| REJESTRACJA
Стукачам, чекистам и членам российской агентуры вход воспрещен

Web Brigades - tajemnice Rosyjskiej działalności w sieci

 
 
 
 
 
Od kilkunastu dni narasta wśród polskich internautów przeświadczenie, iż dzieje się coś niedobrego w internecie. Gołym okiem widać, iż ilość pro-rosyjskich komentarzy na głównych portalach(ale nie tylko tam) rozrosła się do takich rozmiarów, iż ich sztuczny charakter jest oczywisty dla każdego. Na alarm wzywają redakcje od prawej strony(choćby GPC, niezalezna.pl) do lewej(dwa artykuły na Newsweek.pl poświęcone prorosyjskim wpisom w sieci). Przypomnijmy – pisałem o tym już miesiąc temu w swoim artykule  "Rosyjska piąta kolumna..."  oraz "Ofensywa informacyjna..." Ostatnio zwrócili na to uwagę na Twitterze poseł Czarnecki oraz Roch Baranowski. Wszyscy zaczynają widzieć manipulację – ale czy wszyscy rozumiemy, z czym mamy do czynienia? To poważne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa, a przede wszystkim dla naszej kondycji społecznej. Poważne, ponieważ jest to element wojny informacyjnej. Czym jest wojna informacyjna?
 
Jedna z definicji amerykańskich mówi o „ofensywnym i defensywnym wykorzystaniu informacji i systemów informacyjnych w celu odcięcia przeciwnika od dopływu informacji oraz w celu wykorzystania, zniekształcenia lub zniszczenia informacji już przez niego posiadanych”, przy jednoczesnej obronie własnych zasobów i systemów informacyjnych. W węższym, bardziej militarnym niż politycznym znaczeniu, mówi się o „wspartym przez działania wywiadowcze zintegrowanym wykorzystaniu środków operacyjnych, dezinformacji, operacji psychologicznych, walki elektronicznej i niszczenia fizycznego w celu pozbawienia przeciwnika dopływu informacji, wypaczania i degradowania otrzymywanych informacji, a także niszczenia jego zdolności dowodzenia i kontroli wykonywania rozkazów”.

Natomiast w opinii rosyjskich analityków wojskowych informacyjna wojna, to w szerokim znaczeniu „środki stosowane głównie w czasie pokoju i skierowane nie tyle przeciwko siłom zbrojnym, co przeciwko ludności cywilnej i jej świadomości, przeciwko systemowi administracji państwowej, systemowi nadzoru produkcji przemysłowej, nadzoru nauki, kultury, itd.
 
  
 
 Zacznijmy od początku, Web brigades - historia
 
Termin „Web Brigades”(brygady sieciowe) jest ściśle związany ze zjawiskiem, jakie zaobserwowano w Rosji na początku lat 2000. Sprawę nagłośniła dziennikarka Anna Polyanskaya. W jej opinii, w przestrzeni internetowej działały zorganizowane grupy, charakteryzujące się wspólnotą poglądów, osądów i działań. Grupy te tworzyły sztuczną dyskusję bądź to narzucając innym  nieświadomym internautom, swoje przekonania, bądź też torpedując normalną dyskusję. Uważa się, że za grupami tymi stały rosyjskie służby, głównie FSB.
 
Warto w tym miejscu zaznaczyć jednak, iż zjawisko zorganizowanych grup w internecie to nie tylko domena Rosjan. Znane jest zjawisko „50 Cent Party”. Które swe korzenie ma w cyberprzestrzeni chińskiej. Nazwa wzięła się stąd, iż tamtejsze grupy opłacane były rzekomo kwotą 50 centów za dokonanie jednego wpisu internetowego.  Istnieją też podobne grupy działające na rynku w pełni komercyjnym, wynajmowane do pisania pochlebnych komentarzy o  wybranych produktach, czy też szkalujące konkurencję.

Wróćmy jednak do naszych brygad sieciowych, gdyż te mają dla nas największe znaczenie i stanowią prawdziwe zagrożenie. Według Polyanskayej, działalność tych grup charakteryzowały pewne stałe elementy:
 
1.       Propagowanie ideologii komunistycznej i przedstawianie w pozytywnym świetle historii związku sowieckiego, z naciskiem na minimalizowanie ilości ofiar tego systemu.
2.       Bezgraniczna wierność Władimirowi Putinowi i jego otoczeniu.
3.       Respekt i podziw wyrażany pod adresem KGB i FSB
4.       Nienawiść do przedstawicieli opozycji, dziennikarzy
5.       Wyrażanie opinii które są Anty-amerykańskie, anty-zachodnie, anty-Gruzińskie, anty-Ukraińskie
6.       Oskarżanie o Rusofobię każdego, kto się z nimi nie zgadza
7.       Tendencja do oskarżania oponentów w dyskusji o „szaleństwo”
8.       Ciągła obecność na forum – dzień i noc ktoś pisze

 
Według dziennikarki, stosowana taktyka wyglądała następująco:

1.    Jak tylko pojawi się „przeciwnik”, brygady sieciowe atakują go głupimi argumentami, prowokując do głupiej reakcji/interakcji 
2.    Oskarżanie rozmówcy o pracę dla „wrogów” – CIA, Mossad, Arabia Saudyjska itd.
3.    Obrażanie rozmówcy, często o charakterze seksualnym
4.    Zdumiewająca zdolność do ujawniania i przypominania sobie cytatów rozmówcy z wcześniejszych dyskusji, czasami nawet sprzed roku
5.    Praca zespołowa. Członkowie brygad współpracują ze sobą, zadają sobie rozpoczynające dyskusję pytania, podkreślają określone  fragmenty wypowiedzi innego członka grupy – udając, że się nie znają.
6.    Zwracanie się do administratora o blokowanie lub usuwanie całości/części wpisów przeciwnika.
7.    Niszczenie i zamykanie niewygodnych forum –zdarzały się przypadki kasowania całych tematów bez przyczyny. 

Sytuacja i działalność brygad sieciowych w Polsce

Jestem w trakcie zbierania materiału do kolejnego artykułu(publikacja planowana w ciągu 1-2 tygodni), który będzie dużo obszerniejszy, jednak już w tym miejscu można choć z grubsza nakreślić pewne ogólne spostrzeżenia, odnośnie sytuacji w Polsce. Jak zachowują się u nas brygady sieciowe:
 
Poruszana przez przeciwnika tematyka:

1.    Ukraina=banderowcy. To dziś najpopularniejszy temat w internecie i jest to główny odcinek, na którym pracują obecnie „brygady sieciowe”. Widać to w każdym artykule na Onet/Interia/WP dotyczącym Ukrainy
2.   Rosja. Budowany jest pozytywny obraz Rosji. Putin przedstawiany jest jako prawdziwy mąż stanu, który prowadzi Rosję i trzyma porządek
3   .Antyamerykanizm. Mocno krytykowane są Stany Zjednoczone. Przedstawiane są jako agresor, państwo niesprawiedliwe, stanowiące zagrożenie dla reszty świata.
4.   Antysemityzm. Tradycyjnie z poklaskiem dla Rosji idzie atakowanie „żydów”. Żydzi i Izrael przedstawiani  są jako największy wróg Polski.

Napuszczanie Polaków na Żydów i odwrotnie ma zresztą długą tradycję w Rosji, gdyż metody te stosowano już w zaborze rosyjskim oraz w PRL. Oprócz destabilizacji wewnętrznej(dziś już może mniej, ze względu na mały odsetek mniejszości w Polsce) Rosja uzyskuje też korzyść, pokazując Polskę jako odwiecznych antysemitów, co skutecznie utrudnia nam kontakty z zachodem.
5.   Antyunijność. Bruksela jest kolejnym po USA  i Izraelu „największym wrogiem”. Źródło wszelkiego zła i zepsucia. Najlepiej jakby Polska była poza Unią…co oczywiście byłoby korzystne dla Rosji
6.  Wybielanie historii. Pokazywanie zaborów w dobrym świetle, minimalizowanie ofiar  Rosyjskiej przemocy na terenie Polski, gloryfikowanie PRL
7.  Zniechęcanie Polski do wszelkich sojuszy. Czy to z USA, czy z Niemcami czy Litwą, czy Ukrainą. Każdy kto myśli o sojuszu jest „agentem” – najlepiej jak Polska „będzie sama”….dokładnie jak przez wybuchem Powstania Warszawskiego.
 
To są najważniejsze, stałe tematy jakimi kierują się brygady sieciowe. Oprócz tego działają też na określonych odcinkach, wynikających z zapotrzebowania w danej chwili. Dało się więc zauważyć swego czasu wzmożoną aktywność podczas rozmów o gazie łupkowym(wzrost ilości komentarzy zniechęcających do wydobycia komentarzy, straszenia), czy też podczas rosyjskich prób rakietowych(kiedy to chwalono rosyjską myśl techniczną, krytykując amerykańską).


(powyżej: komentarze z dzisiejszego artykułu na Onet, 07.03.2014, dotyczącego amerykańskich samolotów F16 w Polsce) 

Jak zbudowane są brygady sieciowe?
 
Brygady sieciowe tworzone są przez kilka osób przy normalnych, statutowych zadaniach oraz przez większe grupy przy masowych operacjach – takich jak np. ostatnie straszenie „banderowcami”. Kim są uczestnicy? Tego na 100% stwierdzić nie można, jednak potencjalni kandydaci to:

- pracownicy wywiadu, służby specjalne
- wynajęci przez służby Rosjanie znający polskie realia
- wynajęci przez służby Polacy, poprzez specjalistyczne agencje
 
Znajomość lokalnych realiów skłania mnie ku temu, aby odrzucić pierwszą opcję – przynajmniej w działaniach masowych. Członkowie grupy na ogół mają dużą wiedzę na temat historii. Do pisania komentarzy używa się często specjalistycznego oprogramowania, umożliwiającego pisanie z kilku przeglądarek równocześnie(cookies) – oczywiście łącząc się poprzez serwery proxy i oprogramowanie maskujące IP. Nazwy takich programów nie wymienię z oczywistych względów.
 
Podsumowanie
 
 
Skutki działalności takich grup są niebezpieczne. Nieświadomy czytelnik może nabrać przeświadczenia, iż są to dominujące w polskim społeczeństwie postawy. Jak wiemy, ludzie bez przekonań mają tendencję do tworzenia opinii w oparciu o najpopularniejsze i najczęściej spotykane postawy. Więc im większa propaganda Rosjan, tym więcej ludzie się nabierze i w jakimś stopniu przyswoi obserwowane postawy i czytane argumenty. W najlepszym dla nas przypadku jedynie się zniechęci do postaw, będących w zgodzie z Polskim interesem.
 
Co możemy zrobić? Przede wszystkim demaskować i ujawniać. W tego typu starciach ważny jest wolumen wpisów. Nawet najmądrzejsza argumentacja zniknie w natłoku gorszych, lecz liczniejszych wpisów przeciwnika. Wdawanie się w długie dyskusje z przeciwnikiem nie ma sensu –jeśli chcemy się przeciwstawić propagandzie, nasze wpisy muszą być:
 
-krótkie
-spójne
-logiczne(w miarę możliwości, gdyż nie ma miejsca na argumentację)
-liczne
 
Bardzo dobrą metodą jest wskazywanie na wszelkie niespójności w wypowiedzi przeciwnika, wytykanie rażących błędów itd. Najistotniejsza jest jednak pewność siebie. Wpisy które mają ton pytający lub zawierają wątpliwość, nie mają dużej siły przebicia i nie są postrzegane przez postronnego czytelnika jako istotne. Tu dochodzimy do sedna – w takiej dyskusji nie walczymy z przeciwnikiem. Walczymy o tego trzeciego – czyli nieświadomego czytelnika! Pamiętajmy, iż piszemy nie do przeciwnika, ale do „zbłąkanej duszyczki”.  Zatem pamiętając, iż jesteśmy od dawna na wojnie mogę życzyć jedynie powodzenia i wytrwałości – a także odporności na propagandę.
 
Ksawery Meta- Kowalski
 
PS. W ostatnich dniach propaganda anty-ukraińska trochę ustała – być może jest to wynik tego, jak duży opór spotkała akcja brygad i jak bardzo została prześwietlona przez wiele środowisk.

 

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.
Obrazek użytkownika zewsząd i znikąd

Uwaga taka bardziej natury językowej... po pierwsze stosowanie w polskich mediach angielskiej transkrypcji rosyjskich nazwisk i innych słów to bardzo niefajna maniera. A po drugie doprawdy, wypadałoby umieć to odmienić... Akceptowalna transkrypcja i odmiana: Anna Polanskaja - Anny Poljanskiej. Innymi słowy, w odmianie lekceważymy końcówkę "-ja", bo formy takie jak "Polyanskayej" wołają o pomstę do nieba.
Przy okazji przypominam, że po polsku przymiotniki od nazw krajów piszemy małą literą! Niezależnie od lęku przed Rosją i szacunku dla Polski, formy "Rosyjska przemoc" i "Polski interes" są niepoprawne. ;)

Co do meritum, chyba będzie banałem stwierdzenie, że też to zjawisko zauważyłam... Sądzę, że większość "ruskich agentów" w sieci to jednak Polacy - na ogół nie ma tam jakichś bijących po oczach rusycyzmów. (Choć teza o obecności "brygad sieciowych" w dyskusjach jest popularna, więc ludzie dość gorliwie wytykają domniemanym agentom wszelkie błędy i rusycyzmy. Myślę, że część "agentów" pisze tak jednak z przekonania. Ale też byłabym skłonna podejrzewać, że rosyjskie służby mogą zwracać się do takowych, proponując jakieś wynagrodzenie za wzmożenie aktywności propagandowej.
Zwróciłabym uwagę na jeszcze jeden, słabo tu zaznaczony, aspekt promowanej przez "brygady sieciowe" wizji świata: spiskowa teoria dziejów. A konkretniej - powiązane częściowo z antyunijnością i antysemityzmem, ale jednak odrębne - przekonanie, że integracja europejska Ukrainy to projekt międzynarodowej finansjery, Brukseli, Sikorskiego (masonów, cyklistów itd. ;)) i że jest to faktycznie działanie na szkodę Ukrainy. Trochę się takich wpisów naczytałam, widziałam nawet obrazek satyryczny, stanowiący ilustrację takiej tezy: kreskówkowa dziewczynka w niebiesko-żółtym stroju zbiera gwiazdki (unijne) z ziemi, bo takie ładne, a na końcu ścieżki ułożonej z gwiazdek czeka międzynarodowa finansjera, która chce dziewczynkę złapać - za to dziewczynka "rosyjska" jest mądrzejsza i nie daje się złapać w pułapkę.
Zaznaczam, że jako "lewaczka" (w każdym razie socjalliberałka i zdeklarowana feministka), pozostaję zdecydowaną zwolenniczką Unii i liberalnej demokracji.

Obrazek użytkownika szczypior

zauważcie, że odkąd w rosji podrożały sery, owoce i mięso to nasi dzielni internetowi pieniacze aby zarobić na tę samą kanapkę co w lipcu muszą teraz naklepać 3x więcej komentarzy. możnaby uznać że to coraz gorzej wróży ale cała nadzieja w tym, że rosyjskim wojakom wkrótce zabraknie załóg i trolle zostaną przesunięci do kamaszy. w takiej sytuacji, jeżeli rosja zechce kontynuować zalew internetu proputynizmem, znów świeże trolle będą rozpoznawalne po błędach w ortografii, gramatyce i oczywiście rusycyzmach.

Obrazek użytkownika szczypior

wartościowe analizy n/t rosyjskiej propagandy w internecie
http://www.osw.waw.pl/pl/publi...

Obrazek użytkownika Cyborg22

W obliczu istnienia w miarę wolnego internetu, gdzie istniejące różnego rodzaju fora dyskusyjne bądź portale społecznościowe stwarzają możliwość prezentowania poglądów innych niż te narzucane przez "nasz" rząd, "nasze" media pojawił się coraz silniejszy głos sprzeciwu wobec polityki interwencjonizmu i agresji prowadzonej przez "naszych" włodarzy. Potężny medialny aparat propagandowy został rzucony do walki przeciwko obywatelom ośmielającym się myśleć inaczej, przeciwko ludziom posiadającym własne zdanie! Zaistniała potrzeba stłumienia głosu sprzeciwu zanim stanie się on zbyt silny by moc go nadal ignorować! Jedną z najbardziej oklepanych, prymitywnych i nadużywanych metod walki z ludźmi wolnomyslacymi stało się nazywanie "ruskim agentem" każdego kto ośmieli się nie kochać Baracka Husaina Obamy, każdego kto nie chce wojny z Rosja, każdego kto uważa ze dobro Polski a nie Ukrainy powinno być priorytetem działań "naszego" rządu. Wściekłe ataki na ludzi prezentujących takie poglądy, stały się norma i osiągnęły groteskowe wręcz rozmiary. Zamiast prowadzić rzeczowa dyskusje za pomocą argumentów łatwiej jest kogoś zaszufladkować jako "Ruska" czy "szpiega" i z braku sensownych kontrargumentów w całości odrzucić to co taka osoba ma do przekazania! Ironią jest to, że "krypto-staliniści" odwołujący się do wolności i demokracji próbują w ten sposób odebrać dużej grupie społeczeństwa podstawowe prawa i zdobycze tej własnie demokracji. Prawo do wolności poglądów i wolności słowa!
Prezentowane są ściągawki pt "jak rozpoznać agenta" - możemy tam wyczytać jakie poglądy podlegają pod "agenturę" a jakie powinien prezentować "nie agent".
Ja osobiście nie popieram polityki USA wobec Rosji, nie popieram wspierania rządu Ukrainy który morduje własnych obywateli, chce abyśmy z Rosja handlowali a nie walczyli czy czyni mnie to rosyjskim agentem? Jeśli tak to znaczy ze rosyjskim agentem jest również amerykański polityk Ron Paul, były współpracownik i przyjaciel Ronalda Reagana, rosyjskimi agentami są tez tysiące amerykanów którzy go popierają i sprzeciwiają się zaangażowaniu USA w konflikt ukraiński. Rosyjskimi agentami są premierzy Czech i Węgier, premier Bułgarii,rosyjskimi agentami są setki polityków europejskich i setki tysięcy jeśli nie miliony obywateli UE.

Obrazek użytkownika Cyborg22

Panie Ksawery!
Witam!Z przykrością muszę stwierdzić ze Pańskie teorie na temat wszechobecnych brygad internetowych noszą wyraźne znamiona totalitaryzmu - "kto myśli inaczej ten jest rosyjskim szpiegiem". W celu wzmocnienia własnych twierdzeń przytoczył Pan praktycznie wszystkie argumenty używane przez ludzi myślących inaczej niż Pan!Liczy Pan na to iż ludzie bez wyraźnych poglądów zamiast wyrobić je na podstawie własnych obserwacji skorzystają z przygotowanej przez pana ściągawki "jak rozpoznać agenta". Dlaczego nie napisze pan poprostu ze każdy kto myśli inaczej to szpieg, ze tylko Pana poglądy są słuszne, ze jest tylko jedna prawda absolutna i to jest głoszona przez pana PRAWDA!
A gdzie się podziała demokracja, wolność poglądów i ich wyrażania, wolność słowa? Jaki będzie Pana kolejny krok wobec "myślących inaczej"? Zaproponuje Pan deportacje? Aresztowania?

Z poważaniem
Innomyślący, szpieg z krainy deszczowców!

Obrazek użytkownika Cyborg22

Witam!Z przykrością muszę stwierdzić ze Pańskie teorie na temat wszechobecnych brygad internetowych noszą wyraźne znamiona totalitaryzmu - "kto myśli inaczej ten jest rosyjskim szpiegiem". W celu wzmocnienia własnych twierdzeń przytoczył Pan praktycznie wszystkie argumenty używane przez ludzi myślących inaczej niż Pan!Liczy Pan na to iż ludzie bez wyraźnych poglądów zamiast wyrobić je na podstawie własnych obserwacji skorzystają z przygotowanej przez pana ściągawki "jak rozpoznać agenta". Dlaczego nie napisze pan poprostu ze każdy kto myśli inaczej to szpieg, ze tylko Pana poglądy są słuszne, ze jest tylko jedna prawda absolutna i to jest głoszona przez pana PRAWDA!
A gdzie się podziała demokracja, wolność poglądów i ich wyrażania, wolność słowa? Jaki będzie Pana kolejny krok wobec "myślących inaczej"? Zaproponuje Pan deportacje? Aresztowania?

Z poważaniem
Innomyślący, szpieg z krainy deszczowców!

Obrazek użytkownika Temu Misiu

Zajżałem dzisiaj na g)imteria.pl. Tam dawniej było normalnie "czerwone PO..y" kontra "moherowe PiS..e". Dzisiaj niezłe "cunami" i nawalają tylko, że banderowcy już pod Olszynką, wyparli Żydów z biznesu, jedyny ratunek u Putina itp.
Widać Moskwie się to opłaca.

Obrazek użytkownika wiskla61

1.Przywołanie programu Partii Swoboda w sprawie wydarzeń na Ukrainie,to według Autora, "klasyczna manipulacja"? No, no. I dodatkowy argument: "proszę sobie wyobrazić..." 2. Majdan. O tym nie wspomniałam. Tak czy Nie?! Oglądam transmisje na żywo i rozumiem...3. O antysemityzmie na Majdanie nie pisałam; polecam: Marucha: Żydzi na Euromajdanie...4. O faszyzmie nie pisałam...5. Nie pisałam, że "na Majdanie to ci, którzy mordowali" ani o groźbie utraty granic..6. Teza Autora: "Albo stajemy po stronie dzisiejszych Ukraińców (Jacyniuk), albo dzisiejszych Rosjan."...Ta teza jest jest dla mnie zbyt prymitywna i niebezpieczna. Oznacza wybór między - jeden wór: z Ukraińcami Majdanu takimi jak Jacyniuk (czyli ze Swobodą, a bez Ukraińców pozamajdanowych z Partii Regionów i wielu innych prorosyjskich lub antyunijnych) i drugi wór: Putin ze wszystkimi Rosjanami (również tymi na Ukrainie)... Nie dla mnie dyskusja w takich ramach. Ja czekam na pokojowe rozwiązanie tego groźnego konfliktu i na ludzi zdolnych doprowadzić do tego.

Obrazek użytkownika wiskla61

No nie! Bo kogóż Pan wpycha do "przeciwników" i "brygad sieciowych"? Ano, takich jak ja. 1)"Straszą banderowcami". Nie ja straszę, to banderowcy straszą. Ja tylko nie zapominam, że moją ciotkę zarąbali siekierą (nazwisko na pomniku). A boją się najbardziej Polacy na Ukrainie, w Łucku, gdzie mieszka nadal moja rodzina. Jedni moi krewni uważają się za Polaków, inni za Ukraińców, inni za Rosjan....Autor pisze: "banderowcami straszą wynajęci" - to już jawna agresja wobec wszystkich MYŚLĄCYCH INACZEJ NIŻ AUTOR!...2)"Antyamerykanizm". Tak, jak miliony ludzi, byłam przeciwna wojnie w Iraku i innym interwencjom tego typu. Protestowali ludzie na całym świecie...Czterdzieści lat temu usłyszałam od lekarza w Tunisie: - Amerykanie i Rosjanie są tacy sami, depczą inne narody...3)"Antyunijność". Głosowałam przeciw wstąpieniu do UE, jak 3.935.655 Polaków. Za Wejściem 13. 514.872... Jak widać, Autor zamachnął się na zbyt wielką grupę adwersarzy prezentujących odmienne uzasadnione poglądy. Zbyt wiele argumentów musiałby zgromadzić...A w sprawie Ukrainy uznaję taką opcję, jaką wypracują, wycierpią i przegłosują moi krewni i inni Ukraińcy...Wszystkim radzę przeczytać PROGRAM PARTII SWOBODA...Wiele można stąd zapożyczyć, ale nie wszystko. Ale nie wszystko.

Obrazek użytkownika A330

ad PROGRAM PARTII SWOBODA

Proszę mi wybaczyć, ale dopuszcza się Pan klasycznej manipulacji. Co ma program partii Swoboda do tego co dzieje się na Ukrainie? Pańska manipulacja polega na tym, że przypisuje Pan CAŁOŚCI społeczeństwa ideały jej FRAGMENTU.

