się przyłączy, to tylko 12. 

"Stronnictwu pruskiemu" brakuje więc zaledwie pięciu głosów, a mają przecież do dyspozycji nieprzebrane środki (szczególnie że "odwaga" BCC może wskazywać na to, iż - bez względu czy za zgodą i wiedzą czy też za plecami p. Morawieckiego - zaplecze Premiera gra z Niemcami do jednej bramki).

Tak więc powodzenie operacji "konstruktywne wotum nieufności" zależy oczywiście od felonii W.Cz. p. v-ce premiera Gowina i jego ludzi, a ta zależy od uległości negocjacyjnej co najmniej pięciu osób łącznie z "Konfederacji", "Kukiz'15" i spośród niezrzeszonych. Obrona rządu wymaga uzyskania pewności wstrzymania się od głosu przynajmniej takiej liczby z tych osób, aby "Porozumienie" nie zdecydowało się na zdradę.

A przecież tu nie chodzi o jakąś tam kombinację głosów i czyjeś partykularne intersiki czy też ambicje, gra toczy się nawet nie o kontynuowanie procesu upodmiotowienia państw Europy Środkowej, któremu grozi zatrzymanie i w konsekwencji katastrofa polityczna (szczególnie w sytuacji groźby zmiany w "Białym Domu"), ale o Cywilizację Łacińską. Po prostu toczy się walka o samą istotę koncepcji Prawdy.

"Boże, coś Polskę..."
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika sake3

06-12-2020 [13:36] - sake3 | Link:

Nie ma to jak więzy rodzinne.Tandem ojca i syna Gowinów pokazuje ,prowokuje,atakuje ordynarnie rząd,ministrów,prezydenta,Kingę Dudę.Młody Gowin ,,zdolny filozof''wg tatuńcia i z papierkiem też załatwionym przez tatuńcia ma niewątpliwe parcie na władze i szklo i jak się okazuje zdobyl sympatię ,,samego Sorosa''.Teraz więc będzie się pompować tę antypolską postać wsławioną wulgarnymi rymami a które chyba tylko jego bezrefleksyjny tatuńcio uwaza za ,,eseje''.namawianie do postawienia rządowi politycznej mogiły.Ten zdolny filozof na zdjęciach w brudnym podkoszulku i jakimś sznurku na szyi przypomina innych zdolnych filozofów -Hartmana i Palikota.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

06-12-2020 [17:31] - Imć Waszeć | Link:

A trzeba było zacząć kilka lat temu od reformy szkolnictwa wyższego (nie przez Gowina), a nie iść na skróty prosto w klincz z nadzwyczajną kastą. W ten sposób najpierw zabezpieczyć kształcenie narybku dla zawodów prawniczych. Ludzie to mówili, a prezes widocznie słuchał tylko słodkich pierdów kogoś "młodego" z zaplecza. Młody Gowin nie odbiega od krajowej średniej przecwelenia młodzieży przez starych-nowych komuchów na "europejskich" uczelniach. Gdyby Kaczyński miał potomka, to najpewniej ten dziś skończyłby "studia" jako wierny obrońca Lempart i KOnsTYtucJI.

Obrazek użytkownika sake3

06-12-2020 [18:21] - sake3 | Link:

@Imć Waszeć....Gowin nie tylko zabetonował stary układ,ale go dodatkowo upolitycznił.Jak widać nadmiar wolności jest równie szkodliwy jak jej brak..

Obrazek użytkownika Jan1797

06-12-2020 [19:55] - Jan1797 | Link:

A trzeba było zacząć kilka lat temu od reformy szkolnictwa wyższego

Coś Waszeci umknęło, w WS tak właśnie zrobiono; https://www.prawo.pl/student/a...
Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Trotelreiner

06-12-2020 [15:39] - Trotelreiner | Link:

Do tej pory,to ja byłem uważany za oszołoma,który jest "miszczem" w tworzeniu teorii spiskowych i figur niemożliwych politycznych.
Podczas tworzenia osobnika Frankensteina,czyli tzw.rekonstrukcji rządu,ja miałem nadzieję,że Ziobro rozwali tę koalicję w drebiezgi i zrobi secesję.
Gdyby to mądrze rozegrał...mógł "wyciągnąć " połowę PiS-u i trochę planktonu z innych kanap....Gowina osadzić w twierdzy np. Zamek Czocha...a Kaczyńskiego
na Nowogrodzkiej po specjalnym nadzorem...z opaską na kostce lewej nogi.

Potem już tylko Armageddon i czerwone błyskawice...Lempart,Czarzasty,Spurek i Biedroń...KURTYNA!!!

PS.Ziobro okazał się mężczyzną...ale po kastracji.

Obrazek użytkownika Jan1797

06-12-2020 [16:37] - Jan1797 | Link:

Nic nie rozumiesz.
Skorzystam w paru słowach do innego krajana;
Jarosław Kaczyński podczas rozmów w sprawie tworzenia koalicji - tzw. "piątka" - zgłosił
kandydaturę Olszewskiego na premiera bez Jego wiedzy i zgody. Rozmowy koalicyjne
były prowadzone zwykle bez udziału Olszewskiego - miał widać ważniejsze zajęcia.

Szanowny panie ktoś przypuszcza, twierdzi ponoć lub prawdopodobnie, gaz-wyb, eliza
KPN, ja jedynie sprawdzam, kto jak głosował i wtedy co ciekawe znikają wątpliwości.
Dobranoc państwu.

Obrazek użytkownika Trotelreiner

06-12-2020 [19:35] - Trotelreiner | Link:

"{Nic nie rozumiesz"...to do mnie,czy autora notki?
Można przeciez zaadresowac komentarz...np: @ autor lub @ trotelreiner...i nie ma wątpliwości kogo sie ma na celowniku.
Pzdr.

Obrazek użytkownika Jan1797

06-12-2020 [20:02] - Jan1797 | Link:

@ trotelreiner
Potem już tylko Armageddon i czerwone błyskawice...Lempart,Czarzasty,Spurek i Biedroń...KURTYNA!!!
Ja siedzę tu, pracuję tu, słucham ludzi tu a pytają czy oprócz powyższych nam się w głowach poprzewracało.
A pisze do swojego?

Obrazek użytkownika Jabe

06-12-2020 [16:05] - Jabe | Link:

Jaka to cywilizacja łacińska pokazała ustawa antynorkarska. Czemu więc bronić tej władzy? Bo zastąpi ją „stronnictwo pruskie”? No to będziemy wstawać z kolan pod inną kuratelą.

Rządy Platformy z przystawkami mają przynajmniej tę zaletę, że nie odstręczają od ogólnie rozumianej prawicowości, dając choć cień nadziei na odrodzenie w przyszłości.

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

07-12-2020 [13:04] - Ryszard Surmacz | Link:

W takim razie pozostała tylko jedna alternatywa: stan wyjatkowy.
Bo jeżeli nie, to zacznie się garbowanie polskich pleców i trzepania naszych kieszeni. A jak trochę pogarbuja i potrzepia, to publika zacznie chwalić pisowskie rzady i dochodzić do wniosku, że jednak matki sprzedawać nie wolno, no i że  II RP jednak istniała i trzeba ja nie tyle poznawać, co idealizować. Przyjda ozdrowieńcze czasy, bo i młodzież dojdzie do wniosku, że trzeba się uczyć tego, czego  nie ucza w szkołach, aby nie zdurnieć do cna, że pożyczki na całez zycie nie rozwiazuja problemu, bo stopniowe dochodzenie do standardu pozwala zachować oddech,nie uzaleznia i nie czyni człowieka niewolnikiem.