Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Żegnaj, Zbyszku! Wspomnienie po Zbigniewie Wodeckim.

Lech Makowiecki 22.05.2017
W Polsce Zbigniew Wodecki miał status Wielkiej Gwiazdy. Występując za granicą, dla zupełnie nieznanej publiczności błyskawicznie udowadniał, że na niego zasługuje. Jak mało kto...
„ ... Przytłumione światła, szmer rozmów cichnie. Punktowiec kumuluje uwagę publiczności na szczupłym, przystojnym meżczyźnie we fraku, siedzącym za fortepianem Steinway'a. Oczy ukryte za dużymi, ciemnymi okularami, na głowie burza włosów układająca się w lwią grzywę.
Artysta kładzie ręce na klawiaturze i z wirtuozerią rozpoczyna koncert. Nie jest to – jakby się można było spodziewać – utwór Chopina; mężczyzna czystym, mocnym i soczystym barytonem śpiewa światowy standard „Mona Lisa”. Brawa więcej niż ciepłe...
Do drugiego utworu wokalista wychodzi ze skrzypcami w dłoniach. Zaczyna tęsknie, przejmująco, by przejść do ognistej kumulacji cygańskich dźwięków. Gra ekspresyjnie, całym ciałem, potrząsając w rytm siarczystych pociągnięć smyka burzą rozwianych włosów . Tak zapewne „Czardasza” Montiego mógł grać sam Paganini! Rytmiczne brawa pojawiające się już w trakcie utworu, przechodzą po jego zakończeniu w aplauz.
Kiedy już wydaje się, że młody Artysta nie jest w stanie zaskoczyć niczym publiczności – ten wychodzi po raz trzeci na estradę, tym razem dzierżąc trąbkę. Szmer niedowierzania/zainteresowania niknie w rytmicznym akompaniamencie big-bandu. Piosenkarz (pieśniarz) śpiewa w niezrozumiałym języku, zdaje się coś o Bachu, ale to zupełnie nieistotne; jego głos wspina się w takie rejestry, że publiczności ciarki chodzą po plecach. A bijące w niebo jasne i ostre jak diament solo na trąbce powala swą potęgą. Tego wieczoru owacje na stojąco trwają wyjątkowo długo, a dach nad salą koncertową podnosi się od buzujących emocji...”
Nieczęsto zdarza się, by znakomity piosenkarz grał profesjonalnie na trzech tak różnych instrumentach. Znałem Zbyszka Wodeckiego nie tylko z estrady, festiwali czy z programów telewizyjnych. Kilka razy mijaliśmy się na koncertowym szlaku, czasem dzieliliśmy razem garderobę. Zapamiętałem go jako ciepłego, sympatycznego i pełnego humoru faceta, tak różnego od zarozumiałych i sfrustrowanych celebrytów. Nawet w nietypowej dla siebie roli jurora w „Tańcu z gwiazdami” nigdy nie sprawił nikomu przykrości, zawsze umiejąc znaleźć dobre strony ocenianych uczestników.
Wydawało mi się, że znam większość Jego twórczości i że Zbyszek niczym mnie już nie zaskoczy. Jakież było moje zdziwienie, gdy listonosz przyniósł mi pierwszą płytę Zbyszka – bodajże z 1976r! Okazało się, że zamówił ją na allegro mój syn. Dla zafascynowanego muzyką lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych chłopaka było to bardzo inspirujące odkrycie. Dziesięć lat później zespół młodych muzyków z grupy „Mitch and Mitch” namówił Wodeckiego na ponowne nagranie tego krażka, udowadniając (Fryderyki!), że album ten jest ponadczasowy...
Wiem, że Zbyszek nie życzyłby sobie, żeby wspominać go ze łzami. Traktował życie jak wieczną zabawę. Potrafił śmiać się sam z siebie i bawić się w przeróżnymi konwencjami humoru, nawet surrealistycznego. Dlatego przez przekorę przypomnę jego mniej znany utwór: „Świat Komedii”. Żegnaj, Zbyszku!
youtube.com
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3501
michnikuremek

michnikuremek

22.05.2017 20:46

Niechaj spoczywa w pokoju......[*]
Domyślny avatar

ASPAL

23.05.2017 11:09

Niestety śmierć dopada ludzi w najmniej oczekiwanym przez nich momencie...Niech pan Wodecki spoczywa w pokoju...
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 709
Liczba wyświetleń: 3 317 188
Liczba komentarzy: 3 558

Ostatnie wpisy blogera

  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?
  • Déjà vu, czyli brutalna akcja niemieckiej policji pacyfikującej Polaków w Berlinie... Ciąg dalszy nastąpi?

Moje ostatnie komentarze

  • @Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a…
  • @Romuald.To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.To świadome wkraczanie na nasze pole.Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.Niedoczekanie.Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!(vide:…
  • @Marek Michalski.Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • spike, Kolegen, ręce, uszy i nogi opadają, gdzie ty mieszkasz, że takich rzeczy nie wiesz, lepiej było nic nie mówić. - - - - - - - - - - Owszem w języku Sląskim są naleciałości niemieckie, zależy z…
  • sake2020, Szkoda czasu i atłasu na głupie przepychanki z panem. Jakoś nikt nie ma ochoty na wysłuchiwanie pana mądrości o gospodarce w reżimie który nam zafundowano,ale jakby teraz zabrał się pan za ,,dyskusję…
  • mjk1, A gdzie Ty na Śląsku jakichś piewców niemieckości spotkałaś oprócz Kohuta, Gorzelika, czy podobnych co z tego żyją. Opowiadasz bajki z mchu i paproci a zapytana o konkrety zawsze odpowiadasz: "wiem…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności