Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

„MISIEWICZE” a „TUSKI”

Lech Makowiecki, 22.06.2017
Kiedy przedstawicielom „totalnej opozycji” brakuje rzeczowych argumentów w medialnych potyczkach słownych z aktualną władzą – wówczas pojawia się słowo-wytrych: „Misiewicze”, za którym kryją się ponoć wszystkie „zbrodnie” PiS...
Rozdmuchane do granic absurdu, błahe co najwyżej wpadki wizerunkowe młodego urzędnika MON mają przykryć wszystkie przekręty, afery i zaprzaństwo rządów PO-PSL?
Grzechy poprzedniej koalicji: brak uczciwego zarządzania (choćby tolerowanie mafii VAT-owskich), parasole ochronne nad wieloma aferami (typu „Amber Gold”, „Skok Wołomin” itp.), liczne złodziejskie prywatyzacje (w tym mieszkaniowe „reprywatyzacje”), śmierdzące na kilometr kontrakty gazowe (z Rosją), kolejowe (z Włochami), helikopterowe (z Francją), etc. etc. etc., cuda nad urną (wybory samorządowe), zamiatana pod dywan tragedia smoleńska i całe to kolonialne, „teoretyczne państwo” wyłaniające się z podsłuchów, procesów sądowych i przesłuchań przed komisjami sejmowymi – to wcale nie „Misiewicze”, tylko Tuski (w tym Michały), Nowaki, Sikorskie, Arabskie, Sawickie, Chlebowskie, Sowy, Gronkiewicze-Waltze i wielu, wielu innych...
Reasumując – jeśli pompowany przez totalną opozycję do granic absurdu slogan: „Misiewicze” (za którym nie wloką się przecież żadne afery, złodziejstwa, targowice, antypolskie działania itp. grzechy śmiertelne starej władzy) mają być synonimem prywaty i rozpasania PiS – to rządzący obecnie Polską politycy jawią się przy „kręcicielach lodów” z PO-PSL jak Dziewica Orleańska przy Judaszu...
PS Z tomiku „Pro publico bono” przypominam wierszyk napisany jeszcze za starej władzy, jakieś trzy lata temu, po powrocie z antypodów – czyli z Australii (w której wszystko stało – w stosunku do Polski – na głowie)...
AUSTRALIA
Wróciłem dziś z Australii (z Antypodów znaczy).
Świat do góry nogami mogłem tam zobaczyć...
Już sam ruch lewostronny z lekka mnie zaskoczył;
Słonce w samo południe świeci tu ... z północy!
Każdy Ozzie* z uśmiechem pomóc ci się stara
(Choć potomkiem jest więźniów, zesłanych za karę...)
Weźmy taki bumerang; rzucisz, a on wraca!
Pełno tu takich dziwów, więc narrację skracam,
Aby przejść do meritum, czyli sedna sprawy...
Żartowałem z Australii (trochę dla zabawy),
Na co moi rozmówcy, nieco rozeźleni –
Ściągnęli mnie z obłoków, przygięli do ziemi
I pokazali szosy – asfalt, jakich mało...
TIR-y go nie rozjeżdżą pomimo upałów!
Budują tam solidnie, szybko (sam widziałem)
Cud-wieżowce, stadiony, i dzielnice całe...
Bez korupcji, przekrętów, „pijarowskich” baśni;
Nie Irlandię, Japonię – lecz Australię właśnie,
Co (choć story ma krótkie) – ceni czyny zbrojne;
Dumna ze swych żołnierzy, poległych na wojnach
Otwiera im muzea... Wystawia pomniki...
Na chwałę bohaterom! A nie Myszce Miki...
Ich rządzący nie widzą wroga w opozycji
Nie „dorzyna się watach”. Nie szczuje policji.
Sąd jest (sic!) niezależny, a urzędnik grzeczny;
Obywatel się czuje w swym kraju bezpiecznie.
Złodziej, cham, albo kłamca z polityki znika...
(U nas w Ti-Vi bryluje taki politykier!)
Wolności pozazdrościć możemy im szczerze:
Tu nikt nie zlicza głosów na ruskim serwerze,
Nikt nie pyta się z lękiem: „Co świat o nas powie?”
Wręcz przeciwnie; imigrant na starcie się dowie,
Że ma się dostosować, bo się może sparzyć...
Multi-kulti? Yes! Ale rządzą gospodarze!
Wróciłem dziś z Australii (z Antypodów znaczy)...
Świat do góry nogami miałem tam zobaczyć,
Lecz teraz mi się zdaje, że z tych światów obu
To nasz na głowie stoi. Nieopodal żłobu...
* Ozzie, Ozzy, Aussie – tak w slangu określa się typowego mieszkańca Australii
Zapraszam na koncerty „Zayazdu”:
1/ w ramach Przystanku Niepodległość w Dusznikach Zdroju.
Piątek, 23.06.2017r., godz 20.00. Park Zdrojowy Dworek Chopina
2/ i gościnnie – w programie Jana Pietrzaka:
Sobota, 24.06.2017r. godz. 20.25 – Park Praski, Warszawa
A z cyklu „znalezione w sieci” proponuję (na odreagowanie negatywnych emocji) stary „hicior” Stanisława Moniuszki „Prząśniczka” we współczesnym, coverowym wykonaniu „Zayazdu” (z płyty „Zayazd u Mistrza Adama”):
youtube.com
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3313
michnikuremek

michnikuremek

23.06.2017 11:01

Misiewicz to przecież superman! Sam jeden zresetował całe 8 letnie k***stwo PO/PSL. :)
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 706
Liczba wyświetleń: 3,305,344
Liczba komentarzy: 3,482

Ostatnie wpisy blogera

  • Proimigrancki przebój premier opolskich...
  • „POSŁANI”. Najnowszy film Dariusza Walusiaka już od 22.V.2026r w kinach w całej Polsce.
  • ZŁOTO DLA ZUCHWAŁYCH, czyli dlaczego SAFE zostanie przeforsowane...

Moje ostatnie komentarze

  • Pani Alino!Sam się zastanawiam, dlaczego - mimo buńczucznych zapowiedzi - silni ludzie jeszcze nie weszli i nie wyprowadzili z NBP prezesa Glapińskiego. Ba, pozwala mu się nadal skupować złoto i…
  • To ja odpowiem moim ulubionym...Niecałe 7 minut...youtube.com 
  • Pani Alino!To była młodzież z programów "mam talent" itp.Tylki Viki Gabor się odcięła od ich decyzji...

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • Tomaszek, LMEaglesi to tez imigranci jak większość USAntów . Co najmniej trzy nazwiska brzmią z Niemiecka , stąd pewnie ten marszowy jakby rytm w tle , taki imigrancki jak na USA . Ale i tak dla mnie Top .…
  • Tomaszek, Tak tak Trotel . Śpieewa Farokh Bulsara , Pers (nie Ruszkiewicz)  z Indii. Przyjechał do Anglii z Zanzibaru , gdzie jego Tata realizował sie jako "urzednik " JKM , czyli walił murzynów po…
  • Lech Makowiecki, To ja odpowiem moim ulubionym...Niecałe 7 minut...youtube.com 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności