Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Jak Polacy z "S" naprawiali polską szkołę w 1980-81

Teresa Bochwic, 31.08.2015
„Był to czas wielkiego pospolitego ruszenia w Polsce. W Warszawie nauczyciele i naukowcy, jak Jadwiga Jantar, Anna Sucheni-Grabowska, Anna Pawełczyńska, Anna Radziwiłł, Krystyna i Stefan Starczewscy podjęli działania organizacyjne w oświacie. Warszawscy pracownicy nauki, techniki i oświaty już w pierwszych dniach września 1980 r. utworzyli własny związek zawodowy, NSZZPNTiO[1], który po sześciu  tygodniach wszedł w skład ogólnopolskiej "Solidarności" wraz z robotnikami i pracownikami innych branż. Rozpoczynała się wspólna walka z władzą o rejestrację NSSZ Solidarność, powoływanie ad hoc prawnych punktów konsultacyjnych, grup samopomocy, wydawanie czasopism, gazetek, setek i tysięcy biuletynów zakładowych, politycznych, branżowych i programowych z wszystkich możliwych dziedzin życia. W połowie października 1980 wszyscy oni znaleźli się w "Solidarności".
Otworzyły się perspektywy zmian programowych w szkole a także poprawy sytuacji materialnej i bytowej szkół i nauczycieli. (...) Ruch ten obok nauczycieli i wychowawców, rodziców i uczniów, objął sporą grupę wybitnych naukowców. Zaangażował najtęższe umysły i autorytety intelektualne epoki, pedagogów, psychologów, polonistów, historyków i wielu innych specjalistów, którzy społecznie oddali swój czas i siły na rzecz budowy wolnego szkolnictwa. "Solidarność" oświaty dzięki dużej liczbie wykształconych osób, najsprawniej – obok ekspertów, naukowców i dziennikarzy – artykułowała stawiane cele i opracowała własne szczegółowe propozycje rozwiązań. Edukację rozumiano tu jako działanie na rzecz dobra dzieci, i na rzecz poprawy kondycji intelektualnej, moralnej, społecznej i materialnej obywateli. Władze partyjno-państwowe reagowały głównie na nacisk ze strony robotników. W typowym dla etosu Solidarności odruchu wspólnotowym nauczyciele i naukowcy, podobnie jak ludzie kultury i dziennikarze oddawali swój intelekt na potrzeby robotników, rolników i pracowników technicznych, ci zaś wspierali gotowością strajkową ich postulaty, z przekonaniem, że powstały dla dobra ogółu obywateli”.
 
[1] NSZZPNTiO – warszawski Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Pracowników Nauki, Techniki i Oświaty.
Fragment z Teresa Bochwic, „W stronę suwerenności i demokracji”, miesięcznik "WSieci Historii" nr 9, wrzesień 2015
Smoleńsk - proste pytania, żadnej odpowiedzi http://solidarni2010.pl/…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2870
Domyślny avatar

Krystyna R-M

01.09.2015 10:25

CUŚ się Pani popitoliło? STARCZEWSCY uzdrawiali polską oświatę? W jakim kierunku to UZDROWIENIE szło? KORowskim???!!! Nic Pani nie wspomina o październikowym strajku okupacyjnym Krajowej SEKCJI OŚWIATY NSZZ "S" w Urzędzie Wojewódkim w Gdańsku, który w żądaniach zawarł właśnie NAPRAWĘ, a zwłaszcza ZMIANY w oświacie? Znowu WARSZAWKA??? Zlituj się Pani i poszperaj w dokumentach, a MOŻE zmieniszsz zdanie? Ręce opadają! Jeszcze jedna, która ZMEANIA HISTORIĘ "S"??? Uczestniczyłam w tym STRAJKU OKUPACYJNYM, który zmienił się w GLODÓWKE... Do nas dołączyla KULTURA i ZDROWIE czyli tzw. BUDŻETÓWKA... Idź się Pani oświeć... Chcę być miła więc nie napiszę DOKŁADNIE co tym Pani wypisywaniu sądzę... WSTYD! :-(
Teresa Bochwic

Teresa Bochwic

07.09.2015 18:53

Dodane przez Krystyna R-M w odpowiedzi na CUŚ się Pani popitoliło?

