Niemiecki ONET - cz.4 czyli "polityka historyczna"

Po dłuższej przerwie wracamy  do cyklu „Niemiecki ONET”. Jest to równocześnie ostatni odcinek z tej serii. Mam nadzieje, iż będzie udanym podsumowaniem i pozwoli na lepsze zrozumienie mechanizmów panujących w „polskich” mediach. Z pewnością nie jest to jednak ostatni z wpisów dotyczących „niemieckich wpływów” w polskojęzycznych mediach.
 
We wcześniejszych odcinkach poznaliśmy metody działania Onet oraz strategie. Wiemy już, że wspomnianemu portalowi szczególnie dobrze idzie wspieranie władzy(PO), krytykowanie opozycji oraz promowaniem artykułów bardzo krytycznych wobec Kościoła. Dziś zapoznamy się z działalnością w zakresie „polityki historycznej”. Jest to arcyważny fragment tej strategii i obok "walki z Kościołem" jest dla nas najniebezpieczniejszy. Zobaczymy, jak za pomocą manipulacji można wpływać na odbiór pewnych historycznych wydarzeń.
 
Niewinne obrazki
 
Gdy śledziłem poczynania portalu Onet w 2013 roku kilkukrotnie zdziwiłem się, czytając artykuły o tematyce historycznej.  Dowiadywałem się z nich rzeczy, których nikt wcześniej nie odważyłby się zasugerować. A jednak… Spośród wielu artykułów jakie się tam znalazły pozwoliłem sobie zapisać i przedstawić tylko kilka z nich, które dadzą Państwu lepszy ogląd sytuacji. Zacznijmy od niewinnych zdjęć i artykułów umieszczanych na Onet:

 

Jakież to słodkie i niewinne prawda? Uśmiechnięty Hitler – wódz Niemiec razem z wianuszkiem kobiet. Gdyby ktoś nie znał historii mógłby powiedzieć: „ach jaki miły, sympatyczny Pan!” Czyli jednak Hitler miał jakieś „dobre strony”? Taki wniosek może się nasunąć każdemu  czytającemu. Świetny wstęp do czegoś większego – nieprawdaż?
 

Może święta? Okazuje się bowiem, że Hitler nie tylko się uśmiechał, ale nawet obchodził święta. Tak – widziano go nawet z Mikołajem!  Czy zwykły morderca – jak go dotychczas przedstawiano – obchodziłby święta? Tradycyjny obraz Hitlera „mordercy, szaleńca” nieco traci na sile po takich zdjęciach. Krok po kroku zacierana jest prawda. No ale skoro Hitler to „nie tylko morderca” ale też „miał i ludzką, ciepłą stronę” to gdzie byli Ci źli?
 
Współodpowiedzialni, współwinni
 

Skoro Hitler „nie był tylko taki zły” , a nawet „potrafił być miły”(patrz zdjęcie powyżej) to być może „Ci dobrzy wcale nie byli tacy dobrzy”? Poniższe zdjęcie wiele nam wyjaśni:
 

Niemiecka prasa mówi: „to niechlubny rozdział Polskiej historii”. Tak polaczki – najwyższa pora się obudzić. "Wy też mieliście czarne karty historii!" - zdaje się krzyczeć do nas niemiecki portal dla Polaków. W czasie gdy Hitler bawił dzieci i rozmawiał z samym świętym Mikołajem, śpiewając kolędy, wy już coś knuliście! Powinniście się wstydzić. Czy skoro sami mieliście przewinienia, to czy wolno wam oskarżać Niemców? A co jeśli to nie wszystko…?
 

No tak – „mogliście uniknąć Auschwitz i Katynia”. To naturalna konsekwencja całego wywodu. Nie tylko Hitler miał dobre strony, nie tylko Polacy mieli „czarne karty historii” ale też Polacy praktycznie „sami są sobie winni” wybuchu wojny.
 
Nie ma sensu przywoływać w tym miejscu dziesiątek publikacji w niemieckiej prasie, gdzie pisano o „polskich obozach pracy”. Nie ma sensu przypominać o serialu „Nasze matki, nasi ojcowie”. Jest tego tak wiele, iż tylko osoba niezbyt rozgarnięta może zakładać, że to kwestia przypadku. To jest niestety świadoma polityka, prowadzona przez naszych zachodnich sąsiadów. Oni nie mają zamiaru przez dwa wieki bić się w piersi za winy Hitlera. Chcą zrzucić z siebie ten ciężar – a najlepiej przerzucić go na kogoś innego, choćby w niewielkiej skali. Zawsze inaczej będzie to wyglądało, niż gdyby o zło i zbrodnie obwiniani byli tylko sami. Na kogo przerzucić ten ciężar? Najlepiej na jakieś „popychadło” niezdolne do obrony i prowadzenia asertywnej polityki.
 
Tym niewesołym akcentem chciałbym zakończyć cykl poświęcony niemieckiemu Onetowi. Mam nadzieję, że jego lektura pomoże większej grupie osób postrzegać działalność tego „polskojęzycznego portalu” we właściwym świetle – tak jak to uczyniono w przypadku działalności stacji TVN czy GW. Coraz więcej ludzi powinno wiedzieć, że Onet to nie żadne „media”, a jedynie ordynarne i bezwzględne narzędzie wpływania na świadomość tubylców znad Wisły. Choć jest to ostatni odcinek serii, to jednak do sprawy „niemieckiej propagandy” będę wracał. Niebawem zajmiemy się bratem Onetu – „Newsweekiem”.

Oczywiście zapraszam do analizy wszystkich przypadków na stronie obserwujemyOnet

Ksawery Meta-Kowalski

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Tarantoga

15-01-2015 [10:18] - Tarantoga | Link:

A kto zagląda na ten portal???

Zakładany przez WSI i szczątki SB....kapitan J.Wejchert,prawa ręka Dukaczewskiego,finansowani przez Waltera.

Pierwsza lokalizacja:Kraków,ul Starowiślna 48,budynek pożydowski...podobno wykupiony od Gminy.

Wtedy,to był kultowy portal,ale juz nie wolno było krytykować Wałęsy,UD,UW i byłego członka KC PZPR... Balcerowicza.

Niedawno dołączyła do tego szamba Wirtualna Polska...w zarządzie sa dawni ludzie Onetu i komuchy od Kiszczaka,jak
W.Dębski,dawny naczelny Trybuny Ludu i korespondent TL z Moskwy.

Recenzja tego portalu? Ch**,d*** i kamieni kupa :-))

PS.http://youtu.be/kZKcg2J3TDY?li...

Obrazek użytkownika Janko Walski

15-01-2015 [12:14] - Janko Walski | Link:

"Niedawno dołączyła do tego szamba Wirtualna Polska...w zarządzie sa dawni ludzie Onetu i komuchy od Kiszczaka,jak
W.Dębski,dawny naczelny Trybuny Ludu i korespondent TL z Moskwy."

Niestety trwa to bardzo długo nim ludzie zorientują się, że są oszukiwani. Oszukujący sporo nauczyli się od czasów PRLu.

Obrazek użytkownika A330

15-01-2015 [17:53] - A330 | Link:

Dziękuję Panowie. WP nie analizowałem więc informacja o byłych ludziach ciekawa..

Obrazek użytkownika Janko Walski

15-01-2015 [11:50] - Janko Walski | Link:

Bardzo pouczające, gdyż podobne metody stosuje także drugi nasz wielki sąsiad, w dodatku na znacznie większą skalę.

Obrazek użytkownika Czesław2

15-01-2015 [20:41] - Czesław2 | Link:

Gwarantuję Państwu, że przeciętny polak nie ma pojęcia o tym, że onet, czy rmf są obcego kapitalu. Gorzej, nie interesuje go to. Tzw opozycja tego nie nagłaśnia, jakby im z tym problemem było dobrze.