Proszę sobie wyobrazić, jak jakiś skrajny polonofob przypisuje całej Polsce antysemickie poglądy, na podstawie tego co mówi Leszek Bubel. Czy nie uznałby Pan tego za manipulację zastosowaną dla uzyskania własnych korzyści? Ilu członków SWOBODY znajduje się w Ukraińskim rządzie? Jakie poparcie ma SWOBODA? Na Maidanie momentami było więcej Polskich flag niż flag Ukraińskich nacjonalistów. Skupmy się może na FAKTACH:

- Maidan poparli Polacy mieszkający na Ukrainie - choć mają powody, by się obawiać
- Maidan i Ukrainę poparli tamtejsi Żydzi:  LINK  jak to się ma do strasznego "faszyzmu" panującego na Ukrainie?

Jeśli pańska rodzina padła ofiarą ludobójstwa ze strony nacjonalistów Ukraińskich to jest mi bardzo przykro. Nikt nie zamierza zapominać o Wołyniu i trzeba to będzie wyjaśnić. Jednak wmawianie ludziom, że protestujący na Ukrainie to Ci sami, którzy  mordowali na Wołyniu to zwykłe draństwo. Tak samo straszenie utratą granic na rzecz Ukrainy - w sytuacji gdy gołym okiem widać, że istnieje tylko JEDNO PAŃSTWO stanowiące zagrożenie i zmieniające granice w Europie Wschodniej - jest to ROSJA...z którą właśnie Ukraina teraz walczy. Albo stajemy po stronie dzisiejszych Ukraińców(Jaceniuk), albo dzisiejszych Rosjan(Putin). Wczoraj Gruzja, dziś Ukraina...jutro?
 

Obrazek użytkownika Cyborg22

Witam!Z przykrością muszę stwierdzić ze Pańskie teorie na temat wszechobecnych brygad internetowych noszą wyraźne znamiona totalitaryzmu - "kto myśli inaczej ten jest rosyjskim szpiegiem". W celu wzmocnienia własnych twierdzeń przytoczył Pan praktycznie wszystkie argumenty używane przez ludzi myślących inaczej niż Pan!Liczy Pan na to iż ludzie bez wyraźnych poglądów zamiast wyrobić je na podstawie własnych obserwacji skorzystają z przygotowanej przez pana ściągawki "jak rozpoznać agenta". Dlaczego nie napisze pan poprostu ze każdy kto myśli inaczej to szpieg, ze tylko Pana poglądy są słuszne, ze jest tylko jedna prawda absolutna i to jest głoszona przez pana PRAWDA!
A gdzie się podziała demokracja, wolność poglądów i ich wyrażania, wolność słowa? Jaki będzie Pana kolejny krok wobec "myślących inaczej"? Zaproponuje Pan deportacje? Aresztowania?

Z poważaniem
Innomyślący, szpieg z krainy deszczowców!

Obrazek użytkownika A330

Szanowny Panie - odsyłam do moich pierwszych wpisów na ten temat - linki podane na początku niniejszego artykułu. To, że wśród komentarzy anty-ukraińskich znajdują się wpisy osób szczerze przeciwnych(z różnych powodów) Ukrainie to fakt. Ale życzę Panu powodzenia, jeśli chce Pan udowodnić wszystkim, iż grupa stanowiąca 5% społeczeństwa nagle staje się dominującym nurtem w społeczeństwie. Nagły wysyp pro-rosyjskich komentarzy to fakt i bagatelizowanie tej sprawy tylko dlatego, że stawia Pana w położeniu i towarzystwie jakie Panu nie odpowiada jest niebezpieczne. Cytat z mojego wcześniejszego wpisu:

"Jakie jest prawdopodobieństwo, że w Polsce istnieje tak duży odsetek ludzi bojących się "banderowców"? Według ostatnich sondaży:

- poparcie PiS oscyluje wokół 30%  
- a PO wokół 25%

Z dużym prawdopodobieństwem można wykluczyć , iż te komentarze piszą zwolennicy PiS. Więc może zwolennicy PO? To by jednak musiało oznaczać, że zwolennicy PO mają nacjonalistyczne poglądy i są mocno zainteresowani historią. Czy tak wyobrażamy sobie "leminga"? Raczej nie. Więc może zwolennicy SLD i całej reszty? Tutaj również trudno uwierzyć w to, że zwolenników lewicy cechuje aż tak rozwinięta pamięć historyczna i ksenofobia. Raczej multikulturowość i niechęć do Polskiego narodu itd. Nie jest wykluczone, iż część tych komentarzy  piszą fanatycy skrajnych ruchów narodowych - ale jako że te również są wspierane często przez Rosję, nie może dziwić, iż realizują jej linię ideologiczno-historyczną."

 

Obrazek użytkownika Abaddon

Szanowny Ksawery coś tam wiesz coś słyszałeś i coś napisałeś. Jeżeli ten zrzut ekranu ma świadczyć o pańskiej teorii to życzę powodzenia w dalszym tropieniu agentów.
Dla potwierdzenia swoich teorii proszę wyśledzić mój IP dla ułatwienia podam pierwsze dwie liczby adresu 87.
Zresztą cały ten wpis na blogu można obrócić jak monetę na drugą stronę i wtedy zastosować powiedzenie "przyganiał kocił garnkowi"
Pozdrawiam i życzę udanych łowów agentów.

Obrazek użytkownika A330

"Jeżeli ten zrzut ekranu ma świadczyć o pańskiej teorii to życzę powodzenia"

Jeżeli ten zrzut to za mało, to służę pozostałymi:

http://naszeblogi.pl/43899-ofensywa-informacyjna-rosji

Mam takich zrzutów jeszcze więcej - służę w razie dalszych wątpliwości.

Obrazek użytkownika A330

Nawet Interia to zauważyła - artykuł w podobnym tonie o rosyjskiej propagandzie: http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Propaganda-XXI-wieku,wid,16453590,wiadomosc.html

Proszę zauważyć, że pod artykułem zalew pro-rosyjskich komentarzy. Najpopularniejsza taktyka obrony brzmi następująco:

"I co? Ja może też jestem agentem!?" lub
"Jestem Polakiem, nie przepadam za Rosją, ale Ukrainy nienawidzę!"
"Mam polskie IP i też popieram Rosję!" (i przeróżne kombinacje powyższych )

Obrazek użytkownika Janko Walski

gdyż podobnie piszą zainfekowani pożyteczni. Na pewno potrzebna jest świadomość, że działają i to całkiem skutecznie, zwłaszcza na portalach masowych typu onet. Z niecierpliwością czekam na zapowiedziane opracowanie.
Pozdrawiam,
JW

Obrazek użytkownika A330

Racja. Ale pożyteczni stąd się biorą. Naczytają się głupot i przyswajają pewne podstawy.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

muszą być:
-krótkie
-spójne
-logiczne(w miarę możliwości, gdyż nie ma miejsca na argumentację)
-liczne
- ;-)

Obrazek użytkownika A330

Tak, inaczej ulegają rozmyciu. Proszę sobie wyobrazić propagandę w komentarzach jak ostrzał ogniem. Jaki jest sens wyłapywania lecących do nas naboi? Czy nawet odsuwanie się od nich? Jedyna metoda to odpowiedź podobną bronią. O ile bowiem w miejscach takich jak NaszeBlogi można umieścić artykuł i on też ma swoją siłę oddziaływania, o tyle w komentarzach na portalach masowych liczy się tylko "wrażenie przewagi".

Obrazek użytkownika Cyborg22

Witam!Z przykrością muszę stwierdzić ze Pańskie teorie na temat wszechobecnych brygad internetowych noszą wyraźne znamiona totalitaryzmu - "kto myśli inaczej ten jest rosyjskim szpiegiem". W celu wzmocnienia własnych twierdzę przytoczył Pan praktycznie wszystkie argumenty używane przez ludzi myślących inaczej niż Pan!Liczy Pan na to iż ludzie bez wyraźnych poglądów zamiast wyrobić je na podstawie własnych obserwacji skorzysta z przygotowanej przez pana ściągawki " jak rozpoznać agenta". Dlaczego nie napisze pan poprostu ze każdy kto myśli inaczej to szpieg, ze tylko Pana poglądy są słuszne, ze jest tylko jedna prawda absolutna i to jest głoszona przez pana PRAWDA!
A gdzie się podziała demokracja, wolność poglądów i ich wyrażania, wolność słowa? Jaki będzie Pana kolejny krok wobec "myślących inaczej"? Zaproponuje Pan deportacje? Aresztowania?

Z poważaniem
Innomyślący, szpieg z krainy deszczowców!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.