Opowieść jest rozpisana na 3 odcinki, wszystko będzie. Gdańsk walczył, Warszawa walczyła. Perspektywa Warszawy jest dla mnie oczywista, bo tu uczestniczyłam w tym działaniu. Proszę przeczytać 148 postulatów. Tylko 3 dotyczą strukturalnych zmian w edukacji, i tym zajmowała się Warszawa, programami, podręcznikami, były dziesiątki zespołów, z udziałem ludzi z całej Polski oczywiście. Reszta to żądania socjalne nauczycieli, o naprawę ich losu, stanu szkół, zaopatrzenia dzieci, itd. Też bardzo ważne. Redaktorzy prosili o wspomnienie o NSZZPNTiO, dziś bardzo mało znanej inicjatywie. Jak Pani widzi, o samej oświacie w końcu zostały w tekście 3 akapity, to jest dla młodych ludzi, którzy pytają mnie dziś "co to znaczy podziemne?". Uznałam, ze skoro mam parę linijek, warto napisać raczej o strajku listopadowym, który ostatecznie doprowadził do negocjacji i zmian w oświacie. Jak Pani ma konkretne uzupełnienia, prosze napisac list do redakcji, na pewno z chęcią wydrukują. Tylko nie radzę w tym tonie... Omijanie Starczewskich, którzy walczyli jak lwy negocjując z Ministerstwem, pisali część materiałów negocjacyjnych itd., a potem współtworzyli program oświatowy Związku na I Zjeździe byłoby kłamstwem historycznym. Tak, warto zapoznać się z dokumentami. KOR to nie był sabat diabłów, zakładał go Antoni Macierewicz z Piotrem Naimskim i kolegami, obok JJ Lipski, Jan Olszewski (choc sam nie wstąpił do KOR jako adwokat) itd., tak, także "lewica laicka" Kuroniem. Taka jest prawda. "Solidarność" wygrała, bo nie zaglądała wszystkim do łózka i w spodnie, tylko godziła się na zróżnicowanie, od prawa do lewa, {stosując dzisiejszą nomenklaturę, bo wtedy jej nie było}, co dawało większą siłę. Potem część z tych ludzi zdradziła nasze ideały. Dlatego dziś mamy to, co mamy. Nie warto nakładać zdrady z 1989 roku i dzisiejszych podziałow na rok 1980. Wtedy ich nie było.
Teresa Bochwic
Nazwa bloga:
Blog Teresy Bochwic
Zawód:
Sokole Oko
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 592
Liczba wyświetleń: 2,332,858
Liczba komentarzy: 2,823

Ostatnie wpisy blogera

  • I znowu Niemcy. Wspomnienie cz. 2
  • Naloty sowieckie pod Warszawą. 16-17 stycznia 1945
  • Niemcy, Niemcy… i Zachód

Moje ostatnie komentarze

  • Hasło brzmi "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy"
  • Błagam, popraw tego "Trupa" w pierwszym zdaniu bloga.Bardzo ciekawy tekst. Pozdrawiam 
  • No cóż...

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Chcieli Europy, wybrali polski los
  • Poradnik męża zaufania wybory samorządowe 2014
  • Gdzie było nieproporcjonalnie dużo nieważnych,wysokie ryzyko

Ostatnio komentowane

  • u2, „komuniści chcieli, żeby Polacy odebrali od Niemców reparacje wojenne w postaci zakupów w tanich niemieckich sklepach żywnościowych i tekstylnych” A co gdyby jednak zrezygnować z tych reparacji…
  • , Kłaniam się. Zgadzam się z Panem w kwestii promowania wspomnień, ale pod warunkiem, że nie mijają się one z prawdą. Ostrzeganie Polaków przez panią K. czy ucieczka Żydów na początku wojny to,…
  • Kazimierz Koziorowski, zarowno swiadectwo Pani K. jak i Prawdzica są wartosciowe. kazde dotyczy innych aspektow wydarzen historycznych i ich nastepstw. historia zaciera szczegoly wiec warto promowac wszelkie wspomnienia w…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności