Pluszak zdradza Premiera

Na 6 dni przed referendum decydującym o losie Naszej Hani Kochanej Platforma nie rzuca wszystkich rąk na pokład. Niegodziwy Pluszak, niepomny wyrządzonych mu przez partię władzy łask zamiast obroną Hani zajmuje się promocją RuPa II młotkując księży.

Czyżby wpływy Donka w TVP były aż tak niskie (przygotowania do wizyty w Zambii tak zaabsorbowały premiera)? 
Co na to lokator Belwederu? Czy red. Godlewski nie mógł zainterweniować? A może Pan Prezydent już skreślił Hanię?
Moskwa kazała przestawić wajchę?
Może Hania tak mocno ścisnęła skarbonkę, że biedny Pluszak musi się męczyć na siłowni z jakimiś napojami energetycznymi i teraz odreagowuje?