Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

ALMA MATER - czyli co z tą szkołą...

Lech Makowiecki 29.06.2012
Dobrze pamiętam moje małomiasteczkowe liceum ogólnokształcące. I tych przedwojennych  (w większości) nauczycieli, którym bardzo zależało na tym, by nas czegoś nauczyć.
Rodzice i grono pedagogiczne – to była jedna sztama. Połączona presja w szkole i w domu (zwłaszcza po wywiadówce) wymuszała szacunek do nauczyciela i wiedzy.
Zagrożenie pozostaniem na drugi rok było całkiem realne i wzbudzało w nas ogromny zapał do zakuwania. Korepetycje prawie się nie zdarzały (wstyd się było do tego przyznać; to było zarezerwowane dla wyjątkowych głąbów).
Na lekcjach nauczyciele stosowali  przeróżne metody – od pruskiego drylu po układ partnerski. LO nie było obowiązkowe (funkcjonowały przecież  równolegle szkoły zawodowe) – w związku z tym łatwo było na lekcjach wymusić uwagę kilkoma dwójami (przypominam dzisiejszej młodzieży: wtedy z dwóją nie można było przejść do następnej klasy).
Autentyczny autorytet nauczyciele zdobywali nie tylko surowym egzekwowaniem wiedzy. Jeden ze starszych profesorów zwracał się do nas, wyrośniętych nastolatków per „pan”, „pani”  - co nam cholernie imponowało, ale też do czegoś zobowiązywało; u prof. Ołdakowskiego  nie wypadało wręcz ściągać na klasówkach... On to właśnie zaszczepił we mnie trwającą do dziś miłość do historii...
Reasumując – wszyscy moi rówieśnicy zdający maturę dostawali się na studia wyższe, kończyli  je, robili  potem mniejsze czy większe kariery. Są dziś prawnikami, inżynierami, lekarzami, dyrektorami,  prezesami, pracownikami naukowymi etc. etc. Rypińskie liceum opuściło całkiem spore grono artystów (aktorzy, piosenkarze, malarze, rzeźbiarze). Wiele osób sprawdziło się w polityce, biznesie  czy wojsku (jest nawet jeden generał). Przypominam – mówimy tu o małym, kilkunastotysięcznym miasteczku...
A ci, co odpadli i wylądowali w zawodówkach – pootwierali warsztaty samochodowe bądź pracują z powodzeniem – jako poszukiwani fachowcy (np. w budownictwie) w kraju i za jego granicami...
Pamiętam, że po egzaminie dojrzałości było mi wszystko jedno, czy pójdę na medycynę, uniwerek, czy polibudę. Ogólne wykształcenie pozwoliło mi też bezboleśnie przebranżowić się w kierunku humanistycznym, gdy skończyło się w kraju Eldorado dla inżynierów budowy okrętów... 
Kiedy więc patrzę na obecną szkołę, bałagan w programie nauczania, zestresowanych nauczycieli, rewię mody w klasach i luzik uczniów w podejściu do nauki – myślę, że wielu współczesnych uczniów z radością zamieniłoby swe współczesne wielkomiejskie szkoły średnie na mój prowincjonalny ogólniak z tamtych lat...
Zwłaszcza wtedy, gdy po skończeniu bezsensownych „marketingów i zarządzań” zasilają licznie grono bezrobotnych...
 
Lech Makowiecki
P.S. Na deser – ostatnia moja fraszka z „Naszego Dziennika”:
TRZY  FILARY  WYCHOWANIA
Zatroskany kondycją najmłodszych pokoleń,
Tudzież mizerią wiedzy, serwowanej w szkole,
Rozpoczynam dyskusję na temat „sokoli”*
Każdy głos zabrać może (jeśli to go boli)...
EDUKACJA filarem pierwszym niech się stanie!
(Ojczyznę wszak kształtuje młodych wychowanie).
Lecz jak tu edukować małolatów stada
Gdy polskiego, historii – uczyć nie wypada?...
(Tak przynajmniej lewackie głoszą indywidua...
Modlę się za ich klęskę... Może nam się  uda...)...
Drugi filar zna każdy... Brzmi on: „SPORT TO ZDROWIE”...
Hasło słuszne... Stąd liczne „Orliki” (w budowie).
Jestem za; tylko czemu –  w dobie parytetów –
Chłopcy mają boiska. Girls’y – nic! Niestety...
Ktoś chce, by „haratały w gałę” dziś panienki?
Żegnaj nam gimnastyko... Adieu kraul i delfin...
Edukacja i Zdrowie –  rozwoju filary...
„Lecz czymże Mądrość z Siłą?” – pytam się ja, stary –
„Jeśli nie prostą drogą ludzi zniewolenia...”...
Potrzebna jest MORALNOŚĆ! Ona wciąż jest w cenie!
Czy nauczy Jej kłamca (człowiek z ryjem świńskim)?
Wyuzdaniec z parady? Komuch? Ex-Dzierżyński?
Może TW się nada? Celebryta śliczny?
Feministka walcząca (sic!) o ... dom publiczny?
Narkoman z pedofilem?...  Sodoma z Gomorą...
Czy ten świat zwariował? Przecież to jest ...  chore...
W podświadomym obrazie, kodowanym sprawnie
Idzie przekaz medialny... Przyjemny... Zabawny...
W podszepcie tweetter’owym fałsz kipi i zdrada...
Głupawka nami rządzi... Nie ma na nią rady?
Wszak jeśli dzisiaj draństwu nie postawisz tamy
Jutro będzie za późno. Zło wyważy bramy...
Historia zna ten wariant. „Replay” będzie swojski.
Przyjdzie Miotła... Wymiecie... I nie będzie Polski...
* Stowarzyszenie „Sokół” – w latach zaboru i międzywojnia wychowujące i edukujące młodzież pod zwołaniem „W zdrowym ciele – zdrowy duch”)
P.S. Z cyklu – znalezione w sieci: „Inwokacja” z płyty „Zayazd u Mistrza Adama”; moja św. pamięci polonistka, prof. Błaszkiewicz byłaby szczęśliwa, że po latach z żarliwego prześmiewcy i krytyka romantyzmu stałe się fanem twórczości Wieszcza (do wszystkiego trzeba dorosnąć). Nauczycielka muzyki – p. Jarzębowska –  też miała wkład w tę płytę; wszak to ona pokazała mi na lekcji pierwsze akordy gitarowe... Niech żyje dobra szkoła!
http://www.youtube.com/w…
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1408
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 710
Liczba wyświetleń: 3 319 198
Liczba komentarzy: 3 579

Ostatnie wpisy blogera

  • ALE PROSZĘ MI TU!… – ta krótka, emocjonalna odzywka prezydenta Nawrockiego zostanie z pewnością okrzyknięta frazą roku...
  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?

Moje ostatnie komentarze

  • @ZdzisiuSkądśTam.Wbij sobie wreszcie do swojej małej główki! Nie jestem w PiS. Ani w żadnej innej partii.  I w związku z tym nie mam problemu z tym, żeby skrytykować tę (i nie tylko tę) błędną…
  • @Es.Prezydent już wie, że będzie następny: po Święczkowskim i Glapińskim przyjdą po niego.Dlatego jego determinacja musi być przykładem dla narodu.A naród reaguje zawsze na to samo: pustki w portfelu…
  • Przed chwilą kandydat na premiera Przemysław Czarnek zacytował w Republice punkt trzeci mojego wywodu. Tego o zmarnowanej szansie na złożenie przysięgi przez neosędziów "w obecności prezydenta"…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • wielkopolskizdzichu, "Jesteś dla mnie inspiracją, Zdzisiu. Szukając negatywnych bohaterów do powieści o naszych czasach muszę pokazać również to wredne oblicze naszego społeczeństwa."Dla mnie nie inspiracją, tylko…
  • Lech Makowiecki, @ZdzisiuSkądśTam.Wbij sobie wreszcie do swojej małej główki! Nie jestem w PiS. Ani w żadnej innej partii.  I w związku z tym nie mam problemu z tym, żeby skrytykować tę (i nie tylko tę) błędną…
  • Romuald, Patrząc na sondaże i ogólne nastroje może wcale nie będzie potrzeby wprowadzania stanu wyjątkowego, jakoś nie widać w wynikach poparcia partii żeby uśmiechniętym uśmiechem tężcowym spadało poparcie -…